kropka.
28.07.02, 17:19
Republika kolesiów, mafia taksówkowa, mafia paliwowa, mafia w policji,
łapówkarstwo na każdym kroku, służba zdrowia do odstrzału, niewydolne sądy -
i bezsilność zwykłego, szarego człowieka, który miota się po tym kraju od
urzędasa do bezdusznego bydlaka w poszukiwaniu znajomych-znajomych, żeby
cokolwiek załatwić, gdziekolwiek się wyleczyć i jakoś funkcjonować. Czy na
tym ma polegać nasze życie? Na ciągłej walce z bezdusznością, bezkarnością i
własną bezsilnością?
No to czekam z niecierpliwie na meteoryt czy inne świństwo, które podobno ma
walnąć w ziemię za kilkanaście lat. Niech walnie i rozpieprzy ten nasz świat,
bo tylko do tego się nadaje. Zaorać i posiać na nowo.
Czy to jedyne wyjście?