Dodaj do ulubionych

Dla milujacego pokoj i sprawiedliwosc hubara...;-)

IP: *.proxy.aol.com 08.07.02, 19:25
Jedno z moich ulubionych.....
A-10 A-10 flying high
drop that napalm from the sky.
See those kids by the river
drop some napalm watch them quiver.
NAPALM sticks to kids!
NAPALM sticks to kids!
See those kids by the lake
drop some napalm watch them bake.
NAPALM sticks to kids!
NAPALM sticks to kids!
See those kids the hut
shove some napalm up their butt!
NAPALM sticks to kids!
NAPALM sticks to kids!
Wiecej znajdziesz at users.erols.com/loriryan/cadence.html
A to spiewaja "mordercy bezbronnych dzieci i starcow" juz od pol wieku z malymi
zmianami.....;-)
I don't want no teenage queen
I just want my M-16
If I die in the combat zone
Box me up and ship me home
Pin my medals upon my chest
Tell my mom I've done my best....

Widze ze masz juz z gory ustalony obraz US of A, Amerykanow i "nowych
przechsztow" - emigrantow. Ameryka jest zla, zaborcza, chciwa, zaklamana,
brutalna i tepa. Tego ci trzeba to masz, przosze bardzo. Jesli chcesz
osobiscie moge dostarczyc ci wiecej "dowodow" by utwierdzic cie w tym
przekonaniu;-). Na poczatek jeden. Bylem kiedys zatrzymany za jazde "pod
wplywem" i "napad na policjanta na sluzbie" - dalem mu w zeby, a on mi oddal, a
jego kumpel mnie skul. Wyszedlem z aresztu po 3 godzinach. Widzisz i gdzie ta
sprawiedliwosc? Taki biedny czarny czlowiek gnil by w wiezieniu stanowym
jakies 6 miesiecy, a mi sie "udalo";-). Zaloze sie ze tak myslisz, albo
ze "uratowaly" mnie znajomosci/pieniadze....ech... Uszanowanie.
Paul
PS Watek ten zakladam specjalnie dla zacnego hubara, ktoremu serce sie kraje na
wiesci ze swiata jak to poczynaja sobie amerykanscy zoldacy i ich poplecznicy,
ze nie wspomne tu o samych obywatelach amerykanskich, nie swiadomych rzadowego
spisku, ktorych to nasz trzcigody hubar jest obronca;-))))






Obserwuj wątek
    • kropka. Re: Dla milujacego pokoj i sprawiedliwosc hubara. 08.07.02, 19:40
      Gość portalu: Paul napisał(a):

      > jakies 6 miesiecy, a mi sie "udalo";-). Zaloze sie ze tak myslisz,
      No to przegrałeś zakład, Paul. Trzeba było poczytać trochę więcej wypowiedzi
      HuBara na różnych wątkach.

      > wiesci ze swiata jak to poczynaja sobie amerykanscy zoldacy i ich poplecznicy,
      > ze nie wspomne tu o samych obywatelach amerykanskich, nie swiadomych rzadowego
      > spisku, ktorych to nasz trzcigody hubar jest obronca;-))))
      Proponuję, żebyś jednak odszukał wypowiedzi HuBara i innych z 11 września.
      pozdrawiam
      • Gość: Paul Re: Dla milujacego pokoj i sprawiedliwosc hubara. IP: *.proxy.aol.com 08.07.02, 19:56
        kropka. napisała:

        > Gość portalu: Paul napisał(a):
        >
        > > jakies 6 miesiecy, a mi sie "udalo";-). Zaloze sie ze tak myslisz,
        > No to przegrałeś zakład, Paul. Trzeba było poczytać trochę więcej wypowiedzi
        > HuBara na różnych wątkach.
        To hubar cierpi na rozdwojenie jazni, moze jest paranoid-delusional? Czy ja
        musze szukac i czego ja "musze" szukac? Co ma za znaczenie jesli ktos np. 8
        miesiecy temu mowil ze przeprowadza staruszki przez jezdnie, a teraz otwarcie
        mowi ze te stare krowy musza uwazac na samochody?
        > > wiesci ze swiata jak to poczynaja sobie amerykanscy zoldacy i ich popleczn
        > icy,
        > > ze nie wspomne tu o samych obywatelach amerykanskich, nie swiadomych rzado
        > wego
        > > spisku, ktorych to nasz trzcigody hubar jest obronca;-))))
        > Proponuję, żebyś jednak odszukał wypowiedzi HuBara i innych z 11 września.
        > pozdrawiam
        Nie mam zamiaru niczego szukac, jesli nie ma tego na pierwszych 3-4 stronach
        forum. Wlasnie nie "szukajac" "znalazlem". To ze taki hubar moze byc zlotym
        czlowiekiem, zalujacych ludzi wyskakujacych z okien 80 pietra i wspanialym
        kolega, dzisiaj w swietle jego wypowiedzi nie wiele znaczy. Z calym szacunkiem
        dla samego hubara i dla wszystkich forumowiczow oczywiscie;-). Uszanowanie.
        Paul
        • kropka. Re: Dla milujacego pokoj i sprawiedliwosc hubara. 08.07.02, 20:10
          Ale o co Ci chodzi? O to, że się oburzył na zamordowanie "niechcący" iluś
          weselników? A Twoim zdaniem powinien skakać z radości?
          • Gość: Paul Re: Dla milujacego pokoj i sprawiedliwosc hubara. IP: *.proxy.aol.com 08.07.02, 20:41
            kropka. napisała:

            > Ale o co Ci chodzi? O to, że się oburzył na zamordowanie "niechcący" iluś
            > weselników? A Twoim zdaniem powinien skakać z radości?
            O to miedzy innymi. A o co jemu chodzi? Co go to obchodzi? Nie obchodzi go ze
            co dzien ginia tysiace dzieci z glodu na calym swiecie? Dlaczego akurat to?
            Dlaczego "niesprawiedliwosci" w US, nie w Koreii Polnocnej, albo blizej.... w
            Rosji? Wiecie ile tam niesprawiedliwosci? I co? I nic. Wlasnie, to doskonale
            pytanie - o co chodzi? Skad to nagle zainteresowanie i osobiste zaaferowanie
            sprawami US? Czy to w jakis sposob osobiscie hubara boli, moze ma krewnych w
            Afganistanie? Departament Stanu dawno powiedzial by kraje typu Afganistan,
            Pakistan, Indie, Irak, etc. omijac z daleka. To ze krytykuje? Niech krytykuje,
            ale niech wszystkiemu nie beda winni zawsze "Zydzi, cyklisci i masoni". Co do
            weselnikow, to.....hmm Europa "choruje" od jakis 50 lat na kompleks kolonijny.
            Europa nie zauwaza, ze strzelanie z broni maszynowej w powietrze w kraju objetym
            stanem wojennym, nawet z powodow radosnych, jest .....delikatnie rzecz
            biorac "podejrzane". Tak naprawde nigdy sie nie dowiemy kto, do czego strzelal,
            dlaczego i na jakiej zasadzie ogien "tylko" z AK47 zostal wziety za ogien
            przeciwlotniczy. A obwinic za wszystko wywiad jest najwygodniej. Uszanowanie.
            Paul
            • vladip Re: Dla milujacego pokoj i sprawiedliwosc hubara. 08.07.02, 20:54
              moim zdaniem to jest tak .. US jest w tej chwili jedynym światowym mocarstwem
              jakie obecnie mamy, co więcej samo siebie stawia w charakterze obrońcy
              demokracji, swobód obywatelskich itd itp. Logiczne jest więc że skoro stawia się
              w takiej roli to siłą rzeczy wywołuje to powszechną dyskusję, wydaje mi się
              również logiczne że wymagania wobec kogoś, kto sam stawia się za wzór, powinny
              być nieco wyższe niż wobec innych
              narazie tyle
              pzdr
              vladip
              • Gość: Paul Re: Dla milujacego pokoj i sprawiedliwosc hubara. IP: *.proxy.aol.com 08.07.02, 21:31
                vladip napisał:

                > moim zdaniem to jest tak .. US jest w tej chwili jedynym światowym mocarstwem
                > jakie obecnie mamy, co więcej samo siebie stawia w charakterze obrońcy
                > demokracji, swobód obywatelskich itd itp. Logiczne jest więc że skoro stawia si
                > ę
                > w takiej roli to siłą rzeczy wywołuje to powszechną dyskusję, wydaje mi się
                > również logiczne że wymagania wobec kogoś, kto sam stawia się za wzór, powinny
                > być nieco wyższe niż wobec innych
                > narazie tyle
                > pzdr
                > vladip
                "Stawia za wzor" .... chyba nie jestes na tyle naiwny;-)))? US jest obronca
                siebie, nie jakiejs demokracji. Slyszales to - dyktatorstwo to terror
                pojedynczej osoby, demokracja to terror wielu osob - nie wiem czy dobrze mi
                wyszlo tlumaczenie. A nie jest logiczne to ze wymagania wobec tych co siedza na
                dupie i nic nie robia tylko demonstruja i "pietnuja" powinny byc "zamknijcie
                dziob"? Wystarczy tylko zachowac pozory utrzciwosci wobec siebie i krytykowanych.
                "Stawianie sie za wzor" to taki teatr dla malych nierozgarnietych dzieci. Nie
                wystarczy tylko zwolywac jakies nadzwyczajne posiedzenia w Brukseli czy ONZ, zeby
                przy kawie latami roztrzasac problemy milionow. Trzeba dzialac. US dziala, bo
                ma swoje interesy na calym swiecie, nie dla tego ze jest takie dobre i
                humanitarne. Ale jednak cos robi. Uszanowanie.
                Paul
                PS Nie dawno w "Ulubionych cytatach" napisalem miedzy innymi ten, ktory pasuje
                jak ulel do Europy: "Filantropii zatracili zmysl humanitarny. Tym roznia sie od
                innych ludzi". Chodzi o zmysl humanitarny sensu largo, rowniez w stosunku do
                siebie samego. Pewnie niektorzy to nazwa "instynktem przetrwania".
            • kropka. Re: Dla milujacego pokoj i sprawiedliwosc hubara. 08.07.02, 20:56
              Dyskutujesz ze mną na zasadzie "a wy murzynów bijecie". Nie potrafię tak.
              Wycofuję się.
              pozdrawiam
            • geograf Re: Dla milujacego pokoj i sprawiedliwosc hubara. 08.07.02, 21:45
              Paul, widzisz, sprawa polega na tym, że takie "ekscesy" od razu się nagłaśnia, taki wypadek jest inny za każdym razem, a czy myślisz, że gdyby raz na tydzień wspominano o głodzie w Korei Płn., o mafii w Rosji to ludziom by to się nie rpzejadło??
              No, może ludziom nie, ale PRAWA MADIÓW sa takie a nie inne...

              niestety...taka rzeczywistość, dziennikarze gonią za sensacją, a to, że Koreańczycy jedzą trawę nie jest aż tak ciekawe (bo zatrważająca, a większość ludzi jest komformistami...) na dłuższą metę....
              Chciałbym tylko powiedzieć, że takie rpawa przyszły do nas z Zachodu, a skąd przysżło do nich,...chyba wiemy....
              • Gość: Paul Re: Dla milujacego pokoj i sprawiedliwosc hubara. IP: *.proxy.aol.com 08.07.02, 21:56
                geograf napisał:

                > Paul, widzisz, sprawa polega na tym, że takie "ekscesy" od razu się nagłaśnia,
                > taki wypadek jest inny za każdym razem, a czy myślisz, że gdyby raz na tydzień
                > wspominano o głodzie w Korei Płn., o mafii w Rosji to ludziom by to się nie rpz
                > ejadło??
                > No, może ludziom nie, ale PRAWA MADIÓW sa takie a nie inne...
                >
                > niestety...taka rzeczywistość, dziennikarze gonią za sensacją, a to, że Koreańc
                > zycy jedzą trawę nie jest aż tak ciekawe (bo zatrważająca, a większość ludzi je
                > st komformistami...) na dłuższą metę....
                > Chciałbym tylko powiedzieć, że takie rpawa przyszły do nas z Zachodu, a skąd pr
                > zysżło do nich,...chyba wiemy....
                To hubar jest czescia "mediow", szukajaca sensacji;-)? Bez przesady.
                Uszanowanie.
                Paul
                • geograf Re: Dla milujacego pokoj i sprawiedliwosc hubara. 08.07.02, 22:00
                  no tak, gdy ja wychodze do Ciebie z sensownymi argumentami ty póbujesz przekierować rozmowe na nieobecnego...
                  P.S. coś tak się uparł na HuBara??
                  Tylko on ma takie poglądy wg. Ciebie???
                  • Gość: Paul Re: Dla milujacego pokoj i sprawiedliwosc hubara. IP: *.proxy.aol.com 08.07.02, 22:14
                    geograf napisał:

                    > no tak, gdy ja wychodze do Ciebie z sensownymi argumentami ty póbujesz przekier
                    > ować rozmowe na nieobecnego...
                    > P.S. coś tak się uparł na HuBara??
                    > Tylko on ma takie poglądy wg. Ciebie???
                    Od kiedy ty masz monopol na "jedyne sluszne" i sensowne argumenty;-)?
                    Tak "hubara" powinienem od jakiegos juz czasu umieszczac w cudzyslowie, jak w
                    klatce. Bezpieczenstwo mych mizernych wysilkow intelektualnych zaczyna zalezec
                    od mistycznego juz "hubara", a moze jak dobrze sugerujesz calego "hubarskiego
                    zjawiska". Na dobra sprawe juz sam nie wiem czy obecnosc czy wlasnie
                    nieobecnosc "hubara" jest bardziej "bolesna" i klopotliwa;-). Uszanowanie.
                    Paul
                    • geograf Re: Dla milujacego pokoj i sprawiedliwosc hubara. 08.07.02, 22:18
                      grrrrrr....
                      już lepiej gdybyś pisał o ogóle forumowiczów...naprawdę...

                      pozdrawiam
                      • Gość: Paul Re: Dla milujacego pokoj i sprawiedliwosc hubara. IP: *.proxy.aol.com 08.07.02, 22:25
                        geograf napisał:

                        > grrrrrr....
                        > już lepiej gdybyś pisał o ogóle forumowiczów...naprawdę...
                        >
                        > pozdrawiam
                        Ide do domu, juz na mnie czas, milo bylo pogawedzic i dziekuje wszystkim;-).
                        Dobrej nocy, uszanowanie.
                        Paul
    • Gość: blenda Re: Proponuje nie mówić o nieobecnych....(no txt) IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 08.07.02, 21:07
      • Gość: Paul Racja!O zmarlych i postaciach historycznych tez;-) IP: *.ipt.aol.com 09.07.02, 02:11
    • Gość: Paul Re: Dla milujacego pokoj i sprawiedliwosc hubara. IP: *.proxy.aol.com 08.07.02, 21:18
      Mam cos nowego. Pewien kongresmen, jakis rok po bombardowanu Jugoslawi wprost
      powiedzial, ze "incydent" ze zbombardowaniem ambasady Chinskiej byl "zaskakujaco
      pomocny". I co ty na to;-)? Nie, pomylki nie bylo. Dobrze jest czasem "rznac
      glupa", a opinia publiczna tylko sie smieje z glupich "amies". Rakieta
      specjalnie trafila w to co miala trafic. Dlaczego? Tego wymagaly zalozenia
      operacyjne i "dziwne" zbiegi okolicznosci, kiedy to po transmisjach z tego
      budynku samoloty natrafialy na obrone przeciwlotnicza, albo trafialy w pustke.
      Incydent z "samolotem szpiegowskim" (samolotem legalnie zbierajacym dane) byl
      chinskim odwetem za "pomylke". Dalej. Wojna antynarkotykowa. Ida na nia
      miliardy dolarow, pomoc wojskowa, "doradcy", etc. "Wojna" trwa juz lata.
      Rezultaty marne. Troche dziwne, prawda. W takim Vietnamie, po ofensywie Tet i
      operacji Phoenix (obie blednie interpretowane za przegrana US) aktywnosc VC na
      poludniu w niektorych regionach spadla do 0, a zdolnosc operacyjna armii polnocno
      koreanskiej 0 70-80%. Byl to rok 68, oczywiscie zasoby komunisci odbudowali
      bardzo szybko - Nixon kazal zatrzymac sie na lini demarkacyjnej. Mamy rok 2002,
      handel narkotykami z Kolumbii kwitnie w najlepsze. Paradox? Polityka. US przy
      juz z gory uzyskanej zgodzie "krajow zainteresowanych" (uzyskaniu wolnej
      przestrzeni powietrznej) moze zniszczyc proceder narkotykowy do 10-20 procent na
      pare lat w ciagu paru dni. Tego sie nie robi. Oczywiscie, jesli nie wiadomo o
      co chodzi ... chodzi o pieniadze i uklady. Ktos zarabiac musial i musi. Przez
      10 lat rzadow demokratow przemysl zbrojeniowy i armia musiala miec pretekst do
      dzialania, mowiac dokladniej po drastycznych cieciach, do utrzymania sie na
      powierzchni. Prosze hubar, oto "prawdziwe", obrzydliwe oblicze ameryki, az milo
      posluchac, prawda
      ;-)? Uszanowanie.
      Paul
      • ninna Re: Dla milujacego pokoj i sprawiedliwosc hubara. 08.07.02, 21:23
        Paul, ja ciebie teraz nie rozumiem....

        Naprawde.

        Mam sie bulwersowac? Bzdury gadasz?
        Twoj sarkazm jest dla mnie nie do zrozumienia.... Po prostu nic nie kapuje...
        • Gość: Paul Re: Dla milujacego pokoj i sprawiedliwosc hubara. IP: *.proxy.aol.com 08.07.02, 21:35
          ninna napisała:

          > Paul, ja ciebie teraz nie rozumiem....
          >
          > Naprawde.
          >
          > Mam sie bulwersowac? Bzdury gadasz?
          > Twoj sarkazm jest dla mnie nie do zrozumienia.... Po prostu nic nie kapuje...
          Nie przejmuj sie, zadna kobieta nie jest geniuszem. Kobieta jest rodzajem
          dekoratywnym. Nie ma nic do powiedzenia, ale to nic wypowiada czarujaco.
          Kobieta oznacza triumf materii nad umyslem, jak mezczyzna triumf umyslu nad
          moralnoscia;-). Uszanowanie.
          Paul
          • ninna Re: Dla milujacego pokoj i sprawiedliwosc hubara. 08.07.02, 21:38
            Ty jestes niezly w nadeptywaniu ludziom na przycisk...

            To co teraz powiedziales jest moim przyciskiem. Masz szczescie, ze to bylo z
            przymruzonym okiem, bo bym ci miotla, walkiem, lub patelka przywalila...
            • Gość: Paul Re: Dla milujacego pokoj i sprawiedliwosc hubara. IP: *.proxy.aol.com 08.07.02, 21:53
              ninna napisała:

              > Ty jestes niezly w nadeptywaniu ludziom na przycisk...
              >
              > To co teraz powiedziales jest moim przyciskiem. Masz szczescie, ze to bylo z
              > przymruzonym okiem, bo bym ci miotla, walkiem, lub patelka przywalila...
              Alez to nie ja.... to ten "pedal" obrzydliwy.....jak mu tam... Wilde;-)))
              Uszanowanie.
              Paul
              PS Jestem tez podobno "nezly" w innych rzeczach;-)
          • khuti Re: Dla milujacego pokoj i sprawiedliwosc hubara. 09.07.02, 09:37
            A teraz ci sie troszeczke odbilo kapusta. Bywa.
      • khuti Re: Dla milujacego pokoj i sprawiedliwosc hubara. 09.07.02, 09:36
        Teraz to troszeczke zabelkotales. Pozdrawiam.
    • p8 Ok, ale może niech się HuBar wypowie, co??? (nt) 08.07.02, 21:50
      • Gość: Paul Eee, nie widze takiej porzeby, mowie za nas obu;-) IP: *.proxy.aol.com 08.07.02, 22:02
    • aard A Hubara ni ma... 09.07.02, 08:54
      Fantastyczne jest, ze Hubar ani razu nie odewał się na tym wątku - tak 3mać
      Prezesie!!!

      Głębokie ukłony.
      aA
      Rd
      • jasam Re: A Hubara ni ma... 09.07.02, 09:59
        Wykorzystał prawo wstrzymania się od głosu w swojej sprawie.
        Czyli postąpił bardzo mądrze - w sprawie poszlakowej opartej o subiektywne
        opinie lepiej nie tłumaczyc się.
        Przy tak dużej gromadzie prokuratorów i obrońców - zainteresowany nie może im
        przeszkadzać.
        pozdr.
    • Gość: taniej Re: Dla milujacego pokoj i sprawiedliwosc hubara. IP: 217.96.37.* 09.07.02, 10:18
      Dla każdego kto ma wągry świat jest piękny i okrągły (zwłaswzcza amerykański)
    • Gość: Paul Dlaczego jakies "khuti" i "aard" postanowili.... IP: *.proxy.aol.com 09.07.02, 16:17
      .....spierdziec sie w MOIM watku? To taki idiom - brain fart - dokladnie
      odzwierciedla ich godny pozalowania stan umyslowy;-). Goraco pozdrawiam
      wszystkich forumowiczow z zacnym Prezesem Hubarem na Ciele i Umysle;-))). Pono
      milczenie jest zlotem panie hubar. Pan dazysz do doskonalosci, czy do bogactwa?
      Dowcip polega na tym, panie hubar, ze ludzie dzisiaj zwykle znaja cene
      wszystkiego, nie znajac wartosci niczego. Panska niechec do realizmu jest
      wsciekloscia kanibala widzacego w lustrze swoja wlasna twarz. Natomiast panska
      niechec do romantyzmu, mysli cietej, a ulotnej, jest wsciekloscia kanibala, nie
      widzacego w lustrze swojej twarzy. Lacze wyrazy szacunku, uszanowanie.
      Paul
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka