Dodaj do ulubionych

Pomoz tramwajarzowi i zmieniaj zwrotnice.n/t

IP: *.nwrk.east.verizon.net 07.10.04, 22:32
Obserwuj wątek
    • Gość: flip Re: Pomoz tramwajarzowi i zmieniaj zwrotnice.n/t IP: *.p.lodz.pl 07.10.04, 22:57
      Moze to w USA nie do wiary, ale w miescie Lodzi zwrotnice przerzucaja sie same,
      zwykle po nacisnieciu guzika.
      :-)
      • neochuan Re: Pomoz tramwajarzowi i zmieniaj zwrotnice.n/t 07.10.04, 23:56
        Zwrotnica z definicji to miejsce, w którym już maszyniście niedobrze i
        następnej kolejki nie będzie.
      • Gość: Paul Re: Pomoz tramwajarzowi i zmieniaj zwrotnice.n/t IP: *.nwrk.east.verizon.net 08.10.04, 00:04
        Moze to nie do wiary, ale jechalem kiedys tramwajem w Lodzi, facet wysiadl,
        wzial metalowy pret, cos pogrzebal, wsiadl i pojechal dalej;-}. Uszanowanie,
        Paul
        • neochuan Re: Pomoz tramwajarzowi i zmieniaj zwrotnice.n/t 08.10.04, 00:07
          w rosyjskich wagonach są kanarzyce, nazywają się prowadnice zresztą. jak się
          poprosi to biorą łom i otwierają jakoś okna! prawdziwe women-z-łomem
          • szprota no łomen no kraj 08.10.04, 00:24
            pomóżmy rządowi i skorumpujmy się sami
            • yarro no rząd, lepszy kraj :P 08.10.04, 00:35
              szprota napisała:

              > pomóżmy rządowi i skorumpujmy się sami
              ==
              A może lepiej wzajemnie ;] Ja chętnie... dam się skorumpować :)
              • szprota no kraj no future 08.10.04, 00:45
                a ja pewne rzeczy nawet za darmo zrobię ;P
              • ukalo nie rząd <nienienie> 08.10.04, 07:42
                • h8red to może wiersz??? [ni!] 08.10.04, 08:57

                  • ukalo no wiesz! [nenene] 08.10.04, 09:02
                    • szprota nie wiem! 08.10.04, 12:25
                      mam niewiedzę i nie zawaham się jej użyć!
                      • yarro się 08.10.04, 12:57
                        Masz wahadło niewiedzy i go nie używasz?
                        • szprota Poe 08.10.04, 13:03
                          -tycznie odpowiem, żem w błogosławionym stanie ignorancji
        • pati555 Re: Pomoz tramwajarzowi i zmieniaj zwrotnice.n/t 11.10.04, 13:35
          Gość portalu: Paul napisał(a):

          > Moze to nie do wiary, ale jechalem kiedys tramwajem w Lodzi, facet wysiadl,
          > wzial metalowy pret, cos pogrzebal, wsiadl i pojechal dalej;-}. Uszanowanie,
          > Paul
          Tak!!! To prawda! Tramwajarze w Łodzi zmieniają zwrotnice! Widziałam to
          wielokrotnie na ulicy Dąbrowskiego i Przybyszewskiego!
          • Gość: Michał M. Re: Pomoz tramwajarzowi i zmieniaj zwrotnice.n/t IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 11.10.04, 13:52
            To pasjonujące! Pewnie stałaś zauroczona widząc postawnego mężczyznę
            przrzucającego ciężką zwrotnicę niczym piórko. Tramwaj już odjechał, a Ty
            patrzyłaś na jego dzieło - iglicę w innym położeniu. Opowiedz nam jeszcze,
            chętnie przeczytamy.

            Albo załóż stronę.
            www.motorniczy_przeklada_zwrotnice.prv.pl/
            A na niej:
            - aktualności ("Dziś zwrotnica przerzucona była 345 razy w tym 123 razy
            ręcznie! To rekord tego tygodnia!");
            - galeria (a w nim zdjęcie, które wygrało World Press Photo: "Motorniczy w
            upalne grudniowe popołudnie przekłada zwrotnicę na skrzyżowaniu Dąbrowskiego i
            Przybyszewskiego");
            - księga gości.

            Będzie to jeden z najpoczytnieszych serwisów kojarzących się z:
            - Łodzią;
            - Dąbrowskimi (zarówno oburzonym Henrykiem jak i Jarosławem);
            - Przybyszewskimi (zarówno Stefanem jak i Stanisławem);
            - tramwajami;
            - zwrotnicami, zwrotkami i zwracaniem;
            - stalą i hutnictwem.
            Milion klinięć na jedno przerzucenie zwrotnicy.
            • aard Kandydatoorkah!! :-) /nopraisin'anymore 11.10.04, 14:16

      • Gość: WUJEK Nie całkiem IP: 62.233.229.* 08.10.04, 12:48
        Na Rondzie Inwalidów codziennie widzę jak Cityrunner zatrzymuje się przed
        zwrotnicą i motorniczy zmienia zwrotnicę.
        XX wiek.
        • aard Rondo inwalidów 08.10.04, 14:09
          To dlatego, ze w cityrunnerze są smae miejsca dla inwalidów. A kto ma
          przerzucać zwrotnicę?
          Paul!

          Gość portalu: WUJEK napisał(a):

          > Na Rondzie Inwalidów codziennie widzę jak Cityrunner zatrzymuje się
          • michal.ch Re: Rondo inwalidów 08.10.04, 18:14
            aard napisał:

            > A kto ma przerzucać zwrotnicę?

            Krzyskup? :P
            • szprota viribus unitis? <no power> 08.10.04, 18:17

        • teufel Re: Nie całkiem 08.10.04, 19:33
          Gość portalu: WUJEK napisał(a):

          > Na Rondzie Inwalidów codziennie widzę jak Cityrunner zatrzymuje się przed
          > zwrotnicą i motorniczy zmienia zwrotnicę.
          > XX wiek.

          Kolega coś przespał, bo ja żyje w XXI wieku:P Co do RI to ja już dawno nie
          widziałem by motorowy wysiadał zmienić zwrotkę - wczoraj jechałem "9" i nie
          stawał, a przed nim jechała"3" która skreca w lewo.
        • Gość: flip Re: Nie całkiem IP: *.p.lodz.pl 08.10.04, 19:53
          A, tak, pod Lodzia moze byc roznie :-)
        • krzyskup Re: Nie całkiem 08.10.04, 20:13
          Nie uwzględniłeś jednego: nadajnik podczerwieni ma określony zasięg. Jeżeli
          motorowy rzadko jeździ na danej trasie (a tak czasami bywa), to nie
          ma "wyczucia". Włącza nadajnik za daleko lub zbyt blisko czujnika... Wtedy
          zazwyczaj nie cofa już wagonu, ale po prostu wysiada i nastawia zwrotkę ręcznie.

          pzdr,
          krzyskup
          • Gość: WUJEK Re: Nie całkiem IP: *.toya.net.pl 10.10.04, 16:58
            Więc nie ma co się dziwić Paulowi gdy zobaczy motorniczego grzebiącego w
            zwrotnicy...
    • aard "Zwrotka", cóż to za zwrot! Mam po nim zwroty... 11.10.04, 10:42
      ni!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka