keltoi
16.12.04, 11:49
Na Bałutach, w okolicach Ghandiego, Tybury i Kasprzaka, ale może być
wszędzie, bo lubi i umie jeździć autobusami i tramwajami. Jest mały,
kundelkowaty, jasnobrązowy (orzechowy, jeśli to coś komuś mówi), trochę
podobny do jamnika.
ZNAK SZCZEGÓLNY : na szyi na obróżkę z kawałkami futerka. Sama go znalazłam i
jak
do tej pory nie odkryłam imienia, ale czasem reaguje na "Tadzio", "Ty serdlu"
i "Ty potworze". Strasznie go pokochałam i bardzo się o niego martwię - robi
się coraz zimniej...
Zgubił go mój brat pierdoła - mówił, że Tadzio pobiegł w stronę bloków przy
Kasprzaka i przystanku 65 na rogu Tybury.
Pomocy !