Gość: darek
IP: *.toya.net.pl
30.06.05, 23:19
Też należe do przeciwników takiego handlu ale uważam że walka z nim nie może
być prowadzona z obchodzeniem prawa,czy też jego naginaniem.Wtedy walczący
zchodzą poniżej poziomu handlarzy.A takie nie do konca zgodne z prawem
wydają mi się konfiskaty towaru.