Dodaj do ulubionych

Obwodnica pasażerska - reaktywacja?

IP: *.retsat1.com.pl 15.07.05, 09:04
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/497298.html
"Kolej obwodowa lepsza niż tramwaj?

Piątek, 15 lipca 2005r.

Po co budować tramwaj regionalny, łączący Pabianice ze Zgierzem przez Łódź, i
wydawać na to dziesiątki milionów złotych, skoro te trzy miasta z powodzeniem
mogą połączyć autobusy szynowe kursujące po torach PKP - zastanawia się nasz
czytelnik Roman Kaźmierczak.

- Powinno się wybudować kilka nowych przystanków kolejowych, jak na przykład
tutaj, obok osiedla Retkinia - mówi autor pomysłu reaktywowania kolei
obwodowej Roman Kaźmierczak. Podróż pociągiem ze Zgierza do Łodzi Kaliskiej
trwa około 10 minut. PKP jednak nie potrafią wykorzystać tego atutu, a z
rozkładu jazdy znikają kolejne połączenia.

Pan Roman ma gotowe rozwiązanie. Wystarczy pobudować kilka dodatkowych
przystanków, kupić małe, ekonomiczne wagoniki i puścić je o stałych godzinach
między głównymi miastami aglomeracji łódzkiej. Pasażerowie z pewnością docenią
szybkość i wygodę podróżowania koleją.

- Sporo jeżdżę po Łodzi i widzę, jak tramwaje stoją na zakorkowanych ulicach,
jak z trudem przedzierają się przez gąszcz samochodów - mówi autor pomysłu.

- Tym bardziej mnie dziwi, że władze Łodzi, Zgierza i Pabianic uparcie chcą
budować tramwaj regionalny. Mimo wydzielonych torowisk pojazdy te i tak będą
musiały przeciskać się przez zatłoczone skrzyżowania, a to spowolni "szybki"
tramwaj tak bardzo, że cała jego idea weźmie w łeb. Tymczasem Łódź opleciona
jest torami kolejowymi, po których mało co jeździ. Wystarczy je wykorzystać w
rozsądny sposób i komunikacyjne bolączki miasta zostaną rozwiązane!

Koncepcja sprzed lat

- Obydwiema rękami podpisuję się pod tym pomysłem - przyklaskuje panu Romanowi
Marek Faber, zastępca dyrektora Zakładu Polskich Linii Kolejowych w Łodzi.

- Od dawna próbujemy zainteresować władze województwa powrotem do koncepcji
kolei obwodowej Łodzi. Taki pomysł kiedyś, 30 - 40 lat temu lansowano, jednak
tak naprawdę kolej miejska nigdy nie powstała. Jedyne ślady po niej, to
nieczynne dziś przystanki Łódź Radogoszcz, Łódź Stoki i Łódź Arturówek. Chcemy
je odnowić, pobudować kilka innych, na przykład w rejonie osiedla Retkinia czy
portu lotniczego na Lublinku. Mało tego - proponujemy nawet wybudowanie
1400-metrowego odcinka toru, dzięki któremu pociągiem miejskim będzie można
dojechać do terminalu lotniska. Na przykład z Widzewa taka podróż trwałaby 15
- 20 minut.

Władze - bez euforii

- O kolei aglomeracyjnej powinny przede wszystkim pomyśleć lokalne samorządy
miast, przez które miałaby ona przebiegać - tłumaczy Marcin Nowicki, rzecznik
Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi. - One powinny się też starać o środki na taki
projekt. My pieniędzy na to nie mamy. W tym roku nie planujemy zakupu ani
jednego nowego wagonu dla PKP, w przyszłym natomiast pojawi się jeden autobus
szynowy. Taki pojazd kosztuje 12, 5 mln złotych. Nie wiadomo jeszcze, gdzie
będzie kursował. Rozważane są Sieradz lub Skierniewice.

- Pomysł jest nienowy, ale nie popadałbym zbyt szybko w euforię - mówi Jan
Berner, prezydent Pabianic. - Dworce kolejowe u nas, w Zgierzu oraz Kaliski w
Łodzi zlokalizowane są daleko od centrów miast, tymczasem ludzie chcą
dojeżdżać bez przesiadek z centrum do centrum. Takie rozwiązanie gwarantuje
właśnie tramwaj, a nie pociąg.

Większym zwolennikiem pomysłu reaktywowania w aglomeracji łódzkiej zapomnianej
już kolei obwodowej jest prezydent Zgierza Karol Maśliński.

- Zawsze o tym myślałem i uważam, że w kolei tkwi przyszłość. Ulice już są
zakorkowane, a z roku na rok samochodów będzie więcej. Ze Zgierza już teraz
nie sposób się wydostać. Podróż tramwajem do centrum Łodzi trwa trzy
kwadranse, autobusem jeszcze dłużej. Pociąg jedzie na dworzec Kaliski 10
minut. Dawno powinno to zostać wykorzystane, tyle tylko, że z PKP nie można
się nijak dogadać.

Na tacy

- W tym właśnie jest największy problem - zauważa Roman Kaźmierczak, autor
pomysłu powrotu do kolei obwodowej. - Urzędnicy nie są w stanie wpaść na
najprostsze i oczywiste rozwiązania. Ja daję im je na tacy. Tylko wcielić w
życie. Trzeba pobudować kilka nowych przystanków. Musi być stacja w okolicy
osiedla Retkinia. Tam był kiedyś projektowany przystanek, jest nawet miejsce
na perony. Musi też być stacja na Kozinach i koło osiedla Radogoszcz Zachód na
trasie Żabieniec - Zgierz. Ta linia powinna być uruchomiona jako pierwsza,
natomiast w drugim etapie powinna być otwarta linia okalająca Łódź od wschodu,
czyli przez Chojny, Dąbrowę, Widzew, Stoki do Zgierza. Nie trzeba budować
jakichś cudów, wystarczy peron z zadaszeniem i wagony kursujące ze stałą
częstotliwością, np. co 20 minut.

- Technicznie jest to wszystko możliwe i zgodne z naszymi propozycjami, które
przedstawiliśmy kilka miesięcy temu marszałkowi województwa - dodaje
wicedyrektor ZPLK Marek Faber. - Tylko trzeba działać, bo jasne jest, że bez
dotacji unijnych nie podołamy takiemu przedsięwzięciu. W każdym razie ze
strony PKP nie ma przeszkód, by taka kolej miejska zaczęła w Łodzi kursować i
wozić ludzi szybciej, niż tramwaje czy autobusy.

* * * * *

Kolej Obwodową zaprojektowano dla Łodzi już w latach 50. poprzedniego
stulecia. Miała to być linia okrężna, a jej pociągi miały kursować z Łodzi
Kaliskiej, przez Łódź Chojny, Łódź Widzew, Łódź Stoki, Łódź Radogoszcz, Łódź
Arturówek, Zgierz i Łódź Żabieniec z powrotem na dworzec Kaliski. Nigdy jednak
regularnego ruchu pasażerskiego na tej trasie nie uruchomiono. Przez kilka lat
w epoce Gierka kursowały trzy pociągi ze Zgierza na Widzew i z powrotem, ale
nie cieszyły się frekwencją i szybko je zlikwidowano. W połowie lat 90.
zamknięta została stacja Łódź Chojny. Starsi łodzianie pamiętają pewnie, że do
końca lat 80. krańcówka jedenastki przy ul. Pabianickiej nazywała się właśnie
"kolej obwodowa". To chyba jedyna pozostałość po tamtym pomyśle."

Interesujące, że ktoś zainteresował się tym pomysłem :) Wykorzystanie pociągów
dla połączeń ze Zgierzem i Pabianicami byłoby sensowne tylko w przypadku
przeprowadzenia tego, co kiedyś proponował flip, czyli wrzucenie tramwaju na
tory, dzięki czemu "kolej aglomeracyjna" nie łączyłaby przedmieść Łodzi z
przedmieściami Zgierza i Pabianic. Przy zachowaniu obecnego układu siebci
kolejowej obwodnica nie byłaby w stanie wygenerować odpowiedniego ruchu
pasażerskiego.

Natomiast w samej Łodzi kolei obwodowa idzie "w poprzek" głównych potoków
ruchu. Dlatego bez poważnej przebudowy węzła łódzkiego (średnica!) nie widzę
większych szans na powodzenie projektu.


Ale w każdym razie warto pochwalić Express, że zainteresował się pomysłem tego
rodzaju. Ehh gdyby tak częściej, a jeszcze gdyby tak inne gazety... :)

Pomimo kilku w gruncie rzeczy nieznaczących błędów (mylenie kolei obwdowej
jako takiej z obwodnicą pasażerską) rzecz warta pochwalenia.
Obserwuj wątek
    • Gość: remek Re: Obwodnica pasażerska - reaktywacja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.05, 10:08
      ja sie chetnie przejade, ale tylko w celach turystycznych (Widzew-Zgierz). tak
      naprawde te pociagi beda wozic powietrze i znudzonego konduktora :)
      • gtg2002 Re: Obwodnica pasażerska - reaktywacja? 15.07.05, 10:27
        Ludzie! ŁTR to jedyna szansa by wyremontować całe torowisko na lini
        północ-południe, by poprawić estetykę miasta i usprawnić funkcjonowanie tramwaju
        na tym odcinku. To również nowe wagony a co za tym idzie gro łodzian odczuje
        poprawę warunków podróżowania na szlaku na który są skazani. Warunek-priorytet
        dla tramwaju w sterowaniu sygnalizacją świetlną.
    • teufel Re: Obwodnica pasażerska - reaktywacja? 15.07.05, 12:12
      Pan Roman na prezydenta;-) JOKE

      A na serio, troche zadaleko od centrum ta kolej - czytaj: BEZ SENSU.
    • Gość: Aleksej Re: Obwodnica pasażerska - reaktywacja? IP: *.lodz.dialog.net.pl 15.07.05, 12:27
      Oczywiscie w tym artykule jest jeden wielki brak. Mianowicie dostepnosc
      przystankow (nawet przy budowie nowych beda one na uboczu), i w takim przypadku
      trzeba zbudowac systemy park&ride oraz petle autobusowe kolo przystankow.
      Oczywiscie w przypadku budowy tunelu srednicowego takie rozwiazanie ma sens.
      Nawet teraz maly sklad raz na 20 min ma sens i uzupelniu LTR.

      > - Pomysł jest nienowy, ale nie popadałbym zbyt szybko w euforię - mówi Jan
      > Berner, prezydent Pabianic. - Dworce kolejowe u nas, w Zgierzu oraz Kaliski w
      > Łodzi zlokalizowane są daleko od centrów miast, tymczasem ludzie chcą
      > dojeżdżać bez przesiadek z centrum do centrum. Takie rozwiązanie gwarantuje
      > właśnie tramwaj, a nie pociąg.

      OOO...jestem zaskoczony, naprawde sensowna wypowiedz...tylko jest jeden
      problem, dlaczego pan, panie prezydencie jest tak negatywnie nastawiony do
      projektu LTRu? I nie chce dac wymaganych 8 mln zl w ciagu trzech lat aby ten
      projekt powstal? Czekam do 22 lipca do godziny 15stej.

      Pozdrawiam,
      Aleksej
    • krzyskup Re: Obwodnica pasażerska - reaktywacja? 15.07.05, 14:11
      Po pierwsze, jeżeli np. na Retkini wybudujemy jeden przystanek, to trzeba bedzie
      z duzej części osiedla dojechać komunikacją miejską. Ale nikomu nie bedzie się
      opłacało kupować migawkę za 50 złotych i jeszcze kolejną na odcinek pokonywany
      koleją.

      Po drugie pamiętajmy, że przez szlak P.Odg.Retkinia - Lublinek jeździ sporo poc.
      towarowych i troszkę pasazerskich. A więc trzeba zmieniać rozkład jazdy pewnie
      nawet w całej Polsce, żeby utrzymać czestotliwość "wagoników :> ".

      A co, jeśli jakiś "wagonik :>" nam się rozkraczy? Zatrzymujemy resztę pociągów?
      ŁTR miałby możliwość objazdów, przynajmniej na części trasy. Fakt, że na kolei
      można jechać po torze niewłaściwym, jednak zawsze powoduje to spore utrudnienia
      w wypadku takiej jazdy z powodu awarii.

      Wypadałoby wybudowac przystanki, jak powiedział sam autor pomysłu. Nie wiem, jak
      na innych odcinkach, ale gdzie jest miejsce na taki przystanek na Retkini?
      Najlepiej byłoby go usytuować w okolicach skrzyżowania z Retkińską, ale
      wymagałoby to wywiezienia sporej ilości ziemi - tory biegną w wykopie. A więc
      rozsuwamy tory, zmniejszamy prędkość innych pociągów albo budujemy dwa perony. W
      kazdym z rozwiązań sporo kopiemy.

      Łódź Kaliska leży całkiem daleko od centrum, a więc znowu dojazd i kwesta
      ujednolicenia biletów. Nie wiem, jak stacja w Zgieru, ta w Pabianicach - prawie
      na trasie tramwaju.

      O innych "przeciw" już napisali inni.

      z drugiej strony, co otrzymujemy w zamian? Mniej skrzyżowań i pełne
      pierwszeństwo na nich. Ale tutaj sprawę rozwiąże sygnalizacja wzbudzana.
      Prędkość handlowa nie będzie dużo większa, bo pociąg i tak musiałby się
      zatrzymać na przystankach leżących całkiem blisko siebie. Do tego dojazdy, na
      przykład z centrum, zmniejszałyby ją jeszcze bardziej.
      I w wypadku ŁTR i kolei obwodowej mamy już pewna bazę, którą trzeba remontować i
      rozbudować.

      Tyle znalazłem argumentów "za". Być może jest ich więcej, ale ja ich nie widzę.

      pzdr,
      krzyskup
      • Gość: Ja Re: Obwodnica pasażerska - reaktywacja? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.05, 20:34
        Przystanek kolejowy na Retkinii według niektórych planów dawno już powstał. I
        to jest z resztą dobry pomysł poprawiający dostępność lokalnej (regionalnej)
        kolei. Zdaje się, iż zlokalizowany miał być na wysokości ul. Retkińskiej.
        Żabieńca się doczekaliśmy - Retkinii nie.
        Pomysł wyznaczenia dodatkowych kilku przystanków w Łodzi wcale głupi nie jest.
        Jednakże dla kolei regionalnej, a nie jako podstawa do organizacji transportu
        miejskiego - bo na to łódzka obwodówka najmniejszych szans nie ma.
      • Gość: Bart Re: Obwodnica pasażerska - reaktywacja? IP: 193.151.115.* 26.07.05, 19:27
        Niech wchodzą przez dach.

        SKM sprawdza się w Trójmieście, u nas nie ma szans. NIe będę lazł spod Katedry
        do przystanku Karolew żeby dojechać do Zgierza.
    • Gość: Ingo Re: Obwodnica pasażerska - reaktywacja? IP: 213.17.170.* 15.07.05, 14:27
      Najbardziej interesująca jest odpowiedź Pana z rzedu Marszałkowskiego. To
      charakterystyczna postawa tego urzedu tj. Umywam ręce i zwalam na gminy.
      Tymczasem chyba własnie po to jest urząd marszałkowski żeby byc kataliztorem
      rozwiązań o charakterze wojewódzkim. Ale Łódzki Urząd Marszałkowski ma inny cel
      tym celem jest zapewnić utrzymanie grupie urzędników, którzy nic nie robia i
      nie wypoełniają swojej roli do jakiej zostali powołani. Śmiem twierdzić, że
      Urąd Marszałkowski to najgorszy urząd w Polsce i Łodzi.
    • Gość: Łukasz z os.chojny Re: Obwodnica pasażerska - reaktywacja? IP: *.rev.vline.pl 15.07.05, 15:12
      pomysł fajny ale u ns i tak na to kasy nie znajdą pewnie...
    • Gość: łazej Re: Obwodnica pasażerska - reaktywacja? IP: *.retsat1.com.pl 15.07.05, 15:32
      A oto jedna z koncepcji przebudowy łódzkiego węzła kolejowego (i nie tylko) z
      jego adaptacją dla potrzeb łódzkiej obwodnicy pasażerskiej.

      www.retsat1.com.pl/georaf/przystanki2.jpg
      • teufel Re: Obwodnica pasażerska - reaktywacja? 16.07.05, 18:05
        Ale przystanek Janów istnieje!!
        • Gość: łażej Re: Obwodnica pasażerska - reaktywacja? IP: *.retsat1.com.pl 16.07.05, 23:24
          Istnieje a jakoby nie istniał. W sieciowych rozkładach pociągów brak
          jakichkolwiek wzmianek by zatrzymywały się tam kiedykolwiek "niesłużbowe"
          pociągi. Ponadto dziwny jest jego układ, bo w zasadzie na Janowie są cztery tory
          dwóch linii, a perony przystankowe są przy torach zewnętrznych. Aby ten
          przystanek móc sprawnie wykorzystać trzeba by go nieco przebudować. Ale przy
          takim układzie łódzkiego węzła i takim układzie Janowa, większego sensu
          przystanek Janów by nie miał.
          • teufel Re: Obwodnica pasażerska - reaktywacja? 17.07.05, 13:55
            Ten przystanek to jakaś "kupa" desek i tyle:) Spróbuję sfocić i wrzucić na NETa:)
            • Gość: łażej Re: Obwodnica pasażerska - reaktywacja? IP: *.retsat1.com.pl 17.07.05, 13:58
              Nie kupa desek, ale pudło wagonu z UNRAA :) (czy jak to się pisze) Heh, ciekawe,
              że na służbowym i dziś zupełnie nie wykorzystywanym przystanku jest więcej ławek
              niż na Andrzejowie, Niciarnianej i Lublinku razem wziętych.
    • Gość: barnaba Re: Obwodnica pasażerska - reaktywacja? IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 15.07.05, 15:33
      Bez średnicy nie wróżę temu pomysłowi powodzenia. Kolej obwodowa jest, no
      właśnie, obwodowa i łączy jedynie przedmieścia.
      Budowa średnicy pozwoli zbudować w regionie odpowiednik niemieckiego R-Bahn i S-
      Bahn, łączącego nie tylko Zgierz i Pabianice, ale też Kutno, Łowicz, Sieradz i
      Tomaszów.
      I jeszcze jedno. Częstotliwość co 20 min to jednak zbyt rzadko. 15 min od 6.00
      do 20.00 to absolutne minimum.
    • berger.m Re: Obwodnica pasażerska - reaktywacja? 15.07.05, 16:39
      1. LTR musi powtac tak czy inaczej. Nie powinnismy tego zmieniac.
      2. Powinno sie pomyslec o jednej linii SKM na dzien dzisiejszy: Lotnisko
      Lublinek - Dw. Kaliski - Zgierz. To powinno byc odpowiednio skomunikowane z
      autobusami i tramwajami, wtedy zapewniona zostanie odpowiednia ilosc pasazerow.
      3. Gdy powstanie linia srednicowa - a mam nadzieje, ze w koncu powstanie (jak
      najszybciej musza sie tym zainteresowac wladze Lodzi i wojewodztwa) - bedzie
      mozna z powodzeniem wykorzystac cala kolej obwodowa dla SKM.

      Generalnie - popieram.
      • Gość: flip Re: Obwodnica pasażerska - reaktywacja? IP: *.p.lodz.pl 16.07.05, 00:15
        SKM na lotnisko??? Czy jestes wasc schizfrenikiem? Widziales tam "na dzien
        dzisiejszy" lotnisko warte SKM???
        Lo yezu... Ludzie, zaorac te Lodz - to przynajmniej robale beda sie mogly
        plawic w ziemi.
        Stolica polskiej schizofrenii...

        Flipy podsuwaja wam na dloni koncepcje adaptacji kolei sieci krajowej dla
        potrzeb aglomeracji - to jest tramwaj dwusystemowy. A wy w kolko swoje i swoje.
        Nuuuuda, panie...
        • berger.m Re: Obwodnica pasażerska - reaktywacja? 16.07.05, 18:57
          Tramwaj dwusystemowy to genialna idea, ale niestety jeszcze mniejsza szansa na
          realizacje w Lodzi :( SKM na lotnsko to nie na dzis, ale na jutro! Lotnisko
          bedzie obslugiwac przynajmniej kilkanascie lotow dziennie. To wystarczy na
          kursowanie co 20 min.

          Pozdro
          • Gość: flip Re: Obwodnica pasażerska - reaktywacja? IP: *.p.lodz.pl 16.07.05, 23:19
            A juz najmniejsza szanse na realizacje ma ten tunel. Obudz sie wreszcie,
            popatrz kto tutaj rzadzi i kim sa rzadzeni! Ani jedni, ani drudzy nie maja
            pojecia o mniemaniu. Jednakze fakty sa twarde: tylko kolej jadaca do celu i
            czesto ma sens. Czyli szynobus elektryczny, czyli tramwaj, bo najwyzej na to
            moze byc to paskudne wojewodztwo stac. A i to dopiero, jak zasluzone dinozaury
            odpiluje sie od pieczatek.
        • Gość: barnaba Re: Obwodnica pasażerska - reaktywacja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 22:22
          > Flipy podsuwaja wam na dloni koncepcje adaptacji kolei sieci krajowej dla
          > potrzeb aglomeracji - to jest tramwaj dwusystemowy.

          W zasadzie jedyna różnica między pomysłem tunelu i Twoją koncepcją jest taka:
          czy pociągi ruchu lokalnego mają iść na ziemi czy pod :)
          • Gość: flip Re: Obwodnica pasażerska - reaktywacja? IP: *.p.lodz.pl 16.07.05, 23:15
            W ogole jest jeszcze cos: dzisiaj tabor kolejowy staje sie coraz lzejszy,
            niekiedy tez mniejszy. Upodabnia sie do tramwaju. Co go jeszcze odroznia, to
            wytrzymalosc podluzna (np. obciazenie buforowe, wazne na wypadek wypadku) - ale
            i tu sa mozliwe kompromisy. No i jeszcze sa wymagania dotyczace wyposazenia,
            np. zwiazanego z systemem zabezpieczenia ruchu kolejowego albo zasilaniem. Te
            jednak mozna zamontowac i na tramwaju.
            Przy malych obciazeniach lodzkiego quasi-wezla kolejowego, nie ma sensu
            puszczac duzych ciezkich pociagow. Przeciez najwazniejsza jest czestotliwosc i
            to, zeby tym pociagiem dojechac jak najblizej celu. Wychodzi, ze to powinny byc
            male i czeste pociagi, czyli jakby tramwaje. Tramwaj mozna budowac od jutra.
            Tunel - jak niektorym na lapach wyrosna kaktusy.
            A problem tunelu nie jest najwazniejszy. Rownie wazny jest problem tej
            dostepnosci. Ciezkiego pociagu do centrum Tomaszowa sie nie wprowadzi -
            linie "lekkiej" kolei mozna.
            Taka jest generalnie roznica.
            • Gość: barnaba Re: Obwodnica pasażerska - reaktywacja? IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 17.07.05, 14:04
              Kwestie czysto techniczne dotyczące wyposażenia wagonów świadomie pomijam- po
              prostu na tym sie kompletnie nie znam.

              > Przy malych obciazeniach lodzkiego quasi-wezla kolejowego, nie ma sensu
              > puszczac duzych ciezkich pociagow. Przeciez najwazniejsza jest czestotliwosc
              > i to, zeby tym pociagiem dojechac jak najblizej celu. Wychodzi, ze to powinny
              > byc male i czeste pociagi, czyli jakby tramwaje.

              To oczywiste. Puszczenie na łódzki odpowiednik R-Bahn "żółtków" lub co gorsza
              pociągu ciągniętego przez ciężką lokomotywę może proponować jedynie szaleniec.
              Taki tabor
              - nie da się przeprowadzić przez centrum miasta inaczej niż pod ziemią
              - będzie albo jeździł rzadko - np co 1-2 godz, albo woził powietrze, a bardzo
              prawdopodobne, że jedno i drugie.

              > Tramwaj mozna budowac od jutra.

              Prawie.
              Dałeś władzom na tacy projekt przeprowadzenia tramwaju przez centrum Łodzi. Ale
              nikt chyba jeszcze nie opracował ani organizacji linii, ani koncepcji takiego
              tramwaju w mniejszych miastach- np. Łowiczu czy Tomaszowie.

              > Tunel - jak niektorym na lapach wyrosna kaktusy.

              Tunel jest potrzebny dla ruchu dalekobieżnego i szybkiej kolei. Czy pakować w
              niego jeszcze kolej lokalną- mam wątpliwości. Przede wszystkim 2 dodatkowe tory
              podnoszą koszty. Do tego dochodzi jeszcze urządzenie 2-3 stacji.

              > A problem tunelu nie jest najwazniejszy. Rownie wazny jest problem tej
              > dostepnosci. Ciezkiego pociagu do centrum Tomaszowa sie nie wprowadzi -
              > linie "lekkiej" kolei mozna.

              Dla kolei lokalnej tunel to drobny detal. Rozwiązujący kilka problemów.

              pozdrawiam
    • Gość: marcin_pabianice Re: Obwodnica pasażerska - reaktywacja? IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.05, 09:26
      Przeciw. Dworzec PKP w Pabianicach jest na Piaskach. A co z innymi częściami
      miasta? Po za tym brak w Łodzi przystanku w centrum - nie, nie - to nie ma
      najmniejszej racji bytu. Lepiej zainwestować większe pieniądze, ale w szybki
      tramwaj, a nie szybką kolej. Po za tym poprawi się estetyka miast, jak już ktoś
      napisał. Pozdrawiam.
      • Gość: flip Re: Obwodnica pasażerska - reaktywacja? IP: *.p.lodz.pl 17.07.05, 15:52
        Potraktuj linie kolejowa do Pabianic jak droge szybkiego ruchu. Tramwaj
        dwusystemowy moglby wjezdzac do samego miasta i konczyc na przyklad kolo Rynku.
        • Gość: STUDI Re: Obwodnica pasażerska - reaktywacja? IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 24.07.05, 21:37
          A Bugaj. TYam mieszka więcej niż połowa mieszkańvów Pabianic. Skazujesz ich na
          busy?
          I ma jeżdzić naokoło zamiast po najkrótszej trasie do centrum Łodzi?
          • Gość: belyall Re: Obwodnica pasażerska - reaktywacja? IP: *.toya.net.pl 25.07.05, 13:53
            Jak dla mnie LTR powiniej jechać właśnie ba Bugaj i tam kończyć bieg. Po co tym
            skręcać na Dużym Skręcie i jechać po slumsach pare kilometrów, żeby do centrum
            wjechać? Pabianic na to nie stać, żeby obecną linię remontować.
            • Gość: Aleksej Autobusy z Os. Bugaj do LTRu IP: *.lodz.dialog.net.pl 25.07.05, 14:34
              8 mln zl w ciagu trzech lat? Bez jaj, Pabianice na to stac. A budowa nowej
              linii to jest duzy problem, przy okazji w takim wypadku inna czesc miasta
              pozbawiasz tramwaju.

              Ale jest jedno dosyc proste i tanie rozwiazanie tego problemu, ale potrzeba
              checi. Wystarczy ze z Os. Bugaj powstanie specjalna linia autobusowa doworzaca
              mieszkancow do LTRu (i zatrzymujaca sie na tych samych przystankach).
              Oczywiscie wpelni zsynchronizowana, jesli nastapia jakies opoznienia i awarie
              to tramwaj badz autobus by sie dostosowywal (tramwaj moze nadrobic spoznienie
              na trasie do Lodzi). Mozna nawet pokusic sie i zrobic 'promocje' bilet na LTR
              (jesli by byl trasowy) uprawnia do przesiadki i dojazdu do osiedla. Mysle ze
              nie bylby to duzy problem, nieznam osobiscie Pabianic i nie wiem czy sa i jakie
              korki w samym miescie, zawsze mozna jednak dorobic specjalny pas dla autobusow.

              Zreszta rowniez inne linie autobusowe, jezdzace na dalekie peryferia miasta
              powinny miec synchronizacje z liniami tramwajowymi i wspolne przystanki
              przesiadkowe. Jestem pewien ze w ten sposob sa sie ograniczyc koszty
              funkcjonowania KM (bo bezsensem jest ze peryferyjna linia jedzie do samego
              centrum miasta, z niewieloma pasazerami i dlugo stojac w korkach, jak po drodze
              jest linia tramwajowa gdzie przy odrobinie checi mozna latwo sie przesiasc), i
              jednoczesnie nie pogarszac funkcjonowania calej komunikacji.

              Mozna podzielic linie autobusowe na 3 kategorie:
              1. Linie autobusowe glowne, jada z osiedli ktore nie maja linii tramwajowych
              lub na ktorych linie tramwajowe sa niewystarczalne do scislego centrum miasta
              (cos jak 96 z Teofilowa). Te linie powinny miec duza czestotliwosc i byc
              obslugiwane autobusami 18 metrowymi

              2. Linie autobusowe miedzy osiedlowe. Linie jezdzace miedzy duzymi lodzkimi
              osiedlami ale omijajace centrum miasta. Mniejsza czestotliwosc, obsluga 12
              metrowcami czyba ze liczba pasazerow jest wieksza, wtedy przeguby.

              3. Linie autobusowe dojazdowe. Linie z mniejszych osiedli, polozonych dalej od
              centrum ktore doworza pasazerow do najblizszej linii tramwajowej badz
              autobusowej glownej, tam wygodna przesiadka (wspolny przystanek, aby tylko
              wyjsc z autobusy i wejsc do nastepnego, bez latania miedzy przystankami). Linie
              te powinny byc synchronizowane z liniami glownymi i uwzgledniac wszelkie
              opoznienia na trasach. Obsluga 12 metrowcami, ale rowniez mozna sie pokusic o
              10 metrowce, lub busiki (nie koniecznie MPK, ale ajenci, oczywiscie wtedy ZDiT
              powinno wydac odpowidnie zarzadzenie w ktorym sa kryteria dotyczace taboru).

              Aby ulatwic orientacje mozna pokusic sie o zmiane numeracji. Np. od 100 do 150
              linie autobusowe glowne, 150 do 170 miedzyosiedlowe a 170 do 199 dojazdowe.
              Wtedy nocne od 200 w gore.

              Pozdrawiam,
              Aleksej

              P.S.
              I jeszcze jedno, budowa nowej linii na Os. Bugaj pochloneloby podobna ilosc
              srodkow jak remontowanie obecnej.
              • Gość: STUDI Re: Autobusy z Os. Bugaj do LTRu IP: *.prokom.pl 26.07.05, 15:32
                Wadą będzie to że nikt z LTR'u wtedy nie skorzysta.
                Czemu.

                Policzmy:

                Dojazd do LTR'u autobusem. 5 minut ze skrzyżónaie Walera Jakne i Nawrocikiego do
                Warszawskiej.
                Trzeba przedrałowąć miedzy przystankami to dodatkowa minuta.
                Czyli już 6 minut
                Czekamy na tramwaj - kursowac będzie np. co 15 minut wieć czekamy średni 7,5
                minuty. Wsiadamy tam gdzie już sporo będzie ludzi. Wieć np. miejsce siedzące to
                raczej nieosiągalna rzecz.
                Mamy już 13,5 minuty!!!!
                Jedziemy 32 minuty do skrzyzoania Mickieicza/Al. Kosciuszki.
                Razem 45,5 minut.

                Bus jadacy naokoó przez centrum Pabianic jedzie krócej. POnadto jest to tansze
                połaczenie bo nie ma przesiadki. No i masz sznasę na to że będziesz siedział ani
                stał ponad 30 minut a to nie jest zaćhecajace do korzystania z tego rodzaju
                połączenia.

                A poza szczytem doajemy dodatkowe minuty a bus jedzie wtedy max 25 minut.


                A wariant tramwaju jadącego po torach kolejowych?
                Znowu bierzermy Bugaj a tramaj na kraćówke na Starym Rynku.
                6 minut do autobusem
                czekamy 7,5 minut
                mamy 13,5 minuty.
                Jedziem tramaje przec cetrum Pabianic. do torów kolejowych trwa to 6 minut pod
                warunkiem że będzie sygnalizacja wzbudzana. Jeśłi nie będzie 8 minut.
                Przymijmy 7 minut.
                many już 20,5 minuty.
                Jedziemy totrami kolejowymi na Dw. Kaliski - 12 minut.
                Czyli 32,5 minuty.
                Teraz musimy się przejsc z peronu na przystanki komuniikacji miejskiej. Zajmie
                nam to około 5 minut
                Czyli 37,5 minuty.
                Dalej czekmy okoló 7 minut na 10 lub 14.
                Czyli 44,5 minuty.
                Jedziemy 5 minut do przystanku przy Centralu.
                Czyli m amy juz 49,5 minuty.
                Dłużej niż obecnie jedzie 11-tka.
                A co poza szczytem dwa razy dłużej niz bus.
                Dwie przesiadki i absurdanie drogie połączeni wychodzi - będzie to trzy lub
                czterokrotnie droższe od bepośredniego połączenia busowego.




                • Gość: Aleksej Re: Autobusy z Os. Bugaj do LTRu IP: *.lodz.dialog.net.pl 26.07.05, 16:00
                  Czytaj uwaznie co napisalem!

                  > Dojazd do LTR'u autobusem. 5 minut ze skrzyżónaie Walera Jakne i Nawrocikiego
                  d
                  > o
                  > Warszawskiej.

                  OK,

                  > Trzeba przedrałowąć miedzy przystankami to dodatkowa minuta.
                  > Czyli już 6 minut

                  Przeciez pisalem ze moga byc wspolne przystanki, autobus podjezdza na ten sam
                  przystanek co tramwaj, nigdzie nie drepczesz.

                  > Czekamy na tramwaj - kursowac będzie np. co 15 minut wieć czekamy średni 7,5
                  > minuty. Wsiadamy tam gdzie już sporo będzie ludzi. Wieć np. miejsce siedzące
                  to
                  > raczej nieosiągalna rzecz.

                  Znowu czytaj uwaznie, autobus ZSYNCHRONIZOWANY z tramwajem, podejzdza pod
                  przystanek minute przed tramwaje, wypuszcza pasazerow, podjezdza tramwaj i jada
                  dalej, co najwyzej 6 dodatkowych minut, czy to w godzinach szczytu czy poza nim.

                  Autobusy i tramwaje maja radiotelefony, wiec nawet w przypadku opoznienia, badz
                  awarii da sie zsynchronizowanie utrzymac, to nie jest trudne.

                  I jeszcze raz, o tym juz pisalem, wiec nastepnym razem czytaj to uwazniej.

                  Pozdrawiam,
                  Aleksej
                  • Gość: STUDI Re: Autobusy z Os. Bugaj do LTRu IP: *.prokom.pl 26.07.05, 16:22
                    Po pierwsze to zakąłdasz że PAbianice uruchomia dodatkową linie tylko dla
                    potrzeb połączenia z LTR'em. Błąd priorytetm będzie dojazd do centtralnego
                    punktu w mieście. Jeśłi tam zrobić przystanek przesiadkowy - OK ale to
                    tdodatkowa strata czasu - będzie to 4 do 5 minut. Czyli zakładając np. czas na
                    przesiadkę 2 minuty daje dokąłdnie tyle samo co te napisane 7,5 minuty.

                    Najkrósza droga z Bugaj do obecnego trmaju to włąsnie ulica Nawrockiego. Wieć co
                    jaacy z centrum maja ew. miec 3 minutowy postój na przesiadki z innego autobusu?

                    Co jak będzi ewięsze opóźnenienia jadącego tramju z Łodzi? A jest np. tramwaj
                    czekający na odjazd do Łodzi. Kolejny autobus? Koszty. Zbyt duże koszty.

                    Więc bajkę o zsynchronizowanym autobusie dowożacym z najwieśzego osiedla
                    Pabianic do LTR'u należy potraktowac jak Sci-Fi.

                    Nie da się autobusu wykorzystać podójnie np. jako dawną linie 5. KOniczneośc
                    zsynchronizowania w rpzypadku awarii w zasadzie oznacza olanie tych co
                    korzystaliby z takiej linii. Innemożłiwośc - to dublowanie głownych potoków. nma
                    dodatek dublowanie na tyle fatalne że w praktyce oznacza zbyt długi czas dojazdu
                    z cetrum do domu.

                    Korki w Pabianicach są tylko na Zamkowej i to dziei Hypernovej. Gdzie indzie nie
                    ma korków. Dojazdy do centrum zajmują przeciętnei 6 - 10 minut. Więc taki
                    wydzielony pas w istotny spośób nie skróci czasu przejazdu. Koszty zbyt wysokei
                    do korztści.
                    • Gość: Aleksej Re: Autobusy z Os. Bugaj do LTRu IP: *.lodz.dialog.net.pl 26.07.05, 16:35
                      Znowu tworzysz problemy ktore juz dawno w innych miastach zostaly rozwiazane.
                      Przy czestotliwosci tramwaju co 15 minut i przejezdzie autobusu 5 min, wtedy
                      wystarcza dwa autobusy kursujace na tej trasie (czyli jeden doworzacy ludzi do
                      LTRu i jeden odworzacy). Petle tego autobusu mozna tak ustalic aby wjezdzal na
                      przystanek tramwajowy a potem na sama petle i spowrotem podobnie. Na os. Bugaj
                      moze nie byc nawet petli, autobus moze je okrazac.

                      Druga linia moglaby dowozic mieszkancow osiedla do centrum, no problem, jesli
                      beda odpowiednie potoki to nikt nie bedzie robil problemow.

                      A linia bedzie dowozila ludzie wlasnie tylko i wylacznie do LTRu, bylaby krotka
                      i zsynchronizowana, co by bylo wyraznie zaznaczone na rozkladach jazdy.

                      Naprawde dla chcacego nic trudnego, ale i tak mowimy o utopi, poniewaz LTR do
                      Pabianic przez przynajmniej 5 lat nie pojedzie (zakladajac ze w 2007 roku
                      Pabianice zloza wniosek, dostana kase i odrazu rozpoczna budowe). Teraz
                      Pabianice nie chca nawet LTRu wiec o czym mowimy :)

                      Pozdrawiam,
                      Aleksej
                      • Gość: STUDI Re: Autobusy z Os. Bugaj do LTRu IP: *.prokom.pl 27.07.05, 11:41
                        > Znowu tworzysz problemy ktore juz dawno w innych miastach zostaly rozwiazane.
                        > Przy czestotliwosci tramwaju co 15 minut i przejezdzie autobusu 5 min, wtedy
                        > wystarcza dwa autobusy kursujace na tej trasie (czyli jeden doworzacy ludzi do
                        > LTRu i jeden odworzacy).

                        No i masz aż dwa autobusy na trasie gdzie powinien byc tylko jeden. Jak jest opłacalnośc autobusu jeśli przez 2/3 swojego czsu stoi?
                        Wsiadziesz do autobusu aby się przeaiadać czy wybierzesz tanszego busa jadącego bez przesiadek?

                        > Petle tego autobusu mozna tak ustalic aby wjezdzal na
                        > przystanek tramwajowy a potem na sama petle i spowrotem podobnie. Na os. Bugaj
                        > moze nie byc nawet petli, autobus moze je okrazac.
                        >
                        To nic nie zmiena w problemie jakim jest wg mnie bezsensowan przesiadka.

                        > Druga linia moglaby dowozic mieszkancow osiedla do centrum, no problem, jesli
                        > beda odpowiednie potoki to nikt nie bedzie robil problemow.
                        >
                        > A linia bedzie dowozila ludzie wlasnie tylko i wylacznie do LTRu, bylaby krotka
                        >
                        > i zsynchronizowana, co by bylo wyraznie zaznaczone na rozkladach jazdy.
                        >

                        I niestety kosztowna. Dwa autobusy które przez 2/3 swojej pracy stoją.
                        Przesiadka to tylko utrudnienie. Pamiętaj. Ponadto angażówanie kolejnych środków lokomocji na tej samej trasie zawsze jest droższe.


                        > Naprawde dla chcacego nic trudnego, ale i tak mowimy o utopi, poniewaz LTR do
                        > Pabianic przez przynajmniej 5 lat nie pojedzie (zakladajac ze w 2007 roku
                        > Pabianice zloza wniosek, dostana kase i odrazu rozpoczna budowe). Teraz
                        > Pabianice nie chca nawet LTRu wiec o czym mowimy :)
                        >
                        > Pozdrawiam,
                        > Aleksej
              • Gość: STUDI PS IP: *.prokom.pl 26.07.05, 15:38
                Linia na Bugaj - raczej odnoga na to blokowisko - byłaby tańsza od remintu
                obecnej linii w Pabianicach. Na całym odcniku byłaby torowiskiem wydzielonym.
                Zakładając tabor dwukierunkowy nie trzeba nawet pętli.

                Remont linii w Pabianicach wymaga jednoczesnej przebudowy ciagu głównych ulic.
                Ponadto odcinek miejski obecnego tramwaju jest dłuższy dwuktornie od odnogi na
                Bugaj.


                Korow poza ulica Zamkowa przy Hypernove niema. Wydzielony pas ruchu dla
                autobusów pozwoli jedynie zaoszczędzic np. minutę przy czasie przejazdu rzędu
                6-10 minut. Wieć znikoma korzyść do poniesionych kosztów.
              • Gość: belyall Re: Autobusy z Os. Bugaj do LTRu IP: 194.204.164.* 28.07.05, 14:48
                Nie wiem, czy stać, słychać zewsząd głosy, że nie.
                Ale na Bugaj tramwaj to już mniejszy problem, tym bardziej, że będzie budowana
                ulica od Dużego Skrętu (ciąg dalszy naszej Pabianickiej) do przyszłego węzła z
                S8 dla Pabiabic.
                Istniejąca linia tramwajowa może teraz służyć jako dojazd do LTRu, czyli linia
                'P'. W przyszłości może pojawić się LTR" w obecnym przebiegu '11'.
                • Gość: STUDI Re: Autobusy z Os. Bugaj do LTRu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 19:08
                  Naprawdę lepszy efekt to linia trmasjowa przebiegasjaca jak wczesniej palnowano
                  czyli Nawrockiego Waltera Janka. Proponujesz kolejny raz tramwaj jadący z dala
                  od bloków czyli potencjalnych pasażerów.

                  Twój pomysł jest po prostu nieopłacalny. nie zwróci sie inwestycja. Połaczwnie
                  jednej linii LTR i głownej linii komunikacjynej Pabianic jedynie wroży
                  opłacalności linii na Bugaj. I tak znacznie więcej ludzi przemiszcza się z tego
                  osiedla do centrum Pabianic niż do Łodzi.

                  Chcesz linii jadącej praktycznie do nikąd i zdala od największych skupisk
                  mieszkań.

                  Co ma obecna linia P jadąca obecnie przez cąłe miasto z peryferyjnym, w
                  szczerym polu dojazdem do skraju osiedla Bugaj?
            • Gość: STUDI Re: Obwodnica pasażerska - reaktywacja? IP: *.prokom.pl 26.07.05, 15:23
              Akurat mam inny pogląd.
              Dwie linie - jedna jak obecnie i druga na Bugaj ul. Nawrockiego.
              Dzięki temui można zrobić linię lokalną kóra w zasadzie wyeliminuje koniecznosci
              utrzymywania linii autobusowych - poza małymi niemalże mikrobusami.
              Wysyarczy wtedy jedna linia o więszym potoku pasażerskim - czyli obecna linia 1
              ale skrócona - w relacji Piaski - Centrum przez Orlą. Reszta linii to w zasadzie
              obłsuga niewielkich potoków pasażerskich.
              A do obsługi lokalnej linii wystarczą aż trzy wagony. N i emusza b vcnówki moga
              to byc np. M8S.
              3 wagony plus czwary w rezerwie to niecałe 2 mln. złotych. Mnirej niż na zakup
              autobusów tylko dla jednej linii autobusowej w Pabianicach. Jak dodamy koszt
              remotu i budowy torów - to mamy koszt wymiany taboru auobusowego w Pabianicach.

              To nie tak duzo.

      • Gość: J.S. Re: Obwodnica pasażerska - reaktywacja? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 17.07.05, 22:05
        LTR i tak do Pabianic nie pojedzie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka