venneziana
14.09.05, 19:37
Miłość
Ta prawdziwa wysniona nie zawsze przychodzi wtym momencie kiedy jej
zapragniemy, ale wtedy kiedy sama wybierze swoj moment...zwykle jest to
nieoczekiwany,niespodziewany moment...milosc przychodzi z blaskiem ksiezyca,z
pakiem rokwiatjacej rozy,z trzepotem motylich skrzydel...jak to jest,ze gdy
ta upragnona wysnona milosc nei chce nadejsc, nawet gdy krzyczyz ania
wnieboglosy...slyszac tylko wlasny oddech, a wtedy przychodzi zawod...bo
znowu jestem sam/sama...:):)