Gość: piotrek
IP: *.sttb.pl
23.04.05, 07:59
Ktoś kiedys, chyba na 1 kwietnia , śmiał sie że MPK zatrudnia pracowników do
zbierania częsci z torowisk. Niestety stało sie to rzeczywistością.
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/469862.html
Wczoraj przed godz. 10 na ul. Piotrkowskiej z tramwaju linii 2 posypały się
części. Najpierw spod wagonu z hukiem odpadło metalowe koło i z impetem
potoczyło się po chodniku...
Na szczęście na jego drodze nie znalazł się ani samochód, ani przechodzień.
Następnie na skrzyżowaniu ul. Piotrkowskiej i Czerwonej tramwaj zgubił kawał
metalu. Sprzątnął go motorniczy jedenastki, która jechała za pechową dwójką.
– Długo już tu pracuję, ale jeszcze nie widziałem, żeby tramwaj gubił części –
dziwił się Wojciech Marciniak, parkingowy, który z jezdni zbierał kawałki
metalu i połamane śruby. Jeszcze ktoś sobie uszkodzi auto. – W tramwaju
został uszkodzony wał Cardana, przenoszący napęd na koła. W takich wypadkach
może zdarzyć się, że jakaś część odpada. Tramwaj pojechał do zajezdni, a na
jego miejsce został skierowany sprawny pojazd – powiedziała Irena Popoff,
rzecznik MPK.