Dodaj do ulubionych

Znów odkręciła się śrubka.............

IP: *.toya.net.pl 15.03.05, 18:17
Czy to normalne że w ciągu 3-4 dni wypadaja 2 silniki z tramwajów? A może
znów zmęczenie materiału lub ktoś specjalnie odkręcił sróbke? Jednym słowem
nie wiem za co płace 44 zł miesięcznie za bilet skoro tramwaje ciągle się
psują i dotego ryzykuje się zdrowiem. teraz czekać aż z autobusu wypadnie
silnik i ktoś stwierdzi że to normalne. Oprócz tego stan taboru jest idealny.
Obserwuj wątek
    • citoyen Re: Znów odkręciła się śrubka, brrr! 15.03.05, 18:43
      Wyobraźcie sobie, że Wąsowicz zarządza spółką organizującą transport powietrzny.
      Ponure to czy w konwencji czarnego humoru.
      Może ten argument uświadomi lokatorowi z Piotrkowskiej 104, że igranie życiem
      pasażerów zakrawa na kpiny.
      Ale to tylko głos wołającego na puszczy.
      • michal.ch Re: Znów odkręciła się śrubka, brrr! 15.03.05, 18:46
        Nie wolno krytykować. Uważaj bo przyjdzie były rzecznik i cię postraszy. Niech
        żyje komuna z nieodłączną cenzurą... ;))

        I nieprawda, że silniki się urywają, a policja zabiera dowody rejestracyjne. To
        wszystko Ci się tylko zdaje. Masz błąd w Matrixie. Przecież wszystko jest w jak
        najlepszym porządku...
    • Gość: luki Re: Znów odkręciła się śrubka............. IP: *.toya.net.pl 15.03.05, 18:47
      Gość portalu: Lukasz napisał(a):

      > Czy to normalne że w ciągu 3-4 dni wypadaja 2 silniki z tramwajów? A może
      > znów zmęczenie materiału lub ktoś specjalnie odkręcił sróbke?

      Stawiam na to pierwsze, w TV wyraźnie było widać nieregularne pęknięcie na
      obudowie silnika.
    • Gość: Ja Re: Znów odkręciła się śrubka............. IP: 81.168.184.* 15.03.05, 21:01
      Chyba normalne. Jak poprzednio wypadały to też dwa w odstępach kilkudniowych:->
      • Gość: Michał M. Specjalnie dla teufela IP: 80.51.227.* 15.03.05, 22:01
        Wypadanie silników tramwajowych opisywane jest rozkładem Poissona. Ten rozkład
        statystyczny opisuje zjawiska niezależne od siebie. W tym przypadku zakładamy
        że:
        a) tramwajów jest bardzo dużo (wypadnięcie jednego silnika praktycznie nie
        zmienia ilości tramwajów w ruchu;
        b) wypadnięcie silnika nie wpływa ani pozytywnie ani negatywnie na inne silniki.

        Jeśli tygodniowo wypada średnio n silników, to szansa że w ciągu tygodnia
        wypadnie k silników wynosi:

        P(k;n)= n^k * e^-n / k!

        ^ to znak potęgi
        e to podstawa logarytmu naturalnego.

        Kalkulatory w dłoń i liczymi ile silników wypdanie w przyszlym tygodniu.
    • geograf Jednak śrubka 16.03.05, 06:54
      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/458207.html
      "– Tramwaj był sprawny, ale podczas jazdy pod wózek dostała się bryła lodu, a silnik uniósł się i, opadając, zerwał mocującą go śrubę – wyjaśniała Irena Popoff, rzeczniczka MPK. – To był nieszczęśliwy wypadek – dodała."

      Przez lata nie było podobnego "nieszczęśliwego wypadku". To jest naprawdę nieszczęśliwy wypadek...:/
      • roger.zywoplot Re: Jednak śrubka 16.03.05, 07:23
        Rzecznik Empeka, I. Popow powiedziała:

        "Wypadanie silników z tramwajów to efekt rozrzutnej polityki poprzedniego
        zarządu spółki. Zbyt wiele wydawano na niepotrzebne części zamienne! Proszę
        sobie wyobrazić, że w tramwaju który uległ wczoraj awarii, było jeszcze aż 7(!)
        całkowicie sprawnych(!!) silników. Ponadto kontrola wewnętrzna wykazała, że
        załoga zwyczajnie kradnie silniki tramwajowe - jeden np. znaleźliśmy pod
        biurkiem byłego rzecznika, 2 następne w damskiej ubikacji na zajezdni Kraszewskiego"

        Pozdrawiam,
        Roger

        PS. Wszelkie podobieństwo do osób i spółek całkowicie przypadkowe.
        • ojczulek.dyrektor Re: Jednak śrubka 16.03.05, 11:20
          Rzecznik Mpeka, I . Pop-up;-) powiedziała:

          "Wypadanie silników do sprawa wyjątkowa. Podczas wczorajszej kontroli wyktryto ...ukrytego byłego rzecznika B. Makówki, który odkręcał śrubę od silnika. Wczoraj późnym wieczorem przyznał się, że działał dla obcego wywiadu - byłego zarządu spółki. Jak się również okazało w składzie 997-998 silnik podtrzymywały .... damskie stringi.

          P.S.Przed użyciem zapoznaj się z ulotką, bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą
          • ojczulek.dyrektor Re: Jednak śrubka 16.03.05, 11:21
            Errata: "Makówkę"
      • michal.ch Re: Jednak śrubka 16.03.05, 09:51
        > "– Tramwaj był sprawny, ale podczas jazdy pod wózek dostała się bryła lod
        > u, a silnik uniósł się i, opadając, zerwał mocującą go śrubę – wyjaśniała
        > Irena Popoff, rzeczniczka MPK. – To był nieszczęśliwy wypadek – do
        > dała."


        Co prawda sytuacja mogłaby być na upartego prawdopodobna, jednak ze względu na
        ostatnie nasilenie się wypadków z odpadnięciem czegoś od wagonu lub autobusu, a
        także z powodu tendencji pani rzecznik do pitolenia trzy po trzy, brzmi to mało
        wiarygodnie. Niestety. A na opinię pani Popoff sama sobie już zapracowała i
        niech się nie dziwi, że cokolwiek powie, będzie teraz podważane. Andronów już
        wystarczająco się nasłuchaliśmy na temat sprawności pojazdów, wyników kontroli
        ITD i policyjnych, a także tego, kto niby ponosi winę za te wszystkie awarie
        (oczywiście prezes Rydecki, który tabor naprawiał i wymieniał na nowy, ale o tym
        sic!).

        Na koniec mam pytanie do pani Popoff lub byłego rzecznika, który raczy nas na
        forum od czasu do czasu odwiedzać: skoro bryły lodu na ul. Narutowicza powodują
        podobno (wg MPK) odpadanie silników od wagonów 805Na, to dlaczego MPK puszcza na
        tą ulicę tramwaje Cityrunner (weekendy, linia 12), jeżeli wiadomo, że
        szlifowanie podłogi im nie służy? Skoro te bryły są groźne dla wagonów, to czemu
        kursuje tam najnowszy tabor firmy?

        I tu was mam i wasze bryły na jezdni...


        • Gość: M.E. Re: Jednak śrubka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 11:07
          michal.ch napisał:

          > Na koniec mam pytanie do pani Popoff lub byłego rzecznika, który raczy nas na
          > forum od czasu do czasu odwiedzać: skoro bryły lodu na ul. Narutowicza
          powodują
          > podobno (wg MPK) odpadanie silników od wagonów 805Na, to dlaczego MPK puszcza
          n
          > a
          > tą ulicę tramwaje Cityrunner (weekendy, linia 12), jeżeli wiadomo, że
          > szlifowanie podłogi im nie służy? Skoro te bryły są groźne dla wagonów, to
          czem
          > u
          > kursuje tam najnowszy tabor firmy?

          To może ja odpowiem.
          Przecież chodzi o jak najszybsze zniszczenie Cityrunnerów. Taka okazja noże się
          prędko nie powtórzyć, a zostało im na dokończenie "dzieła" tylko (a może aż)
          1.5 roku, więc się spieszą.
          • michal.ch Re: Jednak śrubka 16.03.05, 14:31
            Czy ktoś może jeszcze potwierdzić fakt, że Cityrunnery zdjęto z 12? Bo
            informacja jest tak szokująca, iż w końcu ktoś w firmie się zlitował nad
            Cityrunnerami, że aż trudno w to uwierzyć.
            • Gość: J.S. Potwierdzam, że... IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 16.03.05, 14:37
              ...nie widzialem na linii "12" ani jednej sztuki w zeszly weekend.
              • paudys Re: Potwierdzam, że... 16.03.05, 15:03
                Ale dzisiaj też jeden zniknął z 10, w zamian pojawiła się... bulwa.
                • krzyskup Re: Potwierdzam, że... 16.03.05, 15:06
                  Rano 1208 stał na petli przy Bratysławskiej, a wraz z nim Pogotowie techniczne.
                  Ktoś grzebał coś przy środkowym wózku. Moze to ten?

                  pzdr,
                  krzyskup
              • geograf Re: Potwierdzam, że... 16.03.05, 16:11
                czy w tym samym czasie "10" była w pełni obsadzona przez Citki?
                może starczyło tylko na obsadę trasy WZ, bo reszta się zepsuła?;-)
                • Gość: J.S. Re: Potwierdzam, że... IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 16.03.05, 16:18
                  Smiem wykluczyc taka mozliwosc
      • Gość: Ja Re: Jednak śrubka IP: 81.168.184.* 16.03.05, 22:13
        > "– Tramwaj był sprawny, ale podczas jazdy pod wózek dostała się bryła lod
        > u, a silnik uniósł się i, opadając, zerwał mocującą go śrubę – wyjaśniała
        > Irena Popoff, rzeczniczka MPK. – To był nieszczęśliwy wypadek – do
        > dała."
        >
        > Przez lata nie było podobnego "nieszczęśliwego wypadku". To jest naprawdę
        niesz
        > częśliwy wypadek...:/

        Jak mniemam to, że MPK nie odgarnęło śniegu z torów to też nieszczęśliwy
        wypadek?
        • geograf Re: Jednak śrubka 16.03.05, 23:30
          na pewno odgarnęło, tylko że nowy spadł w między czasie.
          albo nawiał go wiatr z pobocza..
          • Gość: wiewiór Re: Jednak śrubka IP: 213.76.144.* 17.03.05, 01:57
            złośliwi pasażerowie nanieśli bryły śniegu na torowisko ;)
            • Gość: barnaba Re: Jednak śrubka IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 17.03.05, 15:04
              To przecież zrobili pracownicy.

              A w ogóle jest to wina poprzedniego zarządu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka