Dodaj do ulubionych

Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???

18.04.02, 17:08
Obserwuj wątek
    • saper_ Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 18.04.02, 18:02
      No właśnie, ja też jestem ciekaw :) Powiedz Geo jak leci :)
      Pozdrawiam 8-?
      • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 18.04.02, 18:04
        saper_ napisał(a):

        > No właśnie, ja też jestem ciekaw :) Powiedz Geo jak leci :)
        > Pozdrawiam 8-?
        Widzisz????Wszyscy się o Ciebie martwią....Daj znak zycia, przyjacielu:-))))))))

    • kropka. Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 18.04.02, 18:49
      Guza szukacie, czy jak???? :-)))
      pozdrowionka
      • saper_ Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 18.04.02, 18:52
        Myyyy???? Ależ skąd, Kropko. , jesteśmy jedynie ciekawi, co słychać u naszego
        drogiego Geografa, nieoficjalnej maskotki Forum :)))))))))))))))
        Pozdrowienia dla Geo i wszystkich forumowiczów 8-?
      • Gość: mch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? IP: *.pai.net.pl 18.04.02, 18:52
        Kropka jak zwykle gdy mowa o kimś z nas jest agresywna :)))
    • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 19.04.02, 03:18
      To niemożliwe, ze mój stary znajomy śpi. Pewnie poszedł poogladac tramwaje w
      zajezdni lub szuka kota z bułkami w zebach. Za wcześnie, przyjacielu, za
      wcześnie...:-))))))))
      • geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 19.04.02, 09:16
        Witam!:)
        Jak dawno nie widziałem Ciebie na forum, maniaku forumowy;-)
        U mnie wszystko dobrze:) Oprzócz nawału pracy i tego, że wcześnie kłade się spac;) Z reszta- jak może byc źle gdy tak pięknie i zielono jest w moim kochanym mieście??:)))))))
        A kotów już nie szukam:) Poznałem ścieżkę każdego osiedlowego i tak się nie ukryjesz;)

        pozdrawiam.
        P.S. Bartuch- ty tak do 17 u Sapera siedziałęś???:))
        • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???DO GEOGRAF 19.04.02, 10:45
          Do 17. Potem jeszcze mniej więcej od 22 do północy> było rewelacyjnie:-))))
          • geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???DO GEOGRAF 19.04.02, 11:02
            jeszcze trochę a pomyślę, że KaFeLki z internetu na mieście korzystaja tylko od Sapera;) ta kawiarenka przyciaga...
            Cafe del KaFeLki góra;)
    • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacieDO GEOGRAF2 19.04.02, 10:50
      Nigdy mnie nie znajdziesz:-)))))Opracowałem kilkadziesiat wariantów
      taktycznych, kompletnie się pogubisz:-))))))))))))))Ale, powiedzmy za rok,
      zdradzę Ci moze tajemnicę, która nie pozwala Ci spać nocami:-))))))))))))))
      • saper_ Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacieDO GEOGRAF2 19.04.02, 16:19
        bartuch napisał(a):

        > Nigdy mnie nie znajdziesz:-)))))Opracowałem kilkadziesiat wariantów
        > taktycznych, kompletnie się pogubisz:-))))))))))))))Ale, powiedzmy za rok,
        > zdradzę Ci moze tajemnicę, która nie pozwala Ci spać nocami:-))))))))))))))

        Bartuch, przyjacielu, ależ z Ciebie złośliwa bestia! Chcesz zwodzić naszego
        kochanego Geo jeszcze przez rok? Przecież on tego nie wytrzyma psychicznie! To
        jest zbyt okrutne :))))))))))
        Pozdrawiam 8-?

        • kropka. Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacieDO GEOGRAF2 19.04.02, 16:45
          kto pamięta piosenkę Czerwonych Gitar "Powiedz stary, gdzieś ty był"?
          Dla mnie to najpiękniejsza piosenka o przyjaźni. Zna ktoś inną na ten temat?
          Tak mi się jakoś skojarzyło :))))
          pozdrowionka
      • geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacieDO GEOGRAF2 19.04.02, 20:02
        Dopiero za rok??? Prędzej wyladuje w pewnym zakładzie... a w Łodzi i okolicach sa 3 tego typu, więc będe miał w czym wybierac:((((

        Saper dobrze mówi! To zbyt okrutne.....

        pozdrawiam:)))
    • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 23.04.02, 16:27
      Ponawiam pytanie????Saper, przyjacielu, oczywiście mnie wesprzesz????
      • saper_ Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 23.04.02, 16:37
        Też chciałem o to zapytać, bo doszły mnie słuchy, jakoby nasz "Zimowy" Geo
        polubił wiosnę. Zastanawiam się, czy tak radykalna zmiana nastroju nie ma
        jakiegoś ukrytej przyczyny (płci żeńskiej)? :)))))))
        Pozdrawiam 8-?
        • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???Do SAPER 23.04.02, 16:48
          saper_ napisał(a):

          > Też chciałem o to zapytać, bo doszły mnie słuchy, jakoby nasz "Zimowy" Geo
          > polubił wiosnę. Zastanawiam się, czy tak radykalna zmiana nastroju nie ma
          > jakiegoś ukrytej przyczyny (płci żeńskiej)? :)))))))
          > Pozdrawiam 8-?
          Własnie, właśnie!!!!Chetnie poznałbym te ,,żeńską przyczynę":-))))))Kto wie,
          Przyjacielu, kto wie...Mam nadzieje, ze Nasz GEOPRZYJACIEL wkrótce zaspokoi nasza
          skromna ciekawość...Pozdrawiam:-)))))))

          • p8 Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???Do SAPER 23.04.02, 16:58

            > Własnie, właśnie!!!!Chetnie poznałbym te ,,żeńską przyczynę":-))))))Kto wie,
            > Przyjacielu, kto wie...Mam nadzieje, ze Nasz GEOPRZYJACIEL wkrótce zaspokoi nas
            > za
            > skromna ciekawość...Pozdrawiam:-)))))))

            GEOAGRAFKA:)?????????????????????????????????

            panBozia

            • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???Do BOZIA 23.04.02, 17:03
              p8 napisał(a):

              >
              > > Własnie, właśnie!!!!Chetnie poznałbym te ,,żeńską przyczynę":-))))))Kto wi
              > e,
              > > Przyjacielu, kto wie...Mam nadzieje, ze Nasz GEOPRZYJACIEL wkrótce zaspoko
              > i nas
              > > za
              > > skromna ciekawość...Pozdrawiam:-)))))))
              >
              > GEOAGRAFKA:)?????????????????????????????????
              >
              > panBozia
              >
              To byłoby coś, Boziu!!!!Geografka na forum....Może zaprosiłbym ja na kawę i
              pozachwalał Geografa:-)?????

              • p8 Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???Do BOZIA 23.04.02, 17:05

                > To byłoby coś, Boziu!!!!Geografka na forum....Może zaprosiłbym ja na kawę i
                > pozachwalał Geografa:-)?????

                Czy moglibyśmu pozachwalać Go razem??? Coprawda nie przepadam za kawą, ale się
                poświęcę (dla Geo)


                :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))


                panBozia

        • geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 23.04.02, 18:38
          Rozczaruje was....
          Nie ma żadnej płci żeńskiej......
          Wiosna tak działa...
          tylko i wyłacznie... słońce świeci, wszedzie zielono, Chojny pięknieja:).,..jest nadzieja na to, ze dożyję przynajmniej średniego wieku...:)



          P.S.- Przepraszam- to mnie można chwalic??:))
          Ech...zaczerwieniłem się;))

          pozdrawiam wiosennnie, bardzo serdecznia i wszystkich:)
          Bartuch!!! Ciekawośc to moja domena:))
    • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 25.04.02, 10:25
      Właśnie, co słychać????Dyżurny kocur doniósł mi, że dzisiaj wstałeś lekko
      poruszony...No więc, jak leci, przyjacielu???
      • geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 25.04.02, 16:15
        poruszony to znaczy jaki? co widział kocur??:))

        U mnie we wtorek wszystko wróci do normy:(( dobrze, że to już nieługo:))
        ech...
        wiosna...:(

        pozdrawiam, A CO SŁYCHAC U CIEBIE??
        Czy kocura nie bola łapki?:)
      • saper_ Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 25.04.02, 16:26
        Bartuch Przyjacielu, jestem pod wrażeniem - taki wywiad, nonono! Teraz nasz
        GeoPrzyjaciel będzie starał się wybadać wszystkie kocury :))))))))))
        Pozdrawiam 8-?
        • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???Do SAPERA 25.04.02, 16:33
          On już wie o kocurach, ale to mu nie pomoże. Przecież musimy wiedzieć
          dokładnie, co porabia Nasz GeoPrzyjaciel, nieprawdaż:-)???Każdy jego krok,
          każdy oddech musi zostać dokładnie przeanalizowany. To dla Geodobra, prawda
          Przyjacielu???
          • saper_ Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???Do SAPERA 25.04.02, 16:35
            Dla Geodobra i oczywiście dla dobra potencjalnej Geoagrafki nieprawdaż?
            Pozdrawiam 8-?
            • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???Do SAPERA 25.04.02, 16:38
              Oczywiście, oczywiście. Hm...Myślę, ze inwigilację należałoby jeszcze
              poszerzyć. Jestem w trakcie zaawansowanych negocjacji z chojeńskimi
              gołębiami...Jeśli zakończą się pomyślnie, Nasz GeoPrzyjaciel będzie już w 100
              procentach bezpieczny:-))
              PS. BO PRZECIEŻ MY GO CHRONIMY, PRAWDA PRZYJACIELU???:-))))
              • saper_ Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???Do SAPERA 25.04.02, 16:41
                ALEŻ NATURALNIE PRZYJACIELU! Teraz Geo będzie chroniony z lądu i z powietrza, a
                czy mamy jakieś możliwości zabezpieczenia naszego przyjaciela od strony wody?
                Może należy rozpocząć negocjacje ze strony zwierzątek zamieszkujących
                kanalizację w bloku Geo?
                Pozdrawiam 8-?
                • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???Do SAPERA 25.04.02, 16:45
                  Hm....Musze skonsultować ten problem z wujkiem, biologiem. Na pewno znajdzie
                  jakieś rozwiązanie:-))))
    • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???DO SAPERA 25.04.02, 17:04
      Hm, coś długo się nasz GeoPrzyjaciel nie odzywa...Mam nadzieję, że wszystko z
      Nim w porządku....Chyba wyślę kocura...Zdaje się, że będzie to ten czarny z bia
      łą plamką (ma najbliżej):-)))))
      • saper_ Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???DO SAPERA 25.04.02, 17:19
        Sugerowałbym jeszcze dokonanie zwiadu lotniczego z użyciem gołębi wyposażonych
        w aparaty fotograficzne wysokiej rozdzielczości do zdjęć stereoskopowych.
        Dzięki temu nasz Geoprzyjaciel będzie dobrze chroniony (dla jego własnego dobra
        oczywiście)
        Pozdrawiam 8-?
        • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???DO SAPERA 25.04.02, 17:32
          Dostałem sygnał od 13 dachowców. Coś tam się dzieje z Naszym
          GEOPrzyjacielem....Hm...Poczekam na szczegóły...
          • saper_ Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???DO SAPERA 25.04.02, 17:58
            Strasznie jestem ciekaw, jakie informacje zebrał pluton dachowców do zadań
            specjalnych. Bartuch, przyjacielu, podziel się z nami tymi wieściami! Mam
            nadzieję,że nie mają one klauzuli ściśle tajne.....
            Pozdrawiam 8-?
            • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???DO SAPERA 25.04.02, 18:01
              Pluton dachowców stoczył walkę z 4 Dywizją Jamników Chojeńskich (bilans: 24
              zlikwidowane jamniki, straty własne - 1 złamany pazur) i doniósł, że ktoś jest
              o Naszego Przyjaciela!!!Czyżby jednak Bozia miał rację???
              GEOGRAFKA????????????????????????/
              • saper_ Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???DO SAPERA 25.04.02, 18:14
                Brawo dachowce! tylko 1 złamany pazur, dzielne kocury! no ale czego oczekiwać
                od Jamników Chojeńskich - w końcu to są jednostki tyłowe. Mam nadzieję, że
                tajemniczy gość nie zagraża w żaden sposób naszemu Geoprzyjacielowi, ale nasuwa
                się pytanie - czy to jest ta słynna tajemnicza Geoagrafka??????????????
                Pozdrawiam 8-?
    • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 25.04.02, 18:08
      Dachowce musiały się wycofać. Wszystko przez te cholerną 12 Brygadę Wróblich
      Strzelców!!!!Znowu sie odrodziła!!!Udam się zaraz na Chojny, więc jutro dam
      znac....
    • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???DO SAPER 25.04.02, 18:15
      Udaję się w drogę chojeńską. Gdybym miał kłopoty z tymi pieprzonymi wróblami,
      dam Ci znać, Przyjacielu. O ile wiem, w tym momencie wolny jest 9 Ochotniczy
      Pluton Kormoranów. W razie czego wyślesz mi wsparcie. Mogę na Ciebie liczyc,
      Przyjacielu????
      • geograf DO BARTUCHA I SAPERA!!! :) 25.04.02, 18:45
        Witam:)
        Patrzcie, patrzcie. Ledwo 2 godziny człowieka w domu nie było i już tyle spisków i konspiracji zawiazali;)
        Jamników nie widziałem, koty przemykały, a gołębie siedza na terenie szkoły nr 110:)
        ech....ludzie, ludzie:))
        Jak ja was lubię:))))
        Geografki ani Geoagrafki nie znam- znacie? Co wy tak się interesujecie?:))

        pozdrawiam serdecznie i czekam na relację Bartucha z drogi chojeńskiej:)
        • p8 GEO??? 26.04.02, 18:18
          Co z GEO-AGRAFKĄ??? Bo chory jestem, na bieżąco niezabardzo więc nie chcę
          zostać w tyle...


          panBozia:)
          • Gość: geograf Re: GEO??? IP: *.toya.net.pl 26.04.02, 22:49
            jak coś może byc skoro tego nie ma???:)

            watek surrealistyczny
            ??:))

            pozdrawiam serdecznie:)
      • blenda Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???DO SAPER 25.04.02, 18:47
        Bartuchu i Saperku a czy to tak ładnie bewić sie w Wielkiego Brata? Czy nasz
        Geo nie potrzebuje chwiliki prywatności od tych calych wynalazków jakimi sa
        gołebie z aparatami i inne wasze wynalaski?

        pozdrówki
      • saper_ Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???DO SAPER 25.04.02, 18:51
        Uważaj przyjacielu, bo mój wywiad doniósł o zasadzce szykowanej przez 3
        batalion żółwi pancernych! Wysyłam kompanię świstaków górskich - postawią
        zapory minowe, może te żółwie nie przejdą.....
        Pozdrawiam i wytrwaj! 8-?
        • geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???DO SAPER 25.04.02, 19:19
          no tak..grutn to zejście z tematu:))))

          o co te biedne zwierzęta bija sie??:)
          Nie wiecie o prawach zwierzat??:))
    • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???DO BLENDA 26.04.02, 11:33
      Jak już wspomniałem, to tylko i wyłącznie dla dobra naszego GEOPRZYJACIELA:-
      ))))))
      • geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???DO BLENDA 26.04.02, 16:18
        grrrrr....

        Ale o co właściwie chodzi???:))

        pozdrawiam serdecznie:)
      • saper_ Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???DO BLENDA 26.04.02, 16:46
        Przyjacielu, czyżby przeurocza forumowiczka Bleda została wciągnięta do spisku
        dla dobra Geo???????
        Pozdrawiam 8-?
        • blenda Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???DO BLENDA 26.04.02, 17:17
          Ja? do spisku? absolutnie nie!! ;) to Wy jesteście specjalistami od spiskowania.

          pozdrówki
    • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???DO SAPER 26.04.02, 18:43
      Przyjacielu, wkrótce wtajemniczę Blendę!!!Na pewno zrozumie istotę problemu:-
      )))))))))pozdrawiam
      • saper_ Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???DO SAPER 26.04.02, 18:54
        No skoro tak, nasza sprawa jest wygrana!! :))))))
        Wszystko dla dobra naszego GEOPRZYJACIELA :)))))
        Pozdrawiam 8-?
        • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???DO SAPER 26.04.02, 18:57
          Nas Dwóch i Urocza Blenda:---))))))))GoePrzyjaciel będzie bezpieczny:-))))))
          • saper_ Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???DO SAPER 26.04.02, 18:58
            I nie zapominajmy o tajemniczej Geoagrafce :)))))))))
            Pozdrawiam 8-?
          • geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???DO SAPER 26.04.02, 22:50
            bartuch napisał(a):

            > Nas Dwóch i Urocza Blenda:---))))))))GoePrzyjaciel będzie bezpieczny:-))))))


            Przed czym mnie tak chronicie, jak można wiedziec???:))

            • saper_ Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???DO SAPER 27.04.02, 16:20
              Lepiej , żebyś nie wiedział drogi Geografie, to może być zbyt niebezpieczne....
              Pozdrawiam 8-?
              • Gość: blenda Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???DO SAPER IP: *.toya.net.pl / 10.0.221.* 27.04.02, 19:09
                A czy mnie moglibyście wtajemniczyć?? Bo niby mam spiskować ale nie wiem o co
                chodzi;))
                • Gość: geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???DO SAPER IP: *.toya.net.pl 27.04.02, 19:14
                  grrrrrrrrr................
            • ixtlilto Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???(geograf) 27.04.02, 16:39
              geograf napisał(a):

              > Przed czym mnie tak chronicie, jak można wiedziec???:))
              jeśliby Ci powiedzieli- musieliby Cię zabić :)

              • Gość: Do. Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???(geograf) IP: *.bluewin.ch 27.04.02, 16:45
                Przed soba....
                Pozdr.
                Do. :-))))))))
                • geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???(geograf) 27.04.02, 17:12
                  To ja się na to piszę!!!

                  powiecie czy nie...nie powiem że mnie zżera ciekawośc, ale to powoli nie jest śmieszne...
                  • Gość: blenda Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???(geograf) IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 27.04.02, 18:02
                    Geo spokojnie, to podobno dla Ciebie, dla Twojego bezpieczeństwa. ja sie w to
                    nie mieszam;)

                    pozdrówki
                    • Gość: geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???(geograf) IP: *.toya.net.pl 27.04.02, 18:05
                      Dzieki Ci o wielki!:)
                      Przynajmniej jedna podpora w tych trudnych chwilach;)

                      Może jednak w końcu dowiem się o co chodzi...????


                      pozdrawiam serdecznie:)
                      • Gość: blenda Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu???(geograf) IP: *.toya.net.pl / 10.0.221.* 27.04.02, 19:08
                        Nie liczylabym na to , że sie dowiesz;)) wiesz w końcu z nich nie tacy źli
                        spiskowcy....

                        pozdrówki
    • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 28.04.02, 13:19
      Skaczesz po tych watkach, jak jeden z moich najlepszych
      kocich agentow:-))))Co slychac, Przesladowco???
      • Gość: geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? IP: *.toya.net.pl / 10.0.219.* 28.04.02, 13:21
        Wyspałem się w końcu więc jest wszystko OK:))
        Poza tym- jaka ładna pogoda:))
        musze w końcu mój rower odkurzyc:)

        A co słychac u kocio-gołębio-jamnikowatych agentów???
        A co u ich mistrza??:)))

        pozdrawiam:)
        • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 28.04.02, 13:23
          Ich mistrz pracuje, ale jak widzisz czuwa nad
          wszystkim:-)))))
          • Gość: geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? IP: *.toya.net.pl / 10.0.219.* 28.04.02, 13:25
            mistrz pracuje a agenci harcuja???

            gdzie ich tym razem wysłałeś?
            do analizowania rozkładu jazdy MPK, czy innej akcji wywiadowczej??:)
            • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 28.04.02, 13:26
              Beda obserwowac wszystkich rowerzystow na Chojnach:-))))
              • Gość: geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? IP: *.toya.net.pl / 10.0.219.* 28.04.02, 13:30
                powodzenia:))

                Ale tak właściwie- to po co ich tak będziesz męczył???:))
    • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 28.04.02, 16:38
      Jak tam popoludnie, Przesladowco???Jestesmy ciekawi,
      wraz z Saperem, prawda Przyjacielu????
      • Gość: Do. Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? IP: *.bluewin.ch 28.04.02, 16:41
        Sledze z zainteresowaniem rozwoj tego watku, ale chyba cos przeoczylam, bo jak
        na razie to Bartuch byl przesladowca, a Geograf ofiara, a tymczasem Bartuch
        pyta Geografa "Jak tam popoludnie, Przesladowco?"????
        Jestem zdezorientowana....
        Do.
      • Gość: geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? IP: *.toya.net.pl / 10.0.219.* 28.04.02, 16:42
        I kto tu jest maniakiem:)

        ależ wszystko dobrze pytaniowy prześladowco:)))
        A jak u ciebie? Jak u Saperem?
        Czy ty sie oby nie uzależniłeś??:))


        pozdrawiam serdecznie obydwu;)
        • saper_ Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 28.04.02, 17:09
          Tym razem muszę zdementować plotki - Bartucha dziś u mnie nie ma i (jak na
          razie) nie było :)
          A strasznie jestem ciekaw, jak nasz Geoprzyjaciel spędza to przyjemne
          popołudnie :)
          Pozdrawiam 8-?
          • Gość: geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? IP: *.toya.net.pl / 10.0.219.* 28.04.02, 17:14
            przed gazeta i komputerem:)
            ciekawe jak pracuje się Wam w tak piękny, ciepły, słoneczny dzień:)
            • saper_ Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 28.04.02, 17:18
              A wiesz, że nawet przyjemnie, ja uśmiecham się do klientek, one uśmiechają się
              do mnie.... bardzo ładny dziś dzień, no i ta wiosna........ :)))))))))
              Pozdrawiam 8-?
              • Gość: geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? IP: *.toya.net.pl / 10.0.219.* 28.04.02, 17:25
                Trzeba miec dobry humor:)- to wystarczy, reszta do życia nie jest juz potrzebna!!:) (no dobra, zjeśc też coś trzeba...)
                • saper_ Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 28.04.02, 17:51
                  A skąd tak nagle u Ciebie dobry humor Geoprzyjacielu???? Wyczuwam w tym rękę
                  tajemniczej Geoagrafki...... :))))))))
                  Pozdrawiam 8-?
                  • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 28.04.02, 17:56
                    Tak jest. Wlasnie mialem telefon od zakonspirowanego
                    bociana. Cos sie szykuje, musimy byc czujni,
                    Przyjacielu....
                    • saper_ Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 28.04.02, 18:02
                      W takim razie stawiam w stan gotowości bojowej 5 eskadrę chojeńskich gołębi
                      zwiadowczych osłanianych przez 131 dywizjon pustułek "duma Chojen"
                      A to wszystko dla dobra naszego Geoprzyjaciela!!!
                      Pozdrawiam 8-?
                    • Gość: geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? IP: *.toya.net.pl / 10.0.219.* 28.04.02, 19:23
                      Bocian na Chojnach??????????
                      Gdzie??????

                      :)))

                      A przed czym mnie tak chronicie:))??
                      powiedzcie...:))
    • hubar Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 28.04.02, 19:31
      Z uwagi na to że niedaleko ma Helenówek, z łatwością nawiązałem kontakt z
      kilkunastoma motorniczymi... Geo teraz kolejne wtyczki są... upssss ujawniłem
      się.

      pozdrowy
      • Gość: geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? IP: *.toya.net.pl / 10.0.219.* 28.04.02, 19:48
        masz pecha...
        w Helenówku "stacjonuja" tylko podmiejskie:))
        ja korzystam tylko z miejskich:))
        Z reszta- Bartuch i tak podobno ma mnie inwigilowac....:)))
        • saper_ Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 28.04.02, 19:54
          Ha! to była tylko prowokacja! I dałeś się na nią złapać jak dziecko....
          Pozdrawiam 8-?
          • Gość: geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? IP: *.toya.net.pl / 10.0.219.* 28.04.02, 19:59
            niedokładnie....:))
            • hubar Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 28.04.02, 20:30
              No i co biedny Geo napiszesz, bo ja ani nie powiem czy to prowokacja, ani to
              czy prawda, ani tym bardzie czy Bartuch dopiero będzie Cię...

              pozdrowy
              • Gość: geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? IP: *.toya.net.pl / 10.0.219.* 28.04.02, 20:33
                a co amm napisac?
                ktoś pyta? ktoś prosi..
                ja poczekam:))
                • hubar Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 28.04.02, 20:42
                  Geo wiesz ile fajnych motorniczych można poznać podczas godzinnego stania na
                  pentli na Helenówku?
                  • Gość: geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? IP: *.toya.net.pl / 10.0.219.* 28.04.02, 20:48
                    niestety ja nie mieszkam przy krańcówce:((
                    a co takiego fajnego w nich jest??
                    fajne opowiastki?:)
                    • saper_ Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 28.04.02, 20:55
                      Żałuj Geo, żałuj, bo jest czego.... krańcówka na Retkini też ma swój urok...
                      Pozdrawiam 8-?
                      • yavorius Ja, ja, ja, ja mieszkam przy karańcówce. Ja!!! 28.04.02, 20:57
                    • Gość: geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? IP: *.toya.net.pl / 10.0.219.* 28.04.02, 21:00
                      Gość portalu: geograf napisał(a):

                      > niestety ja nie mieszkam przy krańcówce:((
                      > a co takiego fajnego w nich jest??
                      > fajne opowiastki?:)

                      A ja jak zwykle musiałem coś źle powiedziec...
                      mieszkam pryz krańcówce...
                      ale nie przy zajezdni tak jak HuBar....
                      (teraz juz chyba wszystko dobrze:)))

    • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 29.04.02, 15:39
      Niepokoje Się, Prześladowco....Co z Tobą????
    • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 29.04.02, 17:43
      ????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
      ?
      • saper_ Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 29.04.02, 17:49
        Przyjacielu, co się dzieje z Geo??? Czy wywiad nic nie doniósł???
        Pozdrawiam 8-?
        • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 29.04.02, 17:52
          saper_ napisał(a):

          > Przyjacielu, co się dzieje z Geo??? Czy wywiad nic nie doniósł???
          > Pozdrawiam 8-?

          Hm, sprawa jest nieco skomplikowana. Dachowce chwilowo pojechały na Front
          Wschodni, więc tym razem nie pomogą. Właściwie dzisiaj zostaje jedynie 47 Pluton
          Waranów (choć w nieco okrojonym składzie)....
          • geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 29.04.02, 21:07
            Jestem, jestem...
            dogorywam, ale do 2 w nocy się utrzymam.,....

            a co u Was?
            Jak tam warany?:) nie powpadały pod tramwaje?:)
            • blenda Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 29.04.02, 21:14
              ja w kwestii formalnej;))
              może załozycie nowy wątek, bo ten sie ciężko otwiera.

              pozdrówki
              • geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 29.04.02, 21:31
                czyżby był on aż taki interesujacy?:)
                Bartuch! do roboty (jak chcesz, oczywiście...)

                pozdrawiam:)
                • saper_ Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 29.04.02, 21:52
                  Trochę szkoda wątku, a jak komuś się wolno otwiera, to zapraszam do mnie -
                  nawet największe szybciorem się ładują :)
                  Bartuch, przyjacielu, czas powołać rezerwy - zwerbowałem 12 ochotniczy
                  zwiadowczy batalion Gawronów - "Czarne Skrzydła Retkini" - są do Twojej
                  dyspozycji.
                  Czołem!
                  • geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 29.04.02, 21:55
                    saper_ napisał(a):

                    > Bartuch, przyjacielu, czas powołać rezerwy - zwerbowałem 12 ochotniczy
                    > zwiadowczy batalion Gawronów - "Czarne Skrzydła Retkini" - są do Twojej
                    > dyspozycji.
                    > Czołem!

                    Ale po co?
                    Czy ktoś mnie wreszcie uświadomi??????
                    • saper_ Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 29.04.02, 22:41
                      Geo - uwierz, to dla Twojego dobra
                      Pozdrawiam
                      • geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 29.04.02, 23:06
                        dopóki nie zobaczę/nie dowiem sie o co chodzi- nie uwierzę...
                        Taki to już ze mnie wredny typ.....
    • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 30.04.02, 09:18
      Np to pierwsza setka już pękła, Prześladowco!!!Będa kolejne:-))))))
      PS. Serdecznie współczuję. Jeśli Saperowi udało sie zwerbować ,,Czarne Skrzydła
      Retkinii", nie masz szans. To najbardziej bezwzględni zwiadowcy. No może poza
      85 Pułkiem Czarnych Wdów, ale one są tymczasowo w Peru....
    • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 30.04.02, 09:34
      Radan dla Ciebie, Prześladowco. Jak spotkasz na swojej drodze retkińskiego
      Gawrona, nie wykonuj żadnych gwałtownych ruchów. To może się skończyć
      tragicznie!!!!
      • geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 30.04.02, 15:11
        Dziekuje za ostrzeżenie,
        ale dziwnym trafem nie spotkałem nikogo/niczego dzisiejszego
        pięknego dnia.....
        Teraz nie ryzykuję i obserwuję wszystko z perspektywy mojego okna:)
        Namierzam wszystkie osiedlowe koty....


        pozdrawiam:)
        • saper_ Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 30.04.02, 16:34
          geograf napisał(a):

          > Dziekuje za ostrzeżenie,
          > ale dziwnym trafem nie spotkałem nikogo/niczego dzisiejszego
          > pięknego dnia.....
          > Teraz nie ryzykuję i obserwuję wszystko z perspektywy mojego okna:)
          > Namierzam wszystkie osiedlowe koty....
          >
          >
          > pozdrawiam:)

          Ha! to tylko dobrze świadczy o moich gawronach! Ale dobrze robisz nie
          ryzykując... nigdy nie wiadomo, co się może zdarzyć w tramwaju.....
          Pozdrawiam 8-?
          PS a co słychać u tajemniczej Geoagrafki??
          • geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 30.04.02, 17:47
            saper_ napisał(a):

            > Ha! to tylko dobrze świadczy o moich gawronach!

            Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.... Ja uważam, że wykazały się wyjatkowa ślamazarnościa :) Bom ja jest spostrzegawczy jak mało kto (złaszcza po takim przeczuciu wypoczynku w święta:).

            >Ale dobrze robisz nie
            > ryzykując... nigdy nie wiadomo, co się może zdarzyć w tramwaju.....

            Jak na raie nic nigdy mi sie nie zdarzyło:( Ja tylko słyszę z opowieści interesujace zdarzenia....

            > Pozdrawiam 8-?
            > PS a co słychać u tajemniczej Geoagrafki??

            Nie weim- przecież to Wy ja znacie:)))

            • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 30.04.02, 17:54
              Ależ, GeoPrzyjacielu!!!!Nie bądź taki skromny...GeoAgrafka uprzedzała Nas, że
              do końca będziesz się upierał, że Ją znasz:-))))))))Prawda, Saper,
              Przyjacielu????
              • saper_ Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 30.04.02, 17:56
                W rzeczy samej Przyjacielu, w rzeczy samej - tak właśnie było.....
                Pozdrawiam 8-?
              • geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 30.04.02, 18:12
                bartuch napisał(a):

                > Ależ, GeoPrzyjacielu!!!!Nie bądź taki skromny...GeoAgrafka uprzedzała Nas, że
                > do końca będziesz się upierał, że Ją znasz:-))))))))Prawda, Saper,
                > Przyjacielu????

                Chwila, to ja czegoś tu nie rozumiem!!! Przecież ja jej nie znam- to wy ja znacie!!:))) Więc kto tu sie pryz czym upiera???:)

                Jaktam, szwadron Wdów? W Peru za ciepło?
                pozdrawiam:)
    • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 30.04.02, 18:08
      Na którą się dzisiaj umówiłeś z GEOAgrafką, Geograf?????My z Saperem już
      właściwie wiemy, chcemy tylko skoordynowac informacje od agentów, prawda
      Przyjacielu????
      • geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 30.04.02, 18:14
        ??????????????

        Powtarzam- SEN jest rodzaju męskiego!! A z nim umówiłem się (ale to brzmi:)) troszke wcześniej niż wczoraj...

        pozdrawiam:)
    • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 30.04.02, 18:33
      Dobra, koniec żartów. Czy to prawda, ze wyjeżdzasz na kilka dni w Tatry z
      GeoAgrafką?????
      • geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 30.04.02, 18:38
        Hmmmmmmmm....
        Jakby ci to powiedziec...
        no wiesz... tak publicznie to trudno...
        Moja jedyna i prawdziwa miłosc bardzo trudno byłoby wyrwac w Tatry... ale nie przeszkadza mi to, nigdzie tak nie wypoczywam jak w niej...

        Wszystko dzięki temu, że Łódź ma klimat lepszy od Tatr:)
        A wyjazdy...hm... to inna sprawa:)

        pozdrawiam,

        a ty nigdzie się nie wybierasz? może odstresowac pewna forumowiczkę?
        • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 30.04.02, 19:01
          Zostaje w Łodzi
    • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 30.04.02, 19:20
      Przyznaj się, Geo....To Ada, nieprawdaz:-)))))??????????????????
      • geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 30.04.02, 19:21
        nie
        • saper_ Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 30.04.02, 19:24
          Oj, już nie udawaj takiego skromnego i nieśmiałego. My z Bartuchem swoje
          wiemy... Prawda Przyjacielu???
          Pozdrawiam 8-?
          • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 30.04.02, 19:25
            Oczywiście, Przyjacielu!!!!!!!!!!!
            GRATULACJE, GEOGRAF!!!!!!!!!!!!!!DOBRY WYBÓR!!!!!!!
    • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 01.05.02, 12:15
      Jak Ci minęła nocka, GeoPrzyjacielu????
    • bartuch Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 01.05.02, 14:14
      Agenci jacyś senni, nic się nie dzieje....Podejrzanie to wygląda......
      • saper_ Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 01.05.02, 14:22
        Agent specjalny "Żuczek" donosi: GeoPrzyjaciel udał się w nieznanym kierunku na
        pojeździe dwukołowym napędzanym siłą mięśni, zwanym popularnie "rowerem". Po
        włączeniu ukrytego silniczka i nabraniu dużej szybkości obiekt wyrwał się spod
        obserwacji agenta "Żuczka". Natychmiast został wezwany patrol lotniczy w sile
        jednej eskadry "czarnych skrzydeł Retkini" Po nawiązaniu kontaktu wzrokowego z
        obiektem napłynie stosowny meldunek.
        Bez odbioru.
        Pozdrawiam 8-?
        • geograf Re: Geograf, co u Ciebie, przyjacielu??? 01.05.02, 20:43
          Ech!!!
          Nocka minęła dobrze:) (Nareszcie się wyspałem!!!)

          A co do agenta Żuczka- wyrzuc go!!!
          Dzisiaj poruszałem się pojazdem czterokołowym (!!!- ale to tylko raz...;)
          A agenci Retkinscy też dali plamę;) akurat przez nia przejeżdżałem...
          Albo macie kiepskich agentów, albo coś kręcicie...;)))

          pozdrawiam serdecznie:)
          Bartuch- jak zdrówko?
          Saper- szykuja sie zmianyu personalne??:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka