yarro_
12.07.02, 20:13
Oto ciekawy przypadek sprawiedliwości z miasta Warszawy.
www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=51&w=2397358
PS-Narazie jest tak, jak myślałem:
1) Sz. Pani Monika Gałązka ma mnie gdzieś... daleko ;)
2) MPK Łódź Sp. z o.o. też ma mnie gdzies, z tym że ich motorniczy nawet całej
mojej przygody nie wiedział (czy oni robią im okresowe badania?) o czym
zaświadcza mi Dyrektor ZKT 2.
A ja nabawiłem się fobii społecznej. Zacząłęm się bac ludzi na ulicy i
w "bezpiecznych" srodkach komunikacji miejskiej. I co? Nic. Żyć? - Nie,
umierać! - bo i tak cię zmasakrują i obrobią!
Pozdrawiam wszystkich czujących się w Łodzi bezpiecznie!
PS2 - Poszukuję taniej ochrony! ;)