boards_of_canada
24.02.05, 12:45
Tatarkowna nie byla szeregowym czlonkiem partii, ale czlonkiem
Komitetu Centralnego PZPR, ktory ksztaltowal polityke i decydowal o zakresie
terroru, represji i sytuacji gospodarczej w PRL. To rowniez jej nalezy
podziekowac za terror stalinowski, skazywanie niewinnych patriotow na
wiezienie, puste polki w sklepach, biede i zacofanie kraju. A ze jak na
komunistke miala serce? To nie jest wystarczajacy powod, zeby ja honorowac.
Uchwala radnych SLD i Samoobrony to hanba!