hubar 20.02.05, 23:45 W zabytkowej parowozowni na Księżym Młynie przy ul Fabrycznej, nie zobaczymy już oryginalnej brawy wjazdowej. Ktoś ją najzwyczajniej ukradł :-( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jasam Re: Parowozownia Scheiblera bez bramy 20.02.05, 23:59 Poczucie bezkarności - jest zatrważające. Wszechobecna bieda + brak zainteresowania właściciela + plus bezkarność wobec "niskiej szkodliwości społecznej" - doprowadzi do ruiny nie jeden ciekawy obiekt. Pojawiły się tablice, że budynek grozi zawaleniem. A od strony Parku - rzeczywiście grozi jakiś zawał okruch17.w.interia.pl/ruinka1.htm pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bart Re: Parowozownia Scheiblera bez bramy IP: 217.153.156.* 21.02.05, 19:14 Dlaczego mnie to nie dziwi? Odpowiedz Link Zgłoś
yarro Re: Parowozownia Scheiblera bez bramy 21.02.05, 22:26 miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,2564319.html Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Parowozownia Scheiblera bez bramy 22.02.05, 11:27 W tym przypadku, to ten wątek powinien być podlinkowany pod ten wątek. Szkoda, że pani Joasia Podolska nie wspomniała, dzieki czemu wie wogóle o zniknieciu tej bramy :-( Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Hubarze, nie bądź hipokrytą... 22.02.05, 12:23 hubar napisał: > Szkoda, że pani Joasia Podolska nie wspomniała, dzieki czemu wie wogóle o > zniknieciu tej bramy :-( ... przypominam, że wydawane przez Ciebie czasopismo też zapomina o podawaniu źrodeł wykorzystanych materiałów. Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Hubarze, nie bądź hipokrytą... 22.02.05, 14:47 Po pierwsze był to incydent jednorazowy Po drugie wyjaśniłem już sprawę i dobrze o tym wiesz! Po trzecie prosiłem Cię o przekazanie przeprosin autorowi zdjęcia. Długo będziesz rozpamiętywał? Bo mam wrażenie, że za każdym razem będziesz mi wypominał nie mój błąd. Czyżbyś nie miał nic do powiedzenia na temat? Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Re: Hubarze, nie bądź hipokrytą... 23.02.05, 14:25 Obecni: hubar, uerbe hubar <wykrętnie>: > Długo będziesz rozpamiętywał? Bo mam wrażenie, że za każdym razem będziesz mi > wypominał nie mój błąd. Czyżbyś nie miał nic do powiedzenia na temat? Po pierwsze - prosiłem o sprostowanie. Sprostowania nie uświadczyłęm przez kolejne numery... Wiesz dobrze, o co prosiłem, nie udawaj Greka. Spytaj w GW jak się profesjonalnie załatwia takie sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś