Dodaj do ulubionych

Coroczne podziekowania dla MPK..

19.11.04, 15:29
Dziekuje Ci kochane MPK, ze haslo piechota zdrowiej wraca jak bumerang kazdej zimy... Dziekuje Ci, ze moge sobie moja migawke wyrzucic i zauwazyc, ze pieniadze nie maja zadnego znaczenia.. Dziekuje Ci za to, ze dzieki Tobie poznaje jakie sa reperkusje spozniania sie na zajecia... Dziekuje Ci za to, ze nikt nie zabiera sie za naprawe zwrotnic(vide:Gdanska/Zielona) bo ukazujesz mi, ze zawsze to jakos bedzie... Dziekuje Ci MPK.. Piechota nie tylko zdrowiej, ale i taniej..
Tylko po co ja place za migawke??
pozdr. hm`
Obserwuj wątek
    • ixtlilto Re: Coroczne podziekowania dla MPK.. 19.11.04, 16:41
      Mam pytanie:
      czy MPK nie może uruuchomić jakiegoś telefonu z najaktualniejszymi informacjami
      o awariach? Np. widzę, że nie przyjechały 2 tramwaje, to dzwonię i dowiaduję,
      że się za 5 min będzie podstawona komunikacja zastępnacza, albo dowiem się, że
      awaria potrwa tyle a tyle, ale pozostaŁe trasy są OK, i mogę wróćcić do domu
      czymś innym?
      • szprota rotfl 19.11.04, 17:53
        chciałam złośliwie nadmienić, że
        <a href="http://www.mpk.lodz.pl/rozklady/start.jsp>TSNP</a> a telefon można
        sprawdzić na tej stronie, ale MPKowcom wychrzanił się serwer :D
        normalnie na tej stronie jest podany całodobowy numer, pod którym można
        zasięgnąć informacji o zmianach trasy etc
        • zamek Szprotko, pardonsik... 19.11.04, 23:01
          ale kit mi ze stroną MPK, gdy stoję na krańcówce w Chocianowicach i usiłuję
          ustalić, czy w ciągu najbliższych 30 minut cokolwiek przyjedzie. Hotspota
          jeszcze tam nie ma. Natomiast potrzeba numeru z grupy 9*** niewątpliwie jest.
          Pozdrowienia załączam :)
          • szprota Zameczku, skarbie 20.11.04, 00:31
            od czasu do czasu przestaw się na literki i poczytaj uważnie: na stronie JEST
            PODANY NUMER, pod który można zadzwonić w razie takiej potrzeby. Stacjonarny,
            ale czynny całą dobę. Ja bez problemu uzyskałam pod nim informację odnośnie
            zmian tras w święto zmarłych. Podałam zaś link dlatego, ze nie mogę wejść na tę
            stronę i podać na tacy numer, pod który należy zadzwonić.
            A jak sie stoi na krańcówce w Chocianowicach i usiłuje ustalić, czy cokolwiek
            przyjedzie, to warto poczytać rozkład jazdy. U dołu KAŻDEGO takiego rozkładu
            również jest ten numer podany.
            • hm` Szprota.. 20.11.04, 12:38
              .. nie kazdy ma telefon, nie kazdy ma karte telefoniczna.... Kiedys za starych czasow jak byla awaria, taka mila zaloga w takim malym aucie przejezdzala po trasie, ktora byla wyjatkowo unieruchomiona... I tak wiesz, przez megafony, mowili co jak, gdzie, kiedy...
              Tego wczoraj nie bylo.
              pozdr. hm`
              • kotbert Ależ... 20.11.04, 13:02
                oni musieliby byc w całym mieście jednocześnie. Bez przesady z tymi wymaganiami.
              • szprota hm` 20.11.04, 15:18
                nie każdy ma rozum w głowie, by przewidzieć sytuację awaryjną w takich warunkach
                pogdowych...
                • hm` Szprota... 20.11.04, 18:12
                  ... tylko czemu te osobe zarzadzaja komunikacja miejska w Łodzi???
                  pozdr. hm`
                  • szprota hm`, bo ktoś musi...<ni anarchii a szkoda> 21.11.04, 15:13

                    • zamek Re: <ni anarchii a szkoda> 21.11.04, 17:23
                      W piątek była wyłącznie anarchia. Jakoś nie mógłbym się przyzwyczaić na dłuższą
                      metę...
    • geograf Re: Coroczne podziekowania dla MPK.. 19.11.04, 16:57
      nie wyobrażam sobie aby autobus albo treamwaj przeskoczył korek, w którym stoi. A jeden z takich korków stał na całej długości Piotrkowskiej m.in. około 15.
      A Ty sobie wyobrażasz?
      Też grzęzłem w centrum chociaż i tak dojechałem szybciej aniżeli Ci, którzy jechali na północ miasta.

      A co do telefonu: kiedyś istniał. Aktualnie jest to automatyczna sekretarka. Bądx to z powodów oszczędnościowych, bądź nikt nie chciał pracować i wysłuchiwać wyżywających się pasażerów (niestety i mi raz puściły nerwy...)
      • ixtlilto Re: Coroczne podziekowania dla MPK.. 19.11.04, 17:10
        geograf napisał:

        A co do telefonu: kiedyś istniał. Aktualnie jest to automatyczna
        sekretarka.Automat informuje o aktualnych utrudnieniach? ;)
        A to moze chociaż możliwość "podsłuchu" lini MPK... oni mają jakieś radyjo czy
        coś i wiedzą, że dalej jest awaria i trzeba jechać objazdem...
      • hm` Re: Coroczne podziekowania dla MPK.. 19.11.04, 18:53
        Wyobrazam sobie, ze ktos pomysli o komunikacji zastepczej... A nie wedrowki ludow(bo tramwaj nr 12 szlag trafil przez nieszczesna zwrotnice) do autobusow 80, 86, badz 99.... I te tez nie przyjezdzaja... Tramwaj nr 10 nie jezdzi.... Tlumy kierujac sie zdrowym razsadkiem przemieszczaja sie w kierunku przystankow tramwaju nr 12.... Ktory oczywiscie nie jezdzi... Tramwaj nr 7 nagle okazuje sie jedyna mozliwoscia dostania sie na Retkinie(ot zastapil 10 i 12 i 14 razem wziete).. Szkoda tylko, ze caly czas kursuje .... ze zlymi tablicami swych pierwotnych tras...
        Jesli to ma byc orgaznizacja to ja dziekuje... Place, niemalo place na ten cholerny bilet miesieczny... wzamian nieotrzymuje nic. Natomiast mam pewnosc, ze jesli tylko nastapi zima... to piechota zdrowiej. Dlatego dziekuje Ci moje kochane MPK. ;]
        pozdr. hm`
        • Gość: Bart Re: Coroczne podziekowania dla MPK.. IP: *.tpnets.com 19.11.04, 19:49
          Wiesz co? To jedno z głupszych twierdzeń, że płaci się za migawkę i nie dostaje
          nic.
          To atak zimy spowodował WIELKĄ ilość zatrzymań dzisiaj. Zwrotki zamarzały nie
          tylko na Zielona/Gdańka, ale także na r. Bałuckim, czy na
          Kościuszki/Mickiewicza. Sam stałem w jednym zatrzymaniu.

          Giętkość MPK pozostawia sporo do życzenia. Mam nadzieję, że ekipy naprawcze
          pracowały dziś dłużej niż do 15 (związki zawodowe już tak wszystko ustawiły,
          żeby dłużej nie pracować, broń Boże).
          • hm` Re: Coroczne podziekowania dla MPK.. 19.11.04, 21:37
            Jezeli place za migawke, to przewoznik jest zobowiazany do tego by przewiozl mnie z punktu A do punktu B... zgodnie z rozkladem, w dobrych warunkach etc...
            Naprawde jezdze juz kilka lat i degrengolada swiadczonych uslug przez MPK staje sie coraz bardziej widoczna. Nie dostaje de facto nic z tego do czego zobowiazal sie przewoznik. Notorycznie nienalezycie wykonuje swoje zobowiazanie badz tez niewykonuje go wcale... Tramwaje spozniaja sie badz przyjezdzaja za wczesnie, brak kasownikow w drugim wagonie(czesto na lini nr 12, nawet jeden nie dziala) znacznie obniza komfort jazdy, abstrahuje juz nawet od tego, ze wyswietlacze w zmodernizowanych wagonach dzialaja od swieta... Place wiele, chyba nawet w porownaniu do innych miast w Polsce, zdecydowanie wiecej(kiedys mike79 fajna stronke o tym stworzyl)... a co dostaje??? Nic. Nawet w przypadku takiej sniezycy jak dzis, nie bylo zadnej informacji o tym jak mozna sie dostac w wybrany przez siebie punkt miasta.
            Dlatego wybacz, ale Twoj argument w postaci, "twoje twierdzenie jest glupie" jest po prostu infantylny.
            pozdr. hm`
            • Gość: Bart Re: Coroczne podziekowania dla MPK.. IP: *.tpnets.com 19.11.04, 22:54
              > Naprawde jezdze juz kilka lat i degrengolada swiadczonych uslug przez MPK staj
              > e sie coraz bardziej widoczna.

              Czyżby od wyboru Kropy na prezydenta? Tak, zgadłeś.

              > Notorycznie nienalezycie wykonuje swoje zobowiazanie badz t
              > ez niewykonuje go wcale...

              ?? Tramwaje pojawiają się na linii 12 rzadko lub wcale?

              Tramwaje spozniaja sie badz przyjezdzaja za wczesnie

              Chyba 57 nie jeździsz

              > brak kasownikow w drugim wagonie

              podziękuj złodziejom.

              > (czesto na lini nr 12, nawet jeden nie dziala)

              wiesz co znaczy to, co napisałeś?

              > abstrahuje juz nawet od tego, ze wyswietlacze
              > w zmodernizowanych wagonach dzialaja od swieta...

              Dlaczego abstrahując? To jedna z większych wad systemu informacji pasażerskiej.
              One DZIAŁAJĄ, żebyś sobie nie myślał, ale dowiedzieć się czegoś z nich jest
              ciężko, ale trzeba przyznać, że wcześniej było jeszcze gorzej.

              > Place wiele, chyba nawet w po
              > rownaniu do innych miast w Polsce

              Cenniki poproszę, bo utrwalasz poglądy EI.

              >(kiedys mike79 fajna stro
              > nke o tym stworzyl)

              www. ??

              > Nic.

              "Dzień Świstaka". Dobra, żebyś sobie nie myślał, że ktoś mnie podstawił,
              napiszę tylko, że mam sporo zastrzeżeń do MPK, ale nie formułuję ich w ten
              sposób. Zauważyłem, że wiele rzeczy można zmienić tam na lepsze, tylko komuś
              musi się chcieć. To drobiazgi, na które nie zwraca się uwagi. Czasami
              wystaczyło by troszkę chęci niektórych pracowników MPK a byłoby super.

              Weźmy tą śnieżycę - faktycznie zorganizować sztab kryzysowy zbierający dane od
              DYSPOZYTORÓW i informujący ludzi co i jak oraz jak dojechać do domu. To nie
              jest trudne, tylko podejmowanie decyzji w tej firmie to magia.

              > infantylny.

              Ulubione słowo Polaków, zaraz po "paranoja".
              • hm` Re: Coroczne podziekowania dla MPK.. 19.11.04, 23:11
                Gość portalu: Bart napisał(a):
                > ?? Tramwaje pojawiają się na linii 12 rzadko lub wcale?

                ------
                • Gość: Bart Re: Coroczne podziekowania dla MPK.. IP: *.tpnets.com 20.11.04, 00:28
                  Nie życzę sobie żadnych ironicznych sformułowań typu "dobry człowieku". Zacznij
                  pisać konkrety.

                  1. "Wykonuje nienależycie" - jakieś przykłady? Nie ma. W dodatku próba
                  wyprowadzenia partnera dyskusji z równowagi. Zaczynasz się motać.

                  2. Znowu zarzucasz mi infantylność i znowu wracasz do ogólników

                  3. Wyświetlacze - mijasz się z prawdą.

                  4. Nikomu się nie chce robić wykresów, taaaak.

                  5. Państwowe przedsiębiorstwa to legendy zarządzania. MPK to było coś
                  niezwykłago jeśli chodzi o przepływ pieniędzy. Ale to nie temat na tą rozmowę.
                  Jak prywatyzacja przebiega w Polsce, możesz sobie poczytać w raportach NIK.
                  Nikomu to nie wyjdzie na dobre, zwłaszcza, że komunikacja miejska nie przynosi
                  NIGDZIE na świecie zysków. Tak więc prywaciarzom tez nie przyniesie.
                  • hm` Re: Coroczne podziekowania dla MPK.. 20.11.04, 12:07
                    Gość portalu: Bart napisał(a):

                    > Nie życzę sobie żadnych ironicznych sformułowań typu "dobry człowieku".

                    --
                    • Gość: Bart Re: Coroczne podziekowania dla MPK.. IP: *.tpnets.com 20.11.04, 15:26
                      > ---
                      • hm` Re: Coroczne podziekowania dla MPK.. 20.11.04, 18:42
                        Gość portalu: Bart napisał(a):

                        > Ok, ostatnio była dyskutowana trójka, któa ponoć się spóźnia. Ja zastrzeżeń do
                        > punktualności tramwajów nie mam. Co innego linia 50 (prze pół roku) i non stop
                        > 57. Ale po co ja to piszę? Nie raczysz się nawet do tego ustosunkować.

                        ----
                        • Gość: Bart Re: Coroczne podziekowania dla MPK.. IP: *.tpnets.com 20.11.04, 19:10
                          1. Rozkłady: nie mówię, że nienależycie. Ani tym bardziej w ogóle. Też jeżdżę
                          12 i nie widzę odstępstw od rozkładów. Co nie znaczy, że zatrzymań nie ma.

                          2. Złodziejstwo: nie wymagasz od ludzi uczciwości, ale od przedsięboirstwa to
                          już tak. Za chwilę zaczniesz domagać się nieporysowanych szyb a w przypadku ich
                          braku powiesz "a co mnie to obchodzi". Niestety oszczędności w MPK nie
                          pozwalają na kupno i utrzymanie tylu kompletów, ile potrzeba (co mnie to
                          obchodzi). Podobny problem mają kierowcy, którym kradną lusterka co miesiąc (co
                          mnie to obchodzi, tak?). Widzisz już, że problem jest szerszy?

                          3. To nie jest skrót myślowy, tylko przejęzyczenie.

                          4. Wtórny analfabetyzm - zrozumiałem to, nie trzeba mi tłumaczyć.
                          Takie "westchnienia" znacznie obniżają jakość dyskusji.

                          5. Infantylność czy dojrzałość - ironia? Zresztą nieważne, dyskusja jest nie o
                          mnie.

                          6. No i pan Henryk naprawdę istnieje! Dokarmia sarny w Sokolnikach. A na serio,
                          to przecież Twoje poglądy i ja ich nie neguję, tylko chciałem wiedzieć co to
                          zanczy to NIC.

                          7. Swoją wiedzę czerpię z ostatniego raportu - czy podsumowania - NIK, iż w
                          większości przypadków postępowania(?) prywatyzacyjnego pojawiały się nadużycia.
                          Wałkowano to w Wiadomościach ostatnio.

                          > Jakos w Warszawie, na niektorych liniach jest p
                          > rywatny przewoznik i wszystko jest w porzadku

                          NIEKTÓRYCH. Tam jest bardzo dużo linii prywatnych, bo i miasto wielkie. I radzą
                          sobie, no bo dlaczego nie. W Łodzi jest jeden przewoźnik prywatny na linii
                          miejskiej (58), i kilka prywatnych podmiejskich. 58 o ile pamiętam miała być
                          likwidowana i przejęło ją KORO. KORO ma autobusy od kris-tour (też), chyba
                          kupiło.

                          Prywatyzacja całego MPK się nie uda.

                          Miasto zleci = prezydent/rada miejska zleci = poszczególne osoby zlecą swoim
                          ZNAJOMYM. Kto na tym dobrze wyjdzie? Pasażer? Zwykły człowiek będzie miał
                          dobrze dzięki manewrom na górze? Oj, tam gdzie wielka polityka to człowiek się
                          nie liczy. Mieliśmy już przykład, jak to plan zagospodarowania przestrzennego
                          zmieniano po to, alby podpasować inwestorom, od których wzięto w łapę. Podobnie
                          MOŻE być w przypadku MPK, bo tak jak grunty były do zagospodarowania, to tu
                          jest tabor.
                          • hm` Re: Coroczne podziekowania dla MPK.. 20.11.04, 19:28
                            Gość portalu: Bart napisał(a):

                            > 1. Rozkłady: nie mówię, że nienależycie. Ani tym bardziej w ogóle. Też jeżdżę
                            > 12 i nie widzę odstępstw od rozkładów. Co nie znaczy, że zatrzymań nie ma.

                            --
        • Gość: geograf Re: Coroczne podziekowania dla MPK.. IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 20.11.04, 00:00
          jak sobie wyobrazasz komunikacje zastepcza,gdy nie ma wolnego taboru, to znaczy większość sprawnych busów jest na mieście?
          no jak?
          Owszem, płacisz. Ja też.
          Ale ja mimo wszystko potrafię ZROZUMIEĆ,że nikt MPK może być bezradne przy tak wielkiej śnieżycy.
          • zamek MSPANC 20.11.04, 00:04
            Gość portalu: geograf napisał(a):

            > Ale ja mimo wszystko potrafię ZROZUMIEĆ,że nikt MPK może być bezradne przy tak
            > wielkiej śnieżycy.
            Ale ja mimo wszystko nie potrafię ZROZUMIEĆ powyższego zdania...
            Pozdrawiam
            • geograf Re: MSPANC 20.11.04, 00:06
              wystarczy wyrzucić słowo "nikt"
              chyba musiałem myśleć o czymś innym...
              hmmm
              • zamek Nic się Geografie nie przejmuj 20.11.04, 00:12
                Ja dzisiaj, pewnie ze względu na skaczące ciśnienie, byłem jakiś taki zaspany na
                zajęciach i nagle stwierdziłem, usłyszawszy siebie, że mówiąc do uczennicy
                użyłem zamiast "dźwięków" słowa "garnków". Ciekawy synonim, nie uważasz? Jakoś
                mi się rzeczywistość senna z Javą pokrzyżowały ;)
                • geograf :-) 20.11.04, 00:22
                  niech będzie...
                  to przez ten śnieg!
                  pozdrawiam
    • Gość: Ja Re: Coroczne podziekowania dla MPK.. IP: *.lodz.dialog.net.pl 19.11.04, 21:56
      Nie oszukujmy się - MPK dało d**y. W warunkach ataku zimy tramwaj ma oooogromną
      przewagę nad transportem samochodowym. Dziś - absolutnie nie było tego widać.
      Tak to właśnie nasz ulubieniec Kropiwnicki w 2 lata zrobił z porządnej firmy
      totalny gnój organizacyjny i ekonomiczny. Polityka, Panowi, Panie, to wspaniała
      rzecz:-(
      • geograf Re: Coroczne podziekowania dla MPK.. 20.11.04, 00:03
        ale jak może mieć przewagę, gdy stoi w korku na Piotrkowskiej?
        jak może mieć przewagę, gdy tory na Dąbrowie z jakichś powodów po 13 zostały wyłączone z ruchu?
        itp.
        Owszem,dało dupy, bo np. jeszcze po 18 nie jeździło wszystko jak trzeba, ale należy się margines tolerancji...
        chyba,
    • sylwiassss Re: Coroczne podziekowania dla MPK.. 19.11.04, 23:20
      W każdym razie dołączam się do podziękowań..... Brawo za dzisiejszy dzień dla
      MPK. Jeździło po 4 lub 5 tramwai pod rząd o tym samym numerze. Gratulacje.
    • prawy Domagam się publicznej chłosty prezesa MPK 19.11.04, 23:22
      Widząc co się dzieje za oknem zrezygnowałem z jazdy samochodem do pracy.
      I to był mój największy dzisiejszy błąd.

      Program mam od 18.00.
      Z domu do pracy w normalnych warunkach pogodowych jadę 10 minut samochodem, 30
      minut rowerem i 40 MPK.
      Biorąc pod uwagę sytuacje na drogach i przewidując możliwość opóżnień
      pomnożyłem czas dojazdu razy 3 !!!
      I wyszedłem z domu o 16.15.
      Do radia DOSZEDŁEM o 18.20.
      Szedłem Śmigłego-Rydza od Milionowej do Radia piechotą i nie jechał w tym
      kierunku żaden tramwaj a wcześniej czekałem na tramawj 20 minut.

      Spóźniłem się na audycje (dobrze, że Blanka była)... i byłem tak wkurzony że
      nie odmówiłem sobie skrytykowania na antenie działalności miejskiego
      przewoźnika.
      Ja naprawdę rozumiem spóźnienia autobusów, które mogą utknąć w korkach lub
      zaspach. Mogą też nie dojechać na czas, bo nie będą potrafiły podjechać pod
      jakieś oblodzone wzniesienie... ale tramwaje nie mają takich problemów.
      Zamarznięte zwrotnice są kłopotem ?
      Ile dziś było stopni ?
      MINUS 2.
      A co będzie jak będzie minus 20 - wszystko przestanie jeździć ?

      Domagam się publicznej chłosty prezesa MPK na Placu Wolności.
      Sam z chęcią wymierzę mu kilka rózg na gołą dupę za to co dziś miało miejsce.
      • geograf Re: Domagam się publicznej chłosty prezesa MPK 20.11.04, 00:07
        a ja obok niego postawiłbym prezesa MPO...
        i inżyniera miasta.
        • zamek Przylani... 20.11.04, 00:13
          ...w trzy dupy? ;P
      • Gość: byłylogowany Re: Domagam się publicznej chłosty prezesa MPK IP: *.radogoszcz.arise.pl 20.11.04, 00:15
        Rzuć palenie, to zaraz zaczniesz szybciej chodzić. I nie łżyj, że pomnożyłes
        czas razy trzy. Jeżeli twierdzisz, że dojazd do radia zajmuje Ci w normalnych
        warunkach 40 minut, to żeby zdążyć na 18 powinieneś wyjść z domu najpóźniej o
        15,40. Tak więc brachu, gdybyś wyszedł o tej godzinie co należy, byłbyś w
        robocie punktualnie. Znani są tacy bratkowie, co to wykorzystają każdą okazję,
        żeby nawalić do roboty. I na dodatek pomstują później w publicznym radio (za mój
        abonament), na biedne MPK. Trza było krócej obracać panienkę, to i wpisu do akt
        byś nie miał:)
        PS
        Wszelkie podejrzenia o moje bliskie kontakty z MPK, należy sobie głęboko wsadzić.
        • Gość: leo Re: Domagam się publicznej chłosty prezesa MPK IP: *.retsat1.com.pl 20.11.04, 00:29
          ktoś dzisiaj nie obracał panienki...
          i dlatego taki złośliwy ????
          • szprota nie. on tak zawsze 20.11.04, 00:37
            tylko czasem lepiej mu wychodzi :P
            • Gość: byłylogowany Re: nie. on tak zawsze IP: *.radogoszcz.arise.pl 20.11.04, 00:59
              A jeszcze kiedy indziej, to mi nie wychodzi wcale:(
              • szprota e 20.11.04, 01:01
                to już ty napisałeś, jam tego jako żywo nie zauwazyła ani razu :)
                • Gość: byłylogowany Re: e IP: *.radogoszcz.arise.pl 20.11.04, 01:03
                  Na moje szczęście!:)
          • Gość: byłylogowany Re: Domagam się publicznej chłosty prezesa MPK IP: *.radogoszcz.arise.pl 20.11.04, 00:57
            Ja się do roboty nie spóźniłem. O! I nie złośliwy, tylko spostrzegawczy. Ha!
        • prawy Re: Domagam się publicznej chłosty prezesa MPK 20.11.04, 13:47
          Wiesz co... nawet nie chce mi się komentować Twoich tekstów.
          Jesteś beznadziejnie głupi i tyle.
          A do pracy się nie spóźniłeś bo jak wiadomo głupota jest lżejsza od powietrza,
          więc unosiłeś się w przestworzach i doleciałeś do pracy.
      • Gość: Bart Re: Domagam się publicznej chłosty prezesa MPK IP: *.tpnets.com 20.11.04, 00:39
        Dzięki Bogu jest na kogo zwalić winę. Taxi nie łaska było wezwać?

        Ja też obecnego prezesa MPK nie lubię, ale nawoływanie do linczu to jest
        karalne.
        • Gość: html Re: MPK i MPO mają inne problemy na głowie, IP: *.toya.net.pl 20.11.04, 10:17
          Zjazd ChRS lada chwila, a i do tego problemy z salą. A tu jakaś zima...
    • Gość: Ja Re: Coroczne podziekowania dla MPK.. IP: 81.168.184.* 21.11.04, 00:01
      Sorki, ale tendencja, że MPK jest niczemu niewinne jest równie paranoiczna co
      twierdzenie, że natychmiastowa prywatyzacja wszystkiego zrobi wszystkim dobrze
      (ja proponuję sprywatyzować ulice, latarnie i najpopularniejsze odcinki
      chodników, w następnej kolejności parki, trawniki, a windy w blokach wynająć)

      Jasne, że śnieg może zacząć padać i autobusy się wtedy spóźniają, ale
      zmarnowanie przewagi, jaką w takiej sytuacji ma (i dotychczas także w Łodzi
      miał) tramwaj świadczy o niczym innym jak o tym, że Kropa zrobił z MPK
      gigantycznego bankruta bez najmniejszych ambicji wykonywania swoich obowiązków.
      Jak pamiętam to do szkoły/na uczelnię w ostatnich latach podczas tzw. ataków
      zimy dojeżdżałem tramwajem bez minuty spóźnieniu (śmiejąc się w nos kierowcom,
      którzy utknęli pod wiaduktem przy kaliskim) - w tym roku totalna makabra. Nikt
      mi nie wmówi, że to sprawa przypadku. A margines tolerancji (przynajmniej mój)
      nie obejmuje połowy linii pospóźnianych lub na trasach objazdu. Ja akurat
      czekałem prawie pół godziny na 12, ale powyżej można przeczytać, że na objazdy
      poszły też m. in. 2, 3, 4, 7, 10 i 14. Pod wieczór na skutek awarii 9 stanął
      też ruch na Zielonej.
      A gadanie, że w MPK nie ma kasowników, bo kradną, że wagony pomazane, bo ludzie
      marzą - jasne Bart. Ale przez ładnych kilka lat sobie z tym radzono, a w
      niektórych miastach nadal sobie radzą. W Łodzi - bazgrołów czy wlep już się
      praktycznie nie usuwa - bo po co. Wyświetlaczy w Elinach nie programuje się
      prawidłowo - bo po co (w tym miesiącu nie widziałem poprawnie zaprogramowanego
      wyświetlacza w Elinie, a jeżdżę nimi b. często, bo prawie codziennie - na
      12tce). W citkach zdarzają się nadal koszmarki typu Wyszyń - Wyszyń, bo nikomu
      się nie chce sprawdzić co się pojawia (skasować błędnej wersji), wyświetlacze w
      Volvo z 2000r. nie są zaprogramowane tak jak w citkach, mimo iż to ten sam
      model, tylko pojawia sie kobylasty napis "Zachodn-Próchn". Już nie wspomnę o
      tym, by w citkach w razie objazdu była cała sekwencja z uwzględnieniem korekty
      trasy. Nie brońmy fikcji w imię pokłócenia się, bo jeśli nie zaczniemy domagać
      się od MPK tego, co jest ich psim obowiązkiem, tylko będziemy ciągle mówić - to
      się zdarza, tamto ujdzie, a jeszcze inne właśnie popsuli, to komunikacja w
      kilka lat będzie gorsza niż w GOPie, do którego z ogromnym impetem zdążamy.

      No i jeszcze o migawkach - z prawnego punktu widzenia rozkład jazdy jest swego
      rodzaju załącznikiem do umowy, którą zawieramy kupując migawkę/kasując bilet i
      jazda niezgodna z rozkładem (powyżej 4minutowych widełek) jest, moim zdaniem,
      złamaniem umowy.
    • zoe04 MPKowcy... ehh 22.11.04, 22:22
      nie mam do was sily... zwlaszcza do kierowcow 95 odjezdzajacych z krancowki na
      balutach... PATRZCIE NA BOKI!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka