cassani
04.07.05, 08:40
dziś rano (ok 7.30)na skrzyzowaniu Piłsudskiego i Wólczańskiej samochód
potrącił rowerzystę na ścieżce rowerowej.
Uważam iz takie zdarzenia będą się powtarzały regularnie ponieważ światła są
źle zsynchronizowane. Kierowca auta i rowerzysta jechali od strony Retkini i
skręcał w prawo w Wólczańską. I auto i rowerzysta mieli zielone światło.
Zachowując nawet największą ostrożność kierowca auta może mieć problemy z
dojrzeniem rowerzysty jeśli ten jedzie szybko. I przez to takie wypadki będą
regularne.
Światła drogowe są źle zsynchronizowane bo pokazały zielone obydwum
kierowcom. Na czas zielonego dla aut , rowerzysta powinien mieć czerwone i
dopiero jak auta przejadą(lub odrotnie - najpierw rowery, potem auta),
powinno się pojawiać na chwilę (dosłownie 20 sek, w końcu rowerzystów nie ma
wielu na każdych światłach) zielone dla rowerzysty.
I wtedy rowerzyści będą bezpieczni na ścieżkach rowerowych. Zwracam na to
uwagę, bo pracuje niedaleko i często przejeżdżam tam i takie ytuacje sa
notoryczne. ja znam to skrzyżowanie (takasama sytuacja jest na Piłsudskiego-
Kościuszki) i staram się być ostrożnym, ale i tak kilka razy musiałem ostro
hamować. a Jeśli ktoś nie jest zbyt wprawny to może zrobić rowerzyście kuku.