Dodaj do ulubionych

"Misję Papieskiej Róży"

IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.02, 13:51
czy w Łodzi czyta sie jeszcze książki? "Misję Papieskiej Róży" czytal ktos?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Andrzej Re: "Misja<Papieskiej Róży>" IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.02, 22:22
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > czy w Łodzi czyta sie jeszcze książki? "Misję Papieskiej Róży" czytal ktos?
      > Pozdrawiam

      Szkoda,że w Łodzi nikt nie czyta książek, a moze tylko nie lubicie o tym pisac i
      rozmawiac, pewnie, nie ma tez klubów książek?
      • tulka Re: 14.04.02, 22:34
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Szkoda,że w Łodzi nikt nie czyta książek, a moze tylko nie lubicie o tym pisac
        > i
        > rozmawiac, pewnie, nie ma tez klubów książek?

        Szkoda, że tak pochopnie wyciągasz wnioski.
        Pozdrawiam

        • Gość: Andrzej Re: IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.02, 23:53
          tulka napisał(a):

          > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
          >
          > > Szkoda,że w Łodzi nikt nie czyta książek, a moze tylko nie lubicie o tym p
          > isac
          > > i
          > > rozmawiac, pewnie, nie ma tez klubów książek?
          >
          > Szkoda, że tak pochopnie wyciągasz wnioski.
          > Pozdrawiam
          >
          Czy w Łodzi odbywaja sie jakies imprezy promujace książkę targi, spotkania z
          autorami ipt.? Pozdrawiam.
          • tulka Re: 16.04.02, 17:02
            No cóż, chyba nie ma w Łodzi wielu imprez tego typu. Ale nie można na tej
            podstawie twierdzić, że łodzianie nie lubią czytać.
            Zresztą ja nie jestem wiarygodnym źródłem informacji na ten temat, bo miłość do
            książek łączy się u mnie z chroniczną niechęcią do wszelkich masowych imprez i
            spędów. O wartościowych książkach dowiaduję się z innych źródeł niż targi.
            Zresztą głównym celem targów nie jest chyba promocja dobrej literatury, ale
            sprzedanie produktu przedsiębiorstwa, jakim jest wydawnictwo...

            Pozdrawiam
            Tulka
            • Gość: Andrzej Re: IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.02, 20:24
              Czy forum jest dobrym żródłem informacji o książkach. Myśle , że bez wydawnictw
              nie istnieliby autorzy, a książki nie dotarłyby do czytelników. Podaj mi proszę
              paru współczesnych pisarzy łódzkich, czy istnieje w Łodzi pismo literackie?
              Pozdr.
              • geograf Re: 17.04.02, 14:51
                Nie wiem jak odczytac Twoje pytanie Andrzeju. Czy jako arogancje i majace na celu pokazac nam, że niczym teraz nie jestesmy w świecie literetury polskiej, czy jako zwykłe zapytanie ciekawego świata człowieka.

                Ja osobiście nie interesuje się tym skad jest dany pisarz. Może byc z wa-wy, Suwałk czy jakieś zapadniętej wsi w Bieszczadach (bez urazy), dla mnie ważne jest żeby ksiażka była ciekawa. Poza tym- nie wszyscy autorzy afiszuja sie swoim "pochodzeniem" na łamach ksiażki, a skad mam brac takie informacje?? z gazet??

                Moge odpowiedziec na pytanie dajac odpowiedź w postaci jednego nazwiska- Sapkowski.

                Czy mógłbym Cię prosci Andrzeju żebyś ty sam sobie zadał swoje pytania i odpowiedzieł co do Wałbrzychu???
                • Gość: Andrzej Re: IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 17:04
                  geograf napisał(a):

                  > Nie wiem jak odczytac Twoje pytanie Andrzeju. Czy jako arogancje i majace na ce
                  > lu pokazac nam, że niczym teraz nie jestesmy w świecie literetury polskiej, czy
                  > jako zwykłe zapytanie ciekawego świata człowieka.
                  >
                  > Ja osobiście nie interesuje się tym skad jest dany pisarz. Może byc z wa-wy, Su
                  > wałk czy jakieś zapadniętej wsi w Bieszczadach (bez urazy), dla mnie ważne jest
                  > żeby ksiażka była ciekawa. Poza tym- nie wszyscy autorzy afiszuja sie swoim "p
                  > ochodzeniem" na łamach ksiażki, a skad mam brac takie informacje?? z gazet??
                  >
                  > Moge odpowiedziec na pytanie dajac odpowiedź w postaci jednego nazwiska- Sapkow
                  > ski.
                  >
                  > Czy mógłbym Cię prosci Andrzeju żebyś ty sam sobie zadał swoje pytania i odpowi
                  > edzieł co do Wałbrzychu???

                  Absolutnie nie arogancję, tylko zwykłą ciekawość. Sapkowski mieszka w ŁODZI? Nie
                  wiedzialem, teraz juz wiem. Ja zawsze kojarzę miasta z pisarzami.A co do
                  Walbrzycha, mieszka w nim Olga Tokarczuk
                  • geograf Re: 19.04.02, 20:16
                    TAK! W Łodzi:))
                    Pisali o tym w Profibie pryz okazji ekranizacj jego ksiażki...;)
                    Słyszałem, ze mieszkał na blokowisku na Retkini, kiedy indziej słyszałem, że na Teofilowie (tez blokowisko:)
                    Swoja droga- dziwny sposób postrzegania miasta...
                    Widac, ze Wałbrzych również nie ma czym się pochwalic...:)))

                    pozdrawiam serdecznie;)
                    • Gość: rafgeo Re: IP: 172.16.51.* 19.04.02, 20:53
                      geograf napisał(a):

                      > TAK! W Łodzi:))
                      > Pisali o tym w Profibie pryz okazji ekranizacj jego ksiażki...;)
                      > Słyszałem, ze mieszkał na blokowisku na Retkini, kiedy indziej słyszałem, że na
                      > Teofilowie (tez blokowisko:)
                      > Swoja droga- dziwny sposób postrzegania miasta...
                      > Widac, ze Wałbrzych również nie ma czym się pochwalic...:)))
                      >
                      > pozdrawiam serdecznie;)

                      Geografie drogi. Andrzej Sapkowski mieszka w bloku spółdzielczym na Retkini. I
                      jeśli dowiedziałeś się o tym dopiero w związku z ekranizacją, to raczej nie
                      najlepiej o Tobie świadczy jako o człowieku interesującym się naszym miastem.
                      Ostatecznie AS jest jednym z najważniejszych współczesnych pisarzy polskich
                      (zbywam wymownym milczeniem głosy nadętych krytyków spychających cały nurt
                      fantasy do roli literatury drugiej kategorii).

                      Geografie drogi. Jeśli odpowiadając na informację, iż w Wałbrzychu mieszka Olga
                      Tokarczuk, piszesz "Widać, że Wałbrzych również nie ma się czym pochwalić" to coś
                      tu jest nie w porządku. Jeśli miasto, w którym mieszka autorka "Prawieku i innych
                      czasów" oraz "Domu dziennego, domu nocnego" nie ma powodów do literackiej dumy to
                      jakie według Ciebie miasto powody do dumy by miało???? Czy powinno być tam więcej
                      autorów formatu pani Tokarczuk?? Czy imię pisarzy mieszkająch w takim mieście
                      winno brzmieć legion??? Nie mam pojęcia.

                      pozdrawiam
                      • geograf Re: 19.04.02, 21:09
                        Gość portalu: rafgeo napisał(a):


                        > Geografie drogi. Andrzej Sapkowski mieszka w bloku spółdzielczym na Retkini. I
                        > jeśli dowiedziałeś się o tym dopiero w związku z ekranizacją, to raczej nie
                        > najlepiej o Tobie świadczy jako o człowieku interesującym się naszym miastem.
                        > Ostatecznie AS jest jednym z najważniejszych współczesnych pisarzy polskich
                        > (zbywam wymownym milczeniem głosy nadętych krytyków spychających cały nurt
                        > fantasy do roli literatury drugiej kategorii).


                        Wiedziałem o wiele wcześniej, tyle tylko, że napisałem to, żegby "unaocznic" powszechne źródło skad można było się tego dowiedziec...
                        >
                        > Geografie drogi. Jeśli odpowiadając na informację, iż w Wałbrzychu mieszka Olga
                        >
                        > Tokarczuk, piszesz "Widać, że Wałbrzych również nie ma się czym pochwalić" to c
                        > oś
                        > tu jest nie w porządku. Jeśli miasto, w którym mieszka autorka "Prawieku i inny
                        > ch
                        > czasów" oraz "Domu dziennego, domu nocnego" nie ma powodów do literackiej dumy
                        > to
                        > jakie według Ciebie miasto powody do dumy by miało???? Czy powinno być tam więc
                        > ej
                        > autorów formatu pani Tokarczuk?? Czy imię pisarzy mieszkająch w takim mieście
                        > winno brzmieć legion??? Nie mam pojęcia.
                        >

                        Napisałem to tylko dlatego, ponieważ Andrzej sam zwatpił i niejako niedowierzał Łodzi...ja odebrałem jego posty jako aroganckie. Zapewnił mnie że tak nie jest, ale nie znaczy, że uważam p. Tokarczuk za "nic". Uważam tylko, że skoro on od nas wyciska choc jedno nazwisko autora, sam mógłby podac więcej przykładów- to tylko moja subiektywna opinia....

                        Widac, że musiałem Cię zdenerwowac skoro tyle rzeczy napisałeś Rafgeo...

                        > pozdrawiam

                        • Gość: Andrzej Re: IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.02, 21:30
                          geograf napisał(a):

                          > Gość portalu: rafgeo napisał(a):
                          >
                          >
                          > > Geografie drogi. Andrzej Sapkowski mieszka w bloku spółdzielczym na Retkin
                          > i. I
                          > > jeśli dowiedziałeś się o tym dopiero w związku z ekranizacją, to raczej ni
                          > e
                          > > najlepiej o Tobie świadczy jako o człowieku interesującym się naszym miast
                          > em.
                          > > Ostatecznie AS jest jednym z najważniejszych współczesnych pisarzy polskic
                          > h
                          > > (zbywam wymownym milczeniem głosy nadętych krytyków spychających cały nurt
                          >
                          > > fantasy do roli literatury drugiej kategorii).
                          >
                          >
                          > Wiedziałem o wiele wcześniej, tyle tylko, że napisałem to, żegby "unaocznic" po
                          > wszechne źródło skad można było się tego dowiedziec...
                          > >
                          > > Geografie drogi. Jeśli odpowiadając na informację, iż w Wałbrzychu mieszka
                          > Olga
                          > >
                          > > Tokarczuk, piszesz "Widać, że Wałbrzych również nie ma się czym pochwalić"
                          > to c
                          > > oś
                          > > tu jest nie w porządku. Jeśli miasto, w którym mieszka autorka "Prawieku i
                          > inny
                          > > ch
                          > > czasów" oraz "Domu dziennego, domu nocnego" nie ma powodów do literackiej
                          > dumy
                          > > to
                          > > jakie według Ciebie miasto powody do dumy by miało???? Czy powinno być tam
                          > więc
                          > > ej
                          > > autorów formatu pani Tokarczuk?? Czy imię pisarzy mieszkająch w takim mieś
                          > cie
                          > > winno brzmieć legion??? Nie mam pojęcia.
                          > >
                          >
                          > Napisałem to tylko dlatego, ponieważ Andrzej sam zwatpił i niejako niedowierzał
                          > Łodzi...ja odebrałem jego posty jako aroganckie. Zapewnił mnie że tak nie jest
                          > , ale nie znaczy, że uważam p. Tokarczuk za "nic". Uważam tylko, że skoro on od
                          > nas wyciska choc jedno nazwisko autora, sam mógłby podac więcej przykładów- to
                          > tylko moja subiektywna opinia....
                          >
                          > Widac, że musiałem Cię zdenerwowac skoro tyle rzeczy napisałeś Rafgeo...
                          >
                          > > pozdrawiam

                          Przyjemnie sie Was czyta. Cieszę sie ,ze wywołałem twórczą dyskusję. Oprócz Olgi
                          Tokarczuk mieszkał przez wiele lat w Wałbrzychu (zmarł kilka lat temu)Marian
                          Jachimowicz, najstarszy wtedy poeta polski. W Nowej Rudzie niedaleko Wałbrzycha
                          mieszka znany poeta, prozaik i krytyk literacki Karol Maliszewski, napewno
                          słyszeliście o nim. Pozdrawiam.
                          • Gość: rafgeo Re: IP: 172.16.113.* 21.04.02, 00:35
                            Gość portalu: Andrzej napisał(a):
                            >
                            > Przyjemnie sie Was czyta. Cieszę sie ,ze wywołałem twórczą dyskusję. Oprócz Olg
                            > i
                            > Tokarczuk mieszkał przez wiele lat w Wałbrzychu (zmarł kilka lat temu)Marian
                            > Jachimowicz, najstarszy wtedy poeta polski. W Nowej Rudzie niedaleko Wałbrzycha
                            >
                            > mieszka znany poeta, prozaik i krytyk literacki Karol Maliszewski, napewno
                            > słyszeliście o nim. Pozdrawiam.

                            Wyczuwam nutkę ironii w Twoim głosie (piśmie?? :o) Czy aby w 100 % zasłużoną?? A
                            co do tematu Twojego wątku, to nie miałem przyjemności czytać "Misji papieskiej
                            róży". Cóż to jest za książka?? Prawdę powiedziawszy nie jestem na bieżąco z
                            polską literaturą współczesną. Praktycznie oprócz książek Stasiuka i Sapkowskiego
                            nie czytałem nic. Z polskich autorów bardzo lubię Marka Hłaskę - pisał on
                            niesamowitym językiem. Szkoda, że tak młodo odszedł. Chociaż gdyby nie miał
                            powodów by tak wcześnie zejść ze sceny życia, nie napisał by tego co napisał. Nie
                            wiem czy którykolwiek z polskich prozaików mu dorównał.
                            • Gość: Andrzej Re: IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.02, 12:40
                              Gość portalu: rafgeo napisał(a):

                              > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
                              > >
                              > > Przyjemnie sie Was czyta. Cieszę sie ,ze wywołałem twórczą dyskusję. Opróc
                              > z Olg
                              > > i
                              > > Tokarczuk mieszkał przez wiele lat w Wałbrzychu (zmarł kilka lat temu)Mari
                              > an
                              > > Jachimowicz, najstarszy wtedy poeta polski. W Nowej Rudzie niedaleko Wałbr
                              > zycha
                              > >
                              > > mieszka znany poeta, prozaik i krytyk literacki Karol Maliszewski, napewno
                              >
                              > > słyszeliście o nim. Pozdrawiam.
                              >
                              > Wyczuwam nutkę ironii w Twoim głosie (piśmie?? :o) Czy aby w 100 % zasłużoną??
                              > A
                              > co do tematu Twojego wątku, to nie miałem przyjemności czytać "Misji papieskiej
                              >
                              > róży". Cóż to jest za książka?? Prawdę powiedziawszy nie jestem na bieżąco z
                              > polską literaturą współczesną. Praktycznie oprócz książek Stasiuka i Sapkowskie
                              > go
                              > nie czytałem nic. Z polskich autorów bardzo lubię Marka Hłaskę - pisał on
                              > niesamowitym językiem. Szkoda, że tak młodo odszedł. Chociaż gdyby nie miał
                              > powodów by tak wcześnie zejść ze sceny życia, nie napisał by tego co napisał. N
                              > ie
                              > wiem czy którykolwiek z polskich prozaików mu dorównał.

                              Ja lubie polska literature współczesną. Znam tworczość Stasiuka, Tokarczuk,
                              Tulli, Gretkowskiej, Saramonowicz i wielu innych.
                              Misja "Papiskiej Róży" jest powieścią z pogranicza literatury faktu i political
                              fiction. Gatunek ten jest znany na świecie, u nas prawie nie uprawiany.
                              Nie wiem, co Masz na myśli pisząc o ironii ? Pozdr.
    • Gość: Andrzej Re: IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 19:46
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > czy w Łodzi czyta sie jeszcze książki? "Misję Papieskiej Róży" czytal ktos?
      > Pozdrawiam

    • Gość: Apolonia Re: IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.02, 20:44
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > czy w Łodzi czyta sie jeszcze książki? "Misję Papieskiej Róży" czytal ktos?
      > Pozdrawiam

      Dzisiaj obchodzono Miedzynarodowy Dzień Książki. Czy w Łodzi ktos o tym pamiętał?
    • kosmitka9 Re: 03.05.02, 20:49

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka