Dodaj do ulubionych

Wypadek samolotu - cd.

IP: *.lnet.pl 20.09.04, 21:44
Ktoś tu kręci! Skoro pilotom zabroniono przewozić pasażerów, to dlaczego z
głośników słychać było głos zachęcający do "dogadywania" się z pilotami w
sprawie przelotów. Padały nawet numery identyfikacyjne samolotów, których
właściciele wyrazili na to zgodę. Teraz, chroniąc własne głowy organizatorzy
próbują zwalić winę na pilota, który to rzekomo wyłamał się z podpisanego
oświadczenia. Były nawet stwierdzenia, że tylko on, co oczywiście jest
nieprawdą. Można było latać kilkoma samolotami. Nie ładnie szkalować
człowieka, który nie może się bronić!
Obserwuj wątek
    • Gość: krk Re: Wypadek samolotu - cd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 00:36
      Takie wypadki będą się powtarzać, gdyż podejście do lądowania odbywa się tuż
      nad domami (także wielorodzinne bloki u zbiegu ulic Franciszka i Czahary)i
      szkołą podstawową na Franciszka. Czy trzeba koniecznie czekać na ofiary wśród
      mieszkańców ? Czy ktoś wcześniej ograniczy ruch na tym lotnisku sprzed 80 lat.
      • Gość: bolek Re: Wypadek samolotu - cd. IP: *.retsat1.com.pl 21.09.04, 00:45
        Nikt nie ograniczy ruchu, a wrecz przeciwnie, ruch bedzie coraz wiekszy. I cale
        szczescie. Lotnisko jest miastu niezbedne.
        Wypadki (niestety) sie zdarzaja. Ale czy z powodu wypadkow na drogach
        ograniczany jest lub zamykany ruch na nich? Nie. Bo bylaby to bzdura.
      • Gość: MarcinK Re: Wypadek samolotu - cd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 08:08
        Gdyby podchodziły tylko duże maszyny (pasażerskie) to takie wypadki nie miałby
        praktycznej szansy zaistnieć.
        Poza tym podejście nad miastem jest od 80 lat, a wypadek dopiero pierwszy.
        A poza tym na Heatrwo, czy Okęcie także podejścia są nad miastem i obszarem
        silnie zurbanizowanym.
        A poza tym proponuję zakazać w mieście ruchu kołowego bo tam dopiero jest
        wypadków i ginie ludzi.
        A na koniec proponuję - nie pisz bzdur!

        MK
      • Gość: spott Re: Wypadek samolotu - cd. IP: 217.153.156.* 21.09.04, 08:36
        No tak czyli idac za twoim tokiem myslenia w tej chwili nie bylo by juz polowy
        Londynu. Tam tez jest podejscie nad miastem.
      • default_user Re: Wypadek samolotu - cd. 21.09.04, 10:54
        Gość portalu: krk napisał(a):

        > Takie wypadki będą się powtarzać, gdyż podejście do lądowania odbywa się tuż
        > nad domami (także wielorodzinne bloki u zbiegu ulic Franciszka i Czahary)i
        > szkołą podstawową na Franciszka. Czy trzeba koniecznie czekać na ofiary wśród
        > mieszkańców ? Czy ktoś wcześniej ograniczy ruch na tym lotnisku sprzed 80 lat.

        Sam Pan sobie odpowiedział, kto jest winien. Lotnisko powstało 80 lat temu, a
        osiedle na ulichach Franciszka i Czachary - 15. Najpierw tanio kupuje się
        dziłaki przy lotnisku, a potem ma pretensje, że samoloty latją? Jeśli Panu to
        tak przeszkadza, trzeba było poszykać sobie lokum w innych rejonach miasta.
        Pozdrawiam
        M..M
      • kriku Re: Wypadek samolotu - cd. 24.09.04, 17:20
        Gość portalu: krk napisał(a):

        > Takie wypadki będą się powtarzać, gdyż podejście do lądowania odbywa się tuż
        > nad domami

        Czy podejscie jest nad domami czy polami nie ma zadnego wplywu na wypadkowosc!
        Prawdopodobnie wina byla pilota, a to czy piloci sa dobrze wyszkoleni czy nie
        to nie wina lotniska tylko ich samych przede wszystkim (lekcawaza brak swoich
        umiejetnosci), a po czesci osrodkow szkolen i przeprowadzajacych egzaminy.
        Warto dodac ze zazwyczaj im lepsza maszyna tym lepszy pilot za sterami albo
        raczej odwrotnie (selekcja naturalna). Jakos piloci Lotowscy nie maja takich
        przypadkow, a jak juz maja problemy to biora je na powaznie i probuja nie
        dopuscic do pogorszenia sytuacji, z drugiej strony maja profesjonalne albo
        raczej fachowe oparcie w zapleczu techniczym, a poza tym ciagle szkolenia i
        egzaminy. (Szkoleni sa rowniez na rozne ewentualnosci - od starcenia lacznosci
        radiowej po wybuchajace silniki na duzych wysokosciach).
        Np. dyrektor Aeroklubu Lodzkiego ma duzy autorytet, na ktory sobie zasluzyl
        przez wiele lat, doswiadczenie ogromne, przepisy zna doskonale i nie zaniedbuje
        ich aktualizacji. Po prostu podchodzi do tego powaznie bo od tego zalezy
        bezpieczenstwo jego i innych.
        Tak samo jest na drogach - glupek potrafi zabic siebie w maluchu i w super
        bezpiecznym samochodzie, kwestia jak sie prowadzi auto.

        Pozdrowiam
      • Gość: pl999 Re: Wypadek samolotu - cd. IP: 217.97.162.* 27.09.04, 22:11
        MASZ RACJE TRZEBA COS ZROBIC. LUDZIE - ZAWSZE MOZECIE SIE WYPROWADZIC. JEDNEGO
        DNIA GADACIE ZE W TYM MIESCIE NIC SIE NIE ROBI I NIE MA TU PERSPEKTYW, A
        DRUGIEGO PROTESTUJECIE PRZECIW CZEMUS, CO MOZE TO MIASTO "BUJNAC". ZASTANOWCIE
        SIE TYLKO NAD TYM CO MOWICIE. JA MAM NADZIEJE ZE NAD WASZYMI GLOWAMI SCHODZIC
        DO LONDOWANIA BEDZIE MINIMUM 10 SAMOLOTOW DZIENNIE I TO WIEKRZYCH OD ATRów, BO
        TYLKO TO MOZE POMUC MIASTU. POZA TYM SAMOLOT PODCHODZI PRAWIE PRZEZ CALE
        MIASTO, A INNI NIE PLACZA ZE "NA ICH NIEBO WLATA".
    • Gość: Ktozawinil Re: Wypadek samolotu - cd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 05:21
      To chyba ważny wątek tej sprawy. Jeśli prawdą jest, że z głośników było słychać
      takie nawoływania, to organizatorzy mijają się z prawdą. A to już jest grubsza
      sprawa. Myślę, że ktoś sprawdzi te oświadczenia...
    • Gość: obserwator Re: Wypadek samolotu - cd. IP: *.pttox.lodz.pl 21.09.04, 09:18
      To prawda. Przez glosnik do odplatnych lotow zachecal p. Radoslaw Wilczek z
      Radia Lodz. Pani siedzaca przy stoliku przy czerwonej fladze zapisywala na
      kilku listach chetnych na odplatne loty. Obok stal cennik - lot samolotem 60
      zł/10 min, lot szybowcem (start za samolotem) - 80 zł/10 min. Chetnych bylo
      bardzo duzo. Wiec rzeczywiscie ktos tu kreci, mowiac o zakazie odplatnych
      lotow. To byla glowna atrakcja imprezy, bo w niedziele nie bylo np. zadnego
      konkursu modeli latajacych, zapowiadanego w programie Festiwalu w internecie.
      Zenujace. Zaplacilismy 5 zl od osoby za mozliwosc popatrzenia na plyte lotniska
      i kilka stojacych na niej lekkich konstrukcji latajacych. To zaden festiwal.
      • default_user Re: Wypadek samolotu - cd. 21.09.04, 10:18
        Gość portalu: obserwator napisał(a):

        > To prawda. Przez glosnik do odplatnych lotow zachecal p. Radoslaw Wilczek z
        > Radia Lodz. Pani siedzaca przy stoliku przy czerwonej fladze zapisywala na
        > kilku listach chetnych na odplatne loty. Obok stal cennik - lot samolotem 60
        > zł/10 min, lot szybowcem (start za samolotem) - 80 zł/10 min.
        (...)

        Z jednyą małą uwagą pragnę się wtrącić. Loty widokowe do których namawiał pan
        Wilczek organizowane były na samolotach i szybowcach certyfikowanych,
        poddawanych kontroli techniczej co 20 godzin lotu, pilotowanych przez zawodowych
        pilotów i instruktorów, kóre posiadały pełne ubezpieczenie OC przewożnika.
        Wypadek wydarzył się na samolocie niecertyfikowanym, zarejestrowanym w klasie
        "specjalny", wyjętym spod nadzoru technicznego ULC, którego pilotem była soba
        przeszkolona dopiero rok temu. Wniosek sam się nasuwa ...
        Proszę łaskawie oddzielić te dwie kwestie. Organizatorzy zadbali o to, by
        prywatni uczestnicy podpisali pisemne zobowiązanie, że nie będą wozić pasażerów
        wyłapywanych spośród publiczności. Niestety jak widać wielu z nich nie raczyło
        się do własnych zobowiązań zastosować. Na szczęscie nie wszyscy. Sam próbowałem
        namówić kolegę, by przewiózł mnie swoją prywatną Lambadą, ale ten odparł, że
        podpisywał papier, więc kłopotów mieć nie zamierza.
        Pozdrawiam
        M..M
    • Gość: Jan Re: Wypadek samolotu - cd. IP: *.blaster.pl / *.blaster.pl 21.09.04, 10:36
      Wypadki niestety sie zdarzaja i oby było ich jak najmniej. Lotniska na Lublinku
      powinno słuzyć małym samolotom. Pomysły na rozwój tego lotniska dla dużych
      samolotów pasażerskich wydają sie być nieporozumieniem.
      • Gość: Protz Re: Wypadek samolotu - cd. IP: *.ret.forthnet.gr 24.09.04, 14:28
        No to zle Ci sie wydaja :)

        Protz
      • Gość: PL999 Re: Wypadek samolotu - cd. IP: 217.97.162.* 27.09.04, 22:21
        Ciekaw jestem Twoich argumentów... po 90 roku Łódź miała zdecydowanie najlepsze
        kontakty handlowe z zachodem, ale komu to przeszkadzalo Warszawie, Krakowowi,
        Poznaniowi itd. Szefa "MERLONI" zalewa krew, gdy z włoch loci tylko trochę
        krócej, niż jedzie z Warszawy do Łodzi. Z tego właśnie powodu w naszym mieście
        nie inwestuje się tyle, co w innych miastach. Sam popatrz jakie są drogi, kolej
        itp. To jest szansa i nie można jej zaprzepaścić. PRZEMYŚL TO SOBIE.
    • Gość: Tomek Re: Wypadek samolotu - cd. IP: 194.204.164.* 21.09.04, 10:56
      Do tego co było już powiedziane dodam jeszcze trzy grosze. Oświadczenie
      określało, że nie wolno wykonywać lotów komercyjnych. Natomiast pilot mógł
      stwierdzić, że komuś zrobi frajdę i go przewiezie (wiem, brzmi to teraz
      głupio...). Natomiast nie powinien na tym zarabiać.
      Też chciałem przelecieć się lambadą... :-(
    • Gość: Tom Re: Wypadek samolotu - cd. IP: *.lnet.pl 21.09.04, 16:53
      Owszem, loty organizowane przez aeroklub były, ale w niedzielę. Na loty i
      umawianie się z właścicielami pan Wilczek namawiał w sobotę. W tym dniu z
      aeroklubu latał tylko AN-2 ze skoczkami. Byłem, widziałem, słyszałem i nie
      tylko ja. Zdaję sobie sprawę, że pan Wilczek jest teraz w głupiej sytuacji.
      Robił to prawdopodobnie dlatego, ponieważ wiele osób pytało o możliwość
      przelotu. Chciał dobrze. Nie zmienia to jednak faktu, że takie słowa z
      głośników padały. I powtarzam, pasażerów przewoziło kilka ultralekkich
      samolotów, nie tylko feralny SP-YOY.
    • Gość: Korkocionk Re: Wypadek samolotu - cd. IP: 212.191.1.* 22.09.04, 20:31
      Z małym lotniskiem w środku Łodzi jest tak, jak z niechcianą narzeczoną. Ile
      razy można próbować wsadzić stalowego Don Kichota na kucyka? Samoloty
      potrzebują coraz bardziej nowoczesnych lotnisk a nie pryszcza na tyłku miasta.
      W prowizorkach o błędy najłatwiej. Czytałem, że piloci nie musieli zgłaszać
      startów i lądowań. Cóż za amatorszczyzna! Za "krasulę" która należy do
      krajobrazu każdego lotniska, robiła pewnie Kargulowa Mućka. To mogło dziać się
      tylko na zapomnianym przez Boga i Warszawę prowincjonalnym połątanym lotnisku w
      Łodzi. Byłoby miło, gdyby ktoś rozejrzał się za jakimś kawałkiem trawy dłuższym
      niż trawnik przed urzędem miasta.
      • kuubaa Re: Wypadek samolotu - cd. 22.09.04, 21:48
        A choćby Okęcie to gdzie jest jak nie w środku miasta? I wiele wiele innych.
        • Gość: korkocionk Re: Wypadek samolotu - cd. IP: 212.191.1.* 22.09.04, 22:20
          Okecie ma pas startowy a nie deptak. A Monachium ma lotniko 20 km za miastem.
          I wiele, wiele innych.
          • Gość: bolek Re: Wypadek samolotu - cd. IP: *.retsat1.com.pl 22.09.04, 22:49
            Sa lotniska poza miastami i sa lotniska w miastach.
            Np Chicago - Midway www.airliners.net/open.file/514015/M/ .
            W srodku dzielnicy odprawia 17mln pasazerow rocznie.
      • Gość: PL999 Re: Wypadek samolotu - cd. IP: 217.97.162.* 27.09.04, 22:26
        Mało wiesz o lotnictwie...
        Kompromitujesz się swoją wypowiedzią...
        Chyba nie jesteś z Łodzi...
        ... Szkoda mie Ciebie ...
    • Gość: Tom Re: Wypadek samolotu - cd. IP: *.lnet.pl 22.09.04, 23:11
      Korkocionk! Nie wierz we wszystko co piszą. Piloci musieli mieć zgodę na start
      i lądowanie. I tak to się odbywało.
    • kuubaa Wracam do tematu... 24.09.04, 11:29
      ...bo dzisiaj jedna z gazet napisała
      "Gdyby pilot awionetki, która rozbiła się na ulicy Regatowej, postępował
      zgodnie z przepisami, do katastrofy, w której zginął wraz z pasażerem, mogłoby
      w ogóle nie dojść.
      Jego samolot, "3Xtrim 450 ultra", należał do kategorii statków powietrznych,
      które nie mogą być wykorzystywane do działalności komercyjnej, w tym lotów za
      opłatą. Nie jest jednak tajemnicą, że 65-letni pasażer awionetki odbywał na jej
      pokładzie wycieczkę, za którą pilot przyjął zapłatę."

      Samolot spadł najprawdopodobniej po wpadnięciu w korkociąg spowodowany tzw.
      przeciągnięciem (zbyt mała szybkość przy dużym kącie natarcia). Jaki wpływ na
      to ma, czy pasażer zapłacił za przelot? A gdyby leciał za darmo to do
      przeciągnięcia by nie doszło bo samolot byłby lżejszy o banknot 50-złotowy? To
      jest po prostu żenująco śmieszne. Temat ewent. dla Urzędu Skarbowego a nie
      organów badających przyczyny.
      • kriku Re: Wracam do tematu... 24.09.04, 17:30
        kuubaa napisała:
        > Samolot spadł najprawdopodobniej po wpadnięciu w korkociąg spowodowany tzw.
        > przeciągnięciem (zbyt mała szybkość przy dużym kącie natarcia). Jaki wpływ na
        > to ma, czy pasażer zapłacił za przelot?

        Nic dodac nic ujac!!!
        Nie czepiac sie czy byly nielegalne platne przeloty czy nie, bo to nie mialo
        zadnego wplywu na przyczyny wypadku, za to pomaga w znalezieniu dziury w calym.
        ;(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka