Gość: malefactum
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.09.04, 11:15
hej ludzie dzis na onecie jest artykuł pt. śmierc płynie Łodzia. sa tam
teksty typu: Ukraina, Białoruś, Rumunia i Łodź.
właczcie sie do duyskusji.
napisałem tam post - który niestety został wyciety:
"Pani Krystyno! Taki artykuł na podstawie danych statystycznych da sie
napisac o kazdym miescie w Polsce. Prosze zajrzec do statystyk dotyczacych
depresji w Warszawie. Dojdzie Pani do ciekawych wniosków. Podtytuł Ukraina,
Białoruś, Rumunia i Łodź zostawię bez komentarza. Jedno jest pewne. O Łodzi
od lat pisze się albo źle albo wcale. I to nie jest przypadek. To miasto jak
kazde inne. O tym co Łodzi lub łodzkim firmowm sie udało - nie pisze sie
wcale. Czy ktoś sobie zadał pytanie dlaczego?
a artykuł "na podstawie danych" ... rozśmieszyło mnie to do łez. za długo
siedzę w biznesie zwiazanym z mediami. na podstawie tych samych danych
mógłbym napisac zupełnie inny artykuł o zupełnie innej konkluzji. tez na
piewrszy rzut oka "obiektywny".
pozostaje wyrazic nadzieję, ze piszac artykuł o tak ostrej wymowie (Łodz to
Rumunia?) jest Pani albo poczatkujacą dziennikarką - tzw. ostrym pistoletem
szukajacym na siłę "gorącego tematu" albo z powodów róznych - delikatnie to
ujmę - nie jest Pani obiektywna.
pozdrawiam i życze kolejnych sukcesów na drodze rzetelnego dziennkarstwa.
prosze napisac o przestepczosci na osiedliu Nowa Huta albo kondycji
psychicznej mieszkanców stolicy. Warszawa to nie tylko syrenka, a Kraków to
nie tylko Wawel. Ale to Łodź jest "tylko zła"