gray 19.11.04, 09:54 jakie są wasze odczucia? za wcześnie? za późno? może nigdy nie powinien padać a może zawsze? co na to byli SBecy? co na to obecni kierowcy z letnimi oponami? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
h8red Wreszcie!!! 19.11.04, 09:58 pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, pada śnieg, Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: Wreszcie!!! 19.11.04, 10:09 dzwonią dzwonki sań, dzwonią dzwonki sań, dzwonią dzwonki sań, dzwonią dzwonki sań, dzwonią dzwonki sań, dzwonią dzwonki sań, dzwonią dzwonki sań, dzwonią dzwonki sań, dzwonią dzwonki sań, dzwonią dzwonki sań, dzwonią dzwonki sań, dzwonią dzwonki sań, dzwonią dzwonki sań, dzwonią dzwonki sań, dzwonią dzwonki sań, dzwonią dzwonki sań, dzwonią dzwonki sań, dzwonią dzwonki sań, dzwonią dzwonki sań, dzwonią dzwonki sań, dzwonią dzwonki sań, dzwonią dzwonki sań, dzwonią dzwonki sań, dzwonią dzwonki sań, dzwonią dzwonki sań... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
h8red Re: Wreszcie!!! 19.11.04, 10:27 jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj, jadzie Mikołaj ;p Odpowiedz Link Zgłoś
evonka Re: śnieg napierwiaszcza... 19.11.04, 10:02 jako kierowca z letnimi oponami cieszę się, że śnieg spadał, bo jest biało i ładnie widać przez szybkę... jak podaje radio służby miejskie jak zwykle zaskoczone są tym, że pod koniec listopada może spaść śnieg... a ja cieszę się, że będzie jaśniej rano i wieczorem... Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: śnieg napierwiaszcza... 19.11.04, 10:06 moje osiedle całe wygląda na zaskoczone... dobrze, ze samochodem jadę dopiero po południu - może ktoś gdzieś czymś posypie... śnieg zaczął padać pionowo więc chyba pójdę po jakieś zakupy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wredny Konus Re: śnieg napierwiaszcza... IP: 212.51.205.* 19.11.04, 10:17 Ja na szczęście opony zmieniłem. A gdybym mógł to bym zlikwidował zjawisko pod nazwą "zima". Chociaż jest jeden plus śniegu. Przykrywa cały ten syf. Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: śnieg napierwiaszcza... 19.11.04, 10:20 prawda - świat wygląda tak spokojnie przykryty mięciutką puchową kołderką... wrażenie znika dopiero kiedy pod tą kołderką leżymy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wredny Konus Re: śnieg napierwiaszcza... IP: 212.51.205.* 19.11.04, 10:44 Jeśli leżę pod tą kołderką to jest mi włszystkło łjedno:) Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan Re: śnieg napierwiaszcza... 19.11.04, 11:16 sikory modre na słoninie odmierzają zimy bieg :D Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: śnieg napierwiaszcza... 19.11.04, 11:30 Moje odczucia są takie: (*^*^%$()*^*()_)((&*^%^&%*&%##!!! Wyjaśnienie: od siódmej do jedenastej właściwie bez przerwy byłem za kółkiem. A śnieg sobie padał ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Za wcześnie Za wcześnie, za wcześnie, za wcześnie!!!!!!!!!!!!! IP: *.devs.futuro.pl 19.11.04, 11:31 Za wcześnie, za wcześnie, za wcześnie!!!!!!!!!!!!! Za wcześnie, za wcześnie, za wcześnie!!!!!!!!!!!!! Za wcześnie, za wcześnie, za wcześnie!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zamek ja się chciałem jeszcze zapytać, 19.11.04, 11:32 co na to letni kierowcy z obecnymi oponami, kierownicze opony z letnimi obecnościami, oponujące lata z kierowniczymi obecnościami i dlaczego to jest ukuty przez cwaniaków szwindel, który kosztuje tysiące letnich podatników! Odpowiedz Link Zgłoś
wwitcher Re: śnieg napierwiaszcza... 19.11.04, 11:39 A zauwazyliscie pewna fajna letnio-zimowa prawidlowosc? Jak jest lato, jest goraco i stoicie na przystanku czekajac na autobus i modlicie sie zeby przyjechal "przewiewny" Ikarus to przyjezdza "gorący" nieskopodlogowiec. A jak jest zima to przyjezdza w wiekszosci przypadkow Ikarus, zamiast "grzejnika" niskopodlogowca... pozdrowionka dla wszytskich ktorzy dzisiaj beda jezdzili MPK... Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: śnieg napierwiaszcza... 19.11.04, 12:27 zależność to stara jak komunikacja puliczna - okno, które nie chce się otworzyć w sierpniu jest tym samym oknem, którego nie można zamknąć w styczniu :D Odpowiedz Link Zgłoś
kropka Re: śnieg napierwiaszcza... 19.11.04, 12:29 na parkingu lezy kilkanaście wielkich kup sniegowych. Pod którąś z nich jest mój samochód. Ciekawe, pod którą... A ja dziś pług widziałam na Włókniarzy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: śnieg napierwiaszcza... 19.11.04, 12:52 kropka napisała: > A ja dziś pług widziałam na Włókniarzy!!! Terefere, a ja też... a nawet chyba dwa! Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: śnieg napierwiaszcza... 19.11.04, 12:54 a u mnie pod śmietnikiem wysypali kupę piachu ale już jej nie widać :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał M. Re: śnieg napierwiaszcza... IP: 80.51.227.* 19.11.04, 13:59 Zacznij odśnieżanie od tablicy rejestracyjnej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 13:16 Po pierwsze zaczęło padać ZA PÓŹNO Po drugie pada zdecydowanie ZA KRÓTKO i ZA MAŁO WIĘCEJ< WIĘCEJ!!!! :) czekam.... Odpowiedz Link Zgłoś
michal.ch Re: :-) 19.11.04, 13:24 Ludzie, kto żyw, niechaj wali! Dziś dokonamy na forum linczu... ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
kotbert Re: śnieg napierwiaszcza... 19.11.04, 13:33 a ja nie mam samochodu, więc na kaloryferze suszy się już trzeci komplet ubrań, które dziś przywdziałam. jak tak dalej pójdzie, to zacznie mi ich brakować. niech to się już wreszcie skończy... Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Panowie! Kobieta w potrzebie! 19.11.04, 23:30 Tej Pani trzeba jak najprędzej dokarmić szafę! Odpowiedz Link Zgłoś
michal.ch Re: śnieg napierwiaszcza... 19.11.04, 13:33 Uwaga! Komunikat specjalny. Retkinia nie istnieje. Kto żyw, niech pozostanie w domu, bo na ewakuację za późno. Aktualnie nie wiem już co się dzieje na zewnątrz, w domu jest ciemno, śnieg zasypał mi okna... Odezwę się kiedy tylko będzie to możliwe. Na razie bez odbioru. Wg zdjęć satelitarnych taka pogoda utrzyma sie przez najbliższy weekend. Obyśmy przetrwali... ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: śnieg napierwiaszcza... 19.11.04, 15:19 To jak ja do domu dojade? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kropka Re: Michał! 19.11.04, 16:27 może Ci jakąś ciepłą zupkę przesłać? Dziś zalewajka :-) Oby do wiosny! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=402411&a=1385893 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał M. Mnie się podoba IP: 80.51.227.* 19.11.04, 13:56 Mnie się podoba. Śnieg o właściwej porze roku. Żeby jeszcze było biało na Boże Narodzenie i ferie i nie-biało na Wielkanoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal.ch Re: Mnie się podoba IP: 81.168.185.* 19.11.04, 14:11 Wtedy pewnie będzie padał deszcz... Odpowiedz Link Zgłoś
kotbert Re: Mnie się podoba 19.11.04, 14:33 hmm, a skąd w Tobie tyle optymizmu?:-) Odpowiedz Link Zgłoś
michal.ch Re: Mnie się podoba 19.11.04, 14:54 Z doświadczenia? ;) A mna serio, to na święta śnieg musi być. Na Sylwestra tez mi jest potrzebny musowo... Jak wtedy tak solidnie popada jak dzisiaj, to będzie super. Na chwilę obecną jednak chyba za mocno zima dała czadu. :) Odpowiedz Link Zgłoś
kotbert Re: Mnie się podoba 19.11.04, 15:06 no, to się nazywa "mieć wejście" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: Mnie się podoba 19.11.04, 16:02 ha! trzeba było zamieszkać w lepszej okolicy! to już twój drugi błąd - pierwszy to apple :D ŻARTOWAŁEM!!! ;D Odpowiedz Link Zgłoś
gray kruca!!! errata!!! 19.11.04, 16:05 spaliłem! nie tu kliknąłem i cały żart diabli wzięli! to nie do ciebie było Michale.M. ale już po plackach... chyba założę narty i pojadę do pracy... pa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tmq mi zimno IP: 217.153.187.* 19.11.04, 14:49 nosze pod kurtka kaloryfer i wielki akumulator. zamontowalem sobie na plecach stelaz na ktorym zamocowalem kilka zarowek 250 Watowych, doswietlam sie zeby nie zlapac depresji, jak pani doktór kazala. Kurtka na szczescie jest duza, wiec w kieszeni spoczywa butelka tequili, i co? i tak mi zimno. Przyjaciolko poradz, jak sobie z tym poradzic, dodam jeszcze, ze mam szczekoscisk i wypadly mi wlosy od otrzasania sie z zimna. Odpowiedz Link Zgłoś
tmq Re: AYEA!!!!!!! 19.11.04, 15:19 no to jak zawali drzwi to bedziesz musiala kupowac az do wiosennych roztopow Odpowiedz Link Zgłoś
szprota gwoli ścisłości 19.11.04, 16:25 przechodziłam przejściem pomiędzy blokami na Julianowskiej (tymi mrówkowcami na kilkanaście klatek) i zaduło tak, ze ani w przód, ani w tył, tylko w bok - czyli do sklepu. Oczywiście ZANIM dotarłam do domu, by śpiesznie się z tym podzielić... :P @ sklepu z internetami Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: śnieg napierwiaszcza... 19.11.04, 16:45 :-0 Dotarłam do domu (1,5 godziny od katedry na Widzew). Na szćzęście w butach sucho, tylko łapki (w rękawiczkach!) przemarzły. Ze zgrozą patrzę na to co dzieje się teraz za oknem (brak świateł na Rokicińskiej!) Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Czerwone noski, zmarznięte łapki... - tragedia! 19.11.04, 23:44 Krótkie resume dnia dzisiejszego. Do pracy wyjechałem pół godziny wcześniej, aby się 10 minut spóźnić, a jak się później okazało, w międzyczasie szefowa dzwoniła do mnie, żebym w ogóle nie przyjeżdżał, bo jest kataklizm. Tiry na wiadukcie na Pabianickiej nie dawały rady podjeżdżać, więc optymalna, jak się okazało, droga do Pabianic wiodła przez Stawy Stefańskiego. Jeszcze gdyby nie te rozkopy w Ksawerowie na Wschodniej, to byłoby w miarę. Po drodze niemal co kilometr stłuczka. No dobrze, popracowałem, jadę z powrotem, bo się umówiłem do filharmonii. Pod SDH-em w P-cach zaciągam wartę na jedenastkę. Pora odjazdu minęła... i nic. Coś się przyturlało pięć minut po czasie, ogłaszając na wyświetlaczu, że poza Chocianowice ani dudu. Pytam się biletessy w tramwaju, czemu to zjazd do zajezdni zamiast kursowego i dowiaduję się, że ten tramwaj miał zjechać na budę jeszcze w drodze ze Zgierza, ale z uwagi na ogólną masakrę został pchnięty do P-ic jako doraźna wtyczka. Dzierżbór eMPeKa, myślę sobie, siadam jak król i jadę. Owszem, tylko do Chocianowic. Tam już atmosfera ogólnego bezhołowia - ani jedenastki, ani 46, ani nikt nie wpadnie na pomysł, by ściągnąć ze dwóch motorowych i uruchomić coś awaryjnie. O zatramwajach też nikt nawet nie śni. Jedyne wyjście - taryfa. Te, o dziwo, jeżdżą. Czekam 7 minut i jadę, dzięki czemu zdążam na koncert i nie jestem niesłownym mężczyzną. Natomiast koło Kolei Obwodowej zaczynają pojawiać się 11 z A i bez jadące ku Choćkom. Po ósmej, zarejestrowanej przy rondzie, przestałem liczyć. W drodze powrotnej z koncertu było już banalnie - najpierw dwie dwójki, potem dwie jedenastki, a trójkę przyzywa się poprzez zamówienie taksówki przez komórkę - zjawia się w minutę później. Co ciekawe, kiedy wracałem z Widzewa, cieplutki Citarko na 55 pojawił się na przystanku punktualnie co do minuty. Z innych obserwacji - na chodnikach zrobiła się błyskawicznie zmrożona breja, śliska jak cholera. A to dopiero początek zimy. Odpowiedz Link Zgłoś
blissy : NieWTenCzas : 20.11.04, 12:21 To było tak: Wyszłam z domu w środku jesieni(czwartek wieczór), a wróciłam w środku zimy (piątek z rańca). Oczywiscie nijak nie przygotowana do zajęć - buty i kurtka bardzo niezimowe ;]. śnieżek raczej kopny...i zadyma straaszna. Później : jadę na wykłady - 15 porusza sie z szybkością jednego przystanku na 10 minut, pytam motorniczego czy mogę wyjść bo już wolałabym piechtą iść - dowiaduję się że nie mogę...zdenerwowana wysyłam esemesy do kumpeli bo wszystko we mnie buzuje! w końcu jakos docieram do instytutu (po drodze ślisko, na szczęście już bez opadów) - okazuje sie że psor też sie spóźnia i to bardziej ode mnie. a po wyjściu : ślizgawica okropna, nie mówiac już o tym co było w nocy... i tak własnie wygląda moja zima... P.S. Strasznie mi ten post zrzędliwy wyszedł... w gruncie rzeczy lubię zimę - no bo w jaką inną porę roku można przeżyć tyle przygód zwiazanych ze zjawiskami atmosferycznymi...! :) a poza tym nie widać brudu i jest jaśniej. Jakby jeszcze troszkę bardziej odśnieżali i piaseczkiem posypywali chodniki to byłabym superhappy... P.S.2 Crazy, crazy, crazy is my life... :D Odpowiedz Link Zgłoś
szprota NB 20.11.04, 16:14 Zawsze mnie fascynuje, jak mocno ekscytujemy się tym pierwszym śniegiem. Co roku! Tak, jakby to było zjawisko kompletnie kuriozalne pod koniec listopada w tej szerokości geograficznej :D Odpowiedz Link Zgłoś
kotbert Re: NB 20.11.04, 17:17 Bo to jest ekscytujące wziąć udział we wspólnej katastrofie bez większych w sumie konsekwencji:-) Odpowiedz Link Zgłoś