03.04.02, 00:26
Po raz pierwszy włączyłem telewizor (przypadkowo zresztą) na Polszmat.
Leciał "BAR". Ujęcie 1. Stęki, jęki, ruszająca sie kołdra:))
Ujęcie 2. Jak w 1, tylko okazjonalne okrzyki "Program Ci się nie podoba??? Co,
suko???" - Wymiękłem. Wyłączyłem telewizor.
Mass-media to jednak potęga:)))

panBozia


ps.A najlepszy był koleś-onanista który cały czas ich podglądał, a minę miał
taką lubieżnie podnieconą, wzrokiem szukał ustronnego kącika:))
Obserwuj wątek
    • geograf Re: BAR:)) 03.04.02, 07:07
      o Kurde!! i kto powiedział, że sen jest pożyteczny....ech...czy bedzie powtórka ???;)
      :)))
      • Gość: blenda Re: BAR:)) IP: *.toya.net.pl 03.04.02, 09:34
        Geo a cos Ty taki powtorka zaiteresowany ;p

        pozdrowki

        ps. a ja nie mam polsatu...
    • bartuch Re: BAR:)) 03.04.02, 11:14
      Pan Bozia trafił w sedno. Włączyłem dokładnie w tym samym momencie, przed
      skrótami z Ligi Mistrzów i popłakałem się ze śmiechu. Jeśli już, mogli chociaż
      zdjąć kołdrę...Jęki nadawały się do Cleesa i kolegów z Monthy Pythona. GEOGRAF,
      TY OGLĄDASZ TAKIE ŚWIŃSTWA W TELEWIZJI????!!!!Co na to w ... Pozdrawiam;-
      )))))))))))))))
      • geograf Re: BAR:)) 03.04.02, 14:35
        bartuch napisał(a):

        GEOGRAF,
        > TY OGLĄDASZ TAKIE ŚWIŃSTWA W TELEWIZJI????!!!!Co na to w ... Pozdrawiam;-
        > )))))))))))))))


        GDZIE!!!??? No powiedz... nie bój się ...najpier powiesz a dopiero później udusze ;) Chyba to ja prędzej kogoś udzusze niż on mnie.....:))))

        pozdrawiam serdecznie:)
    • ninna Re: BAR:)) 05.04.02, 09:05
      A wiecie gdzie wymyslono Bar? A "Survivor"?

      No kto zgadnie?

      NINNA
      • geograf Re: BAR:)) 05.04.02, 10:09
        W Szwecji ;))

        Mówili tez o tym w Polsacie gdy reklamowano ten prgram (jeszcze przed powstaniem programu) ;))))))

        pozdrawiam
        • ninna Re: BAR:)) 05.04.02, 10:32
          Ten cholerny Bar leci juz u nas chyba piaty czy szosty rok. Ciagna go dwa razy na rok, a
          ze trwa prawie pol roku, to wlasciwie nic innego nie leci na tym kanale o osmej
          wieczorem. Wszystkim tak sie znudzilo, ze juz nikt sie na to nie patrzy. He he.

          A slyszales o programie co sie w USA nazywa "Survivor"? Tez powstal w Szwecji i to
          gdzies tak 5 lat temu. U nas nazywa sie "Robinson", i to byl pierwszy tego typu program
          ktory pokazywano u nas w telewizji. Byl i jest bardzo popularny, szczegolnie u starszej
          publicznosci.

          NINNA
          • geograf Re: BAR:)) 05.04.02, 10:49
            Slyszałem i ogladałem Survivor'a :)))
            Leciał u nas na Dwójce (TVP).
            A nadal u was leci ten Robinson??
            Jeju... ile u was trwa przeciętnie seria Reality TV??
            U nas jest BigBrother 3 i koniec...:)) (serii)
            A nowych Reality nie widac na horyzoncie...
            • ninna Re: BAR:)) 05.04.02, 11:40
              geograf napisał(a):

              > Slyszałem i ogladałem Survivor'a :)))
              > Leciał u nas na Dwójce (TVP).

              Ten amerykanski?

              > A nadal u was leci ten Robinson??

              Od czasu do czasu. Wlasnie teraz chyba poszukuja nowych.

              > Jeju... ile u was trwa przeciętnie seria Reality TV??

              To zalezy. Np Big Brother leci u nas dopiero drugi raz. A ten pierwszy lecial poltora roku temu.
              Ten kanal (inny niz ten z Barem) powiedzial, ze nie chca zrobic tej samej pomylki co ci z
              Barem. Do tego obydwa puszczaja swoje w tym samym czasie. Ale i tak przerabali Big
              Brothera. Ten jest taki nudny, ze mi sie zygac chce. Pierwszy byl lepszy

              > U nas jest BigBrother 3 i koniec...:)) (serii)
              > A nowych Reality nie widac na horyzoncie...

              U nas caly czas nowe Reality. Raz sprobowali Radio (podobne do Baru) ale zle szlo, to
              skonczyli.

              Teraz leci w telewizji Temptation Island. Polega na tym, ze pary (chlopak z dziewczyna) jada
              na "niby wakacje" na jakas tropikalna wyspe. Na tej wyspie zostaja rozdzieleni i nie beda sie
              spotykali przez reszte pobytu. Chlopakom przystawiaja iles tam slicznych dziewczyn (bez
              pary) a dziewczynom chlopakow (bez pary) i na tym polega "temptation". Sa caly czas
              filmowani i pod koniec dnia moga zobaczyc polgodzinny film z tego co ich "druga polowa"
              wyprawiala w ciagu poprzedniej doby. Nie ogladam tego, bo mi sie slabo robi. W przyszlym
              tygodniu bedzie lecial ostatni odcinek, w ktorym kazdy chlopak i kazda dziewczyna (ci od
              pary) wybieraja sobie "potencjalnie nowego chlopaka/dziewczyne" z ktorymi ida na randke.
              Przygotowano nawet pokoje w hotelu dla tych ktorzy beda chcieli z soba spedzic noc. Do tej
              pory nie wiem kto wygrywa, czy ci ktorych zwiazek to wszystko przezyje?

              inne warjactwo, to Farma. Polega na tym, ze wysylaja iles tam (za przeproszeniem) dupkow
              na wies i oni potem maja tam opiekowac sie zwierzetami, doic krowy recznie, zbierac jajka,
              przynosic wode ze studni, sprzatac w wychodku, wykopywac marchewki i pyrki. Slowem
              ZERO wygod. Nawet lodowki, nic. Chleb musieli sami piec, moze nawet maslo musieli sami
              ucierac. Na poczatku nie mieli w ogole dostepu do miesa. Gdy zdecydowali sie, ze chca
              miesa, przyszedl prawdziwy chodowca do nich i zabil swinie. Zeby miec prawo do jedzenia
              miesa, musieli sie temu przygladac (dlatego tak dlugo zwlekali). Potem musieli to mieso pokroic,
              uwedzic, i tak dalej (bo bez lodowki by im szybko wyszlo). Doslownie cyrk. To szlo u nas
              tylko raz, ale teraz robia reklame ze poszukuja nowych chetnych. Nie ogladalam ani jednego
              odcinku.

              Sa jeszcze inne, ale juz nie tak dzikie. Np. Harem, Gdzie czery dziewczyny i 20 chlopakow
              jedzie na wczasy. Dziewczyny zyja w luksusach a chlopaki tak sobie. To polega na tym, ze
              dziewczyny maja sobie znalezdz pare. Ta ktora sie zakocha i ktorej wybor zakocha sie w
              niej, wygrywa. Szlo tez tylko raz.

              NINNA
              • geograf Re: BAR:)) 05.04.02, 15:44
                ninna napisał(a):

                > Ten amerykanski?

                Tak, ten amerykański,a le tylko pierwsza seria- ta na wyspie tropikalnej

                >
                > Teraz leci w telewizji Temptation Island. Polega na tym, ze pary (chlopak z dzi
                > ewczyna) jada
                > na "niby wakacje" na jakas tropikalna wyspe. Na tej wyspie zostaja rozdzieleni
                > i nie beda sie
                > spotykali przez reszte pobytu. Chlopakom przystawiaja iles tam slicznych dziewc
                > zyn (bez
                > pary) a dziewczynom chlopakow (bez pary) i na tym polega "temptation". Sa caly
                > czas
                > filmowani i pod koniec dnia moga zobaczyc polgodzinny film z tego co ich "drug
                > a polowa"
                > wyprawiala w ciagu poprzedniej doby. Nie ogladam tego, bo mi sie slabo robi. W
                > przyszlym
                > tygodniu bedzie lecial ostatni odcinek, w ktorym kazdy chlopak i kazda dziewczy
                > na (ci od
                > pary) wybieraja sobie "potencjalnie nowego chlopaka/dziewczyne" z ktorymi ida n
                > a randke.
                > Przygotowano nawet pokoje w hotelu dla tych ktorzy beda chcieli z soba spedzic
                > noc. Do tej
                > pory nie wiem kto wygrywa, czy ci ktorych zwiazek to wszystko przezyje?


                To już u nas było.... Nazywało się "Wyspa Pokus" :))) Podobna mała ogladalnośc...
                Ogólnie nie maja teraz już pomysłu na fajne Reality Show.... nie ma co w TV ogladac, bo ciagle leca te same powtarzane filmy, albo nudne seriale...:(((


                pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka