Dodaj do ulubionych

Praca w ŁODZI

IP: *.p.lodz.pl 17.07.02, 12:42
czy absolwent bez doświadczenia po politechnice łodzkiej może w łodzi znaleźc
pracę(lub gdziekolwiek)
Obserwuj wątek
    • aric Re: Praca w ŁODZI 17.07.02, 12:47
      Może, ale bez odrobiny szczęścia i troszka pleców zajmnie mu to dużo czasu.
      Mnie zajęło prawie 6.
      pzdr
      aric
    • hubar Re: Praca w ŁODZI 17.07.02, 12:51
      Mam takie oto pytanko:
      Czy aż tak strasznie trudno stworzyć sobie miejsce pracy? Czemu wszyscy martwią
      się czy ZNAJDĄ pracę? Czy ktoś im ją da?
      hmmm takie właśnie mam przemyślenia...
      • Gość: Snake Re: Praca w ŁODZI IP: 217.153.10.* 17.07.02, 13:16
        Jak mialoby to wygladac? Rozumiem, ze chodzi Ci o zalozenie dzialalnosci gospodarczej, ale
        absolwentowi nie wroze pomyslnych wiatrow. Pomijam oplaty juz na wejsciu, ale dostaje sie w
        plecy 600 zl ZUSem w plecy co miesiac.
    • Gość: Nikita Re: Praca w ŁODZI IP: *.skynet.org.pl / 172.20.6.* 17.07.02, 13:08
      Też jestem tegoroczną absolwentką PŁ.
      Ale chyba mam więcej optymizmu i wiary niż Ty :) Nie przejmiuj się - wystarczy
      chcieć :) Na pewno się uda.

      Trzymam za Ciebie kciuki.
      pozdr.
    • Gość: mat26 Re: Praca w ŁODZI IP: *.interserwer.pl 17.07.02, 13:24
      Ja w zeszlym roku znalazlem - bez plecow. I to po miesiacu poszukiwan. I
      pracuje tu do tej pory :) Wiec chyba mialem szczescie...
      • Gość: doriszym Re: Praca w ŁODZI IP: 217.97.233.* 17.07.02, 17:37
        Jak Ty to zrobiłeś?? Ja szukam tyle czasu. A paradoksalnie albo umiem za dużo,
        albo za mało. Zaczynam myśleć, że pracodawcy w Łodzi budują lobby przeciwko
        młodym ludziom bez doświadczenia. A już najbardziej ich odstrasza moja chęć
        dalszego uczenia się. To jakiś absurd. Wiem, że trzeba wierzyć, że się uda,
        ale po bieganiu na te wszystkie rozmowy kwalifikacyjne bez rezultatu, trudno
        jakoś mieć pozytywne myśli.
        A ja naprawdę chcę pracować, inaczej już byłabym "żoną przy mężu" i bawiła
        dzieci. A magister ogniska domowego nie chcę być. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka