Gość: kika
IP: *.vline.pl
25.11.04, 17:15
Nienawidzę tego miasta. Nienawidzę, ponieważ jest jednym wielkim slamsem.
Glowna ulica bedaca chluba miasta jest tak przesiaknieta moczem, ze odrzuca.
A wejscie w wiekszosc podworek Piotrkowskiej jest traumatycznym przezyciem,
nie zachecajacym do kontynuacji.
Kazda przejazdzka publicznym srodkiem transportu jest jakims nieporozumieniem
i kojarzy sie z permanentnym smrodem niemytych ludzi i przetrawionego
alkoholu. W porownaniu z innymi miastami jazda tramwajem to jakis horror i
totalny syf. Architektura to albo ohydne blokowiska albo totalne rudery. W
centrum miasta sa drewniane chalupy i ludzie chodzacy z wiadrami po wode.
Napisy swiadczace o umilowaniu do pilki noznej i okreslonego klubu
pilkarskiego co 5 m. Panie w spozywczym podajace chleb gola reka. Dzieci w
beczce. Rudery rudery rudery.
K.... Jak mozna zyc w tym miescie ??? To jest jakis horror.