Dodaj do ulubionych

O realizacji obietnic

04.01.07, 11:40
Maciniak - biję Ci szczere brawa za ten post (wyprzedziłaś mnie trochę).
Zacytuję trochę w skrócie, a potem chciałabym coś dodać.


Re: Iod zniknęła czy na pewno?
Autor: ma.cinak
Data: 03.01.07, 23:29 + dodaj do ulubionych wątków

----------------------------------------------------------------------------
Papi, może byś się tak zabrał za swoją robotę, bo chyba sukces wyborczy
wprowadził jakiś dziwne zamieszanie w twojej głowie. Może Ty klona masz, bo

mi się nie chce wierzyć, że takie paranoje u Ciebie się zalęgły.
i tak wszystko jedno, bo
przecież ty i tak już wiesz, że Frags=Robek=Kowalik=Iod. Jeszcze trochę i
okaże się, że w zasadzie na forum to wszyscy są wszystkimi i tylko Ty jesteś
oddzielny :-)

Drogi Papi, ja chcę mieć kanalizację, wodociąg, przyzwoitą nawierzchnię na
ulicy, dobrą szkołę dla moich dzieci, dobrego lekarza i super by było gdybym
do
dobrej pracy nie musiała dojeżdżać półtorej godziny. Jesteś w stanie
zapewnić, że chociaż jedno z moich życzeń ma
szansę się spełnić? To mnie interesuje i w nosie mam, czy Kowalik jest
Fragsem
czy też nie. Oczywiście wypowiadam się tylko w swoim imieniu, bo może inni
forumowicze uważają, że "kolejny metr położonej rury, nie jest ważny" (to
cytat
wiesz z kogo?) bo ważniejsze jest tropienie szpionow.

Otóż właśnie, Szanowny Papi, oderwij no się trochę od monitora, przed którym
tkwisz długie godziny dzień pod dniu, tropiąc rozmaite spiski i kłócisz się o
zamulanie. Taka Twoja aktywność nikomu nic nie da. Przejdź się po Łomiankach
i zobacz, jak jest brudno, jakie są brzydkie, zaniedbane i zaśmiecone. A czy
w Twoim własnym okręgu to już na pewno nie trzeba nic polepszyć, poprawić?
Sam zobacz! zamiast tyle czasu marnować i śledzić forumowych "szpionów",
przejdź do rzeczywistej działalności, nie wirtualnej. Zorganizuj jakieś
działanie. Frags przejdzie chociaż 16 kroków, a Ty? No i nie odpowiada mi,
kiedy na prawie każde pytanie odpowiadasz, że "rada się zbierze, rozważy,
rozważy, rozważy i razem z burmistrzem podejmie decyzję, a jak już podejmie
to klękajcie narody, taka będzie ważna, światła i twórcza".

Co do Rady - byłam na ostatniej sesji. Przebiegała w tempie
takim, jakby radnych ktoś podsmażał na grillu, a nie na sesji byli.
Pan przewodniczący Rady, który nie pofatygował się nawet, żeby zgromadzonym
mieszkańcom przeczytać uzasadnienia uchwał. Pan burmistrz nowy, który ani
jednym zdaniem nie powiedział, co się w gminie dzieje (ale potem gaworzyć z
Włoszkami radni i burmistrz czasu mieli aż nadto). To tak ma to teraz
wyglądać? Jak tak, to ja się NIE ZGADZAM. W kampanii wyborczej narzucaliście
się prosząc o głosy, no to teraz narzućcie się z informacją, jak prowadzicie
gminne sprawy.
Pani z Twojego komitetu wyborczego przekonywała, że trzeba przychodzić na
zebrania komisji, na których jest wszystko omawiane. Ale to znaczy, że by
trzeba mieć dwa razy więcej czasu, żeby obserwować Wasze poczynania, raz na
komisje, a potem na sesje - zobaczyć co przeszło i czyimi głosami. No absurd
totalny. A przeczież obiecywaliście w programie większą jawność i dostęp do
informacji. Więc bardzo proszę - nie napisałam tego wszystkiego po to, żeby
się czepiać albo dokuczać. Pozdrawiam.



Obserwuj wątek
    • ciuciubabka3 Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 12:08
      Trafione w dziesiątkę:)
    • kmsanczia Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 12:10
      No, Papi!! Ty zostałeś radnym, nie przystoi ci już pisać o sprawach błahych.
      Jesteś jak ksiądz, masz się zachowywać. W ogóle nie powinieneś pisać tylko
      obchodzić w gumiakach swój rejon (myślałam że od tego jest sołtys, ale sołtys z
      Chopina lepiej wygląda w lakierkach;)). A jednocześnie musisz pisać bo
      społeczeństwo chce wiedzieć, a inni radni nie pojawiają się na forum.

      Obsesja, jak słowo daję...
      ;)
    • papirus22 Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 12:14
      No podoba mi się:)
      burmistrz nie urzęduje nawet 1 miesiąca, a tu już wszystko ma być, wodociąg,
      kanalizacja, nowe ładne drogi, rozwiązane wszystkie konflikty które
      burmistrzowie skrzetnie przygotowywali prze 8 lat. Tuzimka, dlaczego nie
      protestowałaś jak poprzedni burmistrz przez 8 lat nic nie robił? Dlaczego nie
      właczyłaś się w te działania, milczałaś, tolerowałaś, podobało Ci się to
      dlaczego???
      A wracając do sesji.
      Nie przeszkadzało Ci że sesja zaczyna się o 10.00 rano a kończy w nocy, a na
      dodatek mieszkańcy nie mogą zabrac głosu, radni siedza tyłem do mieszkańców i z
      nimi walczą twierdząć że wiedzą lepiej, wyrzucają siłą z komisji, biją
      niezależną prasę, podrabiają podpisy dla 50 zł, burmistrz ukrywa dokuemnty
      przed radnymi, aż sprawa trafia do sadu!
      Sesje które trwały godzinami i polegały na wygłaszaniu monologów burmistrza nic
      nie wnosiły, GŁ była cenurowana.
      Pewne sprawy można załatiwc szybko i bez dodatkowych pieniędzy, inwestycje
      niestety trawają, bo samo pozwolenie na budowę to okres ok. 9 miesięcy.

      Jedną z obietnic komitetu PZ miało być usprawnienie sesji, co nastapiło,
      otwarcie na mieszkańców, co też już nastapiło, udzieleni im głosu co tez
      nastąpiło. Kolejne to zmiana statutu w tym utworzenie biura rady, powołanie
      komisji plnowania przestrzennego oraz wiele innych które sa realizowane,
      ubolewam, że nie śledzisz na bieząco działań zarówno burmistrza jak i rady, bo
      byś na pewno nie pisała takich głupot jak te.
      Właśnie realizowane sa kolejne punkty programu, obniżenie stawki podatku
      adicenckiego do 0%
      Zaraz po świetach przyjechała delegacja Włochów, z zaprzyjaźnionego miasteczka,
      zaproszona jeszcze przez.... Łucjana Sokołowskiego, niestety obecny burmistrz
      został o tym powiadomiony na dwa dni przed przyjazdem, radni na dzień przed.
      Oczywiście to w ramach ułatwień, burmistrz przyjął delegacje zorganizowal im
      czas, dopłacił do wycieczek, spotykał na każde rządanie.

      Tuzimka nie bardzo rozumiem co ciebie interesuję co robię w godzinach pracy lub
      w prywatnym czasie wolnym, nie wiesz tak naprawdę co robię? Mnie dużo bardziej
      interesuje co urzednicy robią w czasie za który im płacimy.
      Poza tym z drugiej strony rozumiem twoją nerwowość, bo w gminie likwidowane sa
      kolejne etaty, to też jest obietnica wyborcza, zmniejszenie przepastnej
      administracji, każde niepotrzebne stanowisko powinno ulec redukcji, aby szukac
      pieniędzy na inwestycje, tak się dzieje bo takie były założenia programu
      wyborczego, burmistrz konsekwetntnie realizuje swoje obietnice.

      Proponuję oceniać po 4 latach realnej działalności a nie po tym co powiedział,
      usłyszał, zasłyszał inaczej mówiąc po faktach, a te powoli następują. Sesje są
      protokołowane i są umieszczane w bipe, aby każdy mógł zapoznać się z pracami
      rady, niedługo jak tylko utowrzone zostanie biuro rady, również i protokoły z
      prac komisji znajda się w bipe.
      Trochę mi Ciebie szkoda, bo krytyka mimo że się starałaś słabo i
      niemerytorycznie Ci wyszła, proponuję poczekac przynajmniej dwa lata, wtedy
      może zmienisz zdanie.
      Oczywście że napisałas to aby się czepiać, ale pamietaj że wszyscy radni w
      gminie nie mogą być zatrudnieni w urzedzie i kazdy z nich normalnie pracuje, a
      praca w radzie to dodatkowe zajęcie, które jest obowiązkiem wobec mieszkańców i
      zniej wszyscy zostana rozliczenie, ale nie teraz tylko za 4 lata.
      • janek9912 Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 12:27
        Reasumując radni przestawili krzesła, sesje trwją krótko bo burmistrz i radni nie mają nic do powiedzenia - Brez do tablicy, KOŁ nie śpij.
        • papirus22 Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 12:34
          Janku zachęcam do przyjścia na komisję lub sesje. Zabierzesz głos i
          podyskutujemy. Jednak przede wszystkim przyjdź i oceń jak to wygląda, bo
          krytykowanie czegoś co się nie widziało nie ma sesnu.
          • janek9912 Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 12:42
            papirus22 napisał:

            > Janku zachęcam do przyjścia na komisję lub sesje. Zabierzesz głos i
            > podyskutujemy. Jednak przede wszystkim przyjdź i oceń jak to wygląda, bo
            > krytykowanie czegoś co się nie widziało nie ma sesnu.

            Liczę papi na ciebie i Sylwię w temacie transmisji internetowych, zarówno z komisji jak i z sesji- to nie są duże koszty.
      • ciuciubabka3 Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 12:38
        papirus ,w zastępstwie krzysioma,który wytknął mi jakieś błędy w piswoni w
        wątku o laptopach, chcę zwrócić ci uwagę, że rządanie pisze się przez
        ż.Krzysiom jako twój bliski kolega nie odważyłby się tobie tego zrobić:))
        • papirus22 Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 12:43
          Błędy zawsze robiłem i przyznawałem sie do nich.
        • krzysiom1 Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 18:12
          ciuciubabka3 napisała:

          > papirus ,w zastępstwie krzysioma,który wytknął mi jakieś błędy w piswoni w
          > wątku o laptopach, chcę zwrócić ci uwagę, że rządanie pisze się przez
          > ż.Krzysiom jako twój bliski kolega nie odważyłby się tobie tego zrobić:))

          Ciuciubabko tradycyjnie mijasz się z prawdą.
          NIGDY, nikomu na forum nie zwróciłem uwagi na pisownię.
          Czepianie się tego przez co po niektórych uważam za kompletny idiotyzm.
      • pencroff Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 13:15
        Papirusie, trzeba z ubolewaniem stwierdzić, że nie zrozumiałeś nic z tego, co
        zostało napisane. Dlatego Twoje argumenty nie są celne. Korespondentki NIE
        napisały, że bardziej im się podobały sesje z czasów Sokołowskiego, ani że
        miały poważanie dla radnych poprzedniej kadencji. Zresztą, mylicie się Panowie
        obaj razem z Esscortem. Nic nie daje powodu do przypuszczenia, że ktoś chciałby
        ględzenia na sesjach - chciałby natomiast informacji, której na tej sesji
        istotnie zabrakło! Więc odróżniajcie te sprawy. Nie po to mieszkańcy przychodzą
        na sesje rady, żeby szukać potem wiadomości w BIP! Takie postawienie sprawy
        nie jest żadnym "usprawnieniem". To, jak siedzą radni ma bardzo malutkie
        znaczenie.
        Na jakiej podstawie przypuszczasz, że Tuzimka nie protestowała, tolerowała,
        milczała? Nie masz żadnej podstawy do takich przypuszczeń. To czy tak było, czy
        nie, nie ma nic do rzeczy. Na podniesione kwestie odpowiadasz bezpodstawnymi
        zarzutami pod adresem tego, kto je postawił. Nikt też nie mówił, że
        już "wszystko ma być".

        Twoja wysilona forumowa aktywność robi złe wrażenie - gdy nie można sprawdzić,
        bo powiedz gdzie?? jak przedstawia się ta, za którą pobierasz dietę radnego.
        Spodziewałem się po Tobie więcej.


        Odpowiadasz nie na poczynione zarzuty, ale na całkiem inne, które sam
        podstawiłeś. Na jakiej podstawie zarzucasz komuś nerwowość? Przyjmujesz postawę
        zdecydowanie agresywną, konfrontacyjną i obraźliwą wobec wszystkich, którzy
        zgłaszają inne zdanie, gdy to Ty jesteś zobowiązany do szacunku wobec
        mieszkańców. Pora najwyższa, żebyś to dostrzegł wreszcie. Niech wreszcie Twoje
        odpowiedzi nie polegają tylko na "piszesz głupoty". Wnioski sam wyciągnij.
        • papirus22 Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 13:57
          Pen chyba raczej inaczej zrozumiałem niż Ty. Post Tuzimka jest co najmniej
          napastliwy, taka jest moja ocena.
          a wydawanie poleceń w stylu:
          "Przejdź się po Łomiankach i zobacz, jak jest brudno, jakie są brzydkie,
          zaniedbane i zaśmiecone."
          -jest co najmniej niewłaściwe bo jest to niestety efekt zanidbań ostatnich 8
          lat, ja wcale nie muszę wychodzić, bo jestem w Łomiankach codzinnie(żeby nie
          napisac cały czas) i wiedzę to, jednoczęsnie zdaje sobie sprawę z tego że nie
          da się naprawić zaniedbań z 8 lat w 1 miesiac tym bardziej z takimi długami.


          Co do nawności to będe polemizował, bo zmiany są już widoczne, opisywałem je
          więc nie będę powtarzał. Nawet Kowalik znalazła szczegółowy protokół z sesji i
          wszystko jest tam jak na dłoni, a po szczególiki to niestety ale trzeba iśc na
          sesję i obejrzeć.
          Krytykę biorę do siebie, natomaist żałuje ze koncentruje się tylko na mnie.

          Aktualnie trwa organizacja urzędu następują zmiany nie tylko w strukturze
          organizacyjnej, ale także w budżecie. Wszystkich szczegółów nie znam, zazwyczaj
          dzielę się informacjami i wyrażam poglądy.
          Na koniec polemiki z Tobą napisze tylko, że to co robię w godzinach pracy to
          naprawdę jest moja sprawa.
          Na forum reprezentuję tylko siebie i chciałbym żeby wszyscy o tym pamiętali.
        • esscort Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 14:03
          pencroff napisał: Zresztą, mylicie się Panowie
          > obaj razem z Esscortem. Nic nie daje powodu do przypuszczenia, że ktoś
          chciałby ględzenia na sesjach - chciałby natomiast informacji, której na tej
          sesji istotnie zabrakło!

          No to może doprecyzuje. Mnie chodziło o to, że należy robić wszystko, by sesje
          przebiegały sprawnie. Część dotyczaca uchwał powinna być dobrze przygotowana i
          wszystko wskazuje na to, że tak jest. Skoro żaden radny nie wypowiada odrębnego
          zdania, to znaczy, że na komisjach wypracowywane są kompromisy. Z pewnością nie
          zawsze będzie to możliwe. Ja bym poszedł dalej w usprawnianiu przebiegu sesji i
          w ogóle nie czytał tekstów uchwał. Ostatnio byłem na sesjii, gdy czytano, ile
          się płaci opłaty targowej za sprzedaż z ręki a ile ze stolika itp. - w rozbicu
          na warzywa, mięso i inne produkty. Było tego sporo. Przewodniczący czytał,
          radni znali treść, mieszkańcy nie bylio zainteresowani, a czas leciał. A
          przecież często uchwały są jeszcze dłuższe. Wszyscy radni otrzymują teksty
          projektów. Wystarczyłoby skserować dodatkowo kilka sztuk dla tych mieszkańców,
          którzy daną uchwała są zainteresowani i po sprawie. Gdyby były jakieś uwagi i
          ewentualne głosowania poprawek, to każdy by sobie nanosił poprawki i potem
          głosowaloby się tekst projektu z uwzględnieniem przegłosowanych poprawek. Tak
          się robi wszędzie. Po co to na końcu czytać w całości?
          Natomiast w sprawie informacji burmistrza, to przecież ustalono, że burmistrz
          bedzie składal sprawozdanie pisemne na każdej sesji. Każdy radny je otrzyma.
          Rownież ustalono, że sprawozdania bedą dodaktowo powielane dla zainteresowanych
          mieszkańców. Czy to nie jest lepsza forma informacji niż gledzenie co slina na
          język przyniesie.
          Jeżeli chodzi o uzasadnienia uchwał, ktorego zabrakło Tuzimce, to też chyba nic
          nie stoi na przeszkodzie, by kilka egzemplarzy uzasadnień było dostepnych dla
          zainteresowanych mieszkańców. Każdy móglby sobie je przeczytać, ewentualnie o
          coś zapytać. Po co przewodniczący miałby to czytać w calości? Nie szkoda czasu
          radnych i osób zebranych na sali?! Wszystko czytało się w XIX wieku, gdy nie
          było kserografów. Teraz zakłada się, że ludzie umieją czytać oraz że w razie
          wątpliwości zapytają. A jeżeli zostanie czas, to po wyczerpaniu porządku obrad
          można rzeczowo porozmawiać na rózne tematy, wymienić opinie itp. To jest
          bardziej twórcze niż czytanie uzasadnień czy stawek podatku od srodków
          transportu, które każdy możę sobie przeczytać.
      • tuzimka Re: O realizacji obietnic - do Papirusa 22 04.01.07, 17:25
        Posłuchaj, baaardzo mi przykro, że tak mój post odebrałeś. Przyjmij szczere
        przeprosiny, jezeli czujesz się urażony. W każdym razie nie pisałam z intencją
        napastliwą ani obraźliwą względem Ciebie czy kogokolwiek. Nie byłam za
        Sokołowskim. Może trochę w pierwszej kadencji, ale potem to już naprawdę nie.
        Więc nie podejrzewaj mnie o to.
        Protestowałam tak samo jak duża większość w Łomiankach - na wyborach.
        Wcale się nie upominałam, żeby było wszystko już natychmiast.
        Nie chciałam Cię wysyłać "do roboty" (mniej więcej tak napisałeś w którymś
        miejscu), ale zrozum, znacznie milej byłoby przeczytać, gdybyś napisał, że np.
        udało Ci załatwić trochę lepsze sprzątanie, a nie to jak opowiadasz o hydrze.
        Więc sam jesteś sobie trochę winien :))
        Ale o lepszą informację i więcej na sesjach Rady naprawdę moglibyście jednak
        zadbać. Na samych sesjach. Kogoś kto przychodzi na takie spotkanie, przychodzi
        z ciekawością i na pewno go to nie znuży, ani nie uśnie. Nie mówię, że to mają
        być długie elaboraty. W porządku, Papirusie?
    • esscort Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 12:14
      A mnie sie sprawny przebieg sesji bardzo podoba. Nie rozumiem, co w tym złego,
      ze sesje są dobrze przygotowane. Naprawdę chciałabyś, Tuzimko, by burmistrz
      (wzorem poprzednika) przez dwie godziny gaworzył o tym, co robił, co mu sie
      wydaje itp.? Ja dziękuję. Sesje rady są po to, by podejmowac decyzje. Zreeszta
      skąd burmistrz miałby wiedzieć, jakie soprawy akurat interesują te osoby, które
      przyszły na sesję. Myślę, że jawność nie polega na ględzeniu, ale na tym, by
      każdy mógł otrzymać informację na temat spraw, które go interesują, by mógł się
      wypowiedzieć itp. Wyobrażam sobie np. posiedzenie sejmu (a przecież rada w
      gminie to odpowiednik sejmu w państwie), podczas którego premier opowiada, co
      robił miedzy posiedzeniami, dzielił się z posłami swoimi refleksjami na rózne
      sprawy, zapowiadał, co ewentualnie zrobi itp.
      Polityka informacyjna to odrębny problem. Ale, błagam, nie postulujmy, by sesje
      rady były jakimis wiecami i by to się wszystko rozłaziło w jakimś ględzeniu o
      wszystkim i o niczym. Dobrze powinno działać Biuro Rady, powinna być też
      formuła wolnych wniosków i pytań.
      Jeżeli chodzi o zadania dla Papirusa, to widzę, że pokładane są w nim coraz
      większe nadzieje. Nawet miłe spotkania uczestnikom forum powinien organizować.

    • frags Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 13:09
      Nie tropiąc nikogo, bo smieszy mnie Potrzebne Tropienie Szpiega, powiem, że
      Tuzimka i ma.ciniak mają rację w części, w której obawiaja się o los Łomianek.
      Pan Jan i jego akcja, buńczuczne odzywki pana Piotra Radnego, odsyłanie do Bip i
      innych źródeł informacji zamiast po prostu odpowiedzieć po ludzku na forum, gdy
      się coś wie. Nowa władza już się zachłysnęła radośnie samą sobie.

      Obawiam się jednego. Na razie jest u Potrzebnych euforia, jak w piosence
      Młynarskiego "Płyniemy!". Za chwilę okaże się, po przeglądzie możliwości
      finansowych i logistycznych, że wiele się zrobić nie da. Wtedy rzeczywiście
      zacznie się tropienie szpiega, szukanie winnych i ogólna wojna wszystkiego ze
      wszystkim. A gmina będzie taka, jak i była. Proponuję Tuzimko i Ma.ciniak
      przyglądać się spokojnie i nie dawać sprowokować Panu Piotrowi. Zbierać
      obietnice i działania Panów Janów i patrzeć, co się stanie. Niech porządzą ze
      trzy miesiące i zobaczymy, co się uda zrobić. Na razie Potrzebni mają sporo
      szczęścia. Gdyby spadł taki śnieg, jak w zeszłym roku, zapewne już niebawem by
      się okazało, że są naprawdę Zmiennie Potrzebni...
      • waleo Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 13:15
        No i frags się pojawił. Frags ty też zmarnowałeś chyba swój głos w wyborach
        >>oddając go na Łucjana? ;)
        • frags Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 18:36
          waleo napisała:

          > No i frags się pojawił. Frags ty też zmarnowałeś chyba swój głos w wyborach
          > >>oddając go na Łucjana? ;)

          im dłużej czytam powyborcze forum i występy radnych, albo upadłych kandydatów
          czyli Potrzebnych Inaczej, tym bardziej, waleo, zaczynam nabierać przekonania,
          że właśnie NIE zmarnowałem głosu. Życzę Ci, abyś za cztery lata nie miała
          poczucia zmarnowanego czasu...
          • waleo Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 18:43
            Życzę Ci abyś za 4 lata lepiej wybrał. Patrząc na burmistrza robi dokładnie to
            czego oczekiwałem likwiduje niepotrzebne miejsca pracy w urzędzie. O ile dobrze
            pamietam ty przeciwko obecnemu burmistrzowi jak i radnym byłeś dużo wcześniej,
            więc jest szansa że zmienisz zdanie.
            • frags Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 18:55
              Tak, byłem przeciwko od dawna. Teraz się przyglądam, daleki jestem od myślenia,
              że w Łomiankach nastapi cud w ciągu miesiąca i nagle obudzimy się w innym
              mieście. Zmiany wymagają czasu, stąd sądzę, że trzeba Potrzebnym dać czas. Trzy
              miesiące na przykład i zobaczymy, co zdziałali. A co będzie za cztery lata? Któż
              to może wiedzieć?
              • krzysiom1 Re: O realizacji obietnic 05.01.07, 02:17
                Frags po raz pierwszy od roku napisaŁ cos z sensem.
                "DALEKI JESTEM OD MYśLENIA"
                Trafił w sedno!
                Strasznie długo dochodził do takiego wniosku!
                Gratulacje!
      • dodan Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 13:59
        dobrze to fragi podsumowałeś, ale faktycznie strach pomyśleć co by się działo
        gdyby zima w tym roku byla obfita;-)
    • waleo Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 13:12
      Radny ma prawo pisać na forum jak każdy inny. To dobrze że radni piszą i
      czytają to forum, bo przynajmiej wiedzą co się dzieje w gminie.
      Czepialscy zawsze się znajdą szczególnie wśród osób, które zmarnowały swój głos
      na Łucka.
      Sesje powinny trwać bardzo krótko szczególnie jak są na nich mieszkańcy. Dla
      takich osób jak Tuzimek najlepiej byłoby aby dalej był Łucek i przemawiał
      soczycie po 2-3 godziny, wtedy byłoby ok?
    • kowalik22 Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 13:28
      Wtrącę i ja swoje trzy grosze, bo niektóre sprawy wymagają, w mojej ocenie,
      wyjaśnienia.

      Papirus napisał:
      „Zaraz po świetach przyjechała delegacja Włochów, z zaprzyjaźnionego
      miasteczka, zaproszona jeszcze przez.... Łucjana Sokołowskiego, niestety obecny
      burmistrz został o tym powiadomiony na dwa dni przed przyjazdem, radni na dzień
      przed.”

      Dlaczego mijasz się z prawdą w takiej bzdecie, jak wizyta Włochów?
      Z protokołu sesji z dnia 21 grudnia 2006 r. wynika, że na tej właśnie sesji
      burmistrz poinformował radnych o przyjeździe Włochów. Zatem nie dwa dni ani też
      dzień... Oj, Papi....

      Napisałeś:
      „Właśnie realizowane sa kolejne punkty programu, obniżenie stawki podatku
      adicenckiego do 0%”

      Z czego więc zamierzacie (gmina) uzyskać środki na infrastrukturę?


      Tuzimka napisała:
      „Pan przewodniczący Rady, który nie pofatygował się nawet, żeby zgromadzonym
      mieszkańcom przeczytać uzasadnienia uchwał”.

      A to jest ciekawe, bo chyba właśnie na tej sesji podjęto uchwały o likwidacji
      Zakładu Komunalnego i Pracowni Planistycznej. Ciekawa jestem uzasadnienia,
      miałam o nie zapytać na forum, ale chyba nie ma po co, skoro nikt nic nie wie?

      Papi zapraszał na sesje, także mnie, a z protokołu sesji wynika, że nie ma po
      co.
      Sesja to nie miejsce na publiczne wystąpienia i polemikę.
      Cytuję z treści protokołu: „Przewodniczący RM Marek Zielski zwrócił uwagę, że
      to nie jest miejsce na publiczne wystąpienia i polemikę. Ten punkt obrad ma na
      celu zadawanie pytań do Burmistrza”
      bip.lomianki.pl/portal/BIP/run.GetNewserMultiMedia?rowId=2900
      (str. 9, pktIV)
      To w którym punkcie sesji mieszkańcy mogą się wypowiadać?
      Poważnie pytam, na wypadek gdybym jednak się na posiedzenie wybrała...

      PS. Z protokołu sesji wyczytałam też, że radnym
      dostarczono część dokumentów dopiero na sesji.
      Nic o tym nie było na forum;)
      A powiat był „be” za to samo przecież;)

      • kowalik22 Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 13:37
        Przepraszam. Na stronie 9 w pkt. IV jest o wizycie Włochów.
        O dyskusjach i polemikach - na str. 11 pktV.
        • lolaxyz Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 13:51
          Rany kowalik, Ty naprawde to wszystko czytasz? Mogę zapytać z jakich pobudek ?
          Jakoś trudno mi pojąć żeby tak dobrowolnie przetrząsać te wszystkie
          sprawozdania, protokoły, umowy, statuty itd.
      • pencroff Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 13:38
        kowalik22 napisała:
        > To w którym punkcie sesji mieszkańcy mogą się wypowiadać?
        > Poważnie pytam, na wypadek gdybym jednak się na posiedzenie wybrała...

        A jednak możesz śmiało się wybrać. Na początku sesji, o którą chodzi, padła
        zapowiedź, że mieszkańcy mogą zabierać głos i są do tego zapraszani w
        punkcie "interpelacje i wolne wnioski", a mikrofon był przygotowany.

        • kowalik22 Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 16:12
          > A jednak możesz śmiało się wybrać. Na początku sesji, o którą chodzi, padła
          > zapowiedź, że mieszkańcy mogą zabierać głos i są do tego zapraszani w
          > punkcie "interpelacje i wolne wnioski", a mikrofon był przygotowany.

          Przepraszam, Pencroff, ale się chyba nie zrozumieliśmy (za zaproszenie
          dziękuję, swoją drogą).
          Piszesz, że mieszkańcy mogą zabierać głos w punkcie "interpelacje i wolne
          wnioski".
          No toż właśnie w tym punkcie (V) ktoś (no nie wiem kto), wyjasniał coś w
          sprawie jakiegoś chodnika i wówczas właśnie Pan przewodniczący powiedział, że
          to nie miejsce na polemikę.
          Potem zadawali pytania jedynie radni (jak wynika z protokołu), a potem sesję
          zamknięto.
          Zatem zabrać głos można, ale tylko by zapytać? Ustosunkować się do odpowiedzi,
          albo ustosunkowanie usłyszeć, już nie?
          Chyba czegoś nie rozumiem, poproszę o wyjasnienie, jeśli oczywiście zechcesz...
      • papirus22 Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 13:47
        Kowalik nie czepiaj się szczegółow o wizycie wszyscy dowiedzieli się w
        ostatniej chwili i byli zaskoczeni ja również. Dwa dni czy tzry dni czy cztery
        dni nie ma znaczenia, takie wizyty planuje się i informuje wszystkich co
        najmniej z miesięcznym wyprzedzeniem.

        No więc jednak wbrew temu co pisze Tuzimek sa jakieś protokoły z sesji i to
        dość szczegółowe?
        • dodan Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 14:02
          tuzimka, papi strasznie mylą ci się płci, to chyba przez to szukanie tych
          szpionów;-)
        • pencroff Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 14:08
          papirus22 napisał: > No więc jednak wbrew temu co pisze Tuzimek...

          Papirusie, popełniasz naprawdę duży błąd. Załóżmy, że istotnie niektórzy
          spośród uczestników forum byli lub są zwolennikami byłego burmistrza (przegrał,
          lecz wyborców miał nie tak wcale mało). Pracuj nad tym raczej, ażeby
          przeciągnąć ich wszystkich lub większość z nich ku nowym władzom.
          Zamiast wypominać ciągle, w kółko, aż do znudzenia, że stali kiedyś po
          niewłaściwej stronie.
          Rzecz następna: w tamtym poście nie było zarzutu, że nie ma protokółów z sesji.
          Wbrew temu coś teraz napisał.
          Była mowa o tym, że w toku samej sesji zabrakło informacji i uzasadnienia
          podejmowanych uchwał. Czy umiesz zobaczyć różnicę pomiędzy jednym a drugim?
          Bronisz przegranej sprawy - co złego w tym, gdyby pan burmistrz powiedział "na
          żywo" w kilku zdaniach - podkreślam, w kilku, kilkunastu zdaniach, co
          wydarzyło się w gminie? Trzymając się porównania Esscorta - przecież i premier,
          jak i ministrowie zdają relacje przed Wysoką Izbą. I jest to transmitowane. Ani
          posłów, ani wyborców nie odsyła się na stronę internetową Sejmu.
          Szanowny Papirusie - nie brnij już dłużej, proszę.
          • esscort Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 14:14
            pencroff napisał: przecież i premier, jak i ministrowie zdają relacje przed
            Wysoką Izbą. I jest to transmitowane. Ani posłów, ani wyborców nie odsyła się
            na stronę internetową Sejmu.

            Gdzie widziałeś (słyszaleś) te sprawozdania premiera i ministrów przed (w
            trakcie) obrad sejmu?! Pierwsze słyszę. Ładnie b y wygladały obrady, gdyby
            premier skladał takie sprawozdania. Raczej w ogole by ich nie było ;)
            Napisalem w innym poście, że burmistrz skąłda sprawozdania pisemne. Na pewno
            też odpowie na zadane pytania, gdyby takie były. Dajcie spokój, nie szukajcie
            dziury w calym, bo tu jej nie ma.
            • pencroff Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 14:44
              esscort napisał:
              Gdzie widziałeś (słyszaleś) te sprawozdania premiera i ministrów przed (w
              > trakcie) obrad sejmu?! Pierwsze słyszę.

              Esscort - spójrz uprzejmie np.pod adres:

              orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/infb?OpenAgent&5 - to są INFORMACJE BIEŻĄCE
              rozpatrywane przez Sejm właśnie w TRAKCIE posiedzeń. Wielokrotnie udziela ich
              premier i poszczególni mistrowie w różnych sprawach. Jeżeli nie wystarczają
              one posłom, mogą zażądać uzupełnień. Czy może być tylko ten jeden przykład?

              A nade wszystko, zlituj się przecie i zobacz, że tu nie ma "szukania dziury w
              całym". Tu chodzi o sposoby udzielania mieszkańcom informacji o sprawach gminy.
              Zakładając (zgodnie z pierwszym postem Tuzimki, od którego wszystko się
              zaczęło), że mieszkańcy oczekują tej informacji na żywo - nie czyń zasługi z
              tego, że burmistrz składa ją pisemnie (albo dla przykładu, że trzeba na piśmie
              o coś wystąpić). Mają mieszkańcy pełne prawo czegoś od burmistrza wymagać, a
              przecież spełnienie tego nie przekracza jego możliwości -
              zdrowo chłop wygląda :)
              • esscort Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 15:03
                Masz rację - posłowie i premier udzielają wyjaśnień, ale gdy ktoś (poseł)zapyta
                o coś, co go interesuje. I ja też w tym kierunku myślałem pisząc gdzieś wyżej,
                że skąd burmistrz ma wiedzieć, co kogoś interesuje. Trzeba sprecyzować bo
                inaczej robi się gadanie o niczym. Nie wiem, czy Tuzimce chodziło o to, by w
                ogóle posłuchać burmistrza "na żywo", czy raczej by czegoś sie dowiedzieć.
                Chłop zdrowo wyglada, ale po co miałby odczytywać kilkadziesiąt stron
                sprawozdania? Naprawdę uważasz, że byłoby to racjonalne? Nie prościej gdyby
                Tuzimka zapytała o to, co ją interesuje, a czego nie ma w sprawozdaniu? (z tym
                proszeniem na piśmie to sam dodałeś, ja tak nie napisałem).
                Pewnie, że mieszkańcy maja prawo wymagać. Ja np. wymagam, by działał
                racjonalnie, szanował czas swój, radnych, mieszkańców.
          • papirus22 Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 14:26
            Pen wybacz będę brnął dalej różnimy się w ocenie i tyle. Ja uważam, że sesja ma
            przebiegac sprawnie i bardzo szybko. To co był w poprzedniej kadencji to zwykła
            patologia, byłem na kilku sesjach w różnych gminach i tam własnie sesje
            przebiegają bardzo krótko, bo dlaczego miałby trwać w nieskończoność?

            Sesja jest mimo wszystko "uroczysta" i powinna być dobrze zorganizowana i
            krótka!
            Uzasadnienia oraz informcje z przebiegu pomiędzy sesjami moim zdaniem nie
            potrzeba czytać zupełnie . Dlaczego?
            Uzasadnienia- są przerabinae szczegółowo na komisjach jak każdy punkt, włączają
            się w to mieszkańcy oraz pracownicy urzedu, tam jest miejsce na merytoryczną
            dyskusje (porownując do sejmu własnie komisje pracują nad szczegółami)

            Informcje burmistrza z przebiegu pomiędzy sesjami zawierają kilkadziesiąt stron
            i niewyborażam sobie, aby były odczytywane, rada zaleciła burmistrzowi zamiast
            mówienia złożenie raportu na pismie i to robi.

            Pen w tych sprawach będzie więc wsię różnić bo ja mam zupełnie inne zdanie i je
            podtrzymuję.

            Na koniec sesji są wolne wnioski i te trwają w zależności od sesji dłużej tu
            jest miesjce na pytania radnych i mieszkańców, każdy może zabrac głos!
            • pencroff Re: O realizacji obietnic-przeprosiny dla Papirusa 04.01.07, 15:33
              papirus22 napisał: ja mam zupełnie inne zdanie i je
              > podtrzymuję.

              Dobrze, Papirusie. Przede wszystkim jednak daruj mi, proszę, za bardzo
              emocjonalny ton z moich pierwszych postów. PRZEPRASZAM CIĘ.

              Ale chciałbym, żebyśmy się dobrze zrozumieli. Ja wiem jak przebiegały sesje
              Rady w kadencji Sokołowskiego. Wiem to z bycia świadkiem na niektórych i z
              wielu relacji. Wcale się nie dziwię, że nowa Rada chce jak najprędzej zerwać z
              tamtą "tradycją". Nie mam najmniejszych wątpliwości, że decyzje głosowane
              w czasie sesji zostały wcześniej przygotowane na komisjach.

              Ale myślę też, że jeżeli chodzi o sesję tę "z Włoszkami" - czy nie było w niej
              jednak przesady? Może nie słyszałeś tego ze swojego miejsca, ale na widowni
              były głosy "uzasadnienie podać". Istotnie, nie ka
              Pisząc o tym, że sam chętnie usłyszałbym sprawozdanie burmistrza co się
              wydarzyło, miałem na myśli sprawozdanie sprowadzone do spraw najbardziej
              istotnych i krótkie, w żadnym razie na kilkadziesiąt stron. Ale syntetyczny
              wyciąg chyba można przygotować? Jeżeli komuś nie wystarczy, może się jeszcze
              dopytać.
              Ludzie lubią być doceniani i informowani, a wielu uważa, że przez to okazuje
              się im szacunek. Niech mieszkaniec będzie sobie za, czy przeciw, ale niech się
              zorientuje w najbardziej podstawowych sprawach. A ze środkami informacji jest
              dość krucho. Sprawozdania w "Łomiankowskiej" są pobieżne, "Nasze Łomianki"
              wychodzą rzadko. Nie byłoby całkiem właściwe odsyłać zainteresowanych do
              Internetu - z najprostszej przyczyny: nie wszyscy nim dysponują, albo potrafią
              wykorzystać. Ukłony i powodzenia!
      • dwa111 Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 13:59
        Dlaczego pogrążona w finansowym kryzysie gmina tak pośpiesznie obniża do 0 %
        stawki opłat adiacenckich? Czy równie pośpiesznie będzie uzbrajać tereny
        ulubione przez niektórych ludzi władzy, przypadkowo zupełnie mających tam
        grunty? Oj zapowiada się ciekawie
        • dodan Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 14:03
          dwa111 napisała:

          Czy równie pośpiesznie będzie uzbrajać tereny
          > ulubione przez niektórych ludzi władzy, przypadkowo zupełnie mających tam
          > grunty? Oj zapowiada się ciekawie

          a konkretnie o które tereny się rozchodzi?
    • kolobolo123 Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 14:14
      tuzimka napisała:
      "Pan burmistrz nowy, który anijednym zdaniem nie powiedział, co się w gminie
      dzieje (ale potem gaworzyć z Włoszkami radni i burmistrz czasu mieli aż nadto)."

      Byłem kiedyś na sesji za starych czasów i wtedy to dopiero burmistrz się
      wszystkim chwalił nawet ile dzieci się urodziło:]
      • esscort Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 14:25
        kolobolo123 napisała:

        > Byłem kiedyś na sesji za starych czasów i wtedy to dopiero burmistrz się
        > wszystkim chwalił nawet ile dzieci się urodziło:]

        No i zaczynamy wkraczać na niebezpieczny teren. Zaraz pewnie padnie sprawa
        badań DNA :))
    • lashana1 Re: O realizacji obietnic 04.01.07, 17:23
      Moim skromnym zdaniem jeszcze nie czas na krytykę. Chca dobrze, o czym świadczą
      ich pierwsze kroki. Radni dopiero zaczynają działalność w zmienionym otoczeniu.
      Urząd przeżywa reorganizację. Sesja idzie po sesji, a radni mają stała pensję a
      nie są płaceni za akord, a tymczasem pracują jako akordowcy. By to dobrze
      zadziałało trzeba jednak czasu. Może podchodźmy do sprawy bardziej obiektywnie i
      nie zarzucajmy ich drobiazgami. Poczekajmy jeszcze kilka miesięcy by nasza
      krytyka mogła być uzasadniona.
    • drabbu Re: O realizacji obietnic - Pytanie do Tuzimki 05.01.07, 09:48
      Informowanie mieszkańców jest niewątpliwie istotne. Byłem na tej samej sesji
      i widziałem u radnych przejęcie i chęć sprawnego rozwiązania ważnych rzeczy.
      Skoro wzburzył Cię przebieg tej sesji, czy nie lepiej było od razu wtedy
      wypowiedzieć swoje zastrzeżenia do mikrofonu, albo przedstawić je
      przewodniczącemu? Czy nie byłoby to bardziej skuteczne niż poniewczasie
      wypisywać je na forum?
      Radni mają prawo kształtować sposób swoich obrad. Jeżeli znaleźli taki, jaki
      pozwala im w krótszym czasie załatwiać więcej spraw, to tylko pochwalić.
      Młodzi goście z Włoch pojawili się na sali dopiero po zakończeniu sesji.
      Czyżby Burmistrz - gospodarz miejsca, i radni, mieli zignorować ich obecność,
      zwinąć się i pójść sobie?! Leży w naszej tradycji, że gości podejmuje się
      rozmową.
      Rozumiem, że takie głosy jak Twój świadczą o wielkich oczekiwaniach wobec
      nowych władz. Ale podpiszę się pod Papirusem: trochę więcej cierpliwości
      i może po prostu tolerancji - potknięcia mogą się przytrafić nim cały mechanizm
      dobrze się dotrze (i znamy to z każdej działalności, którą się rozpoczyna).
      • kowalik22 Re: O realizacji obietnic - Pytanie do Tuzimki 05.01.07, 10:34
        Drabbu, myślę, że niewłaściwie oceniasz intencje Tuzimki.
        Moim zdaniem napisała ten post jako swoją ocenę ostatnich forumowych działań
        Piotra w temacie ""hybrydy" Kowalika.
        Nie oczekuje żadnych cudów z dnia na dzień. Mówi, co jest dla niej ważne,
        ważniejsze od tego, kim jest kowalik. Ważne z punktu widzenia meszkańca gminy
        I tyle.
        Jeżeli wypowiedziała przy tej okazji opinię o przebiegu ostatniej sesji, to też
        jedynie ustosunkowałą się do nawoływań na tym forum, żeby chodzić na sesję, to
        wszystko się będzie wiedziało. Pokazała, że póki co, wcale tak nie jest.
        I nie należy odebrać tego jako atak. Na kogokolwiek.
        Zwróciła po prostu uwagę, że sesja nie jest wyczerującym żródłem informacji, bo
        np. nie odczytano tych uzasadnień.
        Moim zdaniem należy po prostu wyciągnąć z tego wnioski na przyszłość.
        A uzasadnienie, które nie zostało odczytane na sesji, podać w Bipie, wraz z
        uchwałą.
        Zarzucasz Tuzimce, że porusza ten temat na forum, publicznie. A dlaczego?
        Od dawna to forum temu właśnie służy - przekazywaniu informacji o poczynaniach
        władzy. I chyba nie Tuzimka ten zwyczaj tu wprowadziła. Sądzisz, że
        poniewczasie?
        Nie, bo ta uwaga - słuszna, i dlatego służąca nie krytyce, a właśnie wyrażona w
        trosce o pozytywny wizerunek rady i radnych - powinna przyczynić się do tego,
        by tego rodzaju potknięcia już się nie zdarzyły w przyszłości.
        Spojrzyj na to obiektywnie.
        Pozdrawiam, kimkolwiek jesteś:)
        • papirus22 Re: O realizacji obietnic - Pytanie do Tuzimki 05.01.07, 11:07
          Izo wybacz zaczynasz się nieco gubić w swojej zapalczywości.
          Piszesz że "A uzasadnienie, które nie zostało odczytane na sesji, podać w
          Bipie, wraz z uchwałą"

          tymczasem sama wczoraj podawałaś przykład, gdzie takie uzasadnienie jednak jest
          w internecie. Moim zdaniem to wystarczy jak ktoś nie chce/nie może chodzić na
          komisje lub sesje, to może odnaleźć wszystko w bipe, nawet to uzasadnienie.
          Mam prośbę czytaj uważnie co podlinkowujesz wtedy znikną Twoje obawy i lęki.

          Oto twój wczorajszy link na 3 stronie jest uzasadnienie.
          bip.lomianki.pl/portal/BIP/run.GetNewserMultiMedia?rowId=1631
          Co do zarzutów Tuzimki do sesji zupełnie się z nimi nie zgadzam. Uważam, że
          zgodnie z obietnicami komitetu PZ powinny:
          -trwać max. krótko
          -przebiegać sprawnie
          Jak ktoś lubi długie spektakle za darmo to raczej na sesji ich już nie będzie.
          Cała praca powinna odbywac się na komisjach, informcje o pracach komisji i
          projekty sa w bipie, protokoły z sesji sa w internecie, wszystko odbywa się
          jawnie z udziałem mieszkańców, którzy biorą czynny udział w dyskusji.
          Do tego prace rady sa opisywane przez GŁ, NŁ i łomianki.info, a nawet echo.
          Naprawdę jak ktoś wykazuje odrobinę woli to dowie się wszystkiego, reszta to
          forum na którym równiez są informcje, no chyba że ktoś chciałby aby sesje były
          niczym BB, ale na to potrzebne są dodatkowe środki
          Standarty się zmieniły, a jak ktoś nie ma do czego się przyczepić to pisze tak
          a nie inaczej, no trudno tak to juz jest.
          • kowalik22 Re: O realizacji obietnic - Pytanie do Tuzimki 05.01.07, 12:28
            Papi, czytam uważnie a piszę jeszcze uważniej.
            Tuzimka mówiła o ostatniej sesji, zatem ostatnia to była ta, z której nie ma
            jeszcze w Bipie protokołu (to nie zarzut, rozumiem, że to trwa), i jednocześnie
            ta, na której uchwalono likwidację dwóch jednostek organizacyjnych gminy.
            Zatem o nie odczytaniu uzasadnienia tych ew. uchwał mogła pisać Tuzimka, nie o
            uchwale w sprawie podatków, która była przedmiotem obrad sesji poprzedniej, 21
            grudnia, a ktrej link podesłałes.
            Zatem, mój drogi, nie pomyliłam się, nie pogubiłam.
            I o zamieszczeniu uzasadnienia tych uchwał w Bipie pisałam.

            „Standarty się zmieniły, a jak ktoś nie ma do czego się przyczepić to pisze tak
            a nie inaczej,”

            A Ty dalej swoje... nic a nic nie zrozumiałeś z tego, co tu pisano...
            Pozdrawiam
            Iza

            PS. iod, wybacz:)
            • papirus22 Re: O realizacji obietnic - Pytanie do Tuzimki 05.01.07, 12:51
              Hmm, jak zwykle musze Ciebie poprawić, niewdzięczna to funkcja, ale pewnie tak
              juz będzie. Projekty tamtych uchwał wisiały w necie i sama je linkowałaś. Wiszą
              też już uchwalone ustawy np:
              bip.lomianki.pl/portal/bip/!run.Page?Session_=_&PageId_=113&id=2249&subm=4&dz=103&wt=114&grp=1481&_CheckSum=308525606


              Natomiast zapewne znowu przegapiłaś przypadkiem, że protokół może być
              opublikowany dopiero po przyjęciu przez Radę co ma miejsce na samym początku
              obrad, ale dopiero następnej sesji i jest wpisane w każdy porządek obrad
              najczęściej zaraz po otwarciu obrad.
              Więc spokojnie na pewno się to pojawi, jak pisałem trwa reorganizacja urzędu i
              na pewno jeszcze potrwa, bo chociażby rozwiązanie stosunku pracy trwa 3 miesiące
              (w niektórych przypadkach), a częśc osób w urzędzie chora, musiała szybko iść
              na zwolenienia lekarskie, więc jeszcze pewnie z pół roku minie zanim wszystko
              się zmieni.
              No pomyłki się zdarzają wszystkim, dlatego rozumiem i Twoją.
              • kowalik22 Re: O realizacji obietnic - Pytanie do Tuzimki 05.01.07, 13:03
                Papi, uparty jak muł jesteś (o, definicję można by od tego wyprowadzić) ;)
                Twoje zawsze musi być na wierzchu, prawda?
                Jednak nie tym razem.
                Uchwały wiszą, a jakże. Ja jednak nie o uchwałach pisałam, tylko o
                uzzasadnieniu ich podjęcia, które nie zostało przedstawione na sesji.
                I że w związku z tym można byłoby je zamieścić do wiadomości publicznej.
                Nie ma ich przecież w liknu, który podałeś, prawda?

                > No pomyłki się zdarzają wszystkim, dlatego rozumiem i Twoją.

                odwajemniam się tym samym

                PS. Niech no ktoś mi ino spróbuje zarzucić, że to ja prowokuję Piotra:)
                • papirus22 Re: O realizacji obietnic - Pytanie do Tuzimki 05.01.07, 13:36
                  Droga Izo
                  Uzasadnienie zawsze jest podawane przy projektach uchwał(co sama linkowałaś) i
                  publikowane w bipie, ma ono zazwyczaj charakter informacyjny, dodatkowo jest to
                  dyskutowane szczegółowo na komisjach i również na sesji.
                  W momencie przyjęcia uchwały która jest wysyłana do UW uzasadnienie jest zbędne.

                  Jeżeli uważasz, że uzasadnienie do podjętej uchwały jest dla Ciebie niezbędne i
                  może zgodnie z ustawą wisieś na bipe po podjęcu uchwały, proponuję zgłosić taki
                  wniosek do Rady Miasta lub do urzędu, ewentualnie zgłosić to na komisji, byłby
                  to wspaniały Twój własny wkład w rozwój demokracji lokalnej.

                  Ja uważam, że uzasadnienia które są przy projektach w zupełności wystarczają.
                  • drabbu Re: O realizacji obietnic - Pytanie do Tuzimki 05.01.07, 13:45
                    papirus22 napisał:

                    >proponuję zgłosić taki
                    > wniosek do Rady Miasta lub do urzędu, ewentualnie zgłosić to na komisji,

                    Drogi Papirusie, lepiej uważaj - bo za chwilkę pojawi się odpowiedź, że
                    w składzie Rady nie ma odpowiedniej komisji, do której można zgłosić taki
                    wniosek :)
                  • kowalik22 Re: O realizacji obietnic - Pytanie do Tuzimki 05.01.07, 13:57
                    W odpowiedzi trochę cytatów, bo wydaje mi się, że nie rozumiesz.

                    "W kampanii wyborczej narzucaliście się prosząc o głosy, no to teraz narzućcie
                    się z informacją, jak prowadzicie gminne sprawy.
                    Pani z Twojego komitetu wyborczego przekonywała, że trzeba przychodzić na
                    zebrania komisji, na których jest wszystko omawiane. Ale to znaczy, że by
                    trzeba mieć dwa razy więcej czasu, żeby obserwować Wasze poczynania, raz na
                    komisje, a potem na sesje - zobaczyć co przeszło i czyimi głosami. No absurd
                    totalny. A przeczież obiecywaliście w programie większą jawność i dostęp do
                    informacji. Więc bardzo proszę " ( Tuzimka)

                    „Nie po to mieszkańcy przychodzą na sesje rady, żeby szukać potem wiadomości w
                    BIP! Takie postawienie sprawy
                    nie jest żadnym "usprawnieniem".” (Pencroff)

                    „Ale o lepszą informację i więcej na sesjach Rady naprawdę moglibyście jednak
                    zadbać. Na samych sesjach. Kogoś kto przychodzi na takie spotkanie, przychodzi
                    z ciekawością i na pewno go to nie znuży, ani nie uśnie. Nie mówię, że to mają
                    być długie elaboraty. W porządku, Papirusie?” (Tuzimka)

                    Póki co, fakty są takie: nie ma informacji o działaniach burmistrza i urzędu w
                    okresie miedzysesyjnym i nie odczytano na sesji uzasadnienia uchwał w sprawie
                    likwidacji jednostek. Dlaczego?
                    Można to tłumaczyć wizytą Włochów. Ale niekoniecznie. Takie uzasadnienie do
                    uchwały o podatkach (nudne, ktoś napisał) odczytano w całości. Tych nie. Czyżby
                    było coś do ukrycia? A może nic?
                    Może ktoś je tu wreszcie przedstawi, np. Ty?
                    I temat się zakończy (wreszcie).


                    PS. Dlaczego dziś jestem Izą?
                    • papirus22 Re: O realizacji obietnic - Pytanie do Tuzimki 05.01.07, 14:13
                      Naprawde już to raz wyjaśniałem, znowu mulisz.
                      Nie będzie odczytywania "okresów międzysesjami", bo jest to składane na piśmie.
                      Jest to po to aby informcje były przekazywane rzeczowo i na temat. Jest tego
                      kilkadziesiąt stron i szkoda czasu na odczyty (trwały be ze dwie godziny), a
                      czasy złotoustego minęły bezpowrotnie.
                      Uzasadnienia do uchwał omawiał burmistrz przede wszystkim na komisjach, ale
                      mówił też o tym na sesji. Może znajdz jeszcze coś innego do czego chciałabyś
                      się przyczepić.
                      Żałuje że nie czepiałaś sie do tego co było, że Ciebie nikt nie pobił na sesji
                      jak np. redaktora albo wygonił z komisji. Wtedy na pewno zauważyłabyś różnicę.
                      A tak się tylko czepiasz i to bez sensu. Jeżeli uważasz, że coś w urzedzie nie
                      pracuje jak powinno proponuję jeszcze raz- złozyć wniosek o poprawę tego. Nie
                      muszisz stawic się osobiście wyślij poleconym, no chyba że wstydzisz się
                      wystąpić z taką prośbą, a tu się czepiasz bo nie masz co robić?
                      • kowalik22 Re: O realizacji obietnic - Pytanie do Tuzimki 05.01.07, 14:26
                        > Nie będzie odczytywania "okresów międzysesjami", bo jest to składane na
                        piśmie.

                        KOMU? jedynie radnym...;)

                        Nie odpowiadaj już raczej. Mówisz i mówisz, i nic z tego nie wynika.

                        Nie będę już na Twoje bezsensowne posty odpowiadać:
                        > A tak się tylko czepiasz i to bez sensu. Jeżeli uważasz, że coś w urzedzie
                        > nie pracuje jak powinno proponuję jeszcze raz- złozyć wniosek o poprawę tego.
                        >Nie muszisz stawic się osobiście wyślij poleconym, no chyba że wstydzisz się
                        > wystąpić z taką prośbą, a tu się czepiasz bo nie masz co robić?

                        Szkoda mojego i innych, którzy tu pisali, czasu. A uwagi były trafne i wcale
                        nie miały na celu dokuczenie komukolwiek.
                        Nie uczysz się od innych, Piotrze.
                        A szkoda, bo jak zauważyłam, parę osób chciało Tobie a przede wszystkim nowej
                        władzy pomóc.

                        Pozdrawiam (nie Iza tym razem)
                        • papirus22 Re: O realizacji obietnic - Pytanie do Tuzimki 05.01.07, 14:31
                          Nie iza tym razem???Robek czy Jacek?

                          Pomoc zawsze jest mile widziana ale nie w postaci tajemiczego kogośtam, ale
                          raczej na komisjach szczególnie.
                          zapraszam
          • iod Re: O realizacji obietnic - Pytanie do Tuzimki 05.01.07, 15:30
            Jak chcesz Papi, ale myślałam, że jestem jedyna i wyjątkowa, widać nie jestem :(

            • iod Re: O realizacji obietnic - Pytanie do Tuzimki 05.01.07, 15:32
              aha, i znowu wychodzę, także iod na forum nie będzie...możesz podejrzewać dalej
              mą aktywność pod innym nickiem, ale uważam to za trochę chore. Dojdę do
              wniosku, że to Ty masz obsesję na moim punkcie, tylko po co?
        • drabbu Re: O realizacji obietnic - Pytanie do Tuzimki 05.01.07, 11:46
          kowalik22 napisała:
          > Zarzucasz Tuzimce, że porusza ten temat na forum, publicznie. A dlaczego?

          Właśnie nie stawiam Tuzimce żadnego zarzutu (bo kimże jestem, abym mógł wysuwać
          zarzuty). Jej intencji też nie oceniam. Była ona na sesji i ma pewien niedosyt
          informacji. Podpowiedziałem tylko wyjście, jakiego sam bym użył w takiej
          sytuacji - czyli od razu zwrócić się do ludzi, którzy decydują o "zawartości
          informacyjnej" sesji, bo uważam je za bardziej efektywne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka