Gość: boards_of_canada
IP: *.lodz.mm.pl
28.10.04, 15:11
Zastanawiam sie nad tym co wladze miejskie moglby zmienic w Lodzi na lepsze,
gdyby chcialy. Przychodzi mi do glowy, ze wlasciwie poza innym podejsciem do
spraw mlodziezy, ktora to sprawa moim zdaniem jest calkowicie nie rozumiana
przez miasto (moze zmieni sie to wraz z nowym pelnomocnikiem prezydenta ds.
spraw mlodziezy) i niefortunnym postepowaniem w takich sprawach jak Teatr
Nowy, czy parada techno nie da sie wiele zrobic.
Klimat w miescie w ciagu ostatnich dwoch lat wyraznie poprawil sie. Lodzi
przybylo sporo inwestycji, firmy chca tu inwestowac. Jest szansa na rozbudowe
Lublinka. Dzieki obchodom 60. Rocznicy Likwidacji Litzmannstadt Getto
poprawil sie wizerunek Lodzi. Poprawil sie stan finansow miejskich.
Wlasciwie, jesli ten kierunek zostanie utrzymany i zostanie wyeliminowanie
lekcewazace traktowanie spraw mlodziezowych(tych prawdziwych, a nie tych
ktore sa uznawane przez decydentow za politycznie poprawne) oraz kultury, to
moim zdaniem niewiele wiecej mozna zmienic w łódzkim samorzadzie.
Chodzi mi oczywiscie o realne mozliwosci, wynikajace z ustawy o samorzadzie
terytorialnym. Ale moze sie myle? Moze w ramach uprawnien, ktore ma prezydent
mozna zrobic cos jeszcze?