tuzimka
04.01.07, 11:40
Maciniak - biję Ci szczere brawa za ten post (wyprzedziłaś mnie trochę).
Zacytuję trochę w skrócie, a potem chciałabym coś dodać.
Re: Iod zniknęła czy na pewno?
Autor: ma.cinak
Data: 03.01.07, 23:29 + dodaj do ulubionych wątków
----------------------------------------------------------------------------
Papi, może byś się tak zabrał za swoją robotę, bo chyba sukces wyborczy
wprowadził jakiś dziwne zamieszanie w twojej głowie. Może Ty klona masz, bo
aż
mi się nie chce wierzyć, że takie paranoje u Ciebie się zalęgły.
i tak wszystko jedno, bo
przecież ty i tak już wiesz, że Frags=Robek=Kowalik=Iod. Jeszcze trochę i
okaże się, że w zasadzie na forum to wszyscy są wszystkimi i tylko Ty jesteś
oddzielny :-)
Drogi Papi, ja chcę mieć kanalizację, wodociąg, przyzwoitą nawierzchnię na
ulicy, dobrą szkołę dla moich dzieci, dobrego lekarza i super by było gdybym
do
dobrej pracy nie musiała dojeżdżać półtorej godziny. Jesteś w stanie
zapewnić, że chociaż jedno z moich życzeń ma
szansę się spełnić? To mnie interesuje i w nosie mam, czy Kowalik jest
Fragsem
czy też nie. Oczywiście wypowiadam się tylko w swoim imieniu, bo może inni
forumowicze uważają, że "kolejny metr położonej rury, nie jest ważny" (to
cytat
wiesz z kogo?) bo ważniejsze jest tropienie szpionow.
Otóż właśnie, Szanowny Papi, oderwij no się trochę od monitora, przed którym
tkwisz długie godziny dzień pod dniu, tropiąc rozmaite spiski i kłócisz się o
zamulanie. Taka Twoja aktywność nikomu nic nie da. Przejdź się po Łomiankach
i zobacz, jak jest brudno, jakie są brzydkie, zaniedbane i zaśmiecone. A czy
w Twoim własnym okręgu to już na pewno nie trzeba nic polepszyć, poprawić?
Sam zobacz! zamiast tyle czasu marnować i śledzić forumowych "szpionów",
przejdź do rzeczywistej działalności, nie wirtualnej. Zorganizuj jakieś
działanie. Frags przejdzie chociaż 16 kroków, a Ty? No i nie odpowiada mi,
kiedy na prawie każde pytanie odpowiadasz, że "rada się zbierze, rozważy,
rozważy, rozważy i razem z burmistrzem podejmie decyzję, a jak już podejmie
to klękajcie narody, taka będzie ważna, światła i twórcza".
Co do Rady - byłam na ostatniej sesji. Przebiegała w tempie
takim, jakby radnych ktoś podsmażał na grillu, a nie na sesji byli.
Pan przewodniczący Rady, który nie pofatygował się nawet, żeby zgromadzonym
mieszkańcom przeczytać uzasadnienia uchwał. Pan burmistrz nowy, który ani
jednym zdaniem nie powiedział, co się w gminie dzieje (ale potem gaworzyć z
Włoszkami radni i burmistrz czasu mieli aż nadto). To tak ma to teraz
wyglądać? Jak tak, to ja się NIE ZGADZAM. W kampanii wyborczej narzucaliście
się prosząc o głosy, no to teraz narzućcie się z informacją, jak prowadzicie
gminne sprawy.
Pani z Twojego komitetu wyborczego przekonywała, że trzeba przychodzić na
zebrania komisji, na których jest wszystko omawiane. Ale to znaczy, że by
trzeba mieć dwa razy więcej czasu, żeby obserwować Wasze poczynania, raz na
komisje, a potem na sesje - zobaczyć co przeszło i czyimi głosami. No absurd
totalny. A przeczież obiecywaliście w programie większą jawność i dostęp do
informacji. Więc bardzo proszę - nie napisałam tego wszystkiego po to, żeby
się czepiać albo dokuczać. Pozdrawiam.