Dodaj do ulubionych

Forum Łódź idzie na dno

23.01.05, 22:36
Obserwuj wątek
    • niebieski.kot juz nie narzekajcie, 23.01.05, 22:39
      ja tu wesze jakas akcje spamerska!
      • Gość: Znawca czy ty naprawdę nie rozumiesz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 22:47
        że to przez takich jak ty i inne ardy czy sardynki i huanki to forum idzie na
        dno? Nudziarstwo, pseudooryginalność i robienie jaj ze wszystkiego juz dawno
        wygoniły stąd tzw. normalnych dyskutantów. Nie możecie sobie założyć jakiegoś
        prywatnego forum i tam dawać upust swojej chorej wyobraźni?
        • niebieski.kot polecam: 23.01.05, 22:49
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10322 in the name of ru
        • geograf Re: czy ty naprawdę nie rozumiesz... 23.01.05, 22:50
          ależ oni mają swoje Forum.
          ale jak czuje się TAKI człowiek tylko i wyłącznie w towarzystwie sobie podobnych?
          sam sobie odpowiedz.
          oni potrzebują zrobić komuś na złość, nasr.. po środku Piotrkowskiej,byle tylko było zabawnie.
          dla nich zabawnie.

          (Bożesz Ty mój...jakie słownictwo...i pomyśleć,że ich kiedyś broniłem. Tyle,że kiedyś mieli oni wyczucie smaku.)
          • niebieski.kot Re: czy ty naprawdę nie rozumiesz... 23.01.05, 22:52
            zatem wybacz, drogi geografie, ze smialam zalozyc jeden malutki wateczek z
            oswiadczeniem.
            oswiadczam, ze to sie juz wiecej nie powtorzy. :)

            pzdr.
            • geograf Re: czy ty naprawdę nie rozumiesz... 23.01.05, 22:56
              do Ciebie nie mam żalu.bo w sumie miał sens.
              ale Twoi naśladowcy....
              • Gość: blq No wlasnie. Czy Ty nie rozumiesz.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 01:47
                Biedny Geo... nie zauwazyl, ze tzw "Znawca", podpisujacy sie takze jako
                "buhahaha" oraz wymyslajacy ksywki zaiazane ze "sraniem", pojawil sie akurat w
                tej samej chwili, co ten cały syf na forum Lodz... czy to nie zastanawiajace,
                czy to nie dziwne?

                najlepiej zwalic na surrealistow.

                my takie akcje robilismy, gdy byly one smieszne i twórcze. teraz, po wielu
                latach, moga to robic jedynie swiezo upieczeni internauci tacy od "Neostrady w
                Koziej Wolce"

                jak ten palant Buhaha.
                • neochuan Re: No wlasnie. Czy Ty nie rozumiesz.... 24.01.05, 01:55
                  Gość portalu: blq napisał(a):

                  >
                  > my takie akcje robilismy, gdy byly one smieszne i twórcze. teraz, po wielu
                  > latach, moga to robic jedynie swiezo upieczeni internauci tacy od "Neostrady w
                  > Koziej Wolce"
                  > jak ten palant Buhaha.

                  jako neochuan OŚWIADCZAM na tym tu oto już założonym wątku (gdyby geo miał
                  racyę, to bym wszak nowy założył!), że z NEOstradą nie mam nic wspólnego, a
                  jeno z wątkiem NEOsurrealistycznym. kozią wólkę cenie, ale bez przesady.
                  Waż sórrealizda
              • oto_nowy_login Od słów do czynów! 24.01.05, 01:54
                geograf napisał:

                > do Ciebie nie mam żalu.bo w sumie miał sens.
                > ale Twoi naśladowcy....

                Co z nimi?

                Proponuję uporządkować nieco dyskusję i zająć się ocenianiem każdego wątku z
                osobna, bo taka zbiorowa odpowiedzialność to spowoduje rozmycie i w końcu
                dojdzie do tego, że jedni tu swoje, a inni i tak będą sobie poczyniać nie czując
                się.

                No i przee wszystkim jakaś kara musi być, bo o regulaminie to chyba nie będzie
                się tu nikt silił jak mi się wydaje, bo paragraf zawsze można na szybko nowy
                naskrobać.

                I sprawa ostatnia - kto zasiada przy pupicie z guzikami? Liczy się ilość postów
                na forum, długość loginu, czy to, na jaką literę się zaczyna?

                Do rady forum (nie mylić z KFŁ) jako pierwszą kandydaturę zgłaszam siebie,
                jednocześnie dając formalnie możliwość zlustrowania mnie w trybie niezwłocznym.

                Pora z tym zrobić porządek!
          • Gość: Znawca Dziwne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 22:52
            geograf napisał:

            > ależ oni mają swoje Forum.


            To czemu nie piszą tam, lecz tu?
            • Gość: ja Re: Dziwne... IP: *.teonet / *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 14:57
              bo mają innych w dupie
              oni mają rację
              im tu dobrze
              niech reszta stąd spada
          • hubar Re: czy ty naprawdę nie rozumiesz... 24.01.05, 00:20
            Geo
            A nie mówiłem?

            Przykre to i smutne :-(
          • zamek Dziękuję, Geo 24.01.05, 01:34
            Niniejszym znaliśmy się, przynajmniej dopóki nie nauczysz się ważyć słowa. Ma
            prawo Ci się to czy owo nie podobać, ale nikt nie będzie bezkarnie mówił o moich
            przyjaciołach, że "potrzebują (...) nasr.. po środku Piotrkowskiej". Tym
            bardziej, że dzisiejszy syf na forum nie jest robotą surrealistów - zauważ, że
            tylko 3 wątki są autorstwa ludzi piszących na forach z tego nurtu, z czego 2
            dążą do poskromienia sytuacji.
            Jest mi cholernie przykro, Geo.
          • Gość: ja Re: czy ty naprawdę nie rozumiesz... IP: *.teonet / *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 14:52
            zgadzam się w 100% - zrobiło się z tego prywatne forum, w którym zbieranina
            Yeleni, Łosi i innej zwierzyny kisi się we własnym sosie, z braku zajęcia
            wciskając tu od hektara bzdur. Nie wszystko musi być logiczne, racjonalne i
            poważne ale nie chce mi się czytać forum, na którym w 80% postów autor nie ma
            żadnej treści do przekazania.
          • michael00 Sprywatyzować 24.01.05, 15:06
            geograf napisał:

            > ależ oni mają swoje Forum.

            A to przedmiotowe, czyli "Łodź" to jest czyje?
            • xk Re: Sprywatyzować 24.01.05, 15:10
              No przecież wiesz, że nie o to nam chodzi

              Pzdr
              • zamek Jakimi "nami"? 24.01.05, 15:38
                Kto to są ci "my"? Znowu jacyś "my", "oni", polowanie na czarownice etc.?
                Smutno się robi jak cholera, gdy się widzi odzywki doświadczonych - wydawałoby
                się - forumowiczów takie, jak powyżej. Chyba jednak czas odejść. Martwi tym
                bardziej, że według niektórych tolerancja jest sprawą wybiórczą. Są środowiska
                np. mniejszości seksualnych, które słusznie domagają się poszanowania praw do
                istnienia, wolności wypowiedzi etc. Niektórzy z koleżanek i kolegów forumowiczów
                - także wpisujący się w tym wątku - gromko występują w obronie tych praw.
                Dlaczego jednocześnie zatem przepędzają tych też trochę innych od ogółu,
                mianowicie piszących inaczej? Jakby się poczuł homoseksualista albo czarnoskóry,
                gdyby przeczytał o sobie to, co powyżej napisano o forumowych surrealistach?
                Znacznie łatwiej jest poznać małość człowieka niż jego wielkość.
                • Gość: micin Re: Jakimi "nami"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 16:16
                  zamek napisał:

                  Są środowiska
                  > np. mniejszości seksualnych, które słusznie domagają się poszanowania praw do
                  > istnienia, wolności wypowiedzi etc. Niektórzy z koleżanek i kolegów
                  forumowiczó
                  > w
                  > - także wpisujący się w tym wątku - gromko występują w obronie tych praw.
                  > Dlaczego jednocześnie zatem przepędzają tych też trochę innych od ogółu,
                  > mianowicie piszących inaczej? Jakby się poczuł homoseksualista albo
                  czarnoskóry
                  > ,
                  > gdyby przeczytał o sobie to, co powyżej napisano o forumowych surrealistach?
                  > Znacznie łatwiej jest poznać małość człowieka niż jego wielkość.

                  Zameczku, zgadzam się z tą wypowiedzią w 100%. Myślę, że to najbardziej trafny
                  przykład, jaki można było podać na tym wątku.

                  Pozdrawiam
                  micin
                • xk Takimi 24.01.05, 16:30
                  "My" to ci wszyscy, którzy pragnęliby, aby Forum Łódź miało jaki taki choć
                  poziom. Czyżbyś miał zdanie odmienne? Twoja sprawa...
                  • szakal_el Re: Takimi 24.01.05, 16:52
                    Tak naprawde to poziom forum sciaga do niego nowych userow i zatrzymuje starych
                    przy nim. Kazdy powinien tu moc znalezc cos dla siebie ale najwazniejszy jest
                    umiar. To forum jest forum ogólnym i po trosze jest tu miejsce na kazdy temat.
                    Ale co za duzo to nie zdrowo. A juz na pewno lamanie netykiety odbije sie na nim
                    potezna czkawka...
                  • michael00 Każdy wiek ma swoje TWA 24.01.05, 17:14
                    xk napisał:

                    > "My" to ci wszyscy, którzy pragnęliby, aby Forum Łódź miało jaki taki choć
                    > poziom.

                    Ale "jaki taki"?

                    A co z tymi, którzy nie dorastają intelekutalnie i zainteresowalnie do tego
                    poziomu? Ogórny zakaz wstępu? Czy po drodze jednak szansa i eliminacja tylko na
                    podstawie rozległych testów z zakresy umiejętności dopasowania brakującego
                    elementu, odgadnięcia niepasującego wyrazu, rozwiązania całki powierzchniowej,
                    znajomości topograficznej miasta Łodzi, nazwiska aktualnie przedniczącemu
                    obradom Rady Miasta i dyskusji nt dyrektorowania w teatrze bez używania rymów
                    prostych?

                    Forum jest na tyle otwarte, na ile drzwi uchyla właścicielka, czyli GW i
                    proponuję jej pozostawić to, kogo chce gościć, a kogo za kudły wywalić precz.

                    Goście niech się zaś zajmą zabawianiem siebie nawzajem, w mniejszych czy
                    większych podgrupach, ale niekoniecznie ocenianiu i wyrzucaniu tych, którym
                    zdarzy się beknąć, bo akurat w ich kulturze to miły gest.

                    A jeżeli jednak uważacie, że jesteście współwłaścielami, to chyba jednak nie na
                    innych prawach niż pozostali, ci mniejsi, czy nawet i może inni, więksi, od Was.

                    A może jest też tak, że oto nadchodzi forumowa zmiana pokoleń i trzeba się z tym
                    pogodzić.

                    Czy jak ...
                    • xk Re: Każdy wiek ma swoje TWA 24.01.05, 19:48
                      michael00 napisał:

                      > A co z tymi, którzy nie dorastają intelekutalnie i zainteresowalnie do tego
                      > poziomu? Ogórny zakaz wstępu?

                      ###
                      Ale dlaczego to oni mają nadawać ton całości? Zrozum, Ja nie chcę ich
                      wyeliminowac, ale zachęcić do działania osoby bardziej rzeczowe.
                      ###

                      > Forum jest na tyle otwarte, na ile drzwi uchyla właścicielka, czyli GW i
                      > proponuję jej pozostawić to, kogo chce gościć, a kogo za kudły wywalić precz.

                      ###
                      Najlepiej niech nie wywala nikogo.
                      ###

                      > A jeżeli jednak uważacie, że jesteście współwłaścielami, to chyba jednak nie
                      na
                      > innych prawach niż pozostali, ci mniejsi, czy nawet i może inni, więksi, od
                      Was

                      ###
                      Nie współwłaścicielami, tylko współużytkownikami.
                      ###

                      > A może jest też tak, że oto nadchodzi forumowa zmiana pokoleń i trzeba się z
                      ty
                      > m
                      > pogodzić.

                      ###
                      Zapewniam, że jestem młodszy od ciebie....
                      ###

                      >
                      > Czy jak ...
                      >
                      Tak!
                      • gray Re: Każdy wiek ma swoje TWA 25.01.05, 09:08
                        xk napisał:

                        > Ale dlaczego to oni mają nadawać ton całości? Zrozum, Ja nie chcę ich
                        > wyeliminowac, ale zachęcić do działania osoby bardziej rzeczowe.

                        pan maleńczuk śpiewał onegdaj - 'Chcesz zmienić ten świat to zacznij od siebie'.
                        powodzenia.
                  • zamek Fajnie 24.01.05, 20:24
                    Bo to oznacza, że ci "my" to też ja. Tylko, że ci "my", których reprezentujesz
                    Ty (może jakieś pełnomocnictwa byś okazał, hę?), z syfem na forum wiążą zupełnie
                    nie tych sprawców, co powinni.
                    PS. Nikt mnie tak nie mierzi, jak samozwańczy przedstawiciele jakichś "jedynie
                    słusznych" ideologii.
                  • uerbe ? 26.01.05, 15:50
                    xk napisał:

                    > "My" to ci wszyscy, ...

                    Forum jest kolektywne, czyli niczyje. Hmmm... Jakbym skąś znał...
        • Gość: marianczyk Re: czy ty naprawde nie rozumiesz... IP: 213.241.90.* 23.01.05, 22:59
          tak jest czlowieku nic dodac nic ujac
          namolni pseudosurrealisci a tego strzalki to w ogole sie sklasyfikowac nie da, to jakis kryptopseudosurrealista
        • gray Re: czy ty naprawdę nie rozumiesz... 24.01.05, 09:02

          jeżeli życzysz sobie odmiany to być może uda się przeforsować pomysł aby jaja
          były robione wyłącznie z ciebie, reflektu jeż?
    • szakal_el Re: Forum Łódź idzie na dno 23.01.05, 23:46
      Idzie na dno i tyle. Pozostaje niesmak.
    • szakal_el Re: Forum Łódź idzie na dno 23.01.05, 23:56
      Ostatnio sporo tego:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=19689948
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=19783072
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=19779310
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=19783392
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=19783514
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=19783650
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=19783836
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=19783222
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=19748746itd...
      Netykieta to fikcja.
    • p8 eeetam 24.01.05, 04:38
      nie pierwszy taki idiota, a zapewne i nie ostatni. poszczeka, poskiełczy i mu
      się znudzi. zapewne niektórzy pamiętają takiego koleżką jak abdul. a może to za
      stare dzieje;)

      pzdr

      Bozia
    • ixtlilto Re: Forum Łódź idzie na dno 24.01.05, 09:12
      Recepta jest jedna: przeczekać; nie prowokować- oszołomy sobie pójdą.
      Szkoda tylko, że po każdym zaliczeniu dna coraz mniej osób ma ochotę podnosić
      to forum na nogi :-(
      • zamek Mądry Ixik! :* /nt 24.01.05, 09:33

      • hubar Re: Forum Łódź idzie na dno 24.01.05, 11:47
        Ixik, a to jedno forum na świecie istnieje?
        Dziwię się sobie, że tyle energi marnowałem na walkę z wiatrakami. Wiatr wieje,
        to trzeba się jemu poddać i pofrunąć tam gdzie spokojniej. Mniej mięśnie bolą,
        można polatać i co ważniejsze tam mnie jeszcze nie było :-)
        • griss Ale Hubarze, powiedz 24.01.05, 11:52
          dlaczego Ty tak walczysz? ups, przepraszam, dlaczego walczyłeś (bo przecież
          teraz już Ci się nie chce)
      • ixtlilto Re: Forum Łódź idzie na dno 26.01.05, 22:27
        ixtlilto napisała:

        > Recepta jest jedna: przeczekać; nie prowokować- oszołomy sobie pójdą.
        Szkoda tylko, że stali forumowicze tak bardzo lubią Adminowi robić na złość :-(
        i sami robią bajzel na FŁ...
    • k_az Re: Forum Łódź idzie na dno 24.01.05, 12:23
      To forum nie idzie na dno to forum od dawna jest na?
      Pozdrawiam.kaz.
      • Gość: marianczyk Re: Forum L/ódz idzie na dno IP: 213.241.90.* 24.01.05, 16:10
        odezwal sie madrala
    • szprota marudzicie 24.01.05, 19:13
      jeśli chcecie, by Łódź wyglądała jak
      to forum - smęcenie
      o tym, kto na kogo co napisał w lokalnym dodatku gazety, to proszę bardzo, ale
      dopóki mam net i chęć pisania, to do tego nie dopuszczę.
      prv Geo: szkoda, że się tak mentalnie postarzałeś.
      • al-ki Re: marudzicie 24.01.05, 20:31

        Nie musi wygladac tak, jak ta, do ktorej link prowadzi, ale nie moze wygladac
        tez tak, jak ta, do ktorej propwadzi ten link:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10322
        • zamek A co jest złego w tym forum? 24.01.05, 20:34
          Czy ktoś kogoś tam skądś przegania?
          Czy ktoś komuś ubliża?
          Czy ktoś uprawia tam podwójną moralność, jak wielu tutaj?
          • al-ki Re: A co jest złego w tym forum? 24.01.05, 20:38

            Generalnie rzecz ujmujac panuje tam burdel.
            Nikt nikogo tam jednak nie przegania, bo to forum dla ludzi, ktorzy tam wlasnie
            pisza. Sami swoi. Czy zatem jest dziwne, ze nikomu to nic nie wadzi?
            Natomiast na Lodz wchodzi potencjalny forumowicz, czyta wszystkie wypisane tam
            bzdety i szuka sobie nowego miejsca w sieci.
            Nie ma sensu po raz kolejny zaczynac tej samej dyskusji.
            Chcialem po 5 miesiacach zobaczyc nowe forum. A tu lipa.
            • szprota zdefiniuj słowó "burdel" 24.01.05, 20:56
              czekam
              • Gość: al-ki Re: zdefiniuj słowó "burdel" IP: 5.5R6D* / *.e-lorraine.net 24.01.05, 20:59

                Brak harmonii, nielad.
                Spojrz na RU, to co tam sie znajduje okresla sie slowem burdel.
                Koniec dyskusji. Ja jestem niereformowalny dla Ciebie, Ty dla mnie. Kolo sie
                zamyka.
                • szprota ty jesteś niereformowalny dla nikogo 24.01.05, 21:07
                  widzę, że słownikiem też się nie umiesz posłużyć

                  na RU patrzę, mam ją w drugim panelu i żadnego innego forum nie czytam tak od
                  deski do deski. przynajmniej jest tam spokój od tych, którzy chcieliby mieć
                  wszystko w szufladkach i podforach.


                  definicje dla ciebie:
                  burdel

                  Językoznawstwo

                  burdel (fr. bordel) pot. 1. dom schadzek, dom publiczny. 2. bałagan,
                  zamieszanie, nieporządek.
                  Dom publiczny, burdel, instytucja licząca prawie 3000 lat. Pierwszy świecki dom
                  publiczny stworzył w 600 r. p.n.e. Solon w Atenach. W okresie średniowiecza
                  prawie każde miasto miało dom publiczny. Równie stare są tradycje zwalczania
                  domów publicznych. Cesarz August w 18 r. p.n.e. wydał edykt zakazujący
                  uprawiania prostytucji. Z historii prostytucji wynika, że walka z nią skazana
                  była na niepowodzenie.
                  • hubar Re: ty jesteś niereformowalny dla nikogo 25.01.05, 00:54
                    Szprota, to Ty teraz jesteś burdel mama? hehehehheheheheheh ;-)
                    • aard Punkt dla Hubara :-) 25.01.05, 09:48
                      Niepierwszy zresztą.
                      Kwestią otwartą pozostaje: w grze przeciwko komu...?
                      • gray Re: Punkt dla Hubara :-) 25.01.05, 10:07
                        aard napisał:

                        > Kwestią otwartą pozostaje: w grze przeciwko komu...?

                        no i czego te punkty są :->
                  • astranageriel [Głównie] Do Szproty 25.01.05, 08:59
                    1. Słowniki nie oferują opisu świata ani języka. Co najwyżej nieaktualny
                    na starcie opis tego opisu dokonany przez omylnych ludzi (autorów). Warto
                    pamietac, że niejednej opinii ocena na imię oraz że - jak rózne słowniki,
                    tak rózne (mogą być) definicje.

                    2. Kiedy się prosi o definicję Al-kiego, to się przyjmuje definicję Al-kiego,
                    choćby z pięty ssaną. (To tak jak z proponowaniem wyboru broni przeciwnikowi
                    w pojedynku.)

                    3. No a poza tym, darujcie, cytaty cytatami:
                    - [gość] Al-ki napisał, ze burdel to: "Brak harmonii, nielad."
                    - Szprota podaje definicję 2: "bałagan, zamieszanie, nieporządek."
                    - i widzi sprzeczność, i opiniuje / ocenia: "słownikiem też [notabene,
                    "też"?] się nie umiesz posłużyć" ?
                    - wreszcie Zamek: "Al-ki [...] nie używaj słów, których nie rozumiesz" ?

                    (retorycznie) o co chodzi?
                    • szprota [ astranageriel ] 28.01.05, 15:06
                      true, true, all true

                      (retorycznie) o co chodzi?
                      o to, żeby nie głosował w sprawie forum, o którym nie ma zielonego pojęcia
                • zamek Al-ki, serdeńko Ty moje... 24.01.05, 23:00
                  ...nigdy nie dodawaj ingrediencji, których smaku nie znasz i nie używaj słów,
                  których nie rozumiesz. Jedno i drugie może mieć śmiertelne skutki.
    • the_elviz Ja już to mówiłem dawno 24.01.05, 20:16
      kafelki stały się w większości płytami chodnikowymi - istnym betonem.
      Pozdrawiam reformowalnych.
      • p8 Re: Ja już to mówiłem dawno 25.01.05, 04:30
        ja byłem ch..owym kafelkiem.
    • Gość: cycasty.15 Re: Forum Łódź idzie na dno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 20:18
      Jak cała reszta forów w Polsce. Do d... z tym wszystkim. Beznadzieja, bo
      wpisuje się kupa (ludzi z przewagą kupy) bez sensu gadają o czymś co prawie
      nikogo nie obchodzi. Co to jest w ogóle? W końcu forum polega na ...
      I to wszystko! Zastanów się co piszesz. Forum Łódź RULEZ
      • Gość: ja Re: Forum Łódź idzie na dno IP: *.teonet / *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 21:47
        to właśnie forum ŁÓDŹ

        wątki o tym że ktoś idzie spać, budzi się, robi herbatę, ma sesję, problem z
        laską, zatwardzenie, brak mózgu ,itp.

        chciałbym wejśc na forum Łódź na którym bym się czuł jak na forum miasta,
        którego jestem mieszkańcem a nie jak na forum sitwy pajaców. Pomyślcie co czuje
        człowiek, który wchodzi tu pierwszy raz i chciałby podjąć jakiś interesujący
        problem - po prostu widzi że nie warto.
        • dziad_borowy Re: Forum Łódź idzie na dno 24.01.05, 22:08
          Czlowiek, ktory chce podjac interesujacy problem zwiazany z Lodzia kieruje sie
          czym predzej na "Porozmawiajmy o Lodzi", gdzie jest najodpowiedniejsze miejsce
          na takie tematy i ludzie dysponujacy odpowiednia wiedza w tym zakresie.
          Dzierżbór!!!
          • Gość: ja Re: Forum Łódź idzie na dno IP: *.teonet / *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 20:22
            aha czyli w brew nazwie FORUM ŁÓDŹ tu się gada tylko o tematach interesujących
            jedynie wąską grupę bywalców...

            super!
            • dziad_borowy Re: Forum Łódź idzie na dno 25.01.05, 20:43
              A ktos Ci zabrania zarzucic Ci jakikolwiek temat!!!??? Co Was opetalo? Czy "ja"
              czyms sie interesuje? Czy "ja" zalozyl kiedys jakis watek? Czy "ja"
              kiedykolwiek sie wypowiedzial? Czy "ja" jest kojarzony przez kogokolwiek na tym
              Forum? Czy "ja" w ogole zaistnial? Czy tez "ja" nalezy do tych ludzi, ktorzy
              tepo gapia sie w monitor, a dopiero widzac, ze moga sie dolaczyc do jakiejs
              grupy, dolaczaja sie i ujadaja? Czy ta waska grupa bywalcow zawlaszcza sobie
              Forum? No, ku.., ludzie, piszcie i dajcie pisac innym.
              I czy nazwa Forum Lodz zobowiazuje do pisania tylko o Lodzi. Czy bardziej jest
              to miejsce spotkan ludzi zwiazanych z Lodzia. Po to zreszta zostalo utworzone
              specjalne Podforum, zeby wlasnie tam koncentrowala sie specjalistyczna wiedza o
              miescie. Ogolne pozostaje miejscem spotkan ludzi rozmawiajacych na tematy
              rozmaite. Takze takie, ktore interesuja "ja".
              Dzierżbór!!!
    • al-ki Re: Forum Łódź idzie na dno 24.01.05, 20:28

      Raz na jeden czas moge wejsc na forum i co widze?
      Ano widze ze nie warto o nim pamietac, ze nic sie nie zmienia, ze ciagle to
      samo, ciagle uzerki juz nawet nie musze wypominac kogo z kim.
      Nie wiem komu chce sie ciagnac ten wozek, kto teraz bardziej sie udziela, ale
      bije mu poklony.
      Lepiej sie czuje tylko dlatego, ze ja w tym calym cyrku nie uczestnicze.
      Brawo tym, ktorzy zniszczyli to miejsce. Wiem, ze niespecjalnie, robili jedynie
      to co uznawali za poprawne.
      Odpisujta co chceta.
      • niebieski.kot niebieski.kot jest pod wrazeniem ;> [wielkim] 24.01.05, 22:03

      • koslinmann Re: Forum Łódź idzie na dno 24.01.05, 22:38
        Generalnie masz rację. Jestem z Tobą, al-ki ;-)
        • michael00 Fakty i mity? 24.01.05, 22:52
          koslinmann napisał:

          > Jestem z Tobą, al-ki ;-)

          Dzięki Zus ... myślałem, że chociaż Ty będziesz ze mną, dopóki śmierć nas nie
          rozłączy... ech ....
          • koslinmann Re: Fakty i mity? 24.01.05, 22:54
            Twoja czy moja? Bo można to jakoś szybciej załatwić ;-)
    • b00g13 Re: Forum Łódź idzie na dno 25.01.05, 00:10
      Więc ja jak każda porządna orkiestra będę grał do końca...
    • b00g13 Re: Forum Łódź idzie na dno 25.01.05, 00:24
      No kufa pięknie.
      Zaprawdę nie wiem kogo poyebało... Czy to aby kolejna walka "my" vs. "oni"?
      Sprawa jest prosta, każde forum jest określane przez ludzi, którzy tam piszą.
      Nikt nie zmieni żadnego forum zamieszczając wątki w stylu "Tu jest do dupy".
      Jeżeli komuś FŁ się nie podoba to droga wolna; niech zmienia. Potrzeba do tego
      trochę pracy, cierpliwości i pomysłów, i... i myślę, że tu jest problem. Widzę
      dziesiątki osób piszących jak jest źle, tych, którzy by mieli ten stan zmienić
      jakoś nie widać: No to do roboty!
      Zrozumieli, czy mam nowy wątek zakładać, bo tutaj wszyscy już tylko będą sr.. na
      siebie nawzajem?
    • gray Re: Forum Łódź idzie na dno 25.01.05, 09:38

      a kiedy to była ostatnia święta wojna, bo już pamięć mnie zawodzi, prowadzona
      przez nie(d)ocenionego BoCa i paru innych niepełnosprytnych? wiem, że rozgrywała
      się pod hasłem walki z jakąś wzajemną adoracją. widać co jakiś czas trzeba
      przeżyć takie małe tsunami głupoty ;-)
      • aard Ostatniej nie pamiętam 25.01.05, 09:51
        Ale tu masz pierwszą:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=2943500&v=2&s=0
        :-)
        • gray Re: Ostatniej nie pamiętam 25.01.05, 10:06

          tru, całkiem kóól fakin fajna wojna to była ale w oryginale ją chyba przeoczyłem.

          a tej, co o niej pisałem, to nie znajdę teraz bo mi wyszukiwarka mówi, że ma
          błąd - głupia dupa. ;D
    • aard Chorobcia! 25.01.05, 09:54
      Znów mnie rozpierduszka ominęła, a jak głupi robiłem w tym czasie to co
      (bardzo) chciałem i myslałem, że jestem szczęśliwy! Oj durak, ze mnie...
      aA
      Rd

      PS. Do Państwa Narzekaństwa: załatwcież sobie wreszcie prawo moderacji FŁ
      (takie kwadraciki po lewej stronie wątków) i będziecie mieli ład i porządek!

      Do reszty: olać.
    • xk Re: Forum Łódź idzie na dno 31.01.05, 12:43
      Wydarzenia dnia dzisiejszego.....
      • szprota chyba coś przegapiam...[nic] 31.01.05, 12:53

      • ixtlilto Re: Forum Łódź idzie na dno 31.01.05, 16:38
        Ominęła mnie awantura o wątki czy jakiś spam?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka