Studia

02.03.05, 22:07
mam dylemat bo nie wiem na jaki kierunek studiow sie zdecydowac, ale to musi
byc na politechnice i musza byc zaoczne mozecie mi cos doradzic. Najbardziej
jestem zainteresowany wydzialem chemicznym, ale tez nie wiem co dokladnie
wybrac...
    • ab84 Re: Studia 03.03.05, 23:02
      wiesz... wybor chyba nalezy do Ciebie... ludzie to jedynie ew moha Ci powiedziec
      jak sie studiuje na ktorym kierunku... ale wybierac za Ciebie...
      no nie wiem, nie wiem...
    • ixtlilto Re: Studia 04.03.05, 18:48
      Skoro Politechnika, to zapraszam na forum PŁ; zapytaj o kierunki, dowiedz się
      jakie są różnice między nimi itp... może to pomoże podjąć Ci decyzję:
      www.samorzad.p.lodz.pl/forum
    • Gość: lavinka z nielogu Re: Studia IP: *.arch.pw.edu.pl 08.03.05, 11:17
      oj z tymi studiami to ludzie teraz mają... najgorszy typ człowieka to
      ten ,który właśnie je skończył i w związku z tym uważa się za lepszego od
      innych. Jeśli koniecznie chcesz studiować najpierw zainteresuj się jak wygląda
      zaód w którym będziesz pracował, i czy wogóle jest sens wybierać kierunek po
      którym ciężko o pracę. Politechnika jest lepsza o teoretycznych uniwersytetów
      ale zawsze trochę zacofana...

      lav
      • loker661 Re: Studia 08.03.05, 19:52
        Ale czy to jest az taka duza roznica jaki bedzie zawod, przecierz i tak
        wiekszosc ludzi nie pracuje w swoim wyuczonym zawodzie, tylko zeby miec
        magistra i dalej jakos sie wszystko potoczy napewno lepiej niz teraz...

        Apropo tego ze studenci czuja sie "lepsi" majac magistra albo bedac chociarz na
        studiach, czesto sie z takimi spotykam, i nie wydaje mi sie zeby ten problem
        mnie dotknal, ale moze byc tak ze oni, a potem ja tego nie zauwaze, ale watpie
        teraz tez moge takim byc, rozmawiajac z ludzmi bedacymi tylko po podstawowce, a
        nikt mi na to uwagi narazie nie zwrocil...
        • Gość: lavinka Re: Studia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 19:42
          Wiesz, ja mówię o konkretnym przypadku mojej szefowej, która nie mogla
          zrozumieć jak ja mogę jadać obiady w barze mlecznym z "tymi ludźmi".

          no coment
          • michael00 O, interesujący mnie temat. 10.03.05, 19:45
            Gość portalu: lavinka napisał(a):

            > Wiesz, ja mówię o konkretnym przypadku mojej szefowej, która nie mogla
            > zrozumieć jak ja mogę jadać obiady w barze mlecznym z "tymi ludźmi".

            A w którym barze?
            • Gość: lavinka Nie w Łodzi.Bar Prasowy na marszałkowskiej w Wawie IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 11.03.05, 12:29
              Całkiem przyjemny jak na bar m. Miłe staruszki, miła obsługa, robotnicy z
              pobliskiej budowy, studenci, czasem jakiś bezdomny... ale o dziwo nie
              śmierdzący. Pyszne naleśniki i w ogóle. Nie to co podgrzewana chińszczyzna albo
              pizza z wczorajszą kiełbasą... 24h.

              lav
              • loker661 Re: Nie w Łodzi.Bar Prasowy na marszałkowskiej w 11.03.05, 21:58
                Ja nie wiem czego twoja szefowa sie tam czepiala, zwykly bar a tu tyle krzyku,
                to ona jest w takim razie "burżujem" jak jej to przeszkadza kto tam bywa
                czasami...
                • Gość: lavinka Wiesz, ona prawdopodobnie nigdy tam nie była... nt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 16:19
        • Gość: LINUKS Poczytaj slownik ortograficzny a potem na studia.. IP: 195.69.82.* 12.03.05, 01:16
          • Gość: lavinka To jezst dyskryminacja dyslektyków.Na barykady! nt IP: *.arch.pw.edu.pl 14.03.05, 13:25
            • loker661 Re: To jezst dyskryminacja dyslektyków.Na barykad 14.03.05, 16:52
              Bez przesady olewam takich jak on, to jest jeden z tych ktorzy sie uwazaja za
              lepszych dlatego ze nie sa dyslektykami, co wcale nie sprawia ze sa w czym
              kolwiek lepsi (poza ortografia)od tych majacych ta wade...
              • Gość: lavinka z nielogu Re: To jezst dyskryminacja dyslektyków.Na barykad IP: *.arch.pw.edu.pl 15.03.05, 11:34
                Myślę,ze to jest bardziej skomplikowane. Najprawdopodobniej tak samo jak on
                wyśmiewa innych - kiedyś wyśmiewał go jego ojciec lub mamusia. Nieświadomie
                powtarza schemat.

                lav
Inne wątki na temat:
Pełna wersja