olektrolek 19.06.05, 22:19 ...dla Berbecia lat 4. wanze zeby było to _PORAWDZIWY_ specjalista, wiem o jednym dobrym lekarzu w Płocku, ale liczę że w Łodzi jest szansa na kogoś podobnego w tym fachu znacie może? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: srdm Re: HOMEOPATA poszukiwany IP: *.pai.net.pl 19.06.05, 22:50 podaj majla to przesle namiary Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał M. Re: HOMEOPATA poszukiwany IP: 80.51.227.* 19.06.05, 23:25 Hometopata i specjalista?!?! Te słowa się wykluczają! Homeopatia to oszustwo, gadanie głupot o "pamięci wody" i podawanie specyfików tak rozcieńczonych, że jedna cząsteczka substancji "leczniczej" przypada na basen wody. Odpowiedz Link Zgłoś
olektrolek Re: HOMEOPATA poszukiwany 20.06.05, 08:54 OK, podaję namiary na mnie: olektrolek@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Igor Re: HOMEOPATA poszukiwany IP: *.eska.local / 81.219.163.* 20.06.05, 07:08 Iwona Gajos 601 33 07 09 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: HOMEOPATA poszukiwany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 09:04 naprzeciwko szpitala na Spornej są gabinety lekarzy specjlistów ( nad apteką), jeszcze 1,5 roku temu przyjmował tam homeopata, ale nic nie mogę na jego temat powiedziec ponieważ u niego nie byłam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Re: HOMEOPATA poszukiwany IP: *.mm.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 20:55 Homeopatia Należy podkreślić, że homeopatia nie jest formą medycyny lecz formą magii (podobne leczyć podobnym). Została wymyślona w XIX wieku, kiedy odkrywano zasadę działania serum jadowego, a nie znana jeszcze była nauka o pierwiastkach śladowych i ich złym wpływie na organizm (np. ołów, często wykorzystywany w homeopatii, jest szkodliwy w każdej ilości). Mason Twórca homeopatii był wolnomularzem a Jezusa nazywał "Arcyfantastą". Brak konsekwencji Homeopaci wiernie stosują pomysły odkrywcy, Samuela Hahnemanna, zapominają jednak, że "odkrył" on, iż wszystkie znane choroby spowodowane są przez... świerzb Przestarzałe poglądy Gdy Hahnemann publikował swoje "dzieło" o rozcieńczeniach, nie były znane jeszcze prace fizyka Avogadro, który wykazał, że w danej objętości znajduje się określona, skończona liczba, cząsteczek. Hahnemann myślał, że po każdym rozcieńczeniu w wodzie zostaną jakieś cząstki substancji rozpuszczanej. Potem dla ratowania teorii wymyślono pamięć wody. Cudowny lek Occillococinum, to homeopatyczny lek na katar i grypę. Produkuje się go rozcieńczając 400 razy kroplę specyfiku wyprodukowanego z serca kaczki w wodzie. Czyli jest to 1 molekuła na 10 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 molekuł wody. Liczba ta jest niemal 4,5 razy dłuższa (nie większa, tylko dłuższa) niż liczba wszystkich cząstek we wszechświecie. Jedna taka kaczka wystarcza na wyprodukowanie "leku" za 20 mln. dolarów. Pamiętliwa woda Aby ratować prawdziwość homeopatii wymyślono nawet teorię o pamięci wody, której cząsteczki, będąc obok cząsteczek np. serca kaczki, zapamiętują ... hmm .. tylko co ...kształt ? promieniowanie (?), a może przesłanie od UFO?? Metoda anty-naukowa Jean Benveniste, który wymyślił pamięć wody, stwierdził, że skoro działanie występuje po "nieskończonym" rozcieńczaniu, musi być "jakiś" mechanizm działający. Dokładnie w ten sam sposób w poważnych laboratoriach przeprowadza się badanie, czy dane działanie nie jest przypadkowe. "Nieskończone rozcieńczanie" polega właśnie na sprawdzaniu, czy kolejne zmniejszane dawki dają taki sam efekt czy mniejszy. Jeżeli efekt jest taki sam - wniosek jest jednoznaczny - dana substancja nie działa, a efekty są przypadkowe. Publikacja w piśmie naukowym Benveniste wysłał komunikat o badaniach do "Nature". Nie można go było zweryfikować, gdyż nie było recenzji z badań. Już wtedy jednak komentator zawarł uwagę że wnioski wydają się błędne. Jednak publikacja w poważnym piśmie do dzisiaj służy za dowód uznania przez świat nauki. Fiasko eksperymentów Dr Benveniste we francuskim Centrum Badań Naukowych udowodnił rzekomo tezę o silnym oddziaływaniu wysokich rozcieńczeń specyfiku homeopatycznego. Aby potwierdzić eksperymenty, powtórzono je, tym razem w obecności dwóch niezależnych obserwatorów i zawodowego iluzjonisty, Jamesa Randiego. Eksperymenty zakończyły się całkowitym fiaskiem. Głupota Brak konsekwencji, to mało powiedziane. Jeśli teorie pamięci wody są słuszne, od razu narzucają się i inne konsekwencje takiego myślenia. Np.: Działanie lecznicze specyfiku wjściowego nie jest jedyne. W jaki sposób woda zapamiętuje jedynie pożądane właściwości, a nie zapamiętuje niewłaściwych? Kropla roztworu jest nanoszona na laktozę i takie pigułki są sprzedawane w sklepach. Woda wyparowywuje. Czy więc i laktoza ma pamięć? Cząsteczki wody mogą mieć setki tysięcy lat, w trakcie których były poddawane wpływom milionów substancji. Czyżby więc woda zapamiętywała wybiórczo tylko ten jeden specyfik ? Kompletne absurdy Pseudonaukowcy wymyślają kolejne niesprawdzalne hipotezy, biofotonu, lokalnego uporządkowania cząsteczek itp. Efektem tych pomysłów jest np. twierdzenie, że pole magnetyczne o częstotliwości 50 Hz może wpływać na potencjał roztworu (cząstotliwość europejskiej sieci energetycznej). Konsekwencją jest wniosek, że można wzmaniać siłę roztworu oddziałując na niego przez telefon (sic !!!!) Teoria chaosu Homeopaci używają "zjawiska trzepotu skrzydeł motyla" do udowadniania wpływu substancji. Teoria mówi, że czasami drobne zmiany, np. kierunku wiatru, mogą spowodować przeskok do dużych efektów, jak tajfun czy kierunek prądów morskich. Homeopaci twierdzą, że w podobny sposób drobinka substabncji wpływa na poważne zmiany w organizmie. Jest to błąd i całkowite niezrozumienie zasad fizycznych, bo chociaż jedną z przyczyn tajfunu teoretycznie mogłoby być trzepotanie skrzydeł motyla, to przecież zabicie motyla nie spowoduje, że tajfunu nie będzie. Homeopatia a szczepionki Porównanie homeopatii do działania szczepionek nie ma sensu. Są trzy podstawowe różnice całkowicie dyskredytujące homeopatię w podobnym działaniu. Szczepionki Homeopatia Czynna ilość substancji wysoka Czynna ilość substancji znikoma lub zerowa Działanie profilaktyczne, nigdy nie podaje się szczepionek w trakcie choroby. Lek podawany jest już w trakcie choroby Odpowiedź organizmu na szczepinke łatwo można zmierzyć w ilości przeciwciał. Brak racjonalnej odpowiedzi organizmu Bełkot potwierdza placebo Pseudonaukowy bełkot zastrasza czytelnika ogromem naukowych pojęć. Jednak jeśli się temu przyjrzeć, jest to nic innego, jak stwierdzenie, że homeopatia do działanie efektu placebo: "Sposób, w jaki niezlokalizowany i niespecyficzny potencjał kwantowy przybiera nagle tzw. informacyjną formę uporządkowaną dla cząsteczek wymaga woli, a zatem dzięki świadomej działalności bioenergoterapeuty następuje powiązanie z jednej strony myśli i wiary, a z drugiej strony wytworzonego uporządkowanego stanu kwantowego. Takie uporządkowanie oddziałuje na organizm tak, jak lokalnie uporządkowana i stabilna struktura cząsteczek, która wytwarza specyficzny sygnał biologiczny i wywiera na osobę leczoną dający się przewidzieć efekt" (Jonas and Jacobs 1996). Podobnie twierdzi Chopra (1989 i 1993) Hinduistyczne pochodzenie teorii Idea, że sama myśl może wytworzyć w naszym ciele lekarstwo potrzebne do zwalczenia choroby, pochodzi z Aju Vedy, tradycyjnej medycyny hinduskiej. Propagatorem tej idei jest głównie Chopra - autor wielu książek (nieźle sprzedawanych). Wiąże on w charakterystyczny dla New Age's sposób dyletantyzm naukowy z duchowością hinduistyczną. Hitlerowskie badania Rudolf Hess przed II wojną światową zlecił i dał pieniądze na przeprowadzenie badań, mających udowodnić przydatność tej metody. To, czego nie można na pewno zarzucić tym badaniom, to brak chęci znalezienia dla Rzeszy nowej metody leczniczej. Prowadzący badania Dr Donner powiedział na koniec: "... nie udało się uzyskać w eksperymentach jakiegokolwiek sukcesu, który można by przypisać metodzie homeopatycznej, mimo przeznaczonych środków." Badania francuskie Minister Zdrowia Francji Georgina Dufoix podjęła w 1985 program sprawdzenia skuteczności dwóch leków homeopatycznych: Opium i Raphanus. Po 3 latach nie wykazano żadnych różnic między zażywaniem środka a placebo. Działanie na psychikę Lekarze, nawet ci , którzy zapisują leki homeopatyczne, są zgodni, że obserwują oni zmiany w psychice u ludzi stosujących homeopatię. OPINIA Homeopatia nie ma żadnego potwierdzenia w nauce. Teorie nawiązują do okultyzmu, hindiuzmu, alchemii, filozofii New Age. Jest to przynoszące świetne zyski kłamstwo. Niebezpieczeństwo wiąże się z utratą wiary w działanie medycyny konwencjonalnej, zwróceniu zainteresowania ku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Re: HOMEOPATA poszukiwany IP: *.mm.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 21:04 Jeszcze jedno. Wspomniana w tym tekscie (z internetu) publikacja w Nature została z wielkim wstydem odwołana. Okazała się być oszustwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał M. Dzięki za rozsądne słowa! IP: 80.51.227.* 20.06.05, 21:23 Dzięki Misiek za wyjaśnienia! Mam nadzieję, że autor wątku przeczyta uważnie to, co napisałeś i wyciągnie wnioski :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Re: Dzięki za rozsądne słowa! IP: *.mm.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 21:25 Jakiś homeopata z Płocka podobno wystepuje w tym artykule: www.forumakad.pl/archiwum/2005/06/20-zann-fabrykant_doktoratow.htm Odpowiedz Link Zgłoś
olektrolek Re: HOMEOPATA poszukiwany 22.06.05, 08:09 hmm, ok - no ale dlaczego jednak słyszy się że to działa? Kolega na ktorego opinii mogę polegać stwierdził, że odkąd córka chodzi do homeopaty to nie bierze antybotyków - juz 6ty rok. Medycyna konwencjonalna działa w przypadku mojego Kuby bardzo doraźnie - mija kaszel, katar (na najblizsze 3 dni), potem jest duza szansa, ze te przypadłości wracają... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał M. Re: HOMEOPATA poszukiwany IP: 80.51.227.* 22.06.05, 09:21 olektrolek napisał: > ok - no ale dlaczego jednak słyszy się że to działa? Słyszy się również: - że istnieją metody umożliwiające czerpanie regularnych dochodów z lotto; - z położenia planet w momencie urodzenia można przewidzieć przyszłość człowieka; - że przechodzenie pod drabiną przynosi pecha. To są przesądy :) Ja chorowałem przez całe przedszkole, przeziębienia. Pod koniec ostatniej grupy lekarz zapisał mi delbetę, dawniej używany, bardzo silny środek uodparniający. Jeden zastrzyk, ból mięśni przez cały wieczór i... przestałem chorować. Ale czy mogę na 100 procent powiedzieć, że to delbeta mnie wyleczyła? Nie. Bardzo szybko rosłem, organizm się zmieniał. Zmieniłem środowisko - zamiast przedszkolnego leżakowania po obiedzie, jedzenia niedomytymi sztućcami, zacząłem chodzić do szkoły, siedzieć w klasie a nie leżeć i jeść to, co gotowała moja mama. Zmieniło się moje życie. Może straciłem kontakt z jakimś zarażającym kolegą? Zbieżność z delbetą mogła być przypadkowa. Żeby badanie było wiarygodne - 50 chłopców w moim wieku powinno dostać delbetę, a 50 - placebo (nawet lekarz nie powinien wiedzieć kto co dostał, informacja o tym powinna być w zapieczętowanej kopercie). I wtedy powinniśmy obserwować jaka jest reakcja organizmów i wyciągać wnioski. Jeśli córka kolegi zaczęła dojrzewać, albo zmieniła szkołę, albo koleżanki - mógł się wzmocnić układ odpornościowy. (Nie jestem lekarzem, ale tak to sobie wyobrażam jako fizyk). Podstawą chemii i medycyny jest twierdzenie, że aby zaszła reakcja chemiczna (leczenie) potrzebna jest co najmniej 1 cząsteczka substancji aktywnej. W preparacie homeopatycznym nie ma ich wcale - zbyt jest rozcieńczony. Mówienie o "pamięci wody" jest znowu podważaniem chemii. W tej nauce mówi się o wiązaniach między atomami, orbitalach, energiach. Woda to 3 atomy połączone zawsze w taki sam sposób. Nie zapisują informacji ani pojedynczo ani grupowo. To nie płyta CD :) Kojarzenie wyleczenia córki kolegi z homeopatią jest naciągnięte. Wyobraź sobie, że ilekroć następuje zaćmienie Księżyca, Srebrny Glob robi się czerwony, i wywołuje tym przerażenie pewnego narodu. Padają oni na kolana i głośno proszą bóstwa o oddanie Księżyca. Kapłani powtarzają im, że muszą prosić odpowiednio długo - 2 do 3 godzin. Efekt? Absolutnie za każdym razem bóstwa się litują i oddają Księżyc :) Nie potępiam homeopatii w czambuł. Jeśli komuś pomaga bo bardzo wierzy w jej działanie, świetnie. Każda droga do wyleczenia, jeśli okazała się skuteczna, była dobra. Ale niestety - homeopatia musi opierać się na podważaniu nauki. Odpowiedz Link Zgłoś
olektrolek Re: HOMEOPATA poszukiwany 24.06.05, 07:52 no dobrze, widzę silny głos na NIE. A czy jest ktoś, kto powie "TAK - mnie homeopata pomógł!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agacia Re: HOMEOPATA poszukiwany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 16:02 Polecam dr Kupnickiego. przyjmuje na Spornej, naprzeciwko szpitala. Jest naprawdę skuteczny. Przyjmuje dużo dzieci i ma do nich faaajne podejście. nr telefonu do jego gabinetu to 617 20 17. Pozdrawiam, Agata Odpowiedz Link Zgłoś