Dodaj do ulubionych

Pamiętacie???

10.04.02, 03:07
Wątek o samobójstwie??? Bo ja pamiętam aż za dobrze... Kurwa, jaki świat jest
pojebany. Tak bardzo chcę powiedzieć - Żegnajcie Kochani - a jeszcze bardziej
nie chcę tego mówić. Jestem zjebany jak manifest lipcowy. Proszę aby ten mój
sfrustrowany wątek spadł z jedynką. Nie mam pracy, nie mam perspektyw, nikt
mnie nie kocha. Proszę o nieodpowiadanie na ten watek.


panBozia
Obserwuj wątek
    • kropka. Re: Pamiętacie??? 10.04.02, 12:39
      Możesz sobie prosić, a ja i tak nie posłucham. Bo jak ktos gada takie głupoty,
      to mnie mory biorą (jak mówiła moja babcia).
      Jak to nie masz perspektyw???? Jesteś młody, studiujesz to, co lubisz i do
      czego sie nadajesz, jesteś dobrym człowiekiem, masz nieźle w głowie i dwie
      zdrowe łapy do roboty. Mało ci? To, że nie masz pracy, to nie koniec świata.
      Znajdziesz. Najwyżej troche na zasiłku pobędziesz. Jeszcze jedno doświadczenie
      życiowe uczące pokory.
      Jak ci tak źle, to pomyśl o tej małej bez rączek i jej rodzicach.
      No jak? Już ci lepiej?
      I przestań pieprzyć, że nikt cie nie kocha! A my???????????????????
      Trzeba mysleć pozytywnie, wtedy jakos się układa. Sprawdzone.
      Serdeczności i nos do góry!!!
    • yaa Re: Pamiętacie??? 10.04.02, 13:09
      Yaa też dołączę się do zdania Kropki. Nie dam temu wątkowi spaść z jedynką bo
      mnie zdenerwował.
      Nikt Cię nie lubi ? Nie masz perspektyw ? To do jasnej cholery podnieś głowę i
      rozejrzyj się wokół. Zobaczysz jak wiele jest osób, które Cię lubią i cenią
      (nawet jak się z Tobą nie zgadzają w 100% na wszystkie tematy). I wśród tych
      ludzi zobaczysz też mnie.
      Każdy ma w życiu różne chwile - gorsze i lepsze ale właśnie dlatego warto jest
      żyć. Dlatego nie pisz więcej takich rzeczy tylko uszy do góry !
      Pozdrawiam
      Yaa
      • Gość: Do. Re: Pamiętacie??? IP: 129.194.48.* 10.04.02, 13:19
        I ja nie dam mu spasc. Moze jak zobaczysz ile osob jednak pofatygowalo sie, ze odpisze to poczujesz, ze nie
        do konca wszystko sie zawalilo? Zreszta tak jak pisala kropka: rece masz, nogi masz, glowe nie od parady, wiec
        juz masz jak zyc.
        Wiesz co, nie masz pracy? Jakbys byl jeden to bym Ci wspolczula, ale chwilo mam swojego tate i swoja mame do
        wspolczucia i wiesz co? oni nie maja dwudziestukilku lat i nikt ich nie chce zatrudnic haha! Jak i pozostale
        kilka procent bezrobotnych w Lodzi...Takze, podnies sie i nie daj sie, bo wszystko przed Toba.
        A jak potrzebujesz, to wiesz gdzie mozesz znalezc tych, ktorzy zawsze beda starac sie Ci pomoc: tutaj.
        Pozdrawiam.
        Do.
        • grover "Always look on the bright side of life" 10.04.02, 14:35
          Daj spokój, wszystko będzie OK, jesteśmy z Tobą i nie damy Ci zginąć.
          "Always look on the bright side of life"
          Grover
          • saper_ Re: 10.04.02, 16:49
            Boziu, tu i teraz mogę zrobić dla Ciebie tylko jedno:
            P.V. for you
            Trzymaj się 8-?
    • Gość: saida Re: Pamiętacie??? IP: *.p.lodz.pl 10.04.02, 19:10
      P8 dajze spokój! Zebys Ty wiedział ile razy w zyciu saida miała tak jak Ty
      teraz w głowie poprzewracane!!! Ile razy myslałam ,ze tak naprawde nikt nie
      kocha ,nikt nie szanuje,nikt nie rozumie,wokół tylko chaos, zero
      perspektyw....ale z tego stanu trzeba wyjsc...trzeba czasem moze i troche
      popłakac, moze przez chwile pokrzyczec (pamietasz scene z "Kabaretu"?...) i
      dalej brnąc przez to zycie...chociaz byłoby do dupy,chociaz wydawałoby sie bez
      sensu!!! nie ma nic bardziej bezsensownego jak tchórzyc przed tym ,co mamy
      najlepsze :tym "pieprzonym zyciem" własnie!!!
      pozdrawiam Cie serdecznie i z wielka radoscia nie pozwalam "spaść z jedynką"...
      głowa do góry!!
      saida
    • Gość: Ixtlilto Re: Pamiętacie??? IP: *.tvsat364.lodz.pl 10.04.02, 19:44
      Miałam Ci tu coś Boziu napisać, ale się powstrzymałam...

      Ixtlilto
    • Gość: cumella Re: Pamiętacie??? IP: *.uni.lodz.pl 10.04.02, 22:38
      Nawet tak nie myśl!

      Wiem. Znam to uczucie, kiedy jest tak źle, że w metrze sznurka widzisz
      rozwiązanie. Szukasz nadzieji i cholera, nie możesz jej znaleść! Każdy z nas ma
      swoje wzloty i upadki. Każdy z nas ma swoją życiową taczkę. Czasem ta taczka
      jest ciężka, czasem wydaje Ci się, że nie udżwigniesz. Ale wierz mi, zawsze
      przychodzi taki moment kiedy jest lepiej. Powiem Ci coś w tajemnicy: też czekam
      na taką chwilę... z olbrzymim upragnieniem.

      Co można zrobić w takich chwilach? A wiesz jak to robią motyle? Pojawienie się
      motyla poprzedza poczwarka; brzdkie to to, fuj! Nieruchome; wydaje nam się, że
      śpi. Lecz w środku zachodzą przeogromne zmiany. A wszystko po to aby w
      odpowiednim momencie z poczwarki powstał motyl. Więc zamiast płakać nad własnym
      losem, przeczekaj trudne chwile otoczony kokonem. Ucz cię, rozwijaj, pracuj
      nad sobą, po to byś w odpowiedniej chwili mógł rozwinąć skrzydła...

      I nie myśl, że nikt Cię nie kocha! Szkoda, że nie wiesz, jak ciepłym uczuciem
      Cię darze (hmmm... do tego stopnia, że Pan Mąż bywa zazdrosny :))

      A teraz proszę bardzo. Oto chusteczka na otarcie łez i wyskarkanie noska (w
      postaci załacznika):

      lo13.univ.szczecin.pl/sosw/pictures/slonce.gif

      Pozdrawiam serdecznie,

      Cumella
    • do_gory Re: Pamiętacie??? 11.04.02, 07:56
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka