suchyxxx2
25.07.07, 20:46
Po operacji-trwała 7 godzin i lekarze powiedzieli że nigdy tak ciężkiej
operacji nie przeprowadzali.Góz był wielkości grapefruita ^^ Tata się po
operacji ocknął i normalnie rozmawiał z mamą i wszystko pamiętał.Teraz tylko
się modlimy aby nie było przez pierwszych kilka dób po operacji żadnego
obrzęku i innych niespodzianek.Był też Lepper w tym szpitalu z obstawą^^ Aha
facet obok taty miał mieć zabieg lekki na rękę i zrobili mu miejscowe
znieczulenie-dostał Zapaści i już mieli mu amputować rękę ale naszczęście się
obudził.Wylądował na erce i klnął że go zabić chcieli;p potem przyszli do
niego i go przepraszali za to że nie sprawdzili czy nie ma uczulenia na
znieczulenie;d Odłożyli mu zabieg na kiedy indziej i powiedzieli że następnym
razem go uśpią;d