big_news
17.03.05, 23:19
..., o nie nie nie! nie to co różnym, lubieżnie oblizującym zaślinione wargi
zbereźnikom w tej chwili przychodzi na myśl!!! Po prostu posiałem w ubiegły
piątek owies w doniczce i to zacne zboże pięknie wzeszło! Sterczą sobie 5, 6,
7 i 10 centymetrowe kłoski, wychylają się przez okno do słoneczka, ślicznie
rośnie zieloniutka roślinka. Za tydzień usadowię w niej czekoladowe zajączki i
kurczaczki, obok postawię cukrowego baranka, w wazonach będą kwitły zielone
listki na świeżych gałązkach, uśmiechać się będą szare baziowe kotki. Jutro na
zwilżonej ligninie wysieję rzeżuchę, niech jej specyficzny siarkowy zapach
drażni moje nozdrza. Święta za pasem! Żeby jeszcze tylko nie było tyle
sprzątania przede mną:( A co tam, dam radę! Przecież już za 10 dni można
będzie stukać się jajeczkami!:)