Gość: katharsis
IP: 194.42.116.*
15.06.05, 11:08
Jeżeli chodzi o marketing własnej osoby i katedry to prof. Sankowski jest
mistrzem. Co do reszty to mozna dyskutować.....szczególnie dobrze wychodzi
profesorowi zatrudnianie u siebie członków własnej rodziny. Swoją drogą to
jest dobry materiał dla dziennikarzy: nepotyzm na uczelniach państwowych.
Wystarczy sprawdzić gdzie pracuje mąż, żona, córka, syn na uniwersytecie ,
politechnice. Czasem jest trudniej bo np. córka wyszła za mąz i zmieniła
nazwisko ale dla chcącego nic trudnego.