aniapakero
16.09.04, 22:31
W parku na ławce siedzi idiota. Nic nie robi - jak to idiota. Tak właśnie
myślą przechodzący tamtędy ludzie, zanurzeni w swoich Bardzo Ważnych
Sprawach. Jednak mylą się oni względem idioty. Ten idiota jest ewenementem w
skali światowej. On nie siedzi na ławce bezczynnie. On siedzi i myśli. Żeby
tego było mało, to on myśli o sprawach wcale go nienurtujących. I właśnie
dlatego jest idiotą. Bo idiota to albo imbecyl, albo człowiek nie myślący o
Bardzo Ważnych Sprawach. I to jest właśnie cała prawda o wszechświecie, rzec
by nawet można, definicja ludzkości.