krzyskup
07.07.05, 22:35
Nie sądzicie, że pozostawanie Nadzoru Ruchu pod kontrolą MPK jest kuriozalne?
Przeciez jest to, o ile dobrze mi się wydaje, organ, który ma MPK m.in.
kontrolowac, jak wynika z samej jego nazwy, prawda? A więc MPK kontroluje się
samo? Fakt, że ściga motorowych, ale już do ZDiT-u nie doniesie na MPK.
Kiedyś słyszałem, że w Warszawie jest NR ichniejszego ZDiT-u (czy jak go zwał)
oraz każdego z przewoźników oddzielny. Czy tak nie mogłoby być i u nas?
I od razu może dodam fakt, że TP i MPK mają różne czestotliwości radiowe, a
MKT w ogóle nie posiada radiotelefonów. Czy nie lepiej byłoby, gdyby wszystkie
spółki miały identyczne urządzenia? Ułatwiłoby to znacznie przepływ informacji
i postępowanie, choćby podczas spychania uszkodzonego składu. Kiedyś byłem
świadkiem sytuacji, gdy motorowy MKT, który dostał radio od NR nie potrafił go
obsłużyć nawet w zakresie nadawania-odbioru :/
pzdr,
krzyskup