kuubaa
04.10.04, 20:37
"- Jestem stanowczym przeciwnikiem usypiania bezdomnych zwierząt, a problem
bezdomności powinien zainteresować przede wszystkim władze miasta."
"Może dałoby się powiększyć schronisko?"
"Uważam, że należałoby raczej stworzyć w Łodzi kolejne schronisko, niż
ograniczać przyjęcia w jedynym istniejącym."
Pewnie że należałoby stworzyć kolejne schronisko. Powiem więcej, w każdej
dzielnicy powinno być schronisko. I jeszcze przedszkola dla psów, noclegownie
a zimą posiłki z kotła na ulicy. Oczywiście z wkładką mięsną. A najlepiej
zrównać psy w prawach z ludźmi. W obowiązkach już są zrównani - ludzie do
psów. Na przykład w myśleniu, hałasowaniu, szczaniu po bramach. Na razie nie
widziałem tylko żeby srali w piaskownicach i zagryzali dzieci, ale wszystko
idzie w tym kierunku.
Puki jednak są tacy, którzy myślą bardziej niż psy, proponuję proste
rozwiązanie. Prawo unijne stanowi, że w cenę samochodu musi być wliczony
koszt jego utylizacji. Każdy właściciel "nowego" psa powinien płacić opłatę
rejestracyjną pokrywający koszt jego złapania i utylizacji. Miasto w drodze
przetargu powinno wyłonić hycli zatrudnianych za te opłaty. Opłata powinna
być zwracana (albo zaliczana na poczet następnego "nowego") gdy pies
zdechnie, a właściciel przedstawi kwit z firmy zajmującej się fachową i
bezpieczną utylizacją.