Gość: byłylogowany IP: *.radogoszcz.arise.pl 07.12.04, 22:49 Tyle właśnie sekund stuknie o północy, pewnej bliskiej mi osobie. Trochę mi się nudzi i stąd moje skrupulatne wyliczenie. Nie żebym wypominał, ależ skąd!:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
0ldboy Re: 1.598.356.800 07.12.04, 22:56 No no, ponad 50 lat ma bliska Ci osoba... Prawie tyle co Ja. Gratulacje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byłylogowany Re: 1.598.356.800 IP: *.radogoszcz.arise.pl 07.12.04, 23:03 Że też chciało Ci się liczyć?:) Dziękuję za gratulacje w imieniu bliskiej mi osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał M. Re: 1.598.356.800 IP: 80.51.227.* 07.12.04, 23:37 Hm... urodzony/urodzona 15 kwietnia... nie powiem którego roku, żeby wieku nie zdradzać :) Dodam tylko, że był to czwartek! Dobrze mi wyszło? pozdrawiam (ja też jestem czwartkowy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byłylogowany Re: 1.598.356.800 IP: *.radogoszcz.arise.pl 07.12.04, 23:46 Przykro mi, ale popełniłeś jakiś błąd w obliczeniach. Według mnie jest to poniedziałek 22 marca, też nie powiem którego roku:) A może to ja się rąbnąłem? Odpowiedz Link Zgłoś
aard Była taka stronka, która sama to liczy 09.12.04, 16:38 Nie pamiętam adresu, może ktoś przypomni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbysla Re: 1.598.356.800 IP: 212.160.172.* 10.12.04, 14:06 a wiesz co do sekundy o której się urodziła? bo jesli nie to bez sensu liczyc az tak dokladnie Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan Re: 1.598.356.800 10.12.04, 14:08 a która sekunda się liczy i czy w ogóle można to określić?? kiedy na świat wychynie która część, całość, a może odcięcie pępowinny się liczyć?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbyslav Re: 1.598.356.800 IP: 212.160.172.* 13.12.04, 10:43 myślę że tak jak w biegu na 100 m, wtedy kiedy górna krawędź główki przekracza linię mety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byłylogowany Re: 1.598.356.800 IP: *.radogoszcz.arise.pl 10.12.04, 14:12 W szpitalu podano, że osoba ta urodziła sie punktualnie w południe. A w ogóle to z Ciebie jakiś bardzo dokładny człowiek musi być:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byłylogowany Re: 1.598.356.800 IP: *.radogoszcz.arise.pl 10.12.04, 14:15 A dokładniej to też zależy od tego, czy położnikowi nie śpieszy albo nie późni się zegarek:) Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan Re: 1.598.356.800 10.12.04, 14:19 najgorzej to mają Ci urodzeni 31.12. cały rok czekania na urodziny! najlepiej - 1.01. mają spokój do końca roku :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byłylogowany Re: 1.598.356.800 IP: *.radogoszcz.arise.pl 10.12.04, 14:24 Niektóre mamusie z powodu osiągnięcia wymarzonego 1 stycznia, przez grudniowe dni mocniej zaciskają nogi:) Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan Re: 1.598.356.800 10.12.04, 14:29 a grudzień taaaki długi, jakby lutego nie mogli z niego w zamian z lutym zrobić :) wtedy sylwester przypadałby tuż po świętach! a w ogóle uważam, że nowy rok powinien przypadać pierwszego dnia po najkrótszym dniu w roku! przesuńmy, będzie bliżej do zabawy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byłylogowany Re: 1.598.356.800 IP: *.radogoszcz.arise.pl 10.12.04, 14:33 A ja zlikwidowałbym Nowy Rok całkowicie. Kto to widział żeby ludzie musieli się w takim tempie starzeć:( I odpadłby jeszcze problem z dmuchaniem świeczek:) Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan Re: 1.598.356.800 10.12.04, 15:14 ale wydawcy kalendarzy poszliby z torbami?? ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byłylogowany Re: 1.598.356.800 IP: *.radogoszcz.arise.pl 10.12.04, 15:46 Do tych nieszczęsnych wydawców kalendarzy dołączyłoby jeszcze trochę cukierników (urodzinowe torty!), za nimi część rolników (burak cukrowy, mąka!), transportowcy (to oczywiste), po drodze stacje paliwowe, wytwórcy świeczek okolicznościowych (uwaga: świece robi się z surowców ropopochodnych, a to ważne w tej sprawie!), łącząc te paliwa i ropy dochodzimy do Orlenu, w przypadku mniejszego przerobu przez ten koncern nie byłoby zainteresowania wśród potencjalnych rosyjskich kupców tym przedsiębiorstwem, tym samym nie byłoby Orlengate, nie powstałaby Komisja Śledcza, nie rozchorowaliby się ni Kulczyk ni Miller, Kwaśniewski spałby spokojniej, przy mniejszym popycie benzyna nie drożałaby tak szybko, zostałoby nam w klieszeni więcej pieniędzy (niższe ceny dostaw - niższe ceny artykułów wszelakich), automatycznie bylibyśmy bogatsi, już nie wspomnę o drzewach ścinanych na te kalendarze, więcej drzew na Ziemii równa sie więcej czystego powietrza, a więc bylibyśmy także zdrowsi, nikomu nie przybywałoby lat, panie nie starzejące się to panie radosne i bardziej przystępne, to oznaczałoby lepszą atmosferę w domach, ludzie zadowoleni, uśmiechnięci, tryskający zdrowiem, wiecznie młodzi, zasobni, czy starczy argumentów? Bo mogę ich przytoczyć znacznie więcej, ale przeciez każdy rozsądny człowiek zda sobie od razu sprawę z dobrodziejstwa likwidacji Nowego Roku. Tak więc należy natychmiast zlikwidować Nowy Rok! Niech odejdzie na zawsze do lamusa:) Odpowiedz Link Zgłoś