^rafik^ 24.07.02, 19:26 Jak podaje BBC, kurs asteroidy 2002 NT7 moze kolidowac z orbita Ziemi. Do tragedii moze dojsc 31.01.2019. Czy czeka nas Armageddon. Czy znajdzie sie jakis Bruce Willis? news.bbc.co.uk/1/hi/sci/tech/2148924.stm Rafik Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chupacabra Re: Asteroid 2002 NT7 24.07.02, 19:32 a mnie się dzisiaj śniło, że meteor uderzył w Ziemię, był taki malutki, ale jak walnął to powstała całkiem spora fala uderzeniowa i mnie przewróciło, ale i ja, i Ziemia wyszłyśmy z tego bez szwanku.:) Odpowiedz Link Zgłoś
^rafik^ Re: Asteroid 2002 NT7 24.07.02, 19:40 Metor nie uderza w ziemie; robi to meteoryt. Wyczuwam ironie, ale moze zadam inne pytanie. Co byscie zrobili jak informacja by sie potwierdzila? Rafik Odpowiedz Link Zgłoś
saper_ Re: Asteroid 2002 NT7 24.07.02, 19:54 A co możemy zrobić? Uciec? Dokąd? W takiej sytuacji można zrobić tylko to , co kiedyś podpowiadały podręczniki do PO w razie ataku nuklearnego: nakryć się gazetą i czołgać w kierunku najbliższego cmentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: Asteroid 2002 NT7 24.07.02, 20:14 hmmmm... a nie chodziło o szczelne przykrycie się prześcieradłem??:)P Odpowiedz Link Zgłoś
chupacabra Re: Asteroid 2002 NT7 24.07.02, 19:57 Wybacz mą kompromitującą niewiedzę (ok, to było ironiczne):) pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ^Rafik^ Re: Asteroid 2002 NT7 IP: 213.122.224.* 25.07.02, 01:33 chupacabra napisała: > Wybacz mą kompromitującą niewiedzę (ok, to było ironiczne):) pozdrawiam. Wybaczam. Mature zdawalem z geografii wiec sie uczylem: meteoryt laduje na ziemi i robi ryty (dziury) a meteor nie. Nie udalo mi sie natomiast rozwiazac problemu stalagmitow, stalagtytow i stalagnatow (w jaskiniach). Tez pozdrawiam ^Rafik^ Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Asteroid 2002 NT7 25.07.02, 01:42 Stalaktyty z góry "wyrastają" Stalagmity z dołu Stalagnaty połączone "sufit" z "podłogą" (chyba) Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Asteroid 2002 NT7 25.07.02, 01:45 Stalaktyty z góry "wyrastają" Stalagmity z dołu Stalagnaty połączone "sufit" z "podłogą" (chyba) Do pooglądania: www.gamma.art.pl/mru/Stalaktyty.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ^Rafik^ Re: Asteroid 2002 NT7 IP: 213.122.224.* 25.07.02, 02:04 Piekna galeria. Tylko jak zapamietac co jest co. Stalagnat to moze dlatego ze sie laczy i jest duzy (jak gnat). A reszta? Reg. Rafik Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Asteroid 2002 NT7 24.07.02, 21:09 Kiedyś ogladałem program. Był w całości poświęcony zagrozeniu Ziemi przez inne ciała niebieskie. Stwierdzono tam, że szanse na ocalenie Ziemi są tylko wtedy gdy zagrozenie spostrzeze się najpóźniej na dwa lata przed ewentualnym uderzeniem. Druga rzecz jaką tam swierdzono mnie powaliła na ziemię- wszystkich ciał niebieskich, które w jakiejkolwiek odległości będą kiedyś przelatywać obok Ziemi wykrywa się najwyżej 2%. Tak więc pozostaje tyleko żyć w błogiej nieświadomości. Odpowiedz Link Zgłoś
vladip Re: Asteroid 2002 NT7 24.07.02, 22:14 Sezon ogórkowy, czy co?? A jak walnie to faktycznie instrukcja z książki do PO podana przez sapera jest najlepsza pzdr vladip Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepe Re: Asteroid 2002 NT7 IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.48.* 24.07.02, 22:39 ^rafik^ napisał: > Jak podaje BBC, kurs asteroidy 2002 NT7 moze kolidowac z orbita Ziemi. Do > tragedii moze dojsc 31.01.2019. > No way Jose, data mojej śmierci to dopiero 21.12.2048. Sorry, już zaklepane. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: Asteroid 2002 NT7 24.07.02, 22:45 Jeżeli tylko pieprznie w łódzkie pogotowie, to ja jestem za. Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Asteroid 2002 NT7 24.07.02, 22:56 Czy aby nie za blisko mieszkasz aby tak mowić? Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: Asteroid 2002 NT7 24.07.02, 22:59 Miałem piątkę z fizy, w razie czego wiem, gdzie się schować :) - pod blokiem jest schron ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepe Re: Asteroid 2002 NT7 IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.48.* 24.07.02, 22:51 Tylko dowiedz się dokładnie kiedy to nastąpi. Przecież nie będziesz tam siedział cały dzień! Odpowiedz Link Zgłoś
aric Co zrobić w przypadku zagłady. 25.07.02, 09:08 Proponyję taka procedurę. Jeżeli okaże się, że takowy asteroid uderzy w głebię oceanu to spoko, bo Łodzi na zaleje, za daleko ma. Jeżeli bedzie taki duży, że zagrozi życiu na Ziemii, proponuję się zebrać, kupić tyle wódy ile się da, tudzież innych trunków wedle gustu i zrobić największą balangę w historii. Jak się wszyscy upiją i im się urwie film, to albo sie obudzą po wszystkim z kacem, albo... Przynajmniej się zabawimy po raz ostatni. Ale coś mi mówi, że ja też nie umrę, bo mnie wyznaczono na 2041. Odpowiedz Link Zgłoś
vladip popieram :)) 25.07.02, 09:47 pomysł z balangą to jest to :)) po co ma nas zalewać jakaś woda skoro może wóda ..:) zamiast walnięcia w nas - nawalmy się sami zamiast spalenia wolę spicie..:) a tak wogóle to warto by było wcześniej urządzić próbę generalną.. a może i nawet coroczne próby generalne.. więc kiedy on ma dokładnie walnąć??? pzdr vladip Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: popieram :)) 25.07.02, 09:51 1.02.2019. To co umawiamy się, tylko gdzie. Na rudzkiej pewno będą tłumy. Ma ktoś jakieś propozycje. A może kilkudniówkę zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MacLorcan Re: popieram :)) IP: *.toya.net.pl 25.07.02, 10:30 Ja mam pomysł. Jak powiedzą gdzie mniej więcej ma uderzyć to robimy wycieczkę w to miejsce i tam urządzamy balangę. Byłaby impreza ze sztucznymi ogniami ;)) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: popieram :)) 25.07.02, 10:34 Ja bym proponwał jednak troszkę dalel, to by się zaobserwowało efekt zaraz po pieprznięciu, no i jak bysmy przeżyli, to by była okazja dalej pobalować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MacLorcan Re: popieram :)) IP: *.toya.net.pl 25.07.02, 10:38 Coś w tym jest... Ja postawiłem na mocne wrażenia ;), ale ta możliwość ewentualnego dalszego balangowania jest bardzo kusząca :)) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: popieram :)) 25.07.02, 10:40 Za 18 miesięcy powiedzą czy uderzy, a jeżeli uderzy to gdzie? Wtedy postanowimy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mak. Re: popieram :)) IP: *.kis.p.lodz.pl 25.07.02, 12:01 aric napisał: > 1.02.2019. To co umawiamy się, tylko gdzie. Na rudzkiej pewno będą tłumy. NA rudzkiej górze? Czyżby miałaby to być balanga z ładnym widokiem na kataklizm? Pozdr, Mak Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: popieram :)) 25.07.02, 12:04 Ano jak najdzardziej. Po cóż nam pozostaje? Ja modlić się nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
aard Nareszcie coś ciekawego! 25.07.02, 10:05 Nie sądzicie, że taka wiadomość to znakomita alternatywa dla polityki? Przecież jeśli stanie się pewne, że pieprznie, to właściwie żadna polityka nie będzie już potrzebna i wiadomości w gazetach będą TYLKO o tym. Ludzkość najlepiej umie działać w obliczu zagrożenia (jakoś tak jest, że jest to lepsza i skuteczniejsza motywacja niż jakikolwiek bodziec pozytywny) i wtedy też pewnie umielibyśmy się zjednoczyć. Może (gdyby w końcu udało się zderzeniu zapobiec) stałoby się to stymulatorem pozytywnych przemian w łonie ludzkości? Pozdro, aA Rd PS. Aric, nie kojarzy Ci się z Twoim, Rickowskim "wielkim pieprznięciem"? Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: Nareszcie coś ciekawego! 25.07.02, 10:12 Też miałem takie skojarzenia, ale się powstrzymałem od jasnowidzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
aric PS: Nareszcie coś ciekawego! 25.07.02, 10:13 No i się pomyliłem o jakieś 6 lat. Haha Odpowiedz Link Zgłoś