Dodaj do ulubionych

Zakaz handlu w niedziele

25.08.04, 20:26
Ręczne sterowanie powraca...zamiast wziać się za realne tworzenie nowych
miejsc pracy, warunków przyjaznych dla przedsiebiorców, redukowac lokalne
podatki, porozumiewac się ponad podziałami w interesie tej małej ojczyzny
ludzie ci zaczynają od wkładania kija w szprychy tym ktrórym się jeszcze
kręci. Takie zmiany mogą się odbywac tylko za zgodaą ogółu, w wyniku
referendum. Traktowanie nas jak niepełnosprawnych umysłowo i decydowanie co
mamy robić w niedzielę jest po prostu skandalem, kolejna zagrywką
politykierów, którzy żyjąc w wirtualnym swiecie dobrobytu władzy stracili
kontakt z rzeczywistością Kto ma Tworzyć miejsca pracy ? Związkoweic ?
Samoobrona ? SLD ? Dobrze, że padają nazwiz\ska tych " majsterkowiczów"
lekarzy społeczeństwa, Bedzie kogo zatem rozliczyć. Powodzenia w
rozmontowywaniu i dalszego niczym niezmąconego dobrego nastroju życzę.
Obserwuj wątek
    • avatary Podziękowania dla Pani Wioletty Gnacikowskiej 25.08.04, 20:45
      za przedstawiony materiał. Dzięki niej moglismy być na tej sesji. To skandal co
      wyprawiają ci ludzie. Trzeba ich jakoś powstrzymac. Robiono referenda w
      hipermarketach ? Ilu pracujących tam ludzi było za ? Czy ktos analizował
      sytuację w Radomiu ? Już dziś wiadomo, że na bruk pójśc moze nawet i 20% stanu
      załogi. Jak brzmi oficjalny powód zakazu handlu w niedzielę ? Czy nas na to
      stać ?
      Rozumiem że na zachodzie to funkcjonuje, ale My nie jesteśmy na zachodzie, a
      skoro radnym się wydaje że jesteśmy, to znak, że stracili kontakt z
      rzeczywistością.
      • Gość: ALEEE Re: Podziękowania dla Pani Wioletty Gnacikowskiej IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 26.08.04, 09:32
        Ale mamy super radnych, jak cos spier... to odrazu zaczynaja zrzucac na innych.
        Zupelnie jak male dzieci.
        Czy kiedys doczekamy normalnosci w tym kraju.
        :)
      • Gość: hlmale Re: Podziękowania dla Pani Wioletty Gnacikowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 11:28
        jestes kretynem czy tylko udajesz avatary...
        to nie zagrywka politykow tylko slepa obrona tych psubratow, wykorzystujacych
        POLSKA ludnosc dla wzbogacenia sie...
        Najpierw naucz sie liczyc, dopiero wtedy bedziesz godnym rozmowca, jesli nie
        zdajesz sobie sprawy z tego ze tutaj jednak politycy maja racje. Czy widziales
        pracownikow supermarketu zarabiajacych ponad 1000zl?? (region Łódzki). Tam
        niezaleznie od tego ile bedziesz pracowal, dadza ci minimalna place. Nie za
        godzine - ile moga najmniej na miesiac, tyle podziela na ilosc godzin roboczych
        i ci wyplaca!!!!
        Kto zatrudnia wiecej pracownikow do pracy w weekend??? Pokaz mi palcem, a cie
        wysmieje. Oni (zarzadcy duzych sklepow) przerazliwie boja sie duzych strat,
        spowodowanych tym, ze niedzielni, znudzeni zyciem wycieczkowicze supermarketowi
        nie pojda w niedziele do sklepu i nie kupia dodatkowego gów..na ktorego nie
        potrzebuja... a dla nich to bedzie kleska - jesc i tak beda musieli, wiec czy
        kupia w piatek, sobote czy niedziele, to nie uszczupli ich portwela.!!!!!!!!!!!!
    • hubar Re: Zakaz handlu w niedziele 25.08.04, 21:05
      Panie i panowie radni Miasta Łodzi!
      Zakarzcie sobie wogóle pracy i myślenia, przynajmniej będziecie z jakiejkolwiek
      odpowiedzialności za to miasto.
      Radny Kręc jak zwykle kręci. Z tego co pamiętam, to Solidarność powstała aby
      obalić PRL - państwo centralnego sterowania, walczono także o wolność, wolność
      handlu...
      Widzę, że Wam od tej walki tak naszło na umysły, że przesiąkliście tamtym
      systemem - teraz bawicie się sami w to, z czymś ponoć kiedys walczyliści.
      • Gość: hlmale Re: Zakaz handlu w niedziele IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 11:32
        a gdzie jest napisane ze w demokracji nie mozna wprowadzac odgornie pewnych
        ustalen???
        zobaczmy przyklad - salt lake city, tam nic nie wolno bo stanem rzadza mormoni -
        nikt sie temu nie sprzeciwia, wiec jak ci sie nie podoba, to wyjedz do lepszej
        demokracji w salt lake city!
    • ixtlilto Re: Zakaz handlu w niedziele 25.08.04, 21:14
      W połowie się zgubiłam... Czytałam 3 razy i nie wiem co radni chcieli
      osiągnąć... Bosze, kto nami rządzi :/

      ps. pani Wiolu, podziwiam, że przetrzymała pani tę sesję!
      • camelot Re: Zakaz handlu w niedziele 25.08.04, 23:16
        Ja myślę że tak jak gdzieś czytałem radni Częstochowy poszli po rozum do głowy
        że gdyby uchwalili zakaz handlu w niedziele to wszystkie sklepy w tym świętym
        mieście musiałby być zamknięte. Wszystkie to znaczy nawet te budy z pamiątkami,
        goframi, frytkami i dewocjonaljami pod Jasną Górą. Nie wiem coby powiedzieli
        pielgrzymi i ojcowie Paulini. Dlatego Częstochowa mimo, iż tak święta nie chce
        zakazu handlu w niedziele. Konstytucja stanowi równość podmiotów jak
        hipermarkety to i wszyscy inni nawet Ci najmniejsi. W innym przypadku to
        naruszenie konstytucji tak jak było w Zgierzu.
        • Gość: M.E. Re: Zakaz handlu w niedziele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 12:38
          U nas jak zwykle wzięto się za sprawę nie od tej strony. Słusznie piszesz o
          równości podmiotów. Powinni się wziąć za zwolnienia poadtkowe, z których
          korzystają hipermarkety, za fikcyjne zmiany właścicieli i nazw, za
          przestrzeganie prawa pracy (niech płacą pracownikom za faktycznie przepracowany
          czas, a nie za fikcyjne 1/2 etatu), itd., itd.
          A tak swoją drogą, ciekawe jaki jest dalszy ciąg sprawy kradzieży marki, jakiej
          dopuścił się geant sprzedając swoje wyroby pod marką Hortexu(Cafe Hort)?
          • Gość: javier Urban Legend IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 15:50
            > Powinni się wziąć za zwolnienia poadtkowe,
            > z których korzystają hipermarkety

            Wymień choć jedno z nich. A jak Ci się jeszcze uda łącznie z podstawą prawną,
            stawiam wódkę.
        • Gość: hlmale Re: Zakaz handlu w niedziele IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 11:37
          a moim zdaniem powinni zakazac handlu wszystkim jednostkom powyzej okreslonej
          liczby pracownikow, np 6 czy 10. Wtedy nie lamano by prawa, a rodzime male
          firmy napewno wyrzadzaja mniej szkod i pracuja krocej w weekendy, niz kolosy
          zagranicznych inwestorow - male sklepiki albo wogole, albo do 13 w niedziele -
          duze kolosy do 24 - jest roznica?? jesli jej nie dostrzegasz to trzeba wiecej
          lub mniej dioptrii dopasowac!!!
      • Gość: hlmale Re: Zakaz handlu w niedziele IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 11:32
        malo elokwentna jestes...
    • pawel-strzalka a dlaczego zakaz handlu? 26.08.04, 00:59
      może od razu zakażmy wszystkiego w niedziele, niech pracownicy tv siedzą w
      domu, bedziemy oglądać obraz kontrolny, niech kierowcy autobusów siedzą w domu,
      będziemy chodzić pieszo, niech radni siedzą w domu, będziemy szczęśliwsi, niech
      księża siedzą w domu, bo jak wszyscy to wszyscy i redaktor Gnacikowska też
      niech siedzi w niedziele w domu, w poniedzialek przecież nie musimy czytac
      gazety, o co do cholery chodzi tym radnym? oni myślą że każdy ma czas robić
      zakupy w ciągu tygodnia? żyję w wolnym kraju i nikt nie będzie mi dyktował
      kiedy mam kupować masło a kiedy nie!!! a może radni tylko czekają aż ktoś
      sypnie kasą za pozwolenie na prowadzenie sklepu dyżurującego w niedzielę???
      • Gość: Vault Dweller Jak tak może być?? IP: *.lodz.msk.pl / 217.97.160.* 26.08.04, 20:33
        Jestem przeciwko ZMUSZANIU PRACOWNIKÓW do pracy w niedzielę- powinno to być na
        zasadzie dobrowolności (i w ogóle jestem przeciwny wyzyskowi pracowników- ale
        dopóki będzie duże bezrobocie, postawa pracodawców "pocałujcie nas w du*ę"
        będzie się szerzyć) a nie przymusu czy szantażu! A druga sprawa- czemu to nie
        MY, LUDZIE MIESZKAJĄCY W ŁODZI tylko jakaś zakichana zbieranina "kacyków"
        decydujemy o sprawach miasta? Powinno było być referendum a nie jakiś decyzje za
        naszymi plecami!

        -----
        www.czsz.prv.pl -Federacja Anarchistyczna Łódź
        • Gość: elektor-AT Re: Jak tak może być?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 20:46
          > czemu to nie MY, LUDZIE MIESZKAJĄCY W ŁODZI tylko jakaś zakichana
          > zbieranina "kacyków" decydujemy o sprawach miasta?

          Jakich znowu kacyków? Wybrałeś w demokratycznej procedurze swoich
          przedstawicieli do rady gminy (Rady Miasta). Na takich kacyków głosowałeś,
          takich teraz masz.
      • Gość: hlmale Re: a dlaczego zakaz handlu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 11:40
        a po co sklepy dyzurujace w niedziele?? maly kazio umrze, gdy nie posoli w
        niedziele jajeczka?? to moze niech pomysli o tym w sobote do 13 :p
        • Gość: LUCIO Re: a dlaczego zakaz handlu? IP: *.lodz-choralna.sdi.tpnet.pl 07.09.04, 11:49
          wiesz...gadzam się z tobą w 100%..ale niech będzie>Nie debile mają jeden market
          w niedzielę wolny a,y masło kupić 10 gr taniej i jechać po nie całem miasto.
          Oczywiście najlepiej całkowity zakaz handlu,ale jak tak bardzo wygodni Polacy
          lubia robić zakupy zamiast iśc do kościoła lub na spacer z rodziną, niech mają
          nawet tylko jeden.hehehe
    • Gość: emka Nakaz myślenia na co dzień IP: *.astral.lodz.pl / *.Astral.Lodz.PL 26.08.04, 07:13
      zamiast zakazywać mi handlu w niedzielę niech państwo z Rady przestanie
      uprawiać swoje głupie gierki i robić z siebie niby-wielkich polityków, a raczej
      weźmie się do pracy: tyle huczy się o szansach Łodzi, a ta wciąż tonie w
      okolicach Warszawy. Pomyśleć trochę i wziąć się do roboty, bezradni Radni!
    • piter_ka Re: Zakaz handlu w niedziele 26.08.04, 07:37
      Można się pośmiać czytając o bałaganie na tej sesji, tylko mi jakoś nie jest do
      śmiechu. Skoro tym miastem zarządzają ludzie, którzy delikatnie mówiąc,
      sprawiają wrażenie niekoniecznie zdrowych na umyśle, to Boże mniej nas w opiece
      (i nie tylko w niedzielę).
      Panie Krenc - bądź Pan człowiekiem honoru i zamilcz Pan
      • hubar Re: Zakaz handlu w niedziele 26.08.04, 08:46
        piter_ka napisał:
        > Panie Krenc - bądź Pan człowiekiem honoru i zamilcz Pan
        ##
        Oj daj spokoj! Pan Kręc zrobił niedawno maturę, a ponoć i niedawno cos więcej.
        Teraz musi za wszelką cenę pokazać, że na darmo mu tego nie dali...
        No darmo to on tego nie mógł zrobić!!!
    • Gość: Maciekmm Re: Zakaz handlu w niedziele IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.04, 08:22
      zastanawiam sie tylko nad jednym... jaka jest geneza takiego pomysłu?
      czy to moze troska o pracowników hipermarketów?
      Zakaz handlu to nie zakaz pracy czy nasie radni sadza że godziny otwarcia =
      godziny pracu?
      raczej tylko w urzedach....
      w hipermarkecie ludzie pracuja 24/24 a jesli w niedziele nie bedzie mozna
      sprzedawac to bedzie mozna sprzatac... układac towar na półkach...
      inwentaryzowac... dokonywac drobnych remontów... zmieniac wystroj.... mam
      wymieniac dalej?

      PANOWIE I PANIE (bez)RADNI:
      Dajcie sobie sianka i nie uszczesliwiajcie ludzi na siłe

      No chyba ze wprowadzimy absolutny zakaz pracy:
      bez pradu bez karetki i oczywiscie bez mszy!!!
    • Gość: demostenes rotfl IP: 213.25.190.* 26.08.04, 08:36
      twórcza obstrukcja :D
      brzmi jak obrady na zamku Hemoroid :D
    • Gość: Kordian Re: Zakaz handlu w niedziele IP: 212.160.172.* 26.08.04, 09:28
      Tak, tak. Mogę jedynie podziękować wszystkim, którzy głosowali na LPR i
      Samoobronę, bądź też nie głosowali wcale. Dziękuje Wam bardzo za to, że żyję w
      tak popiep... kraju! I życzę Wam z całego serca, byście zostali w nim sami i
      doświadczyli sprawiedliwości wg lEPPERA i gIERTYCHA.
    • Gość: neex Re: Zakaz handlu w niedziele IP: *.toya.net.pl 26.08.04, 09:52
      A może tak szukać inwestora na to
      www.uml.lodz.pl/indeksik.php3?menu2=3&zapytanie=3,02,07,57
      Na pewno zmniejszy się liczba osób odwiedzających hipermarkety, jeśli będą mieli
      gdzie spędzać wolny czas.
      Jednak dla radnych tworzenie jest za trudne, łatwiej czegoś zabronić :/
      • Gość: r. Re: Zakaz handlu w niedziele IP: *.sint.pl 26.08.04, 10:25
        > A może tak szukać inwestora na to
        > www.uml.lodz.pl/indeksik.php3?menu2=3&zapytanie=3,02,07,57
        > Na pewno zmniejszy się liczba osób odwiedzających hipermarkety, jeśli będą miel
        > i
        > gdzie spędzać wolny czas.

        Czy mnie się tylko tak wydaje, czy po prostu zapominasz, że wielu ludzi
        najpierw musiałoby mieć ten wolny czas? Co mi po wynalazkach na starym
        wysypisku, jak jedyne dwa dni, które mogę poświęcić na zakupy, to sobota i
        niedziela?
    • Gość: html Re: Zakaz handlu w niedziele IP: *.toya.net.pl 26.08.04, 10:31
      Drogi Adamie (Lepo),

      Ocknij się wreszcie i zapytaj przewodniczącego Krenca gdzie otrzymuje
      wynagrodzenie i w jakim towarzystwie, a gdyby tak Waldemar Krenc był na
      garnuszku "Geant" i "Carrefour" w podbny sposób przejawiał by swój pesudo
      radykalizm? Niech zabroni przy okazji dostawy ciepła z ZE do naszych mieszkań w
      najbliższym sezonie, a rozgrzewać nas będą pogadanki o patriotyzmie i etosie.
      Brrr...
      • Gość: kawa Zakaz handlu w niedziele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 12:03
        Przedstawia sie nam argumenty,że niedziela jest dla rodzin i odpoczynku na jej
        łonie i niedziela jest na to przeznaczona. Tylko czemu taka dbałość o rodziny
        pracowników handlu, a nie o motorniczych MPK, pielegniarki, kolejarzy itd.
        Starajmy się raczej, by przestrzegano kodeksu pracy (liczba godzin tygodniowo,
        wolne dni, urlopy) a nie obciązano pracowników nadgodzinami bez rekompensat.
        • camelot Re: Zakaz handlu w niedziele 26.08.04, 12:59
          Jedyne co w tym bajzlu powinno byc zaklepane to zakaz handlu w swięta (nowy
          rok, wielkanoc, boże narodzenie,1 i 3 maja, 15 sierpnia, 1 i 11 listopada i
          boże ciało) Drażni mnie handel w te swięta. Ale co do sobót i niedziel
          wszytstko co chce powinno byc otwarte.
        • Gość: dar43 Re: Zakaz handlu w niedziele IP: *.toya.net.pl 03.09.04, 17:20
          Jest idealne miejsce na sesje dla tzw. radnych. Szpital Babińskiego!! My,
          Łodzianie powinniśmy sami decydować kiedy i gdzie mamy kupować a nie garstka
          trzody przy korycie. Zapraszam radnych "za" na badania psychiatryczne. Ofiarnie
          mogę im to zafundować:). Diety przecie mizerne są!!
    • Gość: maly a czego sie spodziewac po ... IP: 217.113.224.* 26.08.04, 15:43
      nie ma sie co oszukiwac. spora czesc radnych to grupa matolow probujaca
      zaistniec w jakis sposob. ludzi nie potrafiacych skoncentrowac sie na
      prawdziwych problemach, a zajmujacych sie jakimis pierdolami i debilizmami.
      najlepiej niech wszystko zamkna, a ostatni urzednik w nowo zaprojektowanej
      czapeczce zamykajac drzwi zgasi swiatlo do naszego miasta. glowa sluzy do
      myslenia.. jak sie nia za duzo wbija gwozdzie albo lize dupy to pozniej sa
      takie efekty. przykre
    • Gość: Marcin z Anglii Radni do roboty za 500 zl. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 82.112.132.* 26.08.04, 15:43
      Od czerwca nie ma mnie w Lodzi... i chyba niewiele stracilem... Radni robia
      sobie ''jaja'' a ludzie jak nie mieli srodkow do zycia tak nie maja... Jeszcze
      kilka takich zadym a ludzie nie pojda na wybory... a moze o to tym tandetnym
      politykierom chodzi ??
      Krenc i SLD do roboty za 500 zlotych!! Albo szukac pracy w Londynie !!
    • Gość: JDA Re: Nic dziwnego że Łódź tak podupadła! IP: 217.75.110.* 26.08.04, 15:46
      Radni sprawdzają czy głupota i bieda idą w parze! Mówi się przecież "Dlaczegoś
      głupi ? boś biedny, dlaczegoś biedny? boś głupi!"
    • Gość: p Re: Zakaz handlu w niedziele IP: *.run.pl 26.08.04, 17:31
      A nie lepiej byłoby zastanowić się podczas sesji dlaczego na decyzję o
      warunkach zabudowy dla malych zakladów pracy czeka się miesiącami a w gminach
      sąsiednich tylko kilka tygodni? No tak ale to zbyt trudne i nie nośne
      medialnie... Na szczęście do wyborów już tylko chwilka
      • Gość: literka m a nie zastanawialo Was wszystkich... IP: *.hms.ag / 217.6.80.* 26.08.04, 20:03
        ze w wielu krajach Europy, do ktorej tak dazymy, zamkniete sklepy w niedziele
        to standard? Nie chce pisac we wszystkich, bo wiem, ze dotyczy to Niemiec,
        Francji, Szwajcarii.
        Jakos czas maja na robienie zakupow, mimo, ze tam do centrow handlowych trzeba
        czesto wyjechac za miasto, bo nie buduje sie ich tak jak u nas. Supermarketow
        jakos tez mniej niz w Lodzi i nikomu to nie przeszkadza.

        Nie po to ustanowiono prawo pracy, zeby je omijac. A tam niedziele okreslone sa
        jako dni wolne od pracy !!! Oczywiscie, prosze mi nie chrzanic o
        pielegniarkach, lekarzach czy policjantach - oni MUSZA pracowac. Supermarkety
        NIE, bo nawet jak ktos jest dupa i nie umie przez 6 dni w tygodniu kupic chleba
        i masla i mu ich zabraknie, to jeden dzien przezyje.

        Argumenty o zwolnieniu 20% personelu tez do mnie nie przemawiaja. Kilka lat
        mieszkalem w Niemczech. Wiecie jaka jest zasadnicza roznica miedzy ich
        supermarketami a naszymi ? U nich jest obsluga na hali. Chcesz sie czegos
        dowiedziec, zawsze ktos czeka. Idziesz do kas, nigdy nie stoi przy nich wiecej
        niz 3-4 osoby, mimo, ze w soboty wala tlumy. Ale pracuja WSZYSTKIE kasy.
        Zobaczcie jak jest u nas. Trzeba przerzucic ludzi z niedziel na pozostale dni.
        Niech wreszcie obsluga w supermarketach bedzie na poziomie !!!

        Prosze zwrocic uwage na jeszcze jeden szczegol. Jakos kierownictwo
        supermarketow podchodzi do tego tematu bez emocji. Wiecie dlaczego ? Bo im tez
        nie zalezy na pracy w niedziele. Dobrze wiedza, ze czego nie sprzedadza w
        niedziele to sprzedadza w poniedzielek. Ludzie potrzebuja tyle samo kielbasy i
        telewizorow, kupia je najwyzej w inne dni. Dlaczego wiec pracuja. Ano dlatego,
        ze konkurencja tez pracuje. Jak sami zamkna, to kilku oszolomow ktorzy
        spaceruja z rodzinami po supermarketach zamiast w parku, zostawi swoje
        pieniadze u konkurencji. Ten jeden szczegol ich boli. Jesli konkurencja nie
        bedzie pracowac, oni tez nie beda.

        I w skrocie ostatni temat, do tych co "pracuja na 2 etaty i nie maja czasu
        ronbic zakupow w dni robocze". Ludzie to jest Aasz problem. Zdecydowaliscie sie
        na 2 etaty, to sobie radzcie sami, bo to Wasza sytuacja jest nienormalna.
        Czlowiek pracujacy normalnie ma czas na zrobienie zakupow od poniedzialku do
        soboty.

        Konczac. Niech mi nikt nie mowi, ze nie da rady zrbic zakupow miedzy
        poniedzialkiem a sobota. Jakos 80 mln Niemcow nie ma z tym problemu.
        • Gość: kowal Re: a nie zastanawialo Was wszystkich... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 23:18
          Byłem w Bydgoszczy w sierpniu 1981.W sklepach(wtedy były
          tylko "uspołecznione") rozwieszano hasła :"Żadamy wolnych sobót" i już pod
          nimi wyjasnienie,ze przecież klienci mogą sie obkupić w pięc dni; dalej pisano
          o korzyściach z tego płynacych. Dzisiaj w dalszym ciagu można to postulować,
          ale chodzi już tylko o wolne niedziele i postulaty są stawiane nie przez
          umęczony personel supermarketów, ale przez altruistów chcaąych ulżyć ich
          doli.Zamiast sporów i waśni rzućmy hasło "Nie kupujmy w niedziele"
          Zdyscyplinowane społeczeństwo posłucha i supermarlety staną puste. To będzie
          rodzaj referendum. Jeżeli ruch się istotne zmniejszy, ale nie całkiem,to dla
          nielicznych wielbicieli niedzielnego handlu supermarkety ostalą dyzury i
          niesubordynowani zawsze coś dla siebie znajdą. Zapnuje miłośc i zgoda.
        • pawel-strzalka Re: a nie zastanawialo Was wszystkich... 27.08.04, 00:34
          zastanów się jeszcze nad tym jaki jest przwidziany prawem czas pracy w Polsce i
          w innych krajach europejskich, będziesz wiedziec dlaczego robimy zakupy w
          niedzielę i nie pisz głupot o tym ze to jest czyjaś tam sprawa ze pracuje na 2
          etaty i nie ma kiedy zrobić zakupów, porównaj do cholery zarobki w Polsce i
          Niemczech, skoro tam mieszkałeś to powinieneś mieć dokładny obraz poziomu życia
          tu i tam
          • Gość: literka m Re: a nie zastanawialo Was wszystkich... IP: *.hms.ag / 217.6.80.* 27.08.04, 07:49
            zastanawialem sie dokladnie nad roznica w czasie pracy. Trzy godziny
            tygodniowo, to nie jest taka roznica aby mogla przeszkodzic zrobic zakupy.
            Pracuje na pelny etat, miewam nadgodziny i nie mam najmniejszego problemu w
            robieniu zakupow miedzy poniedzialkiem a sobota - wiec nie chrzan. Dwa etaty,
            to problem tych, co je biora, skoro sie na nie decyduja, to przyjmuja wszelkie
            utrudnienia z tym zwiazane. Niech sie dogadaja ze swoim szefem i pracuja w
            niedziele a zakupy robia w srode. Problem polega na tym, ze prawie (pisze
            prawie, bo zaraz znajdzie sie odpowiedni do przypadku prowokator) NIKT nie chce
            pracowac w niedziele. Jest to wlasciwie jedyny dzien w tygodniu, gdzie masz
            caly dzien, na bycie ze swoja rodzina.
            Wysokosc zarobkow natomiast, nie ma tym bardziej nic do rzeczy. Mozna by
            powiedziec nawet, ze jesli masz mniejsze zarobki, to nie potrzebujesz miec
            dlugo otwartych sklepow, bo nie masz az tyle kasy do wydania.
            A co do glosowania nogami przez spoleczenstwo... proponuje eksperyment: placi
            podatki tylko ten co chce: przekonymy sie ile osob chce je placic , i co Wy na
            to ?
            Powtarzam, nie chodzi tu o zadne demagogie. Chodzi o trzymanie sie pewnych
            zasad, ram okreslajacych standard. Zasady te mowia o WOLNEJ od pracy niedzieli,
            a dla tych ktorzy MUSZA pracowac w niedziele bo sa NIEZBEDNI o wolnym dniu w
            tygodniu. Supermarkety nie naleza do grupy MUSZA i jest to w interesie kazdego
            rozsadnie myslacego czlowieka, aby tego nie robily. To, ze supermarkety pracuja
            w niendziele, to wynik naciagniecia przepisow a w interesie kazdego czlowieka
            jest, aby ich nie naciagac, bo one sa po to aby NAS chronic. Rownie dobrze,
            supermarkety moga powiedziec, ze zatrudniamy tylko ludzi, ktorzy dobrowolnie
            rezygnuja z urlopow. Wg Waszego toku myslenia maja pelen prawo tak zrobic, no
            bo dlaczego nie, przeciez jak ktos nie chce, to niech nie ma urlopu - a odgorne
            regulacje sa zle ?!?!
            Najdziwniejsze u nas w Polsce jest to, ze tym ktorym powinno nanjbardziej
            zalezec na zamknieciu supermarketow (zwiazkom zawodowam, ogolnie pojetej
            lewicy) jakos niekoniecznie zalezy. U nas podzial przebiega na linii czarno-
            czerwonej, co swiadczy o chorej sytuacji w naszym kraju. Prawica, liberalowie -
            to te grupy, ktore z zalozenia powinny optowac za maksymalna liberalizacja
            przepisow a lewica za ochrona praw pracowniczych.
            • pawel-strzalka Re: a nie zastanawialo Was wszystkich... 27.08.04, 10:21
              a dlaczego według ciebie pracownicy hipermarketów nie muszą pracować w
              niedziele a np kierowcy autobusów muszą? na czym polega różnica? przecież
              niedziela jest po to żeby spędzac czas z rodziną, więc najlepiej wtedy siedziec
              w domu i nigdzie nie wychodzić, zróbmy sobie wszyscy wolne, poza tym kto według
              ciebie MUSI pracowac w niedzielę oprócz lekarzy, policjantów, strażakow?
              • Gość: literka m do Pawla IP: *.hms.ag / 217.6.80.* 27.08.04, 15:18
                widzisz, bardzo dobre pytanie. Kierowcy autobusow : uznano, ze transport
                miejski jest na tyle priorytetowy, ze musi dzialac. Dlaczego ? Pewnie mozna by
                to roznie tlumaczyc, ja sprobuje najprosciej: skoro uznano niedziele jako dzien
                wolny, gdzie mozesz sie spotkac z najblizszymi, to aby to zrobic musisz do nich
                dojechac. Dlatego, aby spelnic powyzsze zalozenie dotyczace niedzieli,
                transport musi funkcjonowac, kosztem pracownikow MPK. Zauwaz jednak, ze
                rozklady jazdy niedzielne mocno roznia sie od tych "roboczych". Supermarkety
                jakos tak nie robia. jakos nie udostepniaja tylko artykulow spozywczych, bo
                chyba mi nie wmowisz, ze sprzet AGD, czy RTV jest pierwszej potrzeby. Poprostu
                w przypadku supermarketow kierowano sie jednym: maksymalnym wykorzystaniem
                personelu oraz sklepu.
                • pawel-strzalka do literki m 27.08.04, 15:30
                  chyba nie zauważyłes ze trochę się zmienilo po 1989 roku i mamy gospodarke
                  wolnorynkową, sklepy mogą same ustalać co chcą sprzedawac i po jakiej cenie,
                  zyskują na tym kupujący po mogą kupić to co chca wtedy kiedy chcą, problemem
                  jest tylko nieprzestrzeganie przez supermarkety praw pracowników wiec może
                  zamiast zamykać sklepy w niedzielę po prostu kontrole inspekcji pracy bedą
                  skrupulatniejsze, dodam jeszcze ze jeżeli chodzi o sprzęt AGD czy RTV to
                  niedziela jest wymarzonym dniem na robienie takich zakupów bo zazwyczaj lodówki
                  czy telewizora nie wybiera się w 5 minut wracając biegiem z pracy
            • Gość: samłan Re: a nie zastanawialo Was wszystkich... IP: *.lodz.dialog.net.pl 31.08.04, 00:23
              koleś, jak jesteś taki od trzymania się zasad, to zacznij od ortografii
              • Gość: literka m Re: a nie zastanawialo Was wszystkich... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 14:59
                czyzbys zwracal sie do mnie ? moze dasz mi kika cennych uwag, chetnie skorzystam
              • Gość: AwKa Re: a nie zastanawialo Was wszystkich... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 15:26
                > "koleś, jak jesteś taki od trzymania się zasad, to zacznij od ortografii"

                Ortografia przesłania Ci widzenie świata? Są faceci, którzy czują się
                dowartościowani, znajdując błąd ortograficzny i to nie w swoim tekście. Radość
                odkrycia nie pozwala zebrac im myśli,zeby odpowiedzieć merytorycznie.


    • Gość: Do Krenca Re: Zakaz handlu w niedziele IP: *.toya.net.pl 27.08.04, 10:15
      Związkowców to Pan już od dawna nie reprezentuje. Ale nie spodziewałem się, że
      i z wolą mieszkańców Łodzi Pan się też nie liczy. A jak tam się ma Pana firma,
      w której Pan kiedyś pracował? Szkoda, że obecnie "Solidarność" nie ma
      wartościowych działaczy. Związkowiec powinien być jak najdalej od brudnej
      polityki.
    • Gość: kshyhoo Re: Zakaz handlu w niedziele IP: *.toya.net.pl 27.08.04, 10:59
      Znowu ulubione zajęcie w polskim piekiełku czyli poszukiwanie prostych tematów
      zastępczych. Wszyscy rozumieją o co chodzi, są czarni i biali, można zacząć się
      obrzucać błotem. Proste zasady, dużo krzyku, bezsens , a Łódz jak była szara i
      brudna tak jest.
    • Gość: adam DURNIE Z WYBORCZEJ IP: *.iimcb.gov.pl 27.08.04, 15:57
      zamiast zmuszac ludzi do pracy w niedziele w supermarketach, zajmijcie sie ich
      pozamykaniem, z miejsca powstana setki malych sklepikow, ktorym wystaRCZY
      HANDEL W TYGODNIU. Tam przynajmniej nie traktuje sie ludzi jak niewolnikow za
      300 zl.
      • gray dlaczego 27.08.04, 16:01

        w instytucie biologii molekularnej pozwala się dozorcy na korzystanie z internetu?
        • Gość: belka.patrzy Re: dlaczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 16:07
          > dlaczego w instytucie biologii molekularnej pozwala się dozorcy
          > na korzystanie z internetu?

          jeśli instytut podaje na swojej stronie taki adres korespondencyjny:

          4 Ks. Trojdena Street, Warsaw

          to obawiam się, że to nie pisał dozorca (ten zapewne jest niepiśmienny w ogóle)

          (zagadka: a jaka to ulica "Jerusalem Avenue"?)
      • Gość: belka.patrzy Re: DURNIE z Instytutu Biologii Molekularnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 16:04
        Czy pracownicy IIMCB nie mają co robić za pieniądze z naszych podatków, tylko
        przeglądać sobie fora dyskusyjne?
      • graz.ka adamie - małe sklepiki 29.08.04, 09:48
        są Twoim zdaniem ostoją praw pracowniczych? Mylisz się, niestety, ja znam
        takie , gdzie tak nie jest.
    • Gość: Darek Re: Zakaz handlu w niedziele IP: *.se.com.pl 27.08.04, 16:45
      Ludzie, przecież pracownicy hipermarketów nie podpisywali umów o pracę z
      pistoletem przystawionym do głowy. Podpisali je dobrowolnie i dobrze wiedzieli,
      że będą musieli zasuwać w niedziele. Tak samo jak pielęgniarki, lekarze,
      kierowcy MPK, taksówkarze i wielu innych przedstawicieli różnych zawodów. WIęc
      niech nasi bezRadni nie pitolą, że robią to w trosce o pracowników
      hipermarketów. Oni sami na takie warunki się zgodzili. Radni zajęliby się
      raczej stworzeniem takich możliwości, żeby człowiek szukający roboty miał
      możliwośś między wybieraniem pracy w markecie a innymi propozycjami, bo dopóki
      w bezrobocie będzie takie jakie jest i praca w markecie będzie jedyną dostępną,
      to dopóty ?marketowcy? będą pracowali w niedziele, po godzinach i za nędzne
      pieniądze. Zajmijcie się radni tym, a nie mówieniem mi kiedy mam robić zakupy,
      bo nic tak mnie nie wkurza, jak narzucanie przez kogoś tam, jak mam spędza-
      wolny czas. Kiedy mam ochotę to idę w niedzielę na zakupy, mecz, na piwo czy do
      kościoła i radnym nic do tego
      • Gość: ŁKS Re: Zakaz handlu w niedziele IP: *.tpnets.com 27.08.04, 21:12
        Ciekawe ze cała cywilizowana Europa ma zamkniete sklepy i jakosc przestwiciele
        marketow niemieckich i francuskich wola przemilczec ten fakt. Za to
        przedstawiaja jakies bzdurne wyliczenia ze wzrosnie bezrobocie.Jakby faktycznie
        tak było to u siebie dawno by juz w niedziele handlowano.
        • Gość: bnew Re: Zakaz handlu w niedziele IP: 217.153.8.* 31.08.04, 09:37
          Cywilizowana Europa nie ma 20% bezrobocia i PKB sporo większy od naszego,
          Roboczogodzina w Niemczech kosztuje 10 razy więcej niż w Polsce, jak w Polsce
          tak będzie to hipermarkety same się zamkną w niedziele (kto będzie płacił
          pracownikom 60 ojro za godzine pracy?).
          Przy bezrobociu rzędu paru procent w Niemczech i Francji ciężko znaleźć kogoś
          kto będzie zasuwał w niedziele, jest wolny rynek jeśli pracownik stacji
          benzynowej może zasuwać w niedziele to dlaczego pracownik hipermarketu ma mieć
          wolne, we Włoszech w niedziele otwarte są tylko hipermarkety w dużych miastach
          (a tłoku w sklepach nie ma), a otwarte są wyłacznie samoobsługowe stacje
          beznynowe (płatne kartą kredytową), więc może nasi radni niech przy okazji
          wprowadzą zakaz pracy pracownikom stacji benzynowych i niech wszyscy tankują na
          NESTE i płaca kartą, a dlaczego kierowca MPK ma pracować, przeciez niedziela
          jest od siedzenia z rodziną w domu i ew. wizyty w kościele, więc transport jest
          nie potrzebny, jak daleko do kościoła to spacerkiem (na wsi ludzie ida pieszo
          nawet 10 km do kościoła) tylko na zdrowie wyjdzie. :-) Niech ktoś się wstawi
          jeszcze za pracownikami CallCenter, moja zona pracuje w niedziele i w święta
          (ostatnią Wielkanoc spędziła w pracy), jakoś radni się za nią nie wstawiaja,
          czyżby pracownicy hipermarketów byli lepsi.
          Wolałbym żeby hipermarkety były otwarte w niedziele, ja to jakoś przeżyję, będe
          robił zakupy póżnym wieczorem (w koncu tesco jest czynne do 22, czasem 24, a po
          wprowadzeniu zakazu pewnie do 24 na stałe), ale chciałbym żeby radni zapewnili
          prace zwolnionym pracownikom, to nie jest straszenie ale pracuje w dużej firmie
          (1000 osób) i wiem że zatrudnie się tylu pracowników na ile jest
          zapotrzebowanie, zmniejszamy produkcje to zwalniamy i odwrotnie i tak samo
          będzie w hipermarketach, chyba że drastycznie zwiekszy sie ilość klientów w
          tygodniu, jest wtedy szansa że ci ludzie będą potrzebni. Pozatym jak napisał
          ktoś wcześnie , zamknięty hipermarket nie oznacza że nikt tam nie będzie
          pracował więc ten cały zakaz jest bez sensu. Jak dla mnie to problem się
          skończy jak jeden z drugim dostanie w łape, bo nie nachapali się jak budowano
          hipermarkety (rządziła SLD), więc domagają się swojej doli.
          finito
        • lromanow Re: Zakaz handlu w niedziele 01.09.04, 08:50
          Czy to znaczy, że Wielka Brytania jest niecywilizowaną Europą? Tam handlują 24/7
          od kilkunastu lat. Do tej pory cieszą się, że znieśli zakaz handlu w niedzielę.
    • Gość: flip Re: Zakaz handlu w niedziele IP: *.p.lodz.pl 27.08.04, 21:17
      Nam sie ten zakaz podoba.
    • Gość: saturn55@op.pl Re: Zakaz handlu w niedziele IP: *.retsat1.com.pl 29.08.04, 08:06
      Jak zamkniecie sklepy to zamknijcie i kościoły. Tak też kler pracuje robiąc
      wodę z mózgu ludziom nieświadomym .
    • Gość: cwaniak Re: Zakaz handlu w niedziele IP: *.lodz.msk.pl / *.lodz.msk.pl 30.08.04, 19:30
      najlepsze jest to ze akcja zamykania hipermarketow rozlewa sie na kraj ale w
      kazdym miejscu politycy inaczej ja argumentuja.
    • Gość: jajko Re: Zakaz handlu w niedziele IP: *.tpnets.com 01.09.04, 17:53
      A ja uważam że nie powinno sie handlować w niedzielę - to jest święto . I tak
      albo kiedyś sami do tego dojdziemy albo zjedzą nas chińczycy.
      • avatary Chńczycy,,,,zabawne, że nimy straszysz 01.09.04, 22:18
        w tym kontekście. Itak nas zjedza, a zwłaszcza gdy będziemy nadmiernie
        świętowac do czego mamy spore zacięcie. Przyglądałem im się kiedy mieszkałem w
        Stanach...zjedza nas. to pewne, z tym że nie sa za bardzo jeszcze naszym krajem
        zainteresowani, ale będą. mało miejsca na rozwój mają, a expansywni sa coraz
        bardziej. Konfiskuja ziemię chłopom pod markety i pola golfowe, zagospodarowuja
        systematycznie wszystko co zostało...Ciekawe że jedyny czynny do 22 lokal
        gastronomiczny i to 7 dni w tygodniu na mej ulicy jest prowadzony przez azjatów
        i mozna w nim smacznie zjeść obiad za 6,50 - na wynos...oj zjedzą. mamy jak w
        banq
      • gray Re: Zakaz handlu w niedziele 01.09.04, 23:29

        czyje święto ten niech świętuje.
    • tuti Re: Zakaz handlu w niedziele 01.09.04, 22:40
      panstwo wyznaniowe, czy co?
      Co oni z tą niedziela!!
      Jak ma byc wolny dzień, niech bedzie!! Niech kontrole dopilnuja by kazdy z
      pracownikow mial wolny dzien.
      Jesli to za trudne, niech kazdy sklep wybierze dzien w tygodniu , kiedy bedzie
      nieczynny
      DO CHOLEREY JA CHCE CHODZIC DO SKLEPU WLASNIE W NIEDZIELE!
      • Gość: M Re: Zakaz handlu w niedziele IP: *.union01.nj.comcast.net 02.09.04, 02:18
        Z czym ten welki problem? Ksiadz sie obawja ze ludzie kupia spodnie zamiast
        dawac datki na nowa plebanje?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka