Dodaj do ulubionych

Co zrobić z nieprzyjemnie pachnącym pasażerami MPK

23.08.04, 11:23
Zwracamy się przede wszystkim do pasażerów autobusów i tramwajów MPK. Na
pewno zdarzyło jechać wspólnie z osobą, która swoim delikatnie mówiąc
wyglądem i zapachem powodowała obrzydzenie. Jak reagowaliście w takich
sytuacjach. Czy zdarzyło Wam się taką osobę wyprosić lub poprosić o to
kierowcę (ewentualnie motorniczego)? Może macie pomysł jak sobie z taką
sytuacją poradzić.
Obserwuj wątek
    • pawel-strzalka Re: Co zrobić z nieprzyjemnie pachnącym pasażeram 23.08.04, 11:26
      ja jestem bardzo leniwy i nigdy mi sie nie chce reagować w takich sytuacjach,
      wyznaję zasadę ze jak się odsunę na odpowiednią odległość od takiego gościa to
      mi już to nie bedzie przeszkadzać i niech się inni martwią, poza tym nie wiem
      czy kierowcy chcialoby się reagować na info ze wiezie skunksa, powiedziałby ze
      on nie ma czasu się takim gościem zajmować bo musi się przeciez w rozkładzie
      zmieścić :)
      • hubar Re: Co zrobić z nieprzyjemnie pachnącym pasażeram 23.08.04, 11:42
        Ja nieraz jechałem, kiedy w całym wagonie czuć było takiego delikwenta (zwykle
        wiecej jak jednego) i co wtedy??

        Czy ja reaguję? A jak? Zwykle oni są albo pijani albo w takim stanie że trudno
        się dogadać, a odpowiedź na pytanie o godzine może sprawić im sprawić
        trudności.

        Co do motorniczych, to niestety masz rację - oni są za leniwi aby reagować na
        cokolwiek :-(
        • pawel-strzalka Re: Co zrobić z nieprzyjemnie pachnącym pasażeram 23.08.04, 11:45
          hubar napisał:

          > Ja nieraz jechałem, kiedy w całym wagonie czuć było takiego delikwenta
          (zwykle
          > wiecej jak jednego) i co wtedy??

          jeżeli jedziesz tramwajem to sprawa jest prosta, MPK raczy nas skałdami
          dwuwagonowymi, wieć na najbliższym przystanku hop do drugiego wagonu i po
          sprawie, gorzej jak to tramwaj TP, MKT albo autobus :(
    • gray komisyjnie polewać przemysławką !!! ;D [nul] 23.08.04, 11:29

    • pawel-strzalka 2 możliwości reakcji 23.08.04, 11:39
      wersja 1 - starsza miła pani podchodzi do takiego goscia i mówi: -przepraszam
      najmocniej ale chyba czuję od pana mało przyjemny zapach więc jakby był pan tak
      uprzejmy i mógł wysiąść na najbliższym przystanku...

      wersja 2 - napakowany drechol staje nad gościem i mówi: - ty chu** jeb***
      zapier**** od ciebie jak z szamba, wypie****** z tej limuzyny albo ci zaraz
      wyje** kopa moim nowym reebokiem, spier***** stad!!!
      • ukalo Re: 2 możliwości reakcji 23.08.04, 11:43
        pawel-strzalka napisał:

        > wersja 2 - napakowany drechol staje nad gościem i mówi: - ty chu** jeb***
        > zapier**** od ciebie jak z szamba, wypie****** z tej limuzyny albo ci zaraz
        > wyje** kopa moim nowym reebokiem, spier***** stad!!!

        Widziałem takie coś na żywo - nie podziałało, a zbliżyć na mniej niż 3 metry do "Pana Wonnego" się dzielnej młodzieży nie udało.

        Przypadek był ekstremalny bo typ siedział na końcu przegubowego autobusu, a strefa rażenia docierała prawie do drugich drzwi licząc od przodu.

        Pozdrawiam,
        Łukasz
    • gray zagrywka a'la Kazimierz Rudzki 23.08.04, 11:43

      - przepraszam, czy pan/pani się nie kąpie?

      - ależ kąpię się!

      - to może niech pan/pani częściej wodę zmienia?...

      ;-)
    • zamek Re: Co zrobić z nieprzyjemnie pachnącym pasażeram 23.08.04, 11:57
      Mało jeżdżę komunikacją miejską i jak dotąd miałem szczęście nie trafiać na
      takich delikwentów. Wydaje mi się jednak, że wystarczy konsekwentne
      przestrzeganie przez motorniczego czy konduktora regulaminu przewozu, w którym
      jest napisane, że obsługa pojazdu odmawia przewozu osób wzbudzających odrazę
      brudem czy niechlujstwem.
      Czy reagować i informować obsługę? Oczywiście. Ona mają prawo, a nawet
      obowiązek wyegzekwowania od takiej osoby postanowień regulaminu.
      • Gość: MarcinK zatrudnić konduktorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 12:08
        Witam

        Większość takich śmierdzieli to pijani. I tu sprawę rozwiązuje konduktor -
        pijanego nie wpuszcza do tramwaju. Z resztą konduktor (ale nie jakiś
        zastraszony anemik) powinien sprawdzać, kasować i sprzedawać bilety. Wtedy
        okazałoby się, że znacznie więcej ludzi kasuje bilety (brak gapowiczów), a i
        można by uniknąć dewastacji.
        Ale wiem zaraz usłyszę, że "niedasie" bo...

        Ciekawe, że kiedyś jak nie wiedziano, że nieda się, to się dawało. A w wielu
        krajach na zachód od nas nadal się daje i konduktorzy pracują.

        Skończmy z pozostałością socjalizmu jakim są samoobsługowe środki komunikacji
        miejskiej!!!

        MK
        • Gość: Mutos Re: zatrudnić konduktorów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.04, 12:59
          Popieram w 100%.

          Zatrudnienie konduktorów wydaje się być jedynym rozwiązaniem problemu
          gapowiczów, śmierdzieli, wandali i dresiarzy.
          Niestety rozwydrzenie społeczeństwa jest takie, że potencjalny koduktor powinien
          mieć ze 2m wzrostu, pałkę do obrony i znać sztuki walki. Ale warto poszukać
          takich ludzi i dobrze im zapłacić.
          • pawel-strzalka Re: zatrudnić konduktorów 23.08.04, 13:17
            jak to jest ze w Londynie w autobusach są nawet drobno kobiety w podeszłym
            wieku i się nie boją a u nas trzeba od razu bysiorów zatrudniać zeby zapoanować
            nad społeczeństwem? coś nie tak z wychowaniem?
        • hubar Re: zatrudnić konduktorów 23.08.04, 14:19
          Ja też popieram w 100% ale co z tego?
          Już widzę opinie niektórych, twierdzących że konduktor to przeżytek i teraz
          czas na nowoczesność - kasowniki i automaty do sprzedazy biletów.
          • Gość: al-ki Re: zatrudnić konduktorów IP: *.toya.net.pl 23.08.04, 16:57
            Jak to mają być tacy konduktorzy, jacy byli w lini "10", to jestem przeciwny.
            Leniwe to to, pożytku żadnego...

            Faktycznie, powinni być konduktorzy z pałą w ręce, 2 metry wzrostu i ze
            znajomością sztuk walki. W przeciwnym razie, zatrudnienie ich, to wyrzucanie
            pieniędzy w błoto.
            • krzyskup Re: zatrudnić konduktorów 25.08.04, 01:13
              Ale po co od razu pała? na "Zerówce" w tramwaju nie pojawił się chyba ani jeden
              nieestetyczny pijaczek. A nie jeżdżą tam sami dwumetrowi konduktorzy. Nie wiem
              czy wogóle tacy wysocy są w KMST... Wystarczy stanowcze "nie". A jeżeli nie
              pomoże, to gdzieś w wagonie chyba jest nastawiacz...

              pzdr,
              krzyskup
    • Gość: były brakuje tematów czy jak? IP: *.toya.net.pl 23.08.04, 13:35
      Motorniczy także pozostawiają wiele do życzenia jesli chodzi o wygląd i
      higienę. A co do pasażerów; cóż to ma znaczyć? mam zwrócić uwagę bezdomnemu
      staremu człowiekowi, że śmierdzi??? To może ochrzańmy go, ze nie ma pieniędzy
      na colgate total. Sorki kochani, ale człowiek wydala i wydycha i wara od tego
      jak to robi. Komunikacja jest miejska. Do domu nie musicie wpuszczać.
      • teufel Re: brakuje tematów czy jak? 25.08.04, 07:36
        Jak nie ma pieniędzy, to zapewne nie płaci za bilet. Nie pownienen jechać bo
        okrada!!
    • Gość: byłylogowany Przyczepki firmy "Deo-odór" IP: *.radogoszcz.arise.pl 23.08.04, 13:59
      Proponujemy w celu rozwiazania tego nabrzmiałego problemu, doskonałe,
      niezawodne, funkcjonalne, przyczepki renomowanej firmy "Deo-odór". Oferujemy
      przyczepki klasy standart, clasic oraz bisness. Podstawowe wyposażenie
      przyczepki standart to: kabina natryskowa, pralko-suszarka, lustro, kosz na
      śmieci. W przyczepkach clasic dodatkowo zamontowano sedes i bidet. Przyczepki
      bisness prócz wymienionych urządzeń zaopatrzone są w saunę, salkę konferencyjną
      i bufet. Z myślą o wygodzie naszych p.t. klientów, firma w najbliższym czasie
      zamierza wypuścić na rynek komunikacji miejskiej najnowszy produkt, a mianowicie
      przyczepki salonki. Salonki wzbogacone zostaną takimi elementami jak: fontanna,
      salka kinowa i ogródek piwny. Zapewniamy pełne wyposażenie salonek w środki
      higieny. Dobra współpraca z UM, MPK i komfort jazdy pasażerów, są naczelnym
      zadaniem firmy "Deo-odór". Nasze wciąż aktualne hasło brzmi:
      "Dziecko, rodzic, ciocia, wujek,
      panna, chłopak, babcia, dziadek,
      w autobusie i tramwaju,
      sadza zawsze czysty zadek".

      • szprota Z ust mi to wyjales ;) 23.08.04, 16:09
        A to, skadinad, niehigieniczne.
        Zwlaszcza latem nachodzi mnie mysl, by w autobusach oprocz coraz czesciej
        spotykanych automatow do sprzedazy biletow byly tez dozowniki z woda i mydlem.

        Co robie ja?
        Przewaznie zdaje sobie sprawe, ze paskudnie pachnacy pasazorowie emituja odory
        wylacznie dlatego, ze nie maja gdzie sie umyc i przejawiam dwie dzialalnosci:
        1) fizyczna: odsuwam sie od takiego osobnika, bo wspolczucie wspolczuciem, a
        zmysl powonienia mam wrazliwy i odmawiam narazania go na nieprzyjemnosci
        2) intelektualna: dochodze do wniosku, ze rozwiazaniem bylaby jakas ogolnie
        dostepna miejska laznia (istnieje w ogole cos takiego?) (i niezmiennie dochodze
        do wniosku, ze koncerny typu McDonald's moglyby pomyslec nad udostepnieniem
        swoich sanitariatow bezdomnym)
    • Gość: czytelnik Re: Co zrobić z nieprzyjemnie pachnącym pasażeram IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.04, 14:53
      ja bym poprosil Redakcje o sprecyzowanie sformulowania 'nieprzyjemnie pachnacy
      pasazer'. czesto zdaza sie, ze spotykam w tramwaju osoby, ktore mysla ze ladnie
      pachna bo wylaly na siebie caly flakonik prfium, a jest skutek jest wrecz
      odwrotny i wspolpasazerowie rzucaja sie panicznie do okien. moze nalezy takich
      delikwentow prosic o wytarzanie sie w gnojowce?
    • dziadek72 Re: Co zrobić z nieprzyjemnie pachnącym pasażeram 23.08.04, 15:52
      Kiedyś był taki skecz Gajosa. Bileterka sprawdzi bilety (w kinie) i wpuści),
      pies sprawdzi zapach i nie wpuści. Może by to zaadaptować na potrzeby MPK???:-)
    • Gość: jonia Re: Co zrobić z nieprzyjemnie pachnącym pasażeram IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 20:39
      Wiele razy niestety miałam z takimi do czynienia, najlepsze wyjście to po
      prostu odsunąć się w drugi koniec pojazdu. Nie zawsze zapach potu jest wynikiem
      zaniedbania, czasami jest to chorobowy objaw. Z drugiej strony jak się na kogoś
      takiego trafi należałoby wpierw sprawdzić samego siebie a potem ewentualnie
      dyskutować.
    • Gość: axx Re: Co zrobić z nieprzyjemnie pachnącym pasażeram IP: 207.191.243.* 23.08.04, 23:47
      Nie ma takiego prawa ktore by zabranialo jazde niektorym podroznym i prawdopodobnie nie bedzie.
      Sytuacja sie poprawi kiedy zmaleje to super bezrobocie szczegolnie w Lodzi.
      Wydaje sie rowniez ze niektorzy przesadzaja. Sa przeciez miasta na swiecie gdzie podrozni maja rozne zapachy.
      W Israelu pozeraja duze ilosci czosnku i inwestuja w Polsce. Zatem czy podrozny w Polsce moze pojesc troche czosnku
      szczegolnie w Lodzi?
    • aric Re: Co zrobić z nieprzyjemnie pachnącym pasażeram 24.08.04, 11:45
      Podczepić trzeci mniejszy wagon, albo przyczepe do autobusu i napisac na
      niej: "Tylko dla śmierdzieli". Nie dośc że zlikwidujemy problem, to jeszcze
      śmierdzący poczują się jak VIPy, mając swój własny, ekskluzywny wagonik.
      W takim wagoniku lub przyczepce, zatrudniłoby sie jednego smierdzacego na
      wejściu, który by wpuszczał tylko tych co odpowiednio smierdzi. A tch co za
      mało smierdzą odsyłaby pod groźbą mandatu do wagonu dla nieśmierdzących.
      Antydzierzbór śmierrrrduchy!!!
    • Gość: julka Re: Co zrobić z nieprzyjemnie pachnącym pasażeram IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 24.08.04, 11:50
      Wyproszenie takiej osoby grozi konsekwencjami w postaci słownej lub czynnej
      agresji ze strony niedomytej osoby. Więc ja po prostu się odsuwam. Poza tym
      raczej unikam środków publicznej komunikacji, chodzę sobie.
    • Gość: axx Re: To smierdzi bezrobocie IP: 207.191.243.* 25.08.04, 02:53
      a nie podrozni. Bedzie pachnialo jak zmaleje .(szczegolnie w Lodzi)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka