Gość: mch Wyjaśnij ich znaczenie :) IP: *.pai.net.pl 23.04.02, 09:23 Bo nie wiem o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kirka1 Re: Wyjaśnij ich znaczenie :) 23.04.02, 09:39 np.zawsze wracasz do domu tą sama drogą, ale akurat masz jakieś dziwne przeczucie i właśnie wtedy wybierasz inną. A potem spotykasz na niej np.przyjaciela, którego długo nie widziałaś(łeś), ale niedawno o nim myślałaś (łeś) wystarczy?:-))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mch Re: Wyjaśnij ich znaczenie :) IP: *.pai.net.pl 23.04.02, 09:45 A to o to chodzi. Czyli nie wracam tą drogą bo tam będzie wypadek. To też chyba dobry przykład. Tak, mam czasami takie przeczucia, a czasami mam też coś w rodzaju daja vu - coś dokładnie takiego samego już widziałem, tylko nie pamiętam czy w rzeczywistości, czy mi się to śniło. Wiem o tym co się w tym krótkim czasie stało i co zaraz się stanie. Dziwne, prawda? Niektórzy naukowcy podciągają to pod teorię względności Einsteina, ale dokładnie nie pamiętam o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kirka1 Re: Wyjaśnij ich znaczenie :) 23.04.02, 10:02 no cóż ja mam na to swoje zdanie, ale to później jak będę miała trochę więcej czasu:-)) właśnie o takie coś mi chodziło:-)) czekam na pomysły, czy ciekawe przyklady Znaków pozdrawiam:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saida Re: IP: *.lodz.pkobp.pl / 157.25.165.* 23.04.02, 13:08 tajemnicze znaki...hm...bardzo ciekawe...miewam czasmi dziwne wrazenie ,ze cały swiat pokazuj mi droge jak mam isc danego dnia...np spózniam sie na tramwaj,albo tramwaj sie spóznia i dzieki temu(chociaz poczatkowo krew mnie zalewa) spotykam kogos kto snił mi sie noc wczesniej... ...albo mysle sobie o kims ,kto jest dla mnie bardzo wazny,rozmyslam czy to na pewno TA osoba (przyjaciel ,ukochany itp) i nagle ,zupełnie niespodziewanie widze cos ,co te osobe przypomina...to moze byc cokolwiek: guma do zucia ,która ta osoba preferuje,samochód jakim jezdzi,ulubiona piosenka,albo cos ,co przynosi negatywne wspomnienia o tym kims...tak juz sie przyzwyczałam do moich "znaków",ze wiem jak z nich korzystac! W zaleznosci od jego wydzwieku wiem jakie powinno byc moje postepowanie!!! Trzeba sie naprawde dobrze przygladac znakom wokół nas...wierzyc w te wrózby ,które sami sobie stawiamy..nieswiadomie robimy to bez przerwy!! Wierzcie mi...troche sie na tym znam :))))))))))))))))))))) ...pzdr serdeczne saida Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mch Re: IP: *.pai.net.pl 23.04.02, 13:10 Kiedy spóźnia się tramwaj to też mnie krew zalewa i w dodatku potem nikogo znajomego nie spotykam w trasie (dopiero w szkole ale to rzecz normalna). :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aard Brawo Michał!! IP: 195.117.14.* 23.04.02, 15:03 Za zdrowy rozsądek. aard Odpowiedz Link Zgłoś
michal.ch Re: Brawo Michał!! 23.04.02, 15:07 Szkoda, że w piątek ten rozsądek i opanowanie wyparowało. Odpowiedz Link Zgłoś
kirka1 Re: 23.04.02, 17:54 Saida, właśnie o to mi chodziło.Świetnie to ujęłaś ( też myślałam o przykładzie z uciekającymi autobusami.:-)))))) ) I właśnie dlatego, że traktuję takie rzeczy jak Znaki krew przestała mnie zalewać- kiedy stanie się coś nieprzewidzianego staram się wypatrzyć jej dobre następstwa.:-)) Na prawdę pomaga, spróbujcie ( nawet dla zabawy)!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ninna Re: 24.04.02, 11:30 Ja w pewnych momentach widze moja alternatywna przyszlosc. Czesto widze to w chwili gdy zrobilam wybor (wtedy widze, co by sie stalo gdybym wybrala ta druga), albo gdy dwie rzeczy moga sie stac. Ostatni raz przytrafilo mi sie gdy przechodzilam przez jezdnie i samochod ominal mnie tak, ze gdyby byla roznica ulamka sekundy, to by mnie szturchnal. Wtedy zobaczylam przed oczami jak mnie najezdza, pisk opon, moja smierc... Najczesciej ta alternatywna przyszlosc, to wlasnie krotki obrazek, ktory trwa ze dwie sekundy... Poza tym, to mam czasami sny, ktore sie sprawdzaja. NINNA Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: 24.04.02, 16:14 ciekawe od czego takie "zdolności" zależa?? Niestety nigdy nie zdarzyło mi sie copś takiego, choc nie raz miałem wrażenie, że np. idac inna droga niż zwykle przytrafiło mi sie coś o niebo lepszego:)) A sny mam raczej symboliczne...ciekawe co one znacza...Kto zajmuje się analizowaniem snów??:)) Gdzie to można zrobic??:)) pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
bartuch Re: DO GEOGRAF 24.04.02, 16:16 Co Ci sie sni, Prześladowco????Bardzo jestem ciekaw:-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bartuch Re: DO GEOGRAF 24.04.02, 16:49 Mnie juz nic nie zdziwi (no, moze z wyjątkiem jednej rzeczy, ale szanse są zerowe). Po nic mi to jest, byłem po prostu ciekaw. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: DO GEOGRAF 24.04.02, 16:59 Ty byłeś ciekawy????:)))) Nie wierzę:)))) Jakie to uczucie?? :)) Poza tym- śnia mi się różne rzeczy (o dziwo nawet tramwaje:(( A co może cię zdziwic?:> Pozdrawiam:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kirka1 Dla GeO IP: *.tvsat364.lodz.pl 24.04.02, 19:27 geograf napisał(a): > ciekawe od czego takie "zdolności" zależa?? od treningu:-)) poza tym każdy dysponuje innym rodzajem inteligencji( racjonalna, emocjonalną, duchową, kinetyczną)( czytałam kiedyś o tym w Newsweeku:-)) )I jeżeli twoja emocjonalna inteligencja jest dobrze rozwinieta to pojawia sie cos co nazywamy "przeczuciami" > > > A sny mam raczej symboliczne...ciekawe co one znacza...Kto zajmuje się analizow > aniem snów??:)) Gdzie to można zrobic??:)) Geo inerpretować swoje sny możesz tylko Ty (każdy ma przecież inne doświadczenia i np. taki zwykły tramwaj inaczej zinterpretuję ja , ainnaczej TY pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: Dla GeO 24.04.02, 19:34 no tak, ale sa pewne elementy co okreslaja coś konkretnego... Owszem, częśc mogę zrozumiec, ale podobno nie wszystko w snach jesttakie jak się wydaje... dlatego sa od tego odpowiedni ludzie;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saida Re: Dla GeO IP: *.p.lodz.pl 24.04.02, 19:47 masz racje Geo...część snów ,albo raczej elementów ,które je tworza , da sie odczytac tak samo dla wiekszosci osób...jest to poprostu tak zwana podswiadomość ogólna lub nieśwadomosc ogólna (wole te pierwsza nazwe). ja na przykład ostatnio z bardzo duzym niepokojem podchodze do jakichkolwiek podrózy przez to własnie snia mi sie buty ,które symbolizuja lęk przed podróza,przed zmiana miejsca pobytu...jest jeszcze kilka takich elementów... ...ale niestety wiekszosc snów to zbyt osobista sprawa bys mógł liczyc na to ,ze ktos dokładnie Ci wyjasni o czym sniłes...musisz nauczyc sie jezyka wasnej podswiadomosci i wtedy da sie odczytac nawet te tramwajowe sny...;))) z pozdrowieniami saida Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: Dla GeO 24.04.02, 20:00 Racja... Swoja droga.. teraz, gdy po czasie czytam swoje sny (ostatnio stwierdziłem, że zdartzaja one mi się tak rzadko, że muszę je zapisywac!!:) może i nawet je rozumiem....:) Ale tramwaju za Chiny Ludowe nie moge zrozumiec...aha i jeszcze PKS-u (nie żartuję..na serio :)) pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
tulka Państwowy Urząd Rejestracji Snów 25.04.02, 08:38 Już to kiedyś wrzuciłam w wątku o Tuwimie. Ale nie mogę się powstrzymać... Rozmowa o snach sprowokowała mnie, żeby to powtórzyć, bo może tam nie przeczytaliście... A szkoda by było ;-) Autor- Tuwim oczywiście :-) PURS Rozporządzenie §1. W celu roztoczenia opieki i kontroli nad niewyzyskaną dotychczas dla celów ogólnopaństwowych dziedziną podświadomą życia psychicznego obywateli Rzeczypospolitej - ustanawia się Państwowy Urząd Rejestracji Snów. §2. Wszyscy obywatele Rzeczypospolitej bez różnicy płci i wyznania, od piątego roku życia wzwyż, obowiązani są co rano meldować w komisariacie treść i dokładny przebieg swoich snów. Meldunki Przyjmować będzie i zapisywać przydzielony do każdego komisariatu urzędnik PURS-u. Osoby wojskowe składają zeznania u dyżurnego oficera komendy garnizonu. §3. Za sen uważa się to, co się śni, roi, wzgl. marzy w czasie nieprzytomności i bezwładu podczas czynności polegających na spaniu. §4. Kto świadomie lub podświadomie wprowadziłby władzę w błąd, składając zeznania nie odpowiadające prawdzie, podlega grzywnie od 5 do 3000 złotych, przy czym kwestię prawdziwości złożonego zeznania rozstrzyga PURS. §5. Każdy obywatel Rzeczypospolitej zaopatrzony będzie w "Książeczkę snów", którą obowiązany jest nosić stale i okazywać na każde żądanie policji oraz agentów PURS-u. W książeczce snów notowane są każdorazowe wyniki zeznań oraz opinia władzy o takowych. §6. Komisja opiniująca, złożona z dwóch urzędników PURS-u, komisarza policji, lekarza i obserwatora, wyznaczać będzie co rok pierwszego stycznia nagrody lub kary za całokształt działalności sennej. §7. Pierwszeństwo mają sny polityczne, patriotyczne, państwowotwórcze, batalistyczne oraz reprezentujące ideologię Rządu Rzeczypospolitej. Przy składaniu zeznań o snach powyższego charakteru konieczne jest potwierdzenie dwóch wiarygodnych świadków. §8. Sny antypaństwowe, wywrotowe, lubieżne, podburzające jedną część ciała przeciw drugiej, zagrażające ustrojowi państwa lub moralności publicznej oraz sny przekraczające zdolności wyobraźni komisji podlegają opodatkowaniu, przy czym komisja zastrzega sobie prawo do uzasadnionego podejrzenia, iż miały one miejsce, choćby zeznający twierdził, że śnił w myśl $7. §9. Zabrania się mówić przez sen. §10. Wszystkie znajdujące się na terenie Rzeczypospolitej senniki egipskie (wzgl. chaldejskie lub arabskie) mają być w ciągu trzech dni złożone w wojewódzkich urzędach cenzury państwowej w celu ostemplowania. §11. Zabrania się prywatnego opowiadania snów. §12. Wszelkie zażalenia składać można w PURS-ie, w dziale "Zmór i koszmarów". §13. Rozporządzenie niniejsze wchodzi w życie z dniem dzisiejszym. Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Państwowy Urząd Rejestracji Snów 27.04.02, 10:23 Ninna (a przed nią Tuwim) napisała: §9. Zabrania się mówić przez sen. Hmmm... a jak to się będzie sprawdzać? Mikrofony w każdym mieszkaniu? :))) pozdroofka, Ixtlilto Odpowiedz Link Zgłoś
ninna Re: 26.04.02, 11:34 geograf napisał(a): > ciekawe od czego takie "zdolności" zależa?? Moze wlasnie zaleza od tego czy wierzysz czy nie... My ludzie potrafimy o wiele wiecej niz nam sie wydaje. Od mojego dziecinstwa moja mama byla zainteresowana parapsychologia i spotykala sie z innymi zainteresowanymi. Wedlug mamy, to nasz mozg wie o wiele wiecej niz my sami. Wyobrazcie sobie pyramide, podzielona na dwie czesci (w poprzeg). Ta duza czesc na dole, to nasza podswiadomosc. Ta mala na gorze, to nasza swiadomosc. Bardzo malo informacji przechodzi z podswiadomosci do swiadomosci. Ale mozna nauczyc sie komunikacji ze swoja podswiadomoscia, zeby dowiedziec sie co my wiemy. A co wiemy? Zebym to ja widziala (hi hi). Wiem, ze my czujemy gdy inna osoba jest chora i co jej dolega, czy w danej okolicy jest zrodlo wody pod ziemnia. I duzo duzo innych. A co mozna uzywac do komunikacji? Rozdzki albo wahadlo. Mama uzywala wahadlo, ale od jakis 10 lat uzywa inne sygnaly, np ziewniecie, albo kichniecie. Ona cwiczyla swje mozliwosci, a ja nie. NINNA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cumella Re: IP: *.uni.lodz.pl 27.04.02, 15:10 To jest prawda, że można zobaczyć CAŁE SWOJE ŻYCIE W JEDNEJ SEKUNDZIE. Przeżyłam wypadek samochodowy. Urwatowało nas tylko to, że nie był wrzucony bieg. Inaczej wjechalibyśmy pod autokar. Ułamek sekundy i zobaczyłam wszysko... całe swoje życie... a na koniec metalową trumnę... A co do ZNAKÓW OD ŻYCIA. O tak! Wierzę w nie jak najbardziej. Przykładami mogę sypać jak z rękawa... No cóż, tak właśnie poznałam mojego Pana Męża... Był piękny majowy wieczór i znajomi namolnie wyciągali mnie do pubu. Było mi strasznie smutno, bo nie mogłami iść z powodu zwichniętej nogi, która z minuty na minutę zbliżała się do "ideału kuli". Gdybym wtedy wyszła z domu, nie poznałabym Pana Męża. Nie było by szansy, na to aby właśnie TAKI zbieg okoliczności zaistniał po raz drugi. :-) Pozdrawiam Cumella Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saida Re: IP: *.lodz.pkobp.pl / 157.25.165.* 25.04.02, 13:59 Dzis chciałm zrobic cos bardzo głupiego,bardzo...juz nawet wyszłam z uczelni zeby jechac na internet,ale patrze jedzie 2 ,która wiezie mnie do domu...nie nie pomyslałam nie pojade do dsomu,pogadam jeszcze ze znajoma i pojade czym innym...tak sie zagadałam ze znajoma sie prawie spózniła tak gdzie jechała,a ja zastałam na przystanku kolejna...2!!! Nie nie dam sie jade do kafejki!!!! Pojechałam juz usiadłam przy komuterze i co...nie otworzyła sie strona,która była m ptrezbna do zrobinia tej głupoty...komputer se zawiesił i sie juz nie odwiesił....zaniechałąm robienia głupot ...przynajmniej na razie pozdrawiam saida Odpowiedz Link Zgłoś
kirka1 Re: 27.04.02, 00:43 przepraszam za ten nader krótki wstęp -czegoś chyba nie nacisnęłam, albo nacisnęłam za dużo w końcu człowiek uczy się na błędach:-) Odpowiedz Link Zgłoś
kirka1 Re: 27.04.02, 00:46 kirka1 napisał(a): > przepraszam za ten nader krótki wstęp -czegoś chyba nie nacisnęłam, albo > nacisnęłam za dużo > w końcu człowiek uczy się na błędach:-) sory też za to - miałam to umieścić na górze ( wybaczcie - jest późno, a ja wróciłam z Centrum;-)) Odpowiedz Link Zgłoś