Gość: jacam2
IP: *.toya.net.pl
27.12.04, 19:02
Zastanawiam się, czy ktokolwiek nadzoruje pracę dróżników i kolejarzy na
przejazdach kolejowych. W drugi dzień świąt jakiś durny maszynista zatrzymał
pociąg akurat na przejeździe na ul. Tuszyńskiej. Myślałem, że mnie i innych
kierowców zaleje krew. Pomijam już to, że dróżnicy mają w zwyczaju zamykać
przejazdy kiedy pociąg jest jeszcze w Koluszkach. Ciekawe po co? A jakie
fajne korki!!!!