Dodaj do ulubionych

Awaria goni awarie

IP: *.retsat1.com.pl 23.06.05, 15:49
dzis juz sami przesli siebie.... wiecej przeszedlem pieszo niz jechalem.
Narutowicza dzis bylo zakorkowane (szybciej było piechota) wracajac z uczelni
12po przejechaniu 2 przystankow ypadla z szyn ( piechota do placu
dąbrowskiego) dojechałem na retkinie a tam tramwaje stoje w rzedzie na
wyszyńskiego... to rozumiem ten wypracowany zysk .... hmm zysk moze i tak
ale komfort i zaufanie spada
Obserwuj wątek
    • Gość: fuuunk Re: Awaria goni awarie IP: *.retsat1.com.pl 23.06.05, 16:26
      to fakt - od tygodnia mam samochod w warsztacie i jestem skazany na mpk. to
      jest jakis koszmar - codziennie awaria - i oni sie dziwia, ze ludzie jezdza na
      gape?
    • Gość: A cena ??? Re: Awaria goni awarie IP: *.toya.net.pl 23.06.05, 17:13
      Ale codziennie awaria?
      To by było świetnie.
      Codziennie jest chyba kilkanaście awarii.
    • orientman Re: Awaria goni awarie 23.06.05, 17:31
      Zmienilem tramwaj na rower. Jest przyjemniej :)
      • Gość: facio Re: Awaria goni awarie IP: *.toya.net.pl 23.06.05, 21:59
        orientman napisał:

        > Zmienilem tramwaj na rower. Jest przyjemniej :)


        póki nie wpadniesz pod tramwaj
        • Gość: lembas Re: Awaria goni awarie IP: *.retsat1.com.pl 23.06.05, 22:10
          Obecnie łatwiej byłoby "wpaść w tramwaj" (stojący gdzieś) niż znaleźć się pod nim.
        • orientman Re: Awaria goni awarie 24.06.05, 01:05
          A dlaczego mialbym wpasc pod tramwaj?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka