Gość: porucznik borewicz IP: 217.153.156.* 17.10.04, 15:20 Podobno ostatnio jest ciagly nabor, a ja chce pracowac na lotnisku, potrzebuje pozyczyc za rozsadna cene wujka z UM. Czekam na oferty. Nazywam sie Borewicz, na imie mam Porucznik! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: MarcinK Re: Praca na lotnisku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 15:52 A może zacznij od wysłania oferty? No chyba, że już to zrobiłeś i nikt nawet Ci nie odpowiedział? Pozdrawiam, MK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albert Re: Praca na lotnisku. IP: 212.51.199.* 18.10.04, 10:39 Kopanie dołków w ten sposób to typowo polska specjalność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EY Re: Praca na lotnisku. IP: 217.153.156.* 18.10.04, 12:12 Drogi Albercie. To nie jest kopanie dołków tylko smutna rzeczywistość. Wszyscy na lotnisku to wiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarcinK Re: Praca na lotnisku. IP: 212.160.172.* 18.10.04, 14:41 A to kiepski argument. Sam znam człowieka, który po prostu wysłał CV na Lublinek i był odzew. Zatem nie wierzę w plotki. MK Odpowiedz Link Zgłoś
protz Re: Praca na lotnisku. 21.10.04, 10:55 > Zatem nie wierzę w plotki. Ale w jakie konkretnie plotki nie wierzysz? Protz -- Protz Skargi i wnioski składać na: GG - 2186383 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarcinK Re: Praca na lotnisku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 11:08 W plotki, że tylko krewni i znajomi królika mogą dostać pracę na lotnisku :-) MK Odpowiedz Link Zgłoś
kriku Re: Praca na lotnisku. 21.10.04, 17:10 Gość portalu: MarcinK napisał(a): > Sam znam człowieka, który po prostu wysłał CV na > Lublinek i był odzew. Zatem nie wierzę w plotki. A na jakie stanowisko i jakie warunki? Moj dobry znajomy rowniez byl na rozmowie kwalifikacyjnej ale z innych powodow musial zrezygnowac. Z tym ze nie byla to praca sensu stricto a staz, zaproponowano mu pare groszy (jakies 450zl) ktore daja z UP z umowa na pol roku chyba, a na pytanie o przedluzenie umowy i wejsciu na zwykly etat odpowiedziano ze nie wiadomo jak bedzie wiec nie czaruja. Bylo to w okolicach kwietnia br. To chyba nie o stazystow tu chodzi ;( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarcinK Re: Praca na lotnisku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 19:35 Nie, nie chodziło o staż. Ale więcej nie mogę powiedzieć. Nie dogadali się w kwestii pieniędzy, ale ten człowiek naprawdę dużo zarabia tu gdzie pracuje. MK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: George Costanza Re: Praca na lotnisku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 13:36 Albercie, drogi Kolego sympatyczny. Pozwól uprzejmie, że zamiast bezposrednio odnieśc sie do Twej wypowiedzi, zrobie to w sposób nie bezpośredni. Mianowicie zacytuje i jednocześnie zadedykuję Ci słowa fajnej polskiej piosenki. Jak je sobie zinterpretujesz, to juz Twoja sprawa. Gdy ja ją słysze, myśle o Tobie, Anderze i Marcinie K. Pozdrawiam Was serdecznie. 'Popatrz na wspaniałe autostrady Na drogi, na których nie znajdziesz wybojów Rosną nowe bloki i nie ma wypadków W czystych szpitalach ludzie umierają rzadko Mamy extra rząd i super prezydenta Ci wszyscy ludzie to wspaniali fachowcy Ufam im i wiem, że wybrałem swoją przyszłość Za rękę poprowadzą mnie do Europy Jest super Jest super Więc o co Ci chodzi' Wasz zawsze celnie strzelający, mistrz puenty i cietego języka: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albert Moje uwagi IP: *.toya.net.pl 18.10.04, 17:46 Rozumiem, że na lotnisku panuje jakaś niezdrowa atmosfera. Ale chyba najmniej sensownym rozwiązaniem jest anonimowe umieszczanie swoich żalów w internecie. Na co liczycie? Że przeczyta je dziennikarz z Expressu Ilustrowanego i Wam pomoże. Myślę, że są inne rozwiązania. Z drugiej strony jeżeli rzeczywiście w spółce dzieją się rzeczy, które nie powinny mieć miejsca to warto je opisać tutaj na konkretnych przykładach. Uogólnienia powodują, że są one jałowe! Niestety poza dziwnymi aluzjami, namacalnych dowodów nieprawidłowości na lotnisku w Waszych postach nie ma. Czy nie lepiej, jeżeli źle się dzieje, opisać dokładnie sytuacje i wysłać do odpowienich organów sprawujących nadzór nad spółką niż pisać gołosłowne posty w internecie licząc, że znajdzie się jakiś dziennikarz niskich lotów i zrobi z nich użytek? Niestety takie anonimowe żale są najczęściej wyrazem ludzkich niskich uczuć np. zazrości o czyjś stołek. Bardzo brakuje tutaj podania konkretów na temat tego, co się naprawdę dzieje, a wiele ironii, cynizmu i sarkazmu, co bez podania faktów może być różnie zinterpretowane. Także jako nieradzenie sobie ze sobą samym. Poprosiłem Zarząd Spółki o spotkanie z piszącymi na tym forum i liczę, że zdobędzie się na odwagę spotkania z nami, także tymi krytykującymi. Także liczę na to, że Ci krytykujący (a nie tylko Zarząd) przyjdą. To, czego mi brakuje to rzetelnej informacji w Waszych postach, jeżeli coś wiecie. I bardzo żałuję. Bo w mojej opinii również rozbudowa np. działu marketingu przed ukończeniem rozbudowy portu to jest krok zupełnie niecelowy i tworzenie sztucznych etatów. Zastanawiam się, czym ci ludzie się zajmują, bo nie widzę żadnych oznak ich pracy. Z powodzeniem mógłbym zaproponować likwidację tego pionu i sam podjąć się SPOŁECZNIE kilku działań marketingowych, które przyniosą lepszy efekt niż zatrudnienie na Lublinku nawet 100 nowych pracowników w tym dziale. Kiedyś słyszałem wypowiedź kogoś z tego działu w radiu "Parada" i byłem zdumiony, bo wynikało, że mało orientował się w ówczesnym rozkładzie lotów do Warszawy. O stronie internetowej to powiem: szkoda gadać. Generalnie nie jestem zwolennikiem rozbudowy administacji lublinkowej. Rozumiem natomiast, że może zdarzyć się zatrudnienie na lotnisku jakiejś protegowanej osoby od jakiego radnego czy szychy z Urzędu Miasta, bo może być to krok taktyczny służący np. pozyskaniu czyjejś przychylności, a sam cel jest zbożny. Natomiast jeżeli taki klucz rozdziału stanowisk jest regułą to na pewno nie jest to dobre. Nazwałbym to tak: nie o to walczyliśmy przez lata. Co do problemu odwlekającej się rozbudowy, to powstrzymałbym się ze zbyt pochopnymi ocenami. Dotychczasowe opóźnienia do momonetu wydania decyzji lokalizacyjnej przez miasto są całkowicie usprawiedliwione (protesty) i były nie do przeskoczenia. Dlaczego do tej pory nie złożono wniosku o pozwolenie na budowę do wojewody? - na to pytanie chciałbym uzyskać odpowiedź i to póki jej nie mam nie mogę już w tej chwili za to obciążać winą Zarząd. Warto podkreślić, że obecny Zarząd Portu nie działa nawet roku i za wcześnie na oceny i podsumowania. Spójrzmy wstecz ile lat wcześniej trwał marazm i beznadzieja. Może pracowało się na Lublinku spokojniej, ale żadne zmiany nie są bezbolesne. Szczerze dziękuję za ten wieloletni spokój. Jeżeli natomiast zarzuty wobec Zarządu będą poparte jakimiś konkretnymi faktami, to mam już duże doświadczenie w działaniach dyplomatycznych w odpowiednim miejscu, aby zmienić sytuację. Poprzedni Zarząd musiał odejść i to nie dzięki nagłemu kaprysowi Pana Prezydenta, tylko trzeba było wydreptać odpowiednią ścieżkę... Życzyłbym sobie, aby spotkanie z Zarządem oczyściło tą nieciekawą sytuację i spowodowało wyjaśnienie wątpliwości. A jeżeli chodzi o forum to proszę o więcej faktów, a mniej ogólników i ironii, bo naprawdę nie wiem, co się za tym kryje: czy problem z Wami czy z Zarządem! Jeżeli konkretów nie chcecie napisać na forum, podaję swój e-mail: palmel@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
kriku Re: Moje uwagi 18.10.04, 18:48 Odnosnie dzialu marketingu. Albert moze zapytaj Zarzad wprost - sam jestem ciekaw odpowiedzi. Ja znam tylko plotki, umow o prace z konkretnymi osobami nie widzialem. Zastanawiam sie, czy jest mozliowosc wgladu w rejestr pracownikow? No zobaczymy co z tym bedzie, bo wzrost zatrudnienia widac. Oby sie nie sprawdzilo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albert Re: Moje uwagi IP: *.toya.net.pl 18.10.04, 23:04 Ja oczywiście mogę zapytać wprost. Ale zastanawiam się, dlaczego Ci co sieją plotki, tego nie zrobili wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
protz Re: Moje uwagi 19.10.04, 00:00 > Ja oczywiście mogę zapytać wprost. Ale zastanawiam się, dlaczego Ci co sieją > plotki, tego nie zrobili wcześniej. A ja jak sie zastanowie, to wiem. Pomyśl, ineligentny jesteś, dojdziesz do własciwej odpowiedzi. -- Protz Skargi i wnioski składać na: GG - 2186383 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubamichalec Re: Moje uwagi IP: *.toya.net.pl 28.10.04, 22:08 nie boisz sie w koncu podzielic losow buzdygana? :P Odpowiedz Link Zgłoś
protz Re: Moje uwagi 28.10.04, 22:32 Sorry, ale nie kumam. -- Protz Skargi i wnioski składać na: GG - 2186383 Odpowiedz Link Zgłoś