Dodaj do ulubionych

Kolejne niewymiarowe lodowisko w Łodzi

IP: *.devs.futuro.pl 02.11.04, 05:55
Przecież mamy drugą Japonię-postepujaca miniaturyzacja. Mały basen, małe
lodowisko, małe mózgi.
Obserwuj wątek
    • Gość: MarcinK Re: Kolejne niewymiarowe lodowisko w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 07:11
      Pewnie. Lepiej wyrzucić 10mln zł na sfuszerowane lodowisko, a na bazę tanich
      przewoźników lotniczych w Łodzi nie dac nic. Czy Łódź stać już na takie
      konsumowanie? Zanim konsumpcja wpierw inwestycje!

      MK
      • yarro Bez przesady... 02.11.04, 12:04
        Naprawdę nie trzeba się tak mocno skupiać na JEDNYM.
    • Gość: zero tolerancji!! Re: Kolejne niewymiarowe lodowisko w Łodzi IP: *.makolab.pl / 193.28.230.* 02.11.04, 08:11
      może nadaje sie na cyrk albo UMŁ -NA GABINET DLA 1 SEKRETARZA PANA Jerzego K,PA
    • Gość: geograf Re: Kolejne niewymiarowe lodowisko w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 09:14
      miało być dobrze,a wyszło jak zwykle, to znaczy bez perspektyw na kolejne budowy lodowisk,staweiamy sobie "rekreacyjne" lodowisko.
      Bo po co zrobić coś na wszelki wypadek.

      Łódź:/
    • yarro Nazwisko architekta brzmi dziwnie znajomo... 02.11.04, 11:44
      Olenderek, Olenderek... Tak. Czyżby syn, mąż lub może brat pewnej pani z IAiU PŁ?

      Jeżeli nie, przeprzaszam za insynuacje.

      Nie zmienia to faktu, że projekt jest do dupy.
      • el-042 Re: Nazwisko architekta brzmi dziwnie znajomo... 02.11.04, 13:11
        Olenderek to mąż Olenderkowej - kierowniczki IAiU PŁ. A ja jestem ich
        studentem... Oboje państwo bardzo mili. Nie oceniam ich projektu, bo być może
        będą oceniać mój ;)

        --
        Odpłyń Łodzią
        • yarro Und alles ist klar :P 02.11.04, 13:21

          PRIV do el-042: odezwij się do mnie proszę na maila: yarro@gazeta.pl
        • yarro Re: Nazwisko architekta brzmi dziwnie znajomo... 02.11.04, 13:27
          el-042 napisał:

          > Olenderek to mąż Olenderkowej - kierowniczki IAiU PŁ.
          ==
          Bingo :)

          > A ja jestem ich studentem...
          ==
          I nie boisz się do tego przyznać? ;]

          > Oboje państwo bardzo mili.
          ==
          Pani Olenderek i owszem :) Z mężem nie miałem styczności.

          > Nie oceniam ich projektu, bo być może będą oceniać mój ;)
          ==
          I to się nazywa koniunkturalizm, o! Z takiego poklepywania i nieoceniania
          wzajemnego dla świętego spokoju biorą się architektoniczne buble, kicze, g****a
          etc...

          A jeżeli chodzi o dyplom? Na pewno obronisz bo tak wypada, bo tak jest miło i
          nikt nikomu krzywdy nie zrobi.

          Pozdrówki.

          PS. Dla jasności: nie studiuję architektury na PŁ [choć próbowałem...],
          aczkolwiek kształcę się jako 'szambonurek' [IŚ] tuż obok ;]
    • yarro Re: beznadzieja 02.11.04, 13:50
      Gość portalu: total napisał(a):

      > Yarro, beznadziejne jest co piszesz. NIe widziałeś zwycięskiej pracy, a
      > uważasz że jest do dupy.
      ==
      Ok. Oparłem się na wizualizacji z gazety. No i na informacjach z artykułu, pod
      którym dyskutujemy.

      > Nie znasz pana Olenderka
      ==
      Owszem nie.

      > a to znakomity architekt
      ==
      de gustibus...

      > autor m.in. Leclerca i Billi, zwyciezca wielu konkursów.
      ==
      Bosko. Czyli autorstwo blaszaka i budynku szpecącego skrzyżowanie Kilińskiego -
      Piłsudskiego czyni z niego 'znakomitego architekta'? Świetnie. A jakie INNE
      wspaniałe konkursy wygrał ów 'znakomity'?

      > Twoje insynuacje są o tyle żałosne, że faktycznie żona autora projektu pracuje
      > w Instytucie Architektury PŁ, ale sam autor także.
      ==
      To gdzież one są żałosne? Przecież, skoro mam rację, to nie są to insynuacje ale
      fakty. Poza tym NIGDZIE nie napisałem, że z tego powodu wygrał konkurs na
      lodowisko. Aczkolwiek, bądźmy dorośli, nie jest to wykluczone...

      > Gdybyś miał choć trochę pojęcia o regulaminie konkursów architektonicznych,
      > nie pisałbyś takich głupot.
      ==
      A co to ma do rzeczy?

      > Nawiasem mówiąc, dziwi mnie że w "Koszernej" ukazał się taki paszkwil napisany
      > przez specjalistkę Violetkę - chyba ma aktualnie zespół napięcia
      > przedmenstruacyjnego i wyżywa się gdzie może.
      ==
      I to są dopiero insynuacje i głupoty.

      > Artykuł jest zupełnie pozbawiony podstaw, bo warunki konkursu były jakie były
      > i wszystkie prace je spełniły, a nie było w nich nic o tym że ma być to
      > lodowisko na zawody hokejowe, ale osiedlowe rekreacyjne lodowisko.
      ==
      Rozumiem, że czytałeś dokładnie owe warunki.

      Inna rzecz, że artykuł nie krytykuje bezpośrednio Znakomitego Pana Architerkta
      Macieja Olenerka, ale kiepski projekt lodowiska, który poniekąd mógł wynikać ze
      zbyt ogólnych warunków konkursu.

      Pozdrawiam.
      • Gość: total Re: beznadzieja IP: *.toya.net.pl 02.11.04, 14:25
        >> ==
        > Ok. Oparłem się na wizualizacji z gazety. No i na informacjach z artykułu, pod
        > którym dyskutujemy.

        proponuje żebyś na przyszłość nie opierał się na takich wizualizacjach,
        zwłaszcza że jak widzisz nie znasz się.

        > Bosko. Czyli autorstwo blaszaka i budynku szpecącego skrzyżowanie
        Kilińskiego -
        > Piłsudskiego czyni z niego 'znakomitego architekta'? Świetnie. A jakie INNE
        > wspaniałe konkursy wygrał ów 'znakomity'?

        widzisz, ignorant jesteś i nie znasz się, bo akurat billa wśród łódzkich
        supermarche, biorac pod uwagę czas i budżet, w jakim powstawała, wygląda
        całkiem przyzwoicie. Ale to akurat nie ma znaczenia, zaznaczyłem tylko że
        wypowiadasz się w kwestiach o których nie masz bladego pojęcia, jeśli nie znasz
        nazwiska znanego łódzkiego architekta.


        > ==
        > To gdzież one są żałosne? Przecież, skoro mam rację, to nie są to insynuacje
        ale fakty. Poza tym NIGDZIE nie napisałem, że z tego powodu wygrał konkurs na
        > lodowisko. Aczkolwiek, bądźmy dorośli, nie jest to wykluczone...

        Sygerujesz w swojej ignorancji, że IAiUPŁ ma jakikolwiek wpływ na werdykt sądu
        konkursowago SARP ? żałosny jesteś.


        > > Nawiasem mówiąc, dziwi mnie że w "Koszernej" ukazał się taki paszkwil nap
        > isany
        > > przez specjalistkę Violetkę - chyba ma aktualnie zespół napięcia
        > > przedmenstruacyjnego i wyżywa się gdzie może.
        > ==
        > I to są dopiero insynuacje i głupoty.

        o nie , właśnie to są całkiem prawdopodobne przypuszczenia. Pani Viotetka pisze
        rzeczy pozbawione podstaw i dobrze o tym wie, licho wie jakie ma w tym
        cele.Szkoda, ze niejako przy okazji krzywdzi dobre imię kilku osób.

        > Inna rzecz, że artykuł nie krytykuje bezpośrednio Znakomitego Pana Architerkta
        > Macieja Olenerka, ale kiepski projekt lodowiska, który poniekąd mógł wynikać
        ze
        > zbyt ogólnych warunków konkursu.

        Zapomniałeś dodać tytuł przed nazwiskiem (dr inż). To, że wywalili Cię ze
        studiów na architekturze ( dzięki Bogu) nie znaczy że zjadłeś wszystkie rozumy
        z tej dziedziny.
        Jakoś tylko Ty i pani Violetka uważacie że projekt był kiepski, mnie się on
        podobał, a nie tylko mnie. Lepiej wracaj do swoich studiów nad kierunkiem
        spływu gówna, zdaje sie ze nic wiecej nie jesteś w stanie objąć umysłem.
        • yarro Óuuu, dałeś niezły popis... 02.11.04, 14:42
          Gość portalu: total napisał(a):

          > proponuje żebyś na przyszłość nie opierał się na takich wizualizacjach,
          > zwłaszcza że jak widzisz nie znasz się.
          ==
          No tak. Znasz się za to ty i inni wybitni. ZObacz, jak wygląda Łódź z tego powodu.

          > widzisz, ignorant jesteś i nie znasz się, bo akurat billa wśród łódzkich
          > supermarche, biorac pod uwagę czas i budżet, w jakim powstawała, wygląda
          > całkiem przyzwoicie. Ale to akurat nie ma znaczenia, zaznaczyłem tylko że
          > wypowiadasz się w kwestiach o których nie masz bladego pojęcia, jeśli nie
          > znasz nazwiska znanego łódzkiego architekta.
          ==
          Primo. Bez ignorantów proszę.

          Secundo. Mnie i nie tylko mnie nie podoba się zupełnie.

          Owszem, znam nazwisko znanego łódzkiego architekta.

          Poza tym, może przyznaj się na jakiej podstawie TY masz pojęcie by wypowiadać
          się w tych kwestiach? Nie bój się.

          > Sygerujesz w swojej ignorancji, że IAiUPŁ ma jakikolwiek wpływ na werdykt sądu
          > konkursowago SARP ? żałosny jesteś.
          ==
          Tak właśnie sugeruję. I daruj sobie te teksty w stylu 'żałosny jesteś' - nie
          rusza mnie to.


          > o nie , właśnie to są całkiem prawdopodobne przypuszczenia. Pani Viotetka
          > pisze rzeczy pozbawione podstaw i dobrze o tym wie, licho wie jakie ma w tym
          > cele. Szkoda, ze niejako przy okazji krzywdzi dobre imię kilku osób.
          ==
          A na jakiej podstawie są one prawdopodobne?

          A może to ty właśnie szargasz dobre imie pani Gnacikowskiej?


          > Zapomniałeś dodać tytuł przed nazwiskiem (dr inż).
          ==
          Och, niech mi będzie wybaczone.

          > To, że wywalili Cię ze studiów na architekturze (dzięki Bogu)
          ==
          Primo. Nie wywalili tylko nie dostałem się bom za biedny by 'opłacić się'na
          kursach rysunku u 'wybitnych'. Skąd wiesz zresztą jakim bym był sytudentem?
          Proszę cię, nie rób takich personalnych wycieczek, ok?!


          > nie znaczy że zjadłeś wszystkie rozumy z tej dziedziny.
          ==
          A czy ja uważam, że zjadłem?


          > Jakoś tylko Ty i pani Violetka uważacie że projekt był kiepski. mnie się on
          > podobał, a nie tylko mnie.
          ==
          Wzruszająca argumentacja.

          > Lepiej wracaj do swoich studiów nad kierunkiem
          > spływu gówna, zdaje sie ze nic wiecej nie jesteś w stanie objąć umysłem.
          ==
          Dlaczego nie umiesz grzeczniej i taktowniej rozmawiać? Nie myśl, że sprawiłeś mi
          jakąkolwiek przykrość, bo jesteś zbyt 'mały' bym się tobą przejął.

          Owszem, jestem w stanie objąć umysłem o wiele więcej nawet niż twoja bezdenna
          arogancja i chamstwo. Epitety i ubliżanie to nie są argumenty w dyskusji.

          Aha, i lepiej sobie tak tego kierunku nie lekceważ, bo może kiedyś twoje gó..
          spłynie ci w kierunku własnego łba... A wtedy zrozumiesz po co się tu studiuje.

          Mimo wszystko pozostaję z szacunkiem.
    • Gość: Michał M. Re: beznadzieja IP: 80.51.227.* 02.11.04, 13:56
      Klękam z wrażenia, Leclerc i Billa. Szczyty piękna. Pewnie jeszcze ten pan umie
      skleić sześcianik z papieru ;-)
      • yarro Re: beznadzieja 02.11.04, 14:03
        Gość portalu: Michał M. napisał):

        > Klękam z wrażenia, Leclerc i Billa. Szczyty piękna. Pewnie jeszcze ten pan umie
        > skleić sześcianik z papieru ;-)
        ==
        Nie wiem :) Może jest na to jednak zbyt wybitny :P
    • Gość: rozsadek2 może jednak były wartościowe projekty??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 16:06
      Myślę ,że wśród złożonych prac na konkurs były wartościowe (czytaj :
      pełnowymiarowe lodowiska) projekty, które za te same (lub podobne) pieniądze
      oferowały projekt normalnego lodowiska?!
      czy ktoś to wie???
      Druga sprawa: krótkowzroczność Panów od wypowiedzi ,cyt.:"...że nie będziemy
      robili zawodów międzynarodowych...", a dlaczego by nie, zobaczcie Panowie ile
      osób bywało na meczach naszych siatkarzy w Łodzi, a nie mamy nawet drużyny
      pierwszoligowej!!!
      • topjes Typowe myślenie łódzkich władz! 02.11.04, 16:57
        Nie pierwszy raz i nie ostatni niestety. Zero wizji, zero ambicji, zero walki o
        więcej...

        pzdr
        topjes
      • Gość: total byly IP: *.toya.net.pl 02.11.04, 17:39
        Gość portalu: rozsadek2 napisał(a):

        > Myślę ,że wśród złożonych prac na konkurs były wartościowe (czytaj :
        > pełnowymiarowe lodowiska) projekty, które za te same (lub podobne) pieniądze
        > oferowały projekt normalnego lodowiska?!
        > czy ktoś to wie???

        Ależ lodowisko jest jak najbardziej pełnowymiarowe, i nadaje się np. na
        treningi hokejowe, natomiast nie nadaje się na zawody- co jest całkiem
        logiczne, bo Teofilów to dzielnica mieszkaniowa i nie było zamiarem inwestora
        robić w mieszkaniowej dzielnicy hali na zawody, co było wyraźnie napisane w
        warunkach konkursu. W starej hali sportowej na Al.Politechniki możnaby robić
        zawody hokejowe, bo ta hala jest do tego przewidziana, lecz zdaje się teraz
        jest to typowa hala targowa czy wystawowa.
        Rozgrywanie zawodów to zupełnie inna sprawa - trzeba przewidzieć całą obsługę
        związaną z hokeistami, mediami itp rzeczami, tylko że ktoś musiałby za to
        zapłacić i jakoś nie słyszałem żeby kluby sportowe były chętne do
        partycypowania w dodatkowych kosztach. Łatwo oczywiście narzekać, że lodowisko
        nie nadaje się do zawodów- ale czy jakiś klub dopłaci dodatkowe 1,5 albo 2 mln
        zł żeby się nadawało ???? może trzeba na to spojrzec z tej strony.
        Co do samego projektu, to oglądałem wszystkie prace konkursowe, poza dwoma
        wyraźnie słabszymi większośc prezentowała raczej równy poziom, możliwy do
        osiągnięcia w założonym budżecie obiektu. W opinii większości architektów
        obecnych na wystawie pokonkursowej, wygrała praca rzeczywiście najlepsza, przy
        czym należy zdawać sobie sprawę, że obiektem konkursowym jest małe osiedlowe
        lodowisko dla rekreacji gawiedzi, nie zaś obiekt olimpijski.
        Cieszy to, że wygrała praca łódzkiego architekta. Oczywiście sąd konkursowy
        nie zna autorów prac , tak że posądzenie o jakiekolwiek kumoterstwo jest
        zwyczajnym pomówieniem. W Łodzi w ogóle mało się buduje, ale - pomijając
        supermarkety- to raczej ładne obiekty tutaj powstają.
        Na marginesie - "gazeta wyborcza" , budując swoją łódzką siedzibę, nie
        ogłaszała konkursu tylko zleciła wykonanie projektu swojemu nadwornemu
        architektowi ( z warszawy oczywiście) , więc jakoś nie widze żeby miała
        legitymację do obceniania w pełni uczciwego koknursu SARPowskiego, zwłaszcza w
        takiej formie w jakiej uczyniła. (pomijam to, że siedziba GW podoba mi sie- to
        odrębna sprawa).
        pzdr
        • yarro Re: byly 02.11.04, 21:48
          Czyli kolega umie merytorycznie. Co więcej - okazał się być jakimś ważnym
          ktosiem, czyż nie? Szkoda, że wciąż się ukrywa, przez co nie można zweryfikować
          jego kompetencji do wypowiadania się w w/w sprawie ;P
      • Gość: grecky Re: może były wartościowe projekty???tak były IP: *.tcz.pl / *.tcz.pl 03.11.04, 20:06
        Tak były , np wyróżniona praca z wybrzeża - ciekawa architektura i wnetrza ,
        dwu poziomowa gastronomia z widokiem na lodowisko , zaprojektowano odpowiednią
        przestrzen żeby swobodnie sie przebrać ,dla zawodników optymalna ilość szatni
        (mozna by było organizowac turnieje)itd, projekt ten stara sie kreować nową
        jakość przestrzeni na tym betonowym , anonimowym osiedlu
        Jeżeli wydaje sie tyle pieniądzy to powinien byc to obiekt na tyle uniwersalny
        Zaawansowany żeby mozna było dostosować go do ciągle zmieniających sie funkcji
        powinien być otwarty na przyszszłość i przede wszystkim powinien zachęcać
        dzieci młodzież i dorosłych do aktywnego spędzania czasu
        Biorąc przykład z coraz bardziej popularnej piłki halowej marzą mi sie
        amatorskie turnieje w hokeja chciałbym żeby na naszym osiedlu było więcej
        różnorodnych , sportowych form spedzania czasu , nie chce tylko biernie
        uczestniczyć w zawodach sportowych ale ćwiczyc w obiektach które inspiruja i
        pobudzają do ruchu
        Dlatego tez ________Panowie Włodarze nie stawiajcie nam knota , postawcie na
        jakość a na pewno nam wszystkim sie to opłaci
      • Gość: :) Re: może jednak były wartościowe projekty??? IP: *.toya.net.pl 03.11.04, 22:58
        W łódzkim SARPie nadal chyba można zobaczyć projekty.. a projekt Olenderek -
        Olenderek był zdecydowanie najlepszy (poziom byl generalnie bardzo niski, a ta
        praca od razu rzucała sie w oczy (wlasciwie to swiecila nawet na tle innych..),
        bo A nie byla potwornie brzydka jak wszystkie pozostale i B profesjonalnie
        zaprojektowana i zaprezentowana..) W założeniach projektu nie bylo rowniez
        przede wszystkim mowy o rozgrywkach ligowych hokeja.. w zalozeniach bylo jasno
        napisane.. lodowisko rekreacyjne.. wymiar boiska do hokeja sie zgadza 61x30
        wiec mozna grac.. a jesli ktos szuka lawek dla rezerwowych, to wychodzi wlasnie
        swietne podejscie do sportu.. tak zdecydowanie najwazniejsze sa lawki rezerwowe
        i lawki kar..! Ahh i jeszcze jedno.. prosze pojechac na Teofilow i obejrzec ta
        dzialke.. tam ledwo sie miesci samo lodowisko.. to cud ze w ogole wszystko (co
        pojawilo sie w zalozeniach) sie tam zmiescilo.. takze mozemy jedynie
        pogratulowac architektom a pani Violettcie zyczyc zeby nastepnym razem bardziej
        zapoznala sie z tematem, na ktory chcialaby sie wypowiedziec..
    • Gość: rozsadek2 Re: Kolejne niewymiarowe lodowisko w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 16:17
      to już przerabiane było z okazji basenu (nie teofilów), że zbudowano basen o
      40cm za płytki , bo miał być "osiedlowy", no i w związku z tym nie można
      zorganizować żadnych oficjalnych zawodów!!! he he ;)
    • Gość: AN Re: Kolejne niewymiarowe lodowisko w Łodzi IP: *.pkobp.pl 02.11.04, 19:46
      A co z wyremontowaną hala na Stefanowskiego.
      Cieszy oczy ale będzie marnieć przez kolejne lata, zamiast być użyteczna do
      tego do czego ją wyremontowano, czyli do hokeja.
      Ale oczywiście "nasi kochani urzędnicy" znowu wyrzucą pieniadze w błoto.
      10 milionów to "kasy".
      A niedawno było pisane, że miasto pożałowało 15 tysięcy miesięcznie na
      opłacenie lodu,po to żeby ruszyła liga hokeja.
      A tu 10 "baniek" na taki bubel lekką rączką, co mogło by starczyć na 55 lat
      działalnosci w juz istniejącej hali.
    • Gość: Teofilak Dajcie nam żyć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.04, 21:18
      A ja cieszę się, że powstanie lodowisko dla wszystkich, a nie tylko dla
      zawodników.Rodziny w niedzielę zamiast do marketu pójdą z dziećmi poślizgać się
      na lodzie.Dzieciaki w ferie zamiast włóczyć się po osiedlu i popalać na
      klatkach schodowych, będą miały gdzie spędzić pożytecznie czas.Wydaje mi się,że
      takich urządzeń sportowych dla wszystkich powimmo być w mieście
      więcej.Łodzianie nie są zamożni i często nie stać ich, żeby wysłać dzieci na
      kolonie czy ferie zimowe.Taki obiekt daje szansę na zdrowy i pożyteczny
      wypoczynek.Na pewno jest to zdrowsze niż krzywienie kręgosłupów przed
      telewizorem czy komputerem.
      Nie mam nic przeciwko zawodom hokejowym, ale chyba osiedle mieszkalne to nie
      miejsce na wielkie imprezy sportowe i tabuny kibiców. Dajcie nam żyć i
      odpoczywać. Bierzmy przykład z państw, które potrafią zadbać o swoje dzieci i
      rodziny.
      A na zawody sportowe, w tym na hokej, wolę iść do hali sportowej która od lat
      służy do takich celów.
    • Gość: Aśka LODOWISKO DLA WSZYSTKICH !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.04, 22:42
      Ja też lubię jeździć na łyżwach.Po tych wszystkich ble ble ble nareszcie coś
      mądrego.Może ktoś wreszcie zainteresuje się zwykłymi ludzmi a nie tylko
      sportowcami. LODOWISKO DLA WSZYSTKICH !!!
      • Gość: ble Re: LODOWISKO DLA WSZYSTKICH !!! IP: *.toya.net.pl 03.11.04, 08:58
        Skoro dla wszystkich, to dlaczego nie dla hokeistow takze?
        ble
        • Gość: literka m Re: LODOWISKO DLA WSZYSTKICH !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 09:05
          > Skoro dla wszystkich, to dlaczego nie dla hokeistow takze?

          Dlatego, ze bedzie tak jak z hala sportowa. Jak dla hokeistow, to dla nikogo
          innego. Dla wszystkich, tzn dla wszystkich ktorzy chca sie poslizgac a nie dla
          tych ktorzy tak na prawde spowoduja zamkniecie lodowiska dla wszystkich
          pozostalych.
    • Gość: wenetta Re: Kolejne niewymiarowe lodowisko w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 23:08
      Jak to zwykle bywa,znudzone społeczeństwo ( a może i sfrustrowane bezrobociem)
      posuwa swoje mądrości nie zaglądając nawet na pierwsza stronę ksiązki.
      Daje 2 złote ( talary) nagrody temu z dyskutantów kto widział chociaz przez
      minutę krytykowany projekt.ja go nie widziałam ,ale nie śmiem krytykować bez
      poznania treści projektu i opinii osób które się na tym znają. Nie sądze ,żeby
      przejściowa( czytaj kadencyjna) pani radna była guru w tej materii.
      Pozdrowionka - wenetta.
    • yarro Wyniki konkursu z Biuletynu Informacji Publicznej 05.11.04, 00:20
      ==

      OSOBY I PRACOWNIE, KTÓRE OTRZYMAŁY NAGRODY I WYRÓŻNIENIA W KONKURSIE
      NA OPRACOWANIE KONCEPCJI PROGRAMOWO PRZESTRZENNEJ ZADANIA INWESTYCYJNEGO
      POD NAZWĄ: BUDOWA OBIEKTU SZTUCZNEGO LODOWISKA PRZY UL. WIERNEJ RZEKI W
      ŁODZI.

      lodz@sarp.org.pl

      Biuro Oddziału
      Al. Kościuszki 33/35
      tel/fax (42) 632 64 09


      PIERWSZEJ NAGRODY NIE PRZYZNANO


      DRUGA NAGRODA (6.000.- zł i zaproszenie do negocjacji wsprawie zamówienia z
      wolnej ręki)
      OLENDEREK-OLENDEREK Architekci Sp. z o. o.
      dr in ż . arch. Maciej Olenderek (Ł ód ź )


      TRZECIA NAGRODA (4.000.- zł)
      PPU KARMANN
      mgr inż. arch. Lubomir Wiśniewski (Łódź)


      PIERWSZE WYRÓŻNIENIE (2.500.- zł)
      AKO Autorskie Studio Architektoniczne
      mgr inż. arch. Krystyna Stawiarska-Kostarczyk (Gdańsk)


      DRUGIE WYRÓŻNIENIE (2.500.- zł)
      Piotr Biliński - Architekt
      mgr inż. arch. Piotr Biliński (Łódź)

      ==
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka