milkus85
25.03.05, 22:05
zaskakujecie mnie swoim optymizmem . . . chcecie ratowac zychlin . . . ale
tego sie nie da zrobic. . . polowa juz stad wyjechala, zostali tylko emeryci
rencisci i mlodziez szkolna. . . trzeba miec nie pokolei w glowie zeby tu
zostac (no chyba ze sie ma jakis biznes ktory daje pieniadze na godziwe
zycie). Mieszkalam ytu 20 lat i nie zamierzam ani dnia wiecej. . . i nie mam
zamiaru wspominac tego miasta . . bo nie warto. ale to tylko moje
zdanie . . . pozdrawiam i zycze wesolych swiat