Dodaj do ulubionych

stan techniczny autobusu MPK...

20.02.05, 16:21
Przed paroma minutami wysiadłem z autobusu linii 85. Sprawiał wrażenie całkiem
nowego:Volvo 7000, przegubowe. Niestety autobus ciagle gasł gdy kierowca
starał się ruszyć z przystanku, silnik pracował jak traktor i ciągle było
słychac jakiś sygnał alarmowy z kabiny kierowcy. Zapytałem go czy jest
absolutnie pewien, że prowdzi sprawny autobus. W odpowiedzi usłyszałem, że
ciągle się w nim coś gotuje i musi jakoś jeszcze dzisiaj nim jeździć.
Wróćiwszy do domu nie zawachałem się zadzwonić na policję i poinformować o tej
historii.
Ciekawe jak moja opowieść się ma do deklarowanej poprawy stanu technicznego
taboru w MPK, o której tyle ostatnio było słychac.

nie omieszkałem spisać numerów autobusu: EL 74239, 3150
Obserwuj wątek
    • Gość: bis Re: stan techniczny autobusu MPK... IP: *.retsat1.com.pl 20.02.05, 16:50
      Jechalem wczoraj autob. linii 86 (nr 2899) - w srodku nietypowy, dwa rzedy podwojnych siedzen. Poziom halasu podczas jazdy byl nieznosny - gorzeh niz przy mieleniu drewna. Tez sie zastanawialem czy nie zadzwonic na policje... Niestety nie zadzwonilem.
    • michal.ch Re: stan techniczny autobusu MPK... 20.02.05, 17:02
      Mamadoo, niepotrzebnie napisałeś, że rozmawiałeś z kierowcą. No i te numery.
      Przykro to stwierdzić, ale prawdopodobnie facet już dostał po premii...
    • Gość: Ja Re: stan techniczny autobusu MPK... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.05, 17:22
      No wiesz Maćku. Jechałeś najstarszym z autobusów tego typu, więć chyba miał
      prawo się popsuć :-P (rok prod. 2001)
      • Gość: obserwator zajścia Re: stan techniczny autobusu MPK... IP: *.lodz.dialog.net.pl 20.02.05, 17:28
        Ja, teraz przez Ciebie MPK będzie szukało jakiegos Maćka na listach pewnego
        stowarzyszenia. Uprzedzając fakty: mamadoo nie jest członkiem tego
        stowarzyszenia. :P
        • Gość: slepy i gluchy Re: stan techniczny autobusu MPK... IP: *.marketscore.com / 66.119.33.* 20.02.05, 17:44
          > Ja, teraz przez Ciebie MPK będzie szukało jakiegos Maćka na listach pewnego
          > stowarzyszenia. Uprzedzając fakty: mamadoo nie jest członkiem tego
          > stowarzyszenia. :P

          Tego nie, bo innego.
        • Gość: Ja Re: stan techniczny autobusu MPK... IP: 81.168.185.* 20.02.05, 23:47
          > Ja, teraz przez Ciebie MPK będzie szukało jakiegos Maćka na listach pewnego
          > stowarzyszenia. Uprzedzając fakty: mamadoo nie jest członkiem tego
          > stowarzyszenia. :P

          Sugerujesz, że teraz pewna instytucja zabroni pewnych rzeczy pewnym osobom o
          imieniu Maciek należącym do pewnej organizacji?

          P.S. Swoją drogą teraz już wiadomo co to za stojaki w tramwajach. MPK będzie
          namierzać donosicieli i zgodnie z zasadą „jak się nie podoba to wynocha”
          wieszać w pojazdach zdjęcia namierzonych opisane nagłówkiem „tych pasażerów nie
          obsługujemy”.
      • Gość: barracuda7110 Re: stan techniczny autobusu MPK... IP: *.dsl.telepac.pt 20.02.05, 18:16
        Rzeczywiście czteroletni autobus to już grat...
    • Gość: Lukasz Re: stan techniczny autobusu MPK... IP: *.toya.net.pl 20.02.05, 20:22
      Weź pod uwage jego przebieg. Przez te 4 lata będzie już 1 mln. kilometrów jak
      nie więcej. A to chyba jest dużo i ma coś prawo się popsuć.
      • drogowa.erka Re: stan techniczny autobusu MPK... 20.02.05, 20:40
        Ma prawo. Skoro jednak już coś szwankuje i widać, że może to być coś
        poważniejszego, to wypada to naprawić, a nie puszczać taki wóz na trasę.
        • Gość: M.E. Re: stan techniczny autobusu MPK... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 17:46
          Nie narzekajcie tak bardzo. Ja jechałem kiedyś (a było to baaardzo dawno)
          należącym do pks autobusem SAN H100 (niektórzy na tym forum nawet nie wiedzą,
          jak taki autobus wyglądał), który miał niekompletną podłogę. Przez dziurę przed
          siedzeniem kierowcy (właściwie, to nogi mógł trzymać tylko na pedałach) było
          widać koło wraz z zawieszeniem, a w przejściu między siedzeniami nie było klapy
          zasłaniającej jakiś otwór rewizyjny o całkiem sporej wielkości i móżna było
          obserwować obracający się wał napędowy.
      • geograf Re: stan techniczny autobusu MPK... 21.02.05, 09:21
        no tak,ma prawo.
        tylko jakim cudem Ikarusy jeszcze jeżdżą?
        one, zdaje się, mają nieco więcej lat;-)
        gratuluję poczucia humoru...
        • Gość: . Re: stan techniczny autobusu MPK... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 09:36
          ikary jeżdżą.... z przyzwyczajenia:)
          • Gość: Lukasz Re: stan techniczny autobusu MPK... IP: *.toya.net.pl 21.02.05, 20:39
            Ja też się dziwie. Dzisiaj jechałem 57 Ikarusem nr.2894. Autobus ten wyglądał
            jak by był wyciągnięty ze złomu. Gdy stawał na przystanku w środku prawie gasło
            oświetlenie, na przegubie fartuch przeciekał tak jak woda ciekłaby z kranu. Kto
            wypuszcza takie autobusy na ulice?? Jakim cudem policja jeszcze go nie
            skontrolowała??
            • michal.ch Re: stan techniczny autobusu MPK... 21.02.05, 21:39
              Akurat przeciekający fartuch na ikarusowym przegubie to pikuś. Można wręcz
              powiedzieć, że ten typ tak ma.
              • geograf Re: stan techniczny autobusu MPK... 21.02.05, 22:19
                może chodziło nie tylko o dziurawy przegub,ale i "zarwany".
                Na przykład wczoraj jechałem bodajże 3. raz autobusem, w którym podczas przechodzenia przez przegub musiałem nie tylko skłonić głowę ale i ugiąć kolana, by nie zachaczyć głową:/
                To nie jest normalne...:/
                • Gość: Lukasz Re: stan techniczny autobusu MPK... IP: *.toya.net.pl 22.02.05, 08:40
                  geograf napisał:

                  > może chodziło nie tylko o dziurawy przegub,ale i "zarwany".
                  > Na przykład wczoraj jechałem bodajże 3. raz autobusem, w którym podczas
                  przecho
                  > dzenia przez przegub musiałem nie tylko skłonić głowę ale i ugiąć kolana, by
                  ni
                  > e zachaczyć głową:/
                  > To nie jest normalne...:/
                  >
                  >

                  Tak też było ale tego nie ujołem. Przechodząc tamtędy też trzeba było się
                  schylać. I masz racje że nie jest to normalne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka