Dodaj do ulubionych

To ja, Kpina. Ujawniam się

IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 03.05.02, 19:05
Oczywiście wszystko to, co pisałem rano było prowokacją. Świadomą, zaplanowaną
i zimną. Specjalnie rozpocząłem kilkadziesiąt wątków, by uświadomić Wam dwie
sprawy - z których istnienia albo nie zdajecie sobie sprawy, albo podświadomie
nie chcecie ich dopuścić do siebie.
Po pierwsze - wykształciło się na tym forum coś w rodzaju towarzystwa wzajemnej
adoracji. Świetnie, że trzymacie się razem, stanowicie całość, macie klub.
Miejcie jednak świadomość, że w ten sposób także się sami ograniczacie.
Hermetyczność oznacza wszak brak postępu - jesteście taką Albanią forum, a nie
wszyscy marzą o wstąpieniu do KFŁ. Ewentualny nowy musi być taki sam jak Wy -
inaczej nie ma szans, bo go stłamsicie. A niech tylko ktoś spróbuje Wam wytknąć
błędy czy wady - wybaczcie, ale nie brakuje ich Wam - no to już nie ma czego tu
szukać. Choćby miał 100 procent racji - natychmiast utworzycie przeciw niemu
nieobiektywny oraz niesprawiedliwy front i huzia na Józia. A to, że pławicie
się we własnym sosie - oznacza też, że coraz więcej wątków jest niezrozumiałych
dla wszystkich poza Wami.
Po drugie - wybaczcie, ale sporo wątków i wypowiedzi jest tak infantylnych i
ekshibicjonistycznych, że czuje zażenowanie, kiedy je czytam. Celuje w tym -
przepraszam - Geograf, który czasem jak coś wymyśli i "opublikuje", to odnoszę
wrażenie, że całkiem niedawno nauczył się pisać.
Przepraszam, pozdrawiam i znikam.
Kpina
P.S. Spodziewałem się rzecz jasna morza inwektyw, ale najbardziej mi przykro za
posądzenie, że wątki o magicznych miejscach tworzyłem z mapą w rękach.
Nieprawda! Wszystkie miasta były z głowy :-)
Cześć
Obserwuj wątek
    • Gość: flip Re: To ja, Kpina. Ujawniam się IP: *.p.lodz.pl 03.05.02, 19:13
      Aaaa, ruszylo Kpine - tak wlasnie mialo byc! Chciala Kpina ruszyc - ruszylo i
      Kpine! :-)
      W zasadzie forum sluzy do wyglaszania, moze byc infantylnie. Zreszta - dla
      jednego infantylnie, dla drugiego nie. A poza tym: klub moze i tam jest, ale
      komputer kazdy moze miec i pisac tyz. Po tym co pisze - poznaje sie jednak
      dusze :-)
      • Gość: kasiaprim Inwencja Pana Boga IP: *.pai.net.pl 03.05.02, 19:20
        Gość portalu: flip napisał(a): Po tym co pisze - poznaje sie jednak dusze :-)<

        No własnie, Flipie, ale Pan Bóg tworzac naszego interlokutora -wykpił sie nieco...
        Z inwencji -dwója. Dla obu: Pana K. , ale i Pana B. !

        • Gość: flip Re: Inwencja Pana Boga IP: *.p.lodz.pl 03.05.02, 19:24
          Prawde piszac - nie bardzo rozumiemy nadal na czym miala polegac prowokacja.
          Tam sobie myslimy, ze nas nikt nie prowokowal - tylko sobie popiasl cos, co
          spadnie pewnie nisko.
          Zreszta - moze i sa jakies miejsca magiczne w Pajecznie. Ale tego, ze nie padl
          Lutomiersk Kpinie nie zapomnimy po Wsze Czasy! Ugh.
    • geograf Re: To ja, Kpina. Ujawniam się 03.05.02, 19:19
      Owszem... trochę popadliści w towarzystwo wzajemnej adoracji, ale cały czas jesteśmy otwarci na nowe "twarze". To nie prawda, ze tłamsimy od razu wszystkich którzy się nam sprzeciwiaja. Wystarczy, ze wygłasza swoje opinie w kulturalny sposób i z pewnościa dogadamy się.
      Przepraszam, ale z ciekawości. Co ja takiego napisałem??
      Moge prosic o przykłady? Tak z ciekawości:)

      Pozdrawiam i mam nadzieję, ze jednak się dogadamy:)
    • tica Re: To ja, Kpina. Ujawniam się 03.05.02, 19:19
      hm jakby sie nad tym zastanowic to kategorycznie się nie zgadzam!!!
      ja jestem tu jak najbardziej "nowa" i w żadnym wypadku nie poczułam się
      traktowana inaczej, co wcale nie znaczy, że dostosowałam się do reszty! nie
      zmieniłąm się, a spotkałam się tu nizwykle przyjazną atmosferą i w ogóle jest
      fajnie. a jak ktoś ma ochotę powiedziec coś może ciut infantylnego to chyba
      lepiej jak to powie, a nie bedzie sie przejmował co na to powiedzą inni...

      pozdrrr
    • ninna Re: To ja, Kpina. Ujawniam się 03.05.02, 19:22
      Bo widzisz Kpino. "Dyskutowac", nie musi znaczyc "klucic sie" lub "wyzywac", z
      czym spotkalam sie na innych forach. A ze spedzamy tutaj tyle czasu i
      dyskutujemy wlasciwie caly czas z tymi samymi osobami, to i chcemy wiedziec kim
      oni sa. Z czasem nawet zaczynami sie lubic.

      Ty tez Kpino mozesz z nami dyskutowac. A jesli uwazasz, ze mamy takie
      beznadziejne watki... Moze i mamy. Wlasnie niedawno ktos pisal na ten temat.
      Jestesmy juz tutaj tak dlugo, ze wlasciwie wszystko mozliwe przedyskutowalizmy
      juz ze dwa razy i raczej mamy malo nowych pomyslow. Zamiast tylko nam to
      wytykac, albo tylko sie z nas smiac moglbys nam pomoc. Walnij pare
      madrych "nieinfantylnych" watkow na ktore mozemy odpowiadac. Naprawde bedziemy
      ci wdzieczni.

      A do klubu nie trzeba nalezec. Nikt cie z tad nie wygoni, tylko z tego powodu.
      Jedyne towazystwo ktorego nie lubimy to tacy co przemieniaja dyskusje w wymiane
      wyzwisk. Na poziomie "Ty idioto, ja mam racje. Gdzie do szkoly
      chodziles?". "Nie, to dy jestes durniem, nawet ortografii nie umiesz. To ja mam
      racje!!". itd.

      Prawie wszystko inne jest tutaj mile widziane. Dlatego jesli chcesz, to witam
      cie w imieniu tego forum..

      :o)

      NINNA
    • Gość: Do. Re: To ja, Kpina. Ujawniam się IP: *.bluewin.ch 03.05.02, 20:41
      No tak... brawo. Najpierw sprowokowales, potem napisales tlumaczacy post i
      teraz sie cieszysz, ze wzburzyles wode w szklance. I tylko nie zastanowiles
      sie dlaczego tak bardzo Cie denerwuje, ze stworzylismy towarzystwo "wzajemnej
      adoracji"... Moim zdaniem nie nalezysz do zadnej grupy ludzi i czujesz sie
      samotny, zatem: zapraszamy serdecznie! Powiedz nam co myslisz o dzisiejszych
      Faktach, o sciezkach rowerowych, a moze masz cos nowego do zapytania czy
      powiedzenia? Tutaj nikt (oprocz niektorych "nowych") nie wykpi Twoich
      pogladow. Nie musisz mowic kim jestes, a po jakims czasie niektorzy beda pisac
      nowy watek czekajac na Twoja reakcje... Zobaczysz wtedy jak to swietnie jest
      byc akceptowanym za to jakim sie jest...
      Pozdrawiam serdecznie.
      Do.
      PS. A KaFeLkiem nie musisz byc. Ale jak bedziesz chcial to czemu nie?
      • kropka. Re: To ja, Kpina. Ujawniam się 03.05.02, 22:38
        Po pierwsze: fajny nick. Zostaw go :)
        Po drugie: nie tyle mnie sprowokowałeś, co wkurzyłeś do białości, bo wczoraj
        nie byłam na forum i muszę latać teraz po dalszych stronach, żeby dowiedzieć
        się, co się działo
        Po trzecie: nie jest bezpiecznie wkurzyć kropkę. Lepiej chyba lwicę w łapkę
        pocałować.
        Po czwarte: od kiedy jestem na forum, co jakiś czas ktoś wymyśla mi od
        towarzystwa wzajemnej adoracji. I słusznie. Tylko jedna rzecz - TWA jest coraz
        większe. Coś w nim widać jest do rzeczy, skoro stale rośnie.
        Po piąte: dobre towarzystwo nie jest złe
        Po szóste: jeżeli przebywa się z ludźmi codziennie przez ileś tam miesięcy, z
        własnej i nieprzymuszonej woli, kosztem wolnego czasu, odpoczynku, czasem
        kosztem codziennych obowiązków, to dlatego, że się ich lubi. A jak się lubi, to
        się gada, wspiera, użera i jakoś tak się toczy.
        Po siódme: przeczytaj wątek "gdzie ja byłam" i "ile nas jest na forum". Widać
        są gusta i guściki.
        Po ósme: nie musimy się kochać, lubić, szanować, ale pogadać zawsze można. To
        niewiele kosztuje (chyba, że z Tepsy), a może coś fajnego z tego wyniknąć.
        Po dziewiąte: Jak Ci się nasze wątki nie podobają, to dawaj własne. I nie piszę
        tego dlatego, że tacy mądrzy jesteśmy i dotychczasowe najlepsze, tylko "świeża
        krew" zawsze dobrze robi na forum. Wielu z nas już konceptu brakuje.
        Po dziesiąte: tylko bez flugania i ortograficznie, bardzo proszę.
        Bedzie-dość-narazie.
        pozdrawiam
        • beastie_boys Re: To ja, Kpina. Ujawniam się 04.05.02, 02:05
          Po pierwsze, to nie ja jestem kpiną - tak dla całkowitej jasności.

          Na forum jestem od jakiegoś czasu. Do tej pory czytałem a nie
          pisałem. "Musiałem" dopisać się w wątku, który nawiązał do historii Ukrainy,
          ponieważ przypadkowo poznałem tą historię od "drugiej strony" i naprawdę
          zależało mi na przedstawieniu punktu widzenia Ukrainy.
          Druga próba dyskusji, jak część z Was zauważyła, była gorzej niż fiaskiem. I
          nie chcę tutaj dochodzić tego czyja to była wina - być może moja, natomiast
          temat tak ważny przeszedł faktycznie bez echa (a mi wręcz odeszła ochota na
          rozmowę o nim)... Dlatego też rozumiem kpinę kiedy wytyka, że większość postów
          jest mało warta, a część po prostu niezrozumiała dla niewtajemniczonych. Mało
          jest postów w których można podyskutować na ważne tematy, a czasami jak
          człowiek próbuje sprowokować dyskusję to dostaje (od bywalców) po łbie. :(
          • kropka. Re: To ja, Kpina. Ujawniam się 04.05.02, 02:39
            Bo o swój wątek trzeba dbać, nie tylko go wypuścić. Np. jeśli masz coś ważnego,
            na czym Ci zależy, to nie pisz w piątek wieczorem, bo naogół w weekendy na
            forum cicho, a i klimat bardziej rozrywkowy i wątek się zapodzieje. Najlepszy
            niedzielny wieczór lub poniedziałek rano. Bo wtedy jest wysoko i łatwo
            widoczny. Jeśli przez dobę nikt się nie odezwie, to nie znaczy, że nikogo nie
            obchodzi. Przy takiej ilości wątków nie każdy jest w stanie wszystkie otworzyć.
            Mógł przelecieć. Wystarczy podnieść go do góry, choćby pytaniem: "czy nikt nie
            ma nic do powiedzenia"?
            To "socjotechnika" forum, trzeba troszkę podziałać, żeby się jej nauczyć :-)
            A że raz dostałeś po uszach??? Człowiek, tu się bez ran kłutych, ciętych i
            szarpanych nikt nie ostanie! Czasami Redakcja koszami trupy wynosi!
            Właź i pisz, tylko bez bzdur o zamkniętym kręgu wzajemnej adoracji, bo już
            nudne i w dodatku nieprawdziwe.
            Pozdrawiam
            • grover Taka mała uwaga... 04.05.02, 09:00
              Jak już ktoś wpuszcza wątki, to niech one będą coś zawierały a nie
              KPINA "zoatawił" na forum 100 tys pustych wątków, a potem marudzi... Do
              dyskusji potrzeba minimum 2 osób PAMIĘTAJ...
              Grover
    • hubar Re: To ja, Kpina. Ujawniam się 04.05.02, 13:24
      Kropka już wspomniała ja tylko potwierdzam- już kilka razy zwracano nam uwagę
      że jesteśmy towarzystwem wzajemnej adoracji. Ale mnie to nie przeszkadza, ja
      chcę w nim być, zwał jak zwał ale dlatego powstał KFŁ do którego nie to że
      trzeba, powinno się czy może jest to wymuszane, ale można i chcę się w nim być.
      Masz rację że wiele wątków jest infantylnych i tylko dla wtajemniczonych-
      dlatego też ja nie wchodzę na wątki o których nie mam pojęcia, a z drugiej
      strony czy życie byłoby fajne gdybyśmy rozmawiali cały czas na poważnie? Kpina
      zastosowałeś najgorszą metodę z możliwych- nie dość że nic nie napisałeś
      mądrego (ten wątek to po raz pierwszy) to zaśmieciłeś Forum. Zrobiłes coś
      głupkowatego aby wskazać nam naszą niby głupotę? No może w pewnym stopniu masz
      rację, ale nie w taki sposób. Czy jeśli widzisz kogoś kto się durnie zachowuje,
      lub też wygłasza banialuki to aby mu zwrócić uwagę naśladujesz go, papugujesz?
      Ja sądzę, że nie ale jeśli tak, to wczorajszym zachowanie na Forum dałeś tego
      dowód.
      Przykro mi że się już nie odzywasz, jak widzisz np na tym wątku można sie
      dogadać, jeszcze nikt Cię nie zbluzgał, ale jak tak lubisz to od razu powiedz-
      do usług świntuszku...

      pozdrowy
    • geograf Do: Kpina!!!! 07.05.02, 15:48
      Witaj ponownie. Już wyraxnie zaznaczyłeś swoja dzisiejsza obecnośc na naszym forum.

      Powiedz mi tylko jedno- gdzie te Twoje szczytne cele "wskazania nam właściwej drogi do istestwa forum", skoro dzisiaj zachowujesz się gorzej niż najgorsi tutaj rpzebywajacy- podbijasz swoje watki pustymi postami. To jest iście kpina...

      Powiedz mi- czemu to robisz? Nienasyciłeś się? Potrzebujesz kolejnych bodźców do podniecenia i zaspokojenia się?

      Głupota.....

      bez pozdrowień
      • Gość: Kpina Re: Do: Geograf!!!! IP: 168.143.113.* 07.05.02, 15:51
        • geograf Re: Do: Geograf!!!! 07.05.02, 15:54
          myślałem, że jesteś inteligentny, ale niestety nerwowy...
          myliłem się...
          głupoty nie można usprawiedliwic niczym ...
          • Gość: Kpina Re: Do: Geograf!!!! IP: 168.143.113.* 07.05.02, 15:58
            geograf napisał(a):

            > myślałem, że jesteś inteligentny, ale niestety nerwowy..
            > myliłem się...
            > głupoty nie można usprawiedliwic niczym ...

            to chyba Kpina
            • geograf Re: Do: Geograf!!!! 07.05.02, 16:05
              Gość portalu: Kpina napisał(a):

              > geograf napisał(a):
              >
              > > myślałem, że jesteś inteligentny, ale niestety nerwowy..
              > > myliłem się...
              > > głupoty nie można usprawiedliwic niczym ...
              >
              > to chyba Kpina

              Bardzo dobrze sam siebie opisałeś
              • Gość: Kpina Re: Do: Geograf!!!! IP: 168.143.113.* 07.05.02, 16:07
                geograf napisał(a):

                > Bardzo dobrze sam siebie opisałeś

                Kpisz sobie?
    • Gość: MarcinK Re: To ja, Kpina. Ujawniam się IP: *.gwarant.lodz.tpnet.pl 07.05.02, 16:06
      No tak. To co pisze Geograf jest wg kpiny infantylne (czasem). OK niech i tak bedzie. A jakie jest
      wg Kpiny wypisywanie steku pustych watkow pt. "magiczne miejsca w ..."?
      A odnosnie towarzystwa wzajemnej adoracji, to jest to bzdura. Nie pamietam juz
      ile razy klocilem sie z Flipem, czy wrecz wyzywalem z P8. I jakos nikt zadnemu z nas nie
      zabronil pisac dalej i w wielu rzeczach sie zgdadzac, a w innych nie.

      MarcinK
      • Gość: Kpina Re: To ja, Kpina. Ujawniam się IP: 168.143.113.* 07.05.02, 16:09
        co za Kpina
        • geograf Re: To ja, Kpina. Ujawniam się 07.05.02, 16:14
          To musi rzeczywiście bardzo Cie podnieciac...
          długo będziemy jeszcze czekac zanim skończysz?
    • yaa Re: To ja, Kpina. Ujawniam się 07.05.02, 16:19
      No dobra, Kpina a teraz jeśli możesz, to odpowiedz mi na dwa pytania.
      O ile zrozumiałem chcesz nam wykazać, że jesteśmy "towarzystwem wzajemnej
      adoracji", nie rozwijamy się i dołujemy każedgo, nowego kto się pojawia i ma
      inne zdanie niż my. Ale w takim razie dlaczego nie odpowiadzasz na wypowiedzi
      zamieszczone powyżej ? Może uda Ci się nas zmienić i zmienić forum, więc może
      warto.
      A po drugie, to powiedz mi po jaką jasną podbijasz puste wątki? - jeśli to ma
      być demonstracja to może trzeba napisać czemu ma to służyć.
      Yaa
    • zamek Re: To ja, Kpina. Ujawniam się 07.05.02, 16:21
      Drogi kpina,
      obejrzałem sobie twoją dzisiejszą ejakulację na forum i
      przeczytałem twój wart potłuczenia o kant tyłka
      memoriał. Przyjąłeś bardzo mało oryginalną formę
      zwrócenia na siebie uwagi. Było już paru takich. Przez
      nick od razu wyraziłeś opinię o treści założonych przez
      siebie wątków - nawet ciekawe, że ktoś cię wziął na
      poważnie. Ale tak w sumie, to czego ty chcesz? Dokuczyć
      nam? Pokazać, jacy jesteśmy durni, a ty wspaniały? Mnie
      twoje wyrzyganie kilkudziesięciu pustostanów nie
      uświadomiło niczego poza tym, że znasz mapę na pamięć i
      umiesz rzygać. Przydatna umiejętność, przyznaję. Ja
      swoje wady znam, również te forumowe. Znam także
      słabości forum i wiem, że często złazimy na manowce czy
      też zajmujemy się głupotami (tak a propos, to się od
      Geografa odwal). Natomiast do końca świata nie
      zrozumiem, dlaczego przeszkadza ci, że się lubimy, mamy
      zbieżne zdania w różnych sprawach i sympatycznie jest
      nam być razem. To takie kurewsko polskie - dowalić
      komuś za to, że jest mu fajniej niż mnie. To cię kręci?
      Aha, dzisiaj - jak widzę - podjąłeś na tym wątku
      "dyskusję". Wypisujesz "co za kpina" i myślisz, że
      jesteś błyskotliwy. Nie, mój drogi, tylko zmieniłeś
      zawartość torsji.
      To tyle. A teraz spadaj.
    • Gość: Kpina Re: To ja, Kpina. Ujawniam się IP: 168.143.113.* 07.05.02, 16:33
      No już, nie wkurzajcie się na mnie bo mi przykro.
      Dzisiaj po prostu nabijam sobie ilość postów.
      Zdecydowałem że zamiast walczyć z Wami, dołączę do Was.
      Niedługo osiągnę 100 postów i wtedy nie będę już podbijał
      niczego ani pisał pustych postów tylko po prostu dopiszę
      się do Waszego codziennego bełkotu. I to dopiero będzie
      Kpina!!!!!!!!!!
      • geograf Re: To ja, Kpina. Ujawniam się 07.05.02, 16:47
        pamiętaj, że wstępowanie do Klubu nie jest autobmatyczne...
        to My, KaFeLki, o tym decydujemy kto wstapi, a kto nie...
        ładnie...
        byłbyś pierwszym, którego nie przyjęlibyśmy....
      • zamek Re: To ja, Kpina. Ujawniam się 07.05.02, 16:50
        ROTFL :))))))))))))))))))))))))))))
        Koleś, dbaj o moje zajady. A do KFŁ to jeszcze trzeba
        zostać przyjętym, synku ;)
        A teraz właź z powrotem na nocniczek. No, już!
        • Gość: Kpina Re: To ja, Kpina. Ujawniam się IP: 168.143.113.* 07.05.02, 16:57
          taktujecie słowo pisane i siebie samych niezwykle poważnie.
          Jak nie zostanę przyjęty to trudno, będę kontynuował
          dyskusję z sobą samym. Do 1000 posów.
          • Gość: Mlody Re: To ja, Kpina. Ujawniam się IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 07.05.02, 16:59
            Popieram twoja akcje. Mlody
            • zamek Re: To ja, Kpina. Ujawniam się 07.05.02, 17:48
              Jak widać, już dyskutujesz z samym sobą, frajerze.
              • Gość: Kpina Re: To ja, Kpina. Ujawniam się IP: 168.143.113.* 07.05.02, 18:01
                zamek napisał(a):

                > Jak widać, już dyskutujesz z samym sobą, frajerze.

                kolega traci cool?
                jawna Kpina!!!!!
                • Gość: Mlody Re: To ja, Kpina. Ujawniam się IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 07.05.02, 18:06
                  Dobry jestes naprawde. Napisz czy moge sie przylaczyc do akcji pod
                  kryptonimem : KPINA
          • geograf Re: To ja, Kpina. Ujawniam się 07.05.02, 17:00
            jeżeli to poprawi ci samopoczucie....

            A mógłbys zrobic coś, żeby wypełnic SWOJE słowa? Te dotyczace czytelności i sensowności forum.
            Możesz podniecac się na podforum ośla ławka?

            Ładnie prosimy, My, KaFeLki.....
    • Gość: Ixtlilto Re: To ja, Kpina. Ujawniam się IP: *.tvsat364.lodz.pl 07.05.02, 18:25
      Cześć Kpina,
      nie chcę bluźnić, flugać ani tym bardziej się denerwować- bo jest to w mojej
      sytuacji jak najmniej wskazane.
      Chciałabym Ci podziękować na zwrócenie Naszej uwagi na kiszenie się we
      własnym sosie, ale zechciej zauważyć, że pomimo tego wciąż pojawiają się nowi
      ludzie piszący na forum GW, odejścia są sporadyczne, a powroty radośnie
      świętowane.
      Dodatkowo wg mnie Twój sąd o dopasowywaniu się do otoczenia jest błędny.
      Każdy z Nas jest inny, każdy ma swoje cechy charakterystyczne, nikt nikogo nie
      zmusza do zmiany poglądów- gdyby tak się działo- byłoby nudno. Dzięki
      niebywałej róźnorodności osobowości osób tu zaglądających- możemy dyskutować:
      po pierwsze inteligentnie, po drugie: na przeróźne tematy, po trzecie: dzieki
      takim wymianom zdań dowiadujemy się wielu interesujących rzeczy oraz uczymy się
      wyrażania i bronienia swojego punktu widzenia.
      Jak więc widzisz: nie obrzucam Cię błotem i nie wypuszczam przy tym pustego
      postu. Byłabym wdzięczna gdybyś zechciał/ zechciała podjąć ze mną dyskusję.
      Prosiłabym jednak aby Twój ewentualny komentarz do jakiegokolwiek postu
      zawierał coś więcej niż słówko "kpina"- gdyż tym samym wystawiasz sobie opinię
      i wg Twojego systemu wartości zniżasz się do "naszego poziomu".

      Ixtlilto
      • kropka. Re: To ja, Kpina. Ujawniam się 07.05.02, 19:11
        Kpino, a nie dasz rady pisać pełnym zdaniem i własnymi słowami? Spróbuj, bo to,
        co piszesz, nie jest wcale takie głupie. I zdziwisz się pewnie, ale odwaliłeś
        kawał dobrej roboty na forum. A jakiej, powiem Ci, jak już zostaniesz kafelkiem.
        Tylko bez pustostanów, bo być kafelkiem, to nieszczęście, ale pustym kaflem -
        to dramat!
        No a teraz zobaczysz, jak oberwę przez Ciebie.
        pozdrawiam
        • geograf Re: To ja, Kpina. Ujawniam się 07.05.02, 21:00
          kropka. napisał(a):

          > No a teraz zobaczysz, jak oberwę przez Ciebie.


          Oberwiesz:)
          Tyle tylko, że przy nastepnym razie, bo nie chce tego zostawiac na forum, aby Kpina sobie czegoś nie pomyślał:) (np. że w jego imię zostałaś męczenniczka forum)

          pozdrawiam serdecznie:)
          • kropka. Re: To ja, Kpina. Ujawniam się 07.05.02, 21:11
            Geo, przecież ja JESTEM męczenniczką forum! Nie widać tego??????
            • geograf Re: To ja, Kpina. Ujawniam się 07.05.02, 21:33
              nie:)

              A kto tak powiedział?
    • vladip ale to już było... 07.05.02, 20:07
      hmm następna osoba która zarzuca łódzkiemu forum że jest towarzystwem
      wzajemnej adoracji, że kisimy się we własnym sosie itd. itp.
      a jej pomysły na awangardowość kończą się jak zwykle na pisaniu pustych postów
      no i oczywiście dorobieniu do tego odpowiedniej ideologii...
      czy nie macie uczucia deja vu? bo ja niestety tak

      Tak więc drogi kpino, moim skromnym zaniem narazie jesteś kimś kogo świetnie
      charakteryzuje pewien dialog:
      To człowiek i...
      i co?
      i nic.
      i właśnie zmiany tego "nic" ci życzę
      vladip
      PS
      Cieszę się że puste posty już zniknęły..
    • jasam Re: Kpina. Nie szkoda ci czasu ? 07.05.02, 21:21
      • Gość: Ixtlilto PROPONUJĘ... IP: *.tvsat364.lodz.pl 07.05.02, 21:42
        ... z braku jakiegokolwiek odzewu ze strony forumowicza: "Kpina",

        I G N O R

        Ixtlilto
        • Gość: Kpina Re: PROPONUJĘ... IP: 168.143.113.* 08.05.02, 10:20
          Hej Mała

          Nie każdy siedzi bez przerwy przy komputerze. Niektórzy z
          nas mają życie poza internetem. To powiedziawszy i tak
          nie sądzę żeby chciało mi się z Tobą na jakikolwiek temat
          dyskutować.
          I jak podoba Ci się mój "ewentualny komentarz" Złotko?
          • zamek Ja też PROPONUJĘ... 08.05.02, 11:04
            no to k..a sp.....laj ch..u na to twoje j...ne życie
            poza komputerem, a nam przestań zatruwać nasze komputerowe.
          • geograf Re: PROPONUJĘ... 08.05.02, 21:12
            Gość portalu: Kpina napisał(a):

            > Hej Mała
            >
            > Nie każdy siedzi bez przerwy przy komputerze. Niektórzy z
            > nas mają życie poza internetem. To powiedziawszy i tak
            > nie sądzę żeby chciało mi się z Tobą na jakikolwiek temat
            > dyskutować.
            > I jak podoba Ci się mój "ewentualny komentarz" Złotko?

            Staram sie nie bluźnic tak jak Zamek.....staram....
            ALE K**** CO MASZ DO IXTLILTO??
            Czy rpzeszkodziła ci w twojej "teorii prowokacji"??
            Co ci zrobiła??
            to to ma byc to twoje jedynie słuszne i madre działanie??
            Tak??
            to taki inteligent z Ciebie- wstydze się za Twoich nauczycieli....

            Jeżeli masz zamiar obrażac wszystkich pokolei top rzecyzwiście to forum bedzie miało niski poziom....

            bez pozdrowien i o KFŁ przy takim zachowaniu nawet nie marz!!
      • Gość: Kpina Redakcjo - pusty post! Do roboty! IP: 168.143.113.* 08.05.02, 10:29
        A Wam nie szkoda? Przecież też piszecie często głupoty.
        Dlaczego ktoś z poza KFŁ nie mógłby robić tego samego?
        • p8 Re: Redakcjo - pusty post! Do roboty! 08.05.02, 12:03
          Gość portalu: Kpina napisał(a):

          > A Wam nie szkoda? Przecież też piszecie często głupoty.
          > Dlaczego ktoś z poza KFŁ nie mógłby robić tego samego?

          Masz jakąś obsesję na punkcie KFŁ??? Czy to zaczęło się wtedy gdy wyjebali Cię z
          drużyny zuchów im.Zająca Poziomki???


          panBozia
          • Gość: Kpina Re: Redakcjo - pusty post! Do roboty! IP: 168.143.113.* 08.05.02, 12:09
            p8 napisał(a):

            > Masz jakąś obsesję na punkcie KFŁ???

            Oczywiście panBoziu, to po prostu zazdrość:
            www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=63&wid=1774024&aid=1803578
            www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=63&wid=1774024&aid=1803605

            • p8 Re: Redakcjo - pusty post! Do roboty! 08.05.02, 13:25
              Zadałem pytanie - czekam na odpowiedź.
              • Gość: Kpina Re: Redakcjo - pusty post! Do roboty! IP: 168.143.113.* 08.05.02, 13:32
                p8 napisał(a):

                > Zadałem pytanie - czekam na odpowiedź.

                Odpowiedziałem - czekam na komentarz
                • p8 Re: Redakcjo - pusty post! Do roboty! 08.05.02, 13:33
                  Gość portalu: Kpina napisał(a):

                  > p8 napisał(a):
                  >
                  > > Zadałem pytanie - czekam na odpowiedź.
                  >
                  > Odpowiedziałem - czekam na komentarz

                  A ja nadal czekam na odpowiedź. Możemy się tak długo bawić.
                  Odpowiesz czy nie???


                  panBozia
                  • Gość: Kpina Re: Redakcjo - pusty post! Do roboty! IP: 168.143.113.* 08.05.02, 13:38
                    p8 napisał(a):

                    > A ja nadal czekam na odpowiedź.
                    > Odpowiesz czy nie???

                    W porządku.
                    No więc wszystko zaczęło się wtedy gdy wyjebali mnie z
                    drużyny zuchów im.Zająca Poziomki...
                    • p8 Re: Redakcjo - pusty post! Do roboty! 08.05.02, 13:40
                      Gość portalu: Kpina napisał(a):

                      > p8 napisał(a):
                      >
                      > > A ja nadal czekam na odpowiedź.
                      > > Odpowiesz czy nie???
                      >
                      > W porządku.
                      > No więc wszystko zaczęło się wtedy gdy wyjebali mnie z
                      > drużyny zuchów im.Zająca Poziomki...

                      To nadal nie jest odpowiedź. Nie zaczynaj od parafrazy tylko odpowiedz na
                      pytanie:
                      Co masz do KFŁ

                      Stać Cię na szczerą i jasną odpowiedź??? Kpino vel Mlody???


                      panBozia



                      Czekam, i tak jak mówiłem możemy się tak bawić bardzo długo.
                    • Gość: Mlody Re: Redakcjo - pusty post! Do roboty! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.05.02, 13:43
                      Gość portalu: Kpina napisał(a):

                      > p8 napisał(a):
                      >
                      > > A ja nadal czekam na odpowiedź.
                      > > Odpowiesz czy nie???
                      >
                      > W porządku.
                      > No więc wszystko zaczęło się wtedy gdy wyjebali mnie z
                      > drużyny zuchów im.Zająca Poziomki...

                      Kpina na litosc Boska, powiedz, ze ja ( Mlody ) to nie jestes ty ( Kpina ).
                      Prosze o to, bo oni mysla, ze jest to jakas jednoosobowa opozycja.
                      Pozdrawiam
                      Mlody

    • Gość: ELVIZ Re: To ja, Kpina. Ujawniam się IP: *.makolab.pl / *.mipro.pl 08.05.02, 12:23
      Na forum weszła Kpina
      I rzygać zaczyna.


      Powaliło tego gościa, chyba za dużo w główkę słonko mu dopiekło.
      ja go nie chcę w KFŁ
    • aard Smakowity wątek - nie ma co... 08.05.02, 16:32
      Nie pozdrawiam,
      aard
      • hubar Re: Smakowity wątek - nie ma co... 09.05.02, 00:01
        Słuchaj a co z Tobą aard? Nie chcesz być w KFŁ? Masz już (na teraz) 389 postów,
        tak więc minimum spełniłeś :-) Zapraszam serdecznie www.KFL.prv.pl .
        Przeczytaj sobie regulamin www.strony.wp.pl/wp/panbozia1/regulamin.htm a
        potem wypełnij formularz www.strony.wp.pl/wp/panbozia1/formularz1.htm i
        już!! Zapraszam

        pozdrowy
        • mlody22 Re: Smakowity wątek - nie ma co... 09.05.02, 00:13
          A ile ma juz Kpina? Jestem ciekaw ile postow stworzyl. Z gory dziekuje za
          informacje :)))
          • hubar Re: Smakowity wątek - nie ma co... 09.05.02, 00:41
            A co to ma do rzeczy? Jeśli chce ktoś zostać KaFeLkiem to poza tym że musi
            chcie to też powinien zasłużyć, Kpina nie ma naszego(Rady) poparcia.

            PS Ilość postów można sprawdzić na Forum ogólnym w wyszukiwarce (jest zaraz pod
            tym miejscem gdzie się logujesz)

            pozdrowy
            • mlody22 Re: Smakowity wątek - nie ma co... 09.05.02, 00:45
              Dzieki za praktyczne rady, pytalem z ciekawosci ile juz napisal.
              • petter Re: Smakowity wątek - nie ma co... 09.05.02, 00:49
                Sprawdzilem od 3 05 jest juz 110 (bez dzisiejszych)
                Ale i tak ma marne szanse.

                peter
                • mlody22 Re: Smakowity wątek - nie ma co... 09.05.02, 00:51
                  petter napisał(a):

                  > Sprawdzilem od 3 05 jest juz 110 (bez dzisiejszych)
                  > Ale i tak ma marne szanse.
                  >
                  > peter


                  Nie ma szans, najmniejszych. Zreszta czytales, nie ma. Ale mysle, ze Kropka sie
                  za nim wstawi...
                  • Gość: geograf Re: Smakowity wątek - nie ma co... IP: *.toya.net.pl / 10.0.219.* 09.05.02, 06:56
                    mlody22 napisał(a):


                    > Nie ma szans, najmniejszych. Zreszta czytales, nie ma. Ale mysle, ze Kropka sie
                    >
                    > za nim wstawi...

                    Kropka jest jedna, a Radnych (powtarzam RADNYCH:) 4.

                    P.S.
                    Drodzy Forumowicze!!!
                    Mieliśmy już nie dywagowac na temat pewnej osobistości z tego forum....
        • aard Re: Smakowity wątek - nie ma co... 09.05.02, 13:27
          Dzięki za zaproszenie - miło z Twojej strony prezesie.
          Przemyślę to. na razie nic nie wiem o KFŁ, więc nie mam pojęcia, czy chcę w nim
          być.

          Pozdrowy,
          aard
          • Gość: Kpina Re: Smakowity wątek - nie ma co... IP: 168.143.113.* 09.05.02, 13:29
            Ja na razie dziękuję. Poczekam na miejsce w radzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka