Gość: MarcinK
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.08.04, 07:57
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040823/ekonomia/ekonomia_a_6.html
Transport
Plany rozwojowe Germanwings
Miejsce nie tylko dla trzech
Germanwings może w przyszłości uruchomić połączenia ze swych baz z Gdańskiem
i Łodzią. Firma deklaruje, że chce być największym tanim przewoźnikiem między
Polską i Niemcami. Zastanawia się również nad utworzeniem kolejnej bazy.
Andreas Bierwirth, wiceprezes Germanwings twierdzi, że Polska, z prawie 40
milionami mieszkańców jest dla największego taniego przewoźnika w Niemczech
bardzo ważnym rynkiem. Dlatego firma pojawiła się w Polsce, jako druga tania
linia na naszym rynku po Air Polonii. Firma oferuje obecnie loty z Kolonii i
Stuttgartu - to jak dotąd jedyne bazy firmy - do Krakowa i Warszawy. Kolejne
potencjalne połączenia dotyczą Gdańska, który jest atrakcyjny z uwagi na ruch
turystyczny, oraz Łodzi, która z kolei często jest odwiedzana przez
biznesmenów.
Andreas Bierwirth twierdzi, że Germanwings chce być dominującym tanim
przewoźnikiem między Polską a Niemcami. O ile jednak uruchomienie połączeń do
Kolonii i Stuttgartu nie powinno stanowić problemu, o tyle zdominowanie ruchu
między Polską i Niemcami będzie już znacznie trudniejsze, gdyż inne tanie
linie (Air Berlin, Air Polonia, easyJet i Wizz Air) oferują rejsy do Berlina,
Dortmundu, D?sseldorfu.
Dominująca pozycja
Obecnie firma koncentruje się na rozwoju swych baz w Kolonii i Stuttgarcie. Z
Kolonii Germanwings oferuje 34 połączenia i jest już niewiele tras, które z
tego portu można jeszcze uruchomić. Nadal istnieje natomiast potencjał
rozwojowy w Stuttgarcie, z którego firma oferuje 15 połączeń. Trzecia baza
linii może powstać w Niemczech. Według Andreasa Bierwirtha interesującymi
portami są Hamburg na północy Niemiec oraz N?rnberg na południu.
Najważniejsze w Niemczech są - według Andreasa Bierwirtha - Berlin, Kolonia i
Stuttgart, ale jest mało prawdopodobne, żeby Germanwings zdecydował się na
utworzenie kolejnej bazy w Berlinie, gdyż działają tam dwaj tani przewoźnicy -
Air Berlin i easyJet, a rywalizacji z innymi tanimi liniami firma stara się
unikać.
- Bardzo ważne jest uzyskanie monopolistycznej pozycji wśród tanich
przewoźników w swej bazie. Tania linia może konkurować z Lufthansą, Swissem
czy innymi tradycyjnymi przewoźnikami, ale przy dwóch tanich liniach
konkurujących ze sobą w jednym porcie żadna nie będzie zarabiać - powiedział
Adreas Bierwirth.
Z Kolonii operuje inny tani przewoźnik niemiecki Hapag Loyd Express, ale jego
trasy nie pokrywają się z konkurencją, choć w przeszłości rywalizował na 7
połączeniach z Kolonii.
Obecnie Germanwings dysponuje 14 samolotami, a w przyszłym roku flota ta ma
się powiększyć do 16 - 20 samolotów. W perspektywie długoterminowej firma
chce być największym tanim przewoźnikiem w Niemczech.
- Moglibyśmy zwiększyć naszą flotę w krótkim okresie nawet do 30 czy 40
samolotów, ale nie planujemy tego. Chcemy rosnąć razem z rynkiem. Nasza
elastyczność polega również na tym, że gotowi jesteśmy zredukować nasze
połączenia, jeżeli okaże się to konieczne, choć oczywiście nie mamy takiego
zamiaru - twierdzi Andreas Bierwirth
Pod skrzydłami Lufthansy
Po rozwoju w Niemczech kolejnym posunięciem może być ekspansja w Europie,
choć niekoniecznie pod marką Germanwings, może pod markami Austrianwings czy
Swisswings, które firma również zarejestrowała. Możliwe też jest rozszerzanie
połączeń zagranicznych pod szyldem firmy matki Eurowings. Andreas Bierwirth
uważa, że wbrew opinii niektórych fachowców z branży na europejskim rynku
jest więcej miejsca niż tylko dla dwóch, trzech tanich linii.
- Na rynku amerykańskim jest więcej takich przewoźników niż trzech. Nie widzę
powodów, żeby w Europie miało być inaczej - dodaje wiceprezes Germanwings
W tym roku po raz pierwszy w historii spółka ma przynieść zyski. Dodatnie
wyniki osiąga od kwietnia tego roku. Firma nie ma w planach wejścia na giełdę
i gdyby zaszła potrzeba pozyskania dodatkowego kapitału na rozwój,
prawdopodobnie zwróciłaby się o to przede wszystkim do obecnych właścicieli.
Spółkę kontrolują Albrecht Knauf, właściciel firmy Knauf posiadający nieco
ponad 50 proc. akcji Eurowings (posiada 100 proc. udziałów Germanwings) i
Lufthansa, do której należy 49 proc. akcji.
Artur Burak