Gość: Tomas
IP: *.retsat1.com.pl
23.06.05, 15:49
dzis juz sami przesli siebie.... wiecej przeszedlem pieszo niz jechalem.
Narutowicza dzis bylo zakorkowane (szybciej było piechota) wracajac z uczelni
12po przejechaniu 2 przystankow ypadla z szyn ( piechota do placu
dąbrowskiego) dojechałem na retkinie a tam tramwaje stoje w rzedzie na
wyszyńskiego... to rozumiem ten wypracowany zysk .... hmm zysk moze i tak
ale komfort i zaufanie spada