Dodaj do ulubionych

Szlafrokowe plotki

31.05.02, 13:05
Dziś w prasie napisali:

"Szlafrokowe plotki"
(...) W trakcie wędrówki po poszczeólnych pokojach (magistratu) słyszałem
opowieści o wyprawie prezydenta Łodzi do Payża. Mówiono o tym nawet w toalecie.
Dowiedziałem się, że trakcie paryskiego pobytu prezydent miał nakazać swoim
podwładnym, aby w sklepie myśliwskim kupili mu konkretna rzecz. Jaką nie
powtórzę, bo na łowiectwie sie nie znam.
Urzędnicy przejęci służbowym nakazem prezydenta mieli biegać od sklepu do
sklepu, ale zlecenia nie zrealizowali. Przerażeni że się rozgniewa, mieli
złożyć się i kupić mu ... szlafrok na przeprosiny. (...)

Zuchy te nasze urzędniki. Zawsze znajdą wyjście.
A mnie ciekawi jak wyglądał ten szlafrok. Znając gust pewnych osób napewno był
jedwabny, wyszywany i ozdobiony jeleniem (rogaczem) na rykowisku :)))
A może nie???
Obserwuj wątek
    • Gość: pepe Re: Szlafrokowe plotki IP: *.lodz.msk.pl 31.05.02, 13:11
      To niezły terrorysta z tego Freda musi być, skoro takim posłuchem się cieszy.
      • ob.serwator Re: Szlafrokowe plotki 31.05.02, 14:14
        Każdy samiec coś musi innym udowodnić...
    • do_gory up! 06.06.02, 21:36

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka