p8 23.04.05, 14:34 dość mam tego ciągłego pie..nia o polityce, papieżach, kibicach i kropiwnickim. czy już nie gra w pchełki??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pawel.l Re: pchełki 23.04.05, 14:36 Nie gram już w pchełki od czasu gdy chorery opusciły mnie bez słowa... Czuje się teraz taki samotny i odrzucony :((( Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pchełki 23.04.05, 14:46 Chce się wyżalic, wypłakac na kobiecym ramieniu, uzyskać pocieszenie, nutke optymizmy a najlepiej by one wróciły do mnie z usmiechem i rozwianymi kłaczkami a zwłaszcza ta jedna która mnie tak zmysłowo łaskotała tuż przed snem...pchlica urocznica Odpowiedz Link Zgłoś
dzo-asia Re: pchełki 23.04.05, 14:58 Ale to jest wątek o grze w pchełki a nie o grze słowem. Na przedsenne łaskotanie słowem to ewentuanie polecam się. Jak zwykle zresztą. Jednak jeśli chodzi Panu po łbie łaskotanie po czym innym, to.... a fe, drogi Panie! Odpowiedz Link Zgłoś
p8 Re: <upgrade> 23.04.05, 14:46 ja ostanio sprzątałem pawlacz i znalazłem takie stare pudełko. był w nim chińczyk i pchełki :) wczoraj graliśmy pół nocy, tylko po alkoholu i używkach to słabo idzie :P Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: pchełki 23.04.05, 14:45 To może by tak Wprost o rabinach, kibucach i pro-nick'iem? Albo o (ko)mendach? Odpowiedz Link Zgłoś
p8 że co??? 23.04.05, 14:47 możesz jaśniej?? pzdr Bozia ps.a może mały meczyk ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: że co??? 23.04.05, 14:49 W tych czasach trudno o Światło. A meczyk mam z góry przegrany. Ręce mi się trzęsą. Już Ty wiesz dlaczego;) Odpowiedz Link Zgłoś
p8 dziżus ku.. ja pie.. 23.04.05, 14:53 człowieku, czy za to że kiedyś zmieszałem cię z błotem (nadal twierdzę że słusznie) będziesz teraz węszył jakieś spiski po każdym z moich postów??? pisząc o grze w pchełki to właśnie miałem na myśli. a jeśli już uparłeś się zamiatać, to z łaski swojej wymieć mnie na osobny stos... pzdr Bozia Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: dziżus ku.. ja pie.. 23.04.05, 15:01 No co Ty?! Rozumiem, że wczoraj konsumowałeś (ja zresztą też), ale po co zaraz się tak ciskasz? Może nie na Twój gust jest mój spaczony humor, ale to nie znaczy, że masz powody do niecnych podejrzeń co do mnie! Ja naprawdę nie potrafię nosić długo żadnej urazy. I absolutnie nie szukam zwady! Jeżeli to Ci nie uwłaczy w żaden sposób, to wróć do moich powyższych postów i odszukaj to cokolwiek drażniącego. Jeżeli uda Ci się coś podobnego znaleźć, to z góry sorki. Ale wiem, że nic takiego tam nie ma. Wyluzuj:) A jak już o starodawnych(?) gierkach mowa, to drzewiej bywało, że wolałem grać w Marynarza. Kiedy to jednak było;) Odpowiedz Link Zgłoś
p8 w rzeczy samej 23.04.05, 15:08 chyba nie pokumałem o ci chodzi z tymi kibucami. awantur nie szukam, podobnie jak poklasku -> dlatego wolę być zamieciony na osobny stos :). czasem poprostu ciasno mi w szufladzie :P pzdr Bozia Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: w rzeczy samej 23.04.05, 15:12 Uff. Ulżyło mi;) Też wolę chadzać własnymi ścieżkami. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
graz.ka Re: w rzeczy samej 23.04.05, 15:13 lub w szafce... Nie mogłam się powstrzymać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
graz.ka Re: że co??? 23.04.05, 14:49 WQyszłam z wprawy. Ostatni grałam na wczasach rodzinnych z FWP albo na koloniach Centralnego Związku Spółdzielczości Pracy. ;P] Najlepiej robić to na kocu rozłożonym na stole, podłoże do gry powinno być bowiem lekko sprężyste. Odpowiedz Link Zgłoś
p8 Re: Kolorki 23.04.05, 14:56 to raczej resztki zestawu ;) ale pograć się dało. Odpowiedz Link Zgłoś