belrum
18.03.05, 11:23
Wczoraj oglądałem w regionalnej TV uradowanego Prezydenta Kropiwnickiego
który poinformował że oddłużył miasto i że teraz jest cudnie.Jednocześnie
przeczytałem w Gazecie że Wydział Dróg splajtował i że nie ma pieniędzy nawet
na łatanie dziur.Teraz czytam że motorniczy zabronił swojemu dziecku jeżdzić
tramwajem bo to niebezpieczne.Przez chyba dwa lata miasto nie może zbudować
dwóch kilometrow Rokicińskiej.Jeżdżę dużo po Polsce i widzę w jakim tempie
inne miasta się zmieniają,budują nowe drogi ,bloki mieszkalne dla ludzi itp.U
nas Pan Prezydent uroczyście,w świetle jupiterów otworzył niedawno uliczny
hydrant.Kiedy widziałem Pana Prezydenta w pięknej białej bryczce ,
przystrojonego w szarfę i w uroczą czapkę z wielkim logo Łodzi pomyślałem :
Boże - to chyba jakiś MATRIX.Niech tylko nie przyjeżdża Pan do nas na
Górną,bo tutaj płyną jeszcze ścieki w rynsztokach i co niektórzy wylewają je
z wiader z dużym rozmachem.Mogłoby dojść do nieszczęścia.Panie Prezydencie!
Lepiej od Pana oddłuży księgowy.Pan ma budować.Po to został Pan wybrany.To
miasto potrzebuje najpierw Gospodarza,potem Księgowego.